tepe0
07.12.08, 13:55
witam,
próbuję leczyć mojego synka homeopatią (ma 4 miesiące) i ostatnio, gdy miał
katar podałam spray Euphorbium, po jednej dobie już widziałam poprawę i
dziecko zdecydowanie mniej się męczyło. Teraz minął tydzień i w nosku jego
głęboko siedzą gluty, bardzo gęste, ciągnące się. próbuję pryskać wodą morską
i potem odciągnąć fridą, ale to nie daje żadnego efektu, bo to siedzi za
głęboko i chyba jest za gęste na mój wdech. Mały ma ciągle sapkę, chlupie mu w
nosie, a czasami słyszę jakby mu to schodziło niżej i ma problem z oddechem -
zatyka go flegma. dorosły człowiek to pewnie by to "odcharknął" i wypluł, że
tak brzydko powiem, a takie małe dziecko nie potrafi. wyczytałam o kali bich,
w jakimś spisie homeopatycznym, i wydaje mi się że to odpowiada temu stanowi.
natomiast niczego takiego jak kali bich nie widzę w aptekach internetowych.
Proszę powiedzcie mi czy to jest jakiś skrót? pod jaką nazwą to występuję w
aptekach w Polsce? i jaką mam kupić potencję i jak mu dawkować?
Będę wdzięczna na pomoc.
i jeszcze jedno: gdzie mogę znaleźć informację jak działa jaka potencja i
kiedy którą podawać?