Dodaj do ulubionych

szczepienie p/polio

19.12.05, 21:03
Witam,
Przeczytałam chyba większość wątków o szczepieniach, ale nie znalazłam
odpowiedzi, więc pytam. Chcę zaszczepić synka (5 lat) przeciw polio. Wg jego
kalendarza szczepien powinien dostać polio doustnie z żywymi wirusami. Czy
nie lepiej podać jednak "zabitą"?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: szczepienie p/polio 19.12.05, 21:30
      Co lekarz to opnia. Plusy za żywą - że wyrabia naturalną odporność na żywego
      wirusa, że jest podawana doustnie a więc odporność powstaje na naturalnej linii
      obrony przed tym wirusem, a mianowicie w przewodzie pokarmowym. Minusy - baardzo
      wiele. Niebezpieczna, sam jej twórca się od niej odżeganał, a u nas nadal się
      nią szczepi. Po tej szczepionce przez dwa tygodnie wirus wychodzi z kałem, a w
      środowisku naturalnym może sobie występować do 13 lat! I jest bardzo
      niebezpieczny. Właśnie w Afryce mają problem, bo szczepili tym a potem na 10 lat
      zaprzestali i to, co sobie spokojnie mutowało w zbiornikach wodnych itp
      (uprzednio wyłażąc z kalem szczepionych) teraz uderzyło i mają powoli epidemię
      polio potwornie trudnego do zwalczenia.
      Pozostałe minusy - ryzyko powikłań, o których Ci tu pisać nie będę, bo zabrzmi
      jak horror. Powiem tylko, że wg polskich danych jedyne polio jakie u nas
      zaobserwowano od wielu lat to własnie polio poszczepienne.
      Zabita - zło konieczne (bo dopóki dzieci sie u nas szczepi zywą odporni muszą
      byc wszyscy), ale podana domięśniowo nie uodparnia tam, gdzie wirus atakuje
      normalnie i nie jest jednak "trenowaniem" na żywym wirusie.

      Mam z tym polio problem sama, ryję od miesięcy.
      • lena99 Re: szczepienie p/polio 19.12.05, 21:51
        Dzięki za odpowiedź.
        marciszonka napisała:

        > Zabita - zło konieczne (bo dopóki dzieci sie u nas szczepi zywą odporni muszą
        > byc wszyscy), ale podana domięśniowo nie uodparnia tam, gdzie wirus atakuje
        > normalnie i nie jest jednak "trenowaniem" na żywym wirusie.
        >

        A co to znaczy, że nie uodparnia, tam gdzie wirus atakuje?
        Ja dopiero teraz naczytałam sie o szczepieniach i 'zielona' jeszcze jestem w
        tej kwestii. Dodam jeszcze, że syn-alergik.
        Ach, przypomniało mi się, że teraz wg nowego kalendarza szczepień, nie podaja
        już tej doustnej, drugi synek (1 rok) miał domięśniowo (infarix IPV). Nic już
        nie wiem:(
        • marciszonka Re: szczepienie p/polio 19.12.05, 22:20
          "A co to znaczy, że nie uodparnia, tam gdzie wirus atakuje? "

          Dokładnie. Polio dostaje się do ludzkiego organizmu drogą pokarmową i tam
          urządza pierwszy atak. Wystarczy, że świeżo szczepione dziecko nie za dokładnie
          umyje rączki po wyjściu z toalety, czegoś dotknie, jakiejś zabawki np, a inne
          weźmie ją potem do buzi, lub dotknie i obliże potem ręce.

          To, co jeszcze podają zależy od przychodni i jej finansów. Zabita jest dużo
          droższa. Ale fakt, ze od lat mieli tą niezabitą wycofać nareszcie. I oby w końcu.

          A moja córka tez jest alergiczką. I ma wydany przez lekarzy zakaz szczepień, o
          który się nie starałam i nie jest bynajmniej naciągany, jak to często bywa. Ja
          po prostu przestałam szczepić w 6 tyg jej życia i basta. Zakaz potwierdził
          słusznośc mojej decyzji 2 lata później, niestety, przy okazji zupełnie innych spraw.

          Żywa moim i nie tylko moim zdaniem masakra.
          Jest bardzo dużo stron o tym szczepieniu.
          Wgryziesz się w temat. Polecam, bo sama na własnej skórze przekonałam się, ze
          wśród lekarzy wiedza na temat szczepionek jest często porażająco niska. Wkuli,
          że uodparnia i ze trzeba, a co w zamian to już nie bardzo.
          • lena99 Re: szczepienie p/polio 19.12.05, 22:40
            No i czym tu zaszczepić??!!!!
            Czy w ogóle jest jakaś szczepionka polio 'zabita' nie skojarzona z innymi
            wirusami?
            Bo ten infanrix jest tez p/błonicy itd.
            No i oczywiście jest płatny, więc nie wiem, czy naprawdę wycofali tę doustną.
            • mamumilu Re: szczepienie p/polio 19.12.05, 23:18
              a ja nie szczepie - teżmam 5-latkę i już mi wydzwaniaja z przychodni, pomimo, że
              dopiero co skończyła 5 lat. Poczytałam, posprawdzałam i wypytałam naszą homeo i
              zaszczepie ją na wiosne tylko na tężec a do przychodni zaniose oświadczenie c-
              już im powiedzialam, żeby mi głowy nie zawracali.
              oczywiście to decyzja każdego rodzica i nie odbierz tego jak ataku - to tylko
              moje 3 grosze :)
            • 5_monika Re: szczepienie p/polio 20.12.05, 08:23
              ja szczepiłam zabitą, wcześniej oczywiście żywą doustną.
    • lena99 Re: szczepienie p/polio 20.12.05, 09:35
      Ja się boję nie szczepić na polio, bo mały do przedszkola chodzi.

      Do Moniki: jaką szczepionką szczepiłaś?
      • 5_monika Re: Imovax n/t 20.12.05, 10:49
        • lena99 Re: Imovax n/t 20.12.05, 18:12
          Proszę zerknijcie tutaj

          www.leki.med.pl/lek.phtml?id=511&idnlek=2519&menu=4
          Najpierw jest napisane "zawiesina do wstrzykiwań" a dalej "Szczepionka
          przeznaczona jest do podawania doustnego". Może mnie ktoś oświeci o co tu
          chodzi?
          I jeszcze "Zawiera żywe, pozbawione właściwości chorobotwórczych wirusy polio
          typu 1, 2 i 3.". No to w końcu jest to szczepionka z 'zabitymi' zarazkami?
          Chyba nie? Proszę o pomoc, bo już nic nie rozumiem.
          • marciszonka Re: Imovax n/t 20.12.05, 20:13
            Wszysto gra, zabitą można podać również doustnie, chociaz najczęściej
            standardowo ładują w zastrzyku. W prywatnych przychodniach zrobią Ci jak sobie
            wydumasz, oczywiscie o ile przejdziesz rozmowę "kwalifikacyjną" z pediatrą w
            takiej placówce i tenże nie będzie miał jakichś pogladów z kosmosu.
    • marta.gora Mozliwości zarażenia się polio w przedszkolu 21.12.05, 16:26
      Mój chrzesniak ma wezwanie na to szczepienie i z tego, co siostra tłumaczyła,
      to jest to szczepionka z żywymi wirusami. Mały chodzi do przedszkola do grupy
      4/5-latków, to znaczy, ze są w niej dzieci już szczepione w różnych miesiącach
      (ur. w 2000r.), jak i takie, które bedą szczepione dopiero w nastepnym roku (bo
      sa urodzone w 2001 r.). Jak to wobec tego jest z mozliwością zakażenia sie
      polio od szczepionych dzieci? Czy rzeczywiście jedyną ochroną jest ścisłe
      przestrzeganie higieny w przedszkolu? Czy zdarzały sie w Polsce zakażenia od
      szczepionych dzieci?
      • marciszonka Re: Mozliwości zarażenia się polio w przedszkolu 21.12.05, 17:28
        I tego się własnie nie dowiesz. Owszem, tak Ci powie niekiedy lekarz, ale inny
        zaprzeczy. Owszem, tak mówią źródła dostępne również w necie (np, słynna swego
        czasu afera z tłumaczeniem pewnego raportu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=29794265&v=2&s=0 ).

        Na temat tego ile w ogóle jest czy było zkażeń mówi rocznik statystyczny, dane
        równiez dostępne w necie.
        A na temat polio w aspekcie ryzyka zarażeń chyba najlepiej zapytać u źródła,
        czyli w PZH, w komórce zajmującej się wirusologią. Adres równiez dostępny w necie.
        Problem w Polsce polega na tym, ze nasi klasyczni lekarze unikają jak ognia tego
        tematu, jak i tematu powikłań poszczepiennych. I nie zgłaszają podobnych przypadków.
        • marta.gora Re: Mozliwości zarażenia się polio w przedszkolu 21.12.05, 18:07
          dzieki, Marciszonka. Czyli tak naprawdę nic nie wiadomo. No oprócz tego, że
          rozsądniej byłoby nie szczepić.Tylko, że wtedy chyba najlepiej byłoby
          zrezygnowac z przedszkola lub uświadomić problem przedszkolankom.
          • marciszonka Re: Mozliwości zarażenia się polio w przedszkolu 21.12.05, 22:15
            Ano właśnie. Tylko że ja nie widziałam na oczy i nie wymagam nawet od pani
            pilnującej prawie 30 dzieciaków, żeby z każdym chodziła do łazienki, zwłaszcza w
            4-5 latkach, i pilnowała żeby dokładnie myły łapki.
            Taka pani przez caly dzień by z WC nie wyszła.
    • lena99 jeszcze pytanko 21.12.05, 23:20
      Może Wam się wydać głupie, ale co to dokładnie znaczy 'zabita'? I jakie są
      dostepne u nas, chodzi mi o nazwy, żebym wiedziała o co pytać w
      aptece/przychodni. Bo mimo wszystko jednak zaszczepie.
      • marciszonka Re: jeszcze pytanko 22.12.05, 10:41
        Zabita znaczy tyle, że szczep wirusa użyty do jej produkcji jest zdeaktywowany,
        czyli organizm ćwiczy na modelu, który się na bank nie uaktywni. Żywa, to
        normalny wirus polio podany w "sosie" ostro trującym, żeby się nie rozbrykał w
        organizmie. więc osłabiony.

        Nazwę zabitej podała Ci powyżej Monika.
        A nie masz co pytać w aptece, bo i tak musi Ci receptę wypisać lekarz. A jeszcze
        bezpieczniej pójść na szczepienie do przychodni, w której te szczepionki są na
        miejscu. Chodzi o przechowywanie.
        • lena99 Re: jeszcze pytanko 22.12.05, 11:08
          Bardzo, bardzo dziękuję.
          Choc trochę mądrzejsza jestem (chyba:)).
    • lena99 szczepienie błonica/tężec/krztusiec 12.01.06, 19:17
      Witajcie,

      Rozmawiałam z moją homeopatką i ona jednak zaleca to szczepienie więc mam
      zamiar podać je mojemu 5-ciolatkowi. Tylko nie wiem które - Infanrix czy
      Tripacel. Jeśli macie jakieś info, która szczepionka jest lepsza, bardzo proszę
      napiszcie.
      Pozdrawiam
      • renste Re: szczepienie błonica/tężec/krztusiec 12.01.06, 23:08
        Ja szczepiłam córcię w wieku 4 lat na polio-zabitymi wirusami.Miała powikłania
        w postaci przeszło miesięcznego zapalenia stawów.Objawiało się to ,tym,że nie
        mogła chodzić .
        Moja niania mówi,że zna 3 przypadki dzieci,które zachorowały na polio
        po "żywej "szczepionce.
        To mi wystarcza,aczkolwiek mam synka 6mies.i zastanawiam się ;szczepić czy
        nie.Też chciałabym go kiedyś posłać do przedszkola:)).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka