jaha_mama_magdy
22.04.06, 19:40
Przepraszam, ze zakladam nowy watek ale chcialabym otrzymac jakas rade.
Zaczelo sie od zdartego gardla, pieczenia, kaszlu, chrypy i lejacego kataru.
Teraz nos juz zatkany, ale nadal kicham. Gardlo lekko piecze ale chrypa
okropna, kaszel z lekkim odruchem wymiotnym, temperatura podwyzszona 37,5.
Katar niezracy. Bralam hepar sulfur 30CH, arsenicum-a 9ch, phytolacca
kompleks. Zmiana ogolnie jest, szczegolnie w temp i ogolnym rozbiciu oraz w
zmianie kataru.
Czy jest na to jakies lekarstwo?