Dodaj do ulubionych

wstretny katar, kaszel

27.01.08, 16:13
Witam serdecznie i prosze pilnie o pomoc. Moj 3 letni syn ma od
trzech dni goraczke, paskudny zielony katar ktory mu splywa po
tylnej scianie gardla . Na tylnej scianie rowniez widze ropna
wydzieline ktora mu splywa powodujac ze kaszle mokrym kaszelm non
stop i wymiotuje bo nie moze sobie z ta ilosci poradzic.Nos zatkany
bo gesta wydzielina. Podaje 3 x dziennie Sinspax, Merculis solubis
nr 39 . euphorbium oraz musofluid do nosa.Raz na dzien na noc hepar
sulfuris calcareum 9 ch. na goraczke nurofen.
Czy cos mam zmienic efektow nie ma a on sie meczy. Pilnie prosze o
pomoc. Wiem ze 5 monika i marciszonka sa ekspertkami wiec b.prosze o
odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 11:09
      jak dla mnie to za duzo leków na raz
      kto je zlecił, homeopata ?
      jaka jest gorączka, wysoka, na tym samym poziomie, co dzień to
      niższa ?
      nie napisałaśnic o samopoczuciu dziecka
      postaw bańki
      pzdr
      • gkuzm.1 Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 14:10
        dzięki za odpowiedź. Dzisiaj byłam u pediatry. Syn ma zapalenie
        zatok + początki zapalenia oskrzeli. Dostał augmentin i wziewy.
        Gorączka utrzymuje się na tym samym poziomie . Najwyższą miał 38,4
        ale jak widzę że się robi ciepły i ma już np 37,5 to mu podaję
        nurofen. Syn jak gorączka mu spada to się bawi ale jak mu rośnie to
        jest marudny. Nie chce jeść w cale. Bańki postawiłam w piątek. Bez
        rezultatu. Merculius solub. podawałam mu profilaktycznie )zalecenie
        homeopaty) bo odkąd poszedł do przedszkola to ropa non stop.
        Sinuspak dołaczyłam sama. Zawsze kończyło się antybiotykiem np.
        baktroban do nosa. Ale nigdy nie było nacieku na oskrzela a tym
        razem niestety jest. I gorączka mu się utzrymuje cały czas.
        • gkuzm.1 Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 14:16
          Acha zapomniałam dodać że kaszle mokrym kaszlem cały czas. Jeszcze
          mam kilka homeo kulek zaleconych od homeopaty. Załamana jestem odkąd
          poszedł do przedszkola to infekcji nie widać końca. Antybiotyk za
          antybiotykiem. Raz w m-cu antybiotyk jest grany. Prosze o pomoc.
          • agullo Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 15:03
            przede wszystkim nie zbijaj goraczki. Ja nie zbijam do 39,5. Jezeli
            homeopata ci tego nie powiedzial to chyba trzeba go zmienic.
            Ostatnio moje starsze dziecko wyszlo z ropnego czyli bakteryjnego
            zapalenia zatok za pomoca homeopatii. Jest to naprawde swietna
            metoda leczenia niestety w ciezszych stanach absolutnie sam sobie
            czlowiek nie poradzi. zycze zdrowka i poszukaj dobrego lekarza
            • shiva772 Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 15:19
              Po pierwsze zbijanie gorączki powoduje wydłużanie się choroby, ja
              nigdy jeszcze nie podałam żadnych nurofenów - można ją utrzymywać na
              poziomie "odpowiednim" za pomocą leków homeopatycznych - poczytaj tu
              na forum i nie bój się gorączki!! Ona leczy.
              Po drugie jak dajesz i homeoleki i antybiotyk i nurofen to nie licz
              za bardzo, że homeoleki Ci pomogą. Chemia którą aplikujesz niweluje
              działanie homeoleków
              Po trzecie zapalenie oskrzeli sie leczy homeopatycznie bez
              problemów - my co mnie zaszokowało wyleczyliśmy zapalenie płuc w
              tydzień wyłącznie homeopatycznie!
              Znajdz dobrego lekrza - homeopatę i postaraj się zdecydować na jedną
              formę leczenia. Jeżeli będziesz leczyć tak jak teraz to zawsze w
              przychodni Ci powiedzą, że antybiotyk jest NIEZBĘDNY.
              powodzenia!
        • 5_monika Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 15:29
          napisz dokłądnie te leki zlecone przez homeo, jaka potencja i jak
          często podawane.
          A może to było jakies pogorszenie po lekach , o czym nie wiesz ?
          Leków innych jeśli ma od homeopaty nie stosuj, jeśli nie masz
          pewności ,żę podanie jest konieczne i wogóle coś pomoże.
          Nie wiesz czy bańki pomogły, może byłoby gorzej.Postaw co 2 dni 2
          szt. albo zrób chińską masaż.
          Gorączka jest zbawienna, chyba ,że dziecko przy 38 ma drgawki, to
          rozumiem podanie środka przeciwgorączkowego.Ja przy 39.5 nie podaję,
          chyba ,że jest noc i tendencja ,że nadal wzrasta.Wtedy podaję Apap
          (żadnych Ibupromów), okład na łydki i oczywiście lek homeo.
          W zasadzie donosowo nie podaję nic oprócz Euphorbium, leki na katar
          też w granulkach doustnie.
          Przeważnie jest tak ,że po leku przeciwgorączkowym temp.spada i
          dziecko "ożywa"-jak tłumaczy ł mi kiedyś pediatra wg. niego świadczy
          to o infekcji wirusowej.
          Podsumowując-dużo musisz zmienić w leczeniu dziecka.
          pzdr
          • gkuzm.1 Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 16:24
            ja dopiero zaczynam z homeo. 3 razy byłam u lekarza homeo. więc
            jestem jeszcze zielona. Może powiecie mi co na ten gęsty katar
            zielony mam podać bo przez niego to wszystko. Antybiotyku jeszcze
            nie podałam ale sie łamię bo stan ogólny się pogarsza . Nie daje mi
            się dotknąć do nosa bo go już boli . a ja podaję na zmianę co drugi
            dzień hepar sulfuris 9 ch z agrapis nutans 9 ch. raz w tygodniu
            calacrera carbonica 15 ch oraz tuberkulinum (15 ch chyba bo dopiero
            w zeszłym tygodniu dałam mu pierwszy raz więc nie pamiętam.)raz na m-
            c tuja . Natomiast 3-razy dziennie limphosot ( przerost 3 migdała).
            Czy możecie mi polecić jakąś dobrą lekturę z tej materii. Mieszkam w
            W-Wie i byłam u dr Czeleja. Może macie kogoś innego godnego
            polecenia w tej okolicy. pozdrawiam
            • 5_monika Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 17:04
              doradzam zmianę lekarza
              To tyle
              pzdr
              • gkuzm.1 Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 18:50
                hej możesz napisać coś więcej. czy piszesz tak bo go znasz i nie
                polecać czy dlatego że leki które ci napisalam to jedna wielka
                pomylka. prosze o opinie bo jest to dla mnie ważne. wizyta u niego
                jest bardzo kosztowna
    • 5_monika Re: wstretny katar, kaszel 28.01.08, 22:06
      martini zna się na lekarzach, robiła kiedyś ankietę
      pamiętam, że opinie były mieszane.
      Taki sposób leczenia jest mi obcy.
      Nie wiem, może to pogorszenie, może minie.
      W każdym razie gdybyś miała wątpliwości a stan dziecka się nie
      polepszała to napisz tu, polecimy innego lekarza.
      jak długo leczycie się u homeo, były jakieś zmiany podczas leczenia
      czy to na plus czy minus
      przeprowadza całościowy wywiad, jak długo byliście na wizycie 1-szy
      raz ?
      pzdr
      • marciszonka Re: wstretny katar, kaszel 29.01.08, 12:26
        Ja dopiero przeczytałam, przepraszam. Na moje oko to 3/4 tego stanu wynika z
        załadowania mu tych nieszczęsnych leków w takiej ilości. I teraz naprawdę
        migiem powinniście sie znaleźć u dobrego homeopaty, który nie leci kompleksami
        na zasadzie "coś zadziała" bo takie myślenie prowadzi właśnie do spowodowania
        kilku prób lekowych na raz (co właśnie przerabiacie).
        Daj dziecku do picia dużo herbaty miętowej, ewentualnie jedną kulkę Camphora 9
        Ch bo ona antydotuje wszystko i umawiajcie się szybko do klasyka. Głowa do góry
        - mądry homeopata sobie z tym pięknie poradzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka