sahara5
14.09.05, 10:01
Do tej pory tylko czytałam pytania i odpowiedzi. Wiele skorzystałam, kilka
spraw wyjaśniło mi się ale teraz doszłam do punktu w którym potrzebuję
osobistej porady. Moja 7 letnia córka ma alergię pokarmową na wszystko(?) no
prawie wszystko. Przez kilka lat otrzymywała niesterydowe leki p/zapalne. Od
roku leczymy się homeopatycznie. Jest to w moim niedużym mieście jedyny
homoe. klasyczny. Terapia którą stosuje wygląda od początku tak:pierwszy był
SULFUR C200 poczekać 2 m-ce potem C1000,nast. po wywiadzie doktór
stwierdziła, że wchodzi z nowym lekiem,który bardziej pasuje do obecnego
obrazu czyli CALUIUM C200 a potem większa potencja C1000. Reakcja mojej córki
za każdym razem przebiegała podobnie: po podaniu leku po tygodniu nast.
pogorszenie przypominające objawami anginę. Trwało to od 3 do 7 dni i
samoistnie przechodziło. Jeszcze jakiś czas utrzymywały się zaostrzone objawy
alergii, które łagodniały stopniowo. Aż przychodził ten wyczekiwany okres
poprawy:brak bólów brzucha->możliwość rozszerzenia diety, cichy oddech
(ustępował zatkany nos, znikał obrzęk śluzówki, a więc nie było nocnych
bezdechów).Chcąc zrobić testy (biorezonansem)trafiłyśmy do innego homeopaty.
I dałam sobie zawrócić w głowie.Pani doktór skrytykowała leczenie TYLKO
takimi metodami.Roztoczyła przede mną wizję jak wyglądało by leczenie
gdybyśmy przychodziły do niej. Jednocześnie Ona nie widzi problemu aby Jej
leki (złożone)łączyć z dotychczasową homeopatią klasyczną. Z tego co
przeczytałam na forum zrozumiałam, że poprzedni lekarz czyli homeopata
klasyczny nie byłby jednak zadowolony z takiego połączenia?ALE JA JUZ TO
ZROBIŁAM!!Czy zaprzepaściłam dotychczasowe osiągnięcia? Nawet nie mam odwagi
pójść z córką do mojel lekarki i się przyznać!Od 2 tyg. podaję Nux vomica
Homaccord oraz zastrzyki Berberis e fructibus i Citruse fructibus/Cydonia e
fructibus. Umieram z niepewności czy robię dobrze a jednocześnie nie wiem czy
mogę to tak poprostu przerwać.Chyba chciałam wszystko za szybko. Ale gdy
słyszę( a raczej nie słyszę->bezdechy) jak moja córka oddycha w nocy to tracę
głowę. Proszę o pomoc. Czuję się bezradna i zagubiona.