very.martini
17.02.07, 17:52
... a nie tylko homeopatią.
Moi drodzy Forumowicze!
Administracja miała okazję się intensywnie wykazywać przez ostatnich kilka dni, ponieważ inaczej
utonęlibyśmy wszyscy w morzu inwektyw różnego rodzaju i różnego kalibru. Jednym z zarzutów,
które, zresztą od lat, nas spotykają, jest to, że na forum wciska się ludziom różne bzdury, a wyrzuca
posty wszystkich, którzy próbują ich sprowadzić na właściwą drogę. Czyli wyrwać z toksycznych
objęć sekty:)
Bardzo proszę - napiszcie, co sądzicie o kasowaniu postów krytycznych wobec homeopatii i nas
wszystkich - ale krytycznych w chamski, czasem wulgarny sposób. Moim zdaniem kwalifikują się one
do natychmiastowego usunięcia, ponieważ po prostu nas obrażają. Według mnie osoby trafiające na
to forum wiedzą, czym jest homeopatia, a przede wszystkim zdają sobie sprawę z tego, jak jest
kontrowersyjna, tak więc wszystkie posty Nawracających do Nawracanych raczej nie trafią. Poza tym,
każdy nawracający post kogoś prowokuje do odpisania (a czasem nie można się powstrzymać), i w
sumie wszyscy tracimy czas na jałowe dyskusje.
Homeoforum nie ma właściciela,jest - trąci komuną;) - dobrem wspólnym, a administracja po prostu
tu zamiata. Jeśli Forumowicze stwierdzą, że obraźliwe posty powinny w imię wolności słowa
pozostać, to pewnie pozostaną, chociaż ciśnienie nam skacze, a niektóre wątki - tak jak na przykład
fantastyczny wątek Jagody wczoraj - zamieniają się w wielgachne śmietnisko, z którego
zainteresowanym trudno będzie w przyszłości korzystać .
Bić albo nie bić.
Usuwać albo nie usuwać.
Banować albo nie banować.
Oto pytania Cioci Martini w ostatni wieczór karnawału...