Dodaj do ulubionych

Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest?

17.12.08, 20:05
Chodzi o alium cepa 9ch i leczenie kataru. Corke (10 mies) od 3
miesiecy ratuje przed katarem przy pomocy tego leku. Zdarzylo sie
juz chyba 3 razy, ze zaczynal sie katarek ale po 2 dawkach znikal
bez sladu. Bylam juz pewna, ze mam asa w rekawie na takie
okolicznosci a tu dzis inaczej: zaczelo sie jak zwykle - leci
struzka z noska, oczka lzawia, no to od razu pierwsza dawka, potem
co 2-3 h nastepne i nic - leci coraz wiecej. No coz, katar nie
tragedia (jesli sie na nim skonczy, oby) ale wytlumaczcie mi czemu
raz lek dziala a innym razem juz nie. I czy zdrowo jest hamowac
kazda infekcje, skoro maluch tak ma wlasnie nabierac odpornosci -
walczac z chorobami. No i jeszcze jedno - co innego moge jej podac
aby zlagodzic przebieg kataru?
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 17.12.08, 20:36
      Jest ze 100 leków, które mają katar w objawach, a pewnie 30% z nich
      wodnisty:)
      Może za często podajesz i przez to objawy się nasilają. Na razie
      odstaw i czekaj na rozwój wypadków.

      > raz lek dziala a innym razem juz nie. I czy zdrowo jest hamowac
      > kazda infekcje, skoro maluch tak ma wlasnie nabierac odpornosci -
      > walczac z chorobam

      Nie hamujesz infekcji i na tym właśnie polega cały urok homeopatii -
      organizm nie dostaje chemicznej substancji do zwalczania infekcji,
      bo żadnej choroby cukrem nie zwalczysz, tylko bodziec, żeby sam się
      ruszył i zawalczył.

      16%VOL
      22%VAT
      • granna Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 08:44
        Moze to po prostu inny, niz zwykle katar. Opisz go, samopoczucie i zachowanie
        dziecka. A swoja drogą jak na dziecko 10 mczne cos duzo tych katarów.
        • monika78kr Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 09:13
          Ja wiem czy duzo? W domu 4-letni przesdszkolak, ja tez co chwile cos
          lapie, maz to samo, tak ze warunki sprzyjaja. Katar dzis lekko
          zagszczony ale nadal przejrzysty, taki kisiel. Ogromna ilosc, leje
          sie z noska, kicha tez i duze ilosci wykichuje. Nie kaszle, brak
          temperatury, oczka lzawia. Poza tym pogodna, bawi sie.
    • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 12:30
      trudno powiedzieć co z pojedynczych leków:Dulcamara, kalium jodatum
      lub sulfuricum, euphrasia, a może jakis kompleksowy zastosujesz,
      postawisz 1 bańkę na plecy i przejdzie.Używałas Euphorbium spray ?

      Lek homeo nie hamuje kataru w tym sensie jakim myślisz.
      • monika78kr Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 13:11
        Dawalam oscillo, ale nie pomoglo, dostawala zanim zaczal sie katar,
        bo ja jestem rozlozona i wiedzialam ze ja zaraze. Mam kalium iodatum
        5ch i 9 ch + co lepsze?
        • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 14:18
          9ch , 5 nasili wydzielinę
          kompleksy w pocie poprzednim dla sekret.ka
          banieczkę na plecy stawia się jak najwcześniej :)
      • monika78kr Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 13:14
        Jaki inny zlozony moge podac? Euphorbium psikam, 3 razy dziennie.
        Mam nadzieje ze na forum znajde instrukcjwe stawiania baniek;)
      • sekret.ka Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 13:55
        Nie sugerując niczego Monice78 chcialam Cię 5_Moniko podpytać o taki
        wlaśnie przypadek kataru jak opisywany - co myslisz nt Arsenicum
        Album 9CH - gdy katar jest ciut mniejszy niz pod Allium Cepa, ale
        przezroczysty i dość rzadki + częste kichanie? Dziecko ruchliwe i
        zywotne, czasem klapiące ze zmęczenia, ale rzadko. + ew. na zmianę
        z Euphrasia 9CH jeśli oczy mocno szczypią (zaczerwienienie,
        łzawienie)

        Bo ja bym poszła w Euphorbium + w zależności od objawów dodatkowcyh
        własnie Ars. (kichanie) lub Euphr. (oczy) lub Kali-i. (katar jasny,
        chrypka)

        Z góry dzięki, pytam, bo nam też się tak zdarza, a ta Homeo wbrew
        opiniom kompletnych ignorantów - bardzo trudna jest!

        Pozdrawiam
        też Monika :)
        • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 14:17
          sekret.ka
          Arsenicum album ma też katar palący, poprawa w cieple (odwrotnie ma
          Alimum c.), pogorszenie zimno, wodnisty katar, kichanie + mnóstwo
          innych objawów nie katarowych.Chory zziębnięty, pobudzony
          ruchowo.Nasilenie 1-2 w nocy.
          Euphrasia -pogorszenie wieczorem, oczy szczypią i łzawią,kaszel
          sluzowy
          Kalium j.- obfita drażniąca, piekąca wydzielina, zap.zatok
          czołowych z dużym bólem

          Euphorbium jak tylko nie wypływa z nosa, to psikaj częsciej
          ja sobie z katarem nie radzę, mój zawsze ma jednądziurkę od nosa
          odparzoną, czasem Alium, Arsenicum ani Kaliu nie pomoże, wygląda
          jakby miał wielki katar i był cięzko przeziębiony, ale przechodzi
          samo.
          amoże jakiś kompleks na katar doustnie Sinuspax lub Dagomedu
    • monika78kr Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 16:03
      Kurcze, banka odpada bo tak sobie skojarzylam i doczytalam (nigdy
      nie mialam stawianych ani nie stawialam), ze nie mozna potem
      wychodzic przez 2-3 dni, a mala dopiero na spacerze moze normalnie
      oddychac i nie leci jej z noska.
      Co do kalium iodatum 9ch - sama cierpie na bol zatok, ale mam nos
      zatkany, przytkane uszy, katar zielonkawy z zatok wysiakuje - to
      chyba nie dla mnie to kalium?
      • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 16:12
        opis kalium prześlę Ci na pocztę, ale zielone wydzieliny są też przy
        innych lekach.
      • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 16:17
        to kup gumowe w aptece, najwyższy czas , będą jak znalazł również na
        przyszłość :)
      • mlodziutka11 Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 16:50
        na gumowych piszą że można ich używać nawet podczas spaceru:)
        generalnie mi młoda wychodzi na zewnątrz a wieczorem stawiam bańki...
    • kobraluca Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 18:43
      dziewczyny, a co poradzicie na taki katar

      od 4 dni slysze furczenie w nosku, jest gorzej jak maly sie polozy, czasem nosek sie zatyka. nie ma goraczki, dziecko jest pogodne, podejrzewam ze ida mu zabki, bo momentami zaczyna plakac bez powodu i wklada raczke do buzi
      podalam pulsatille, nie wiem czy slusznie

      5_monika, wyzej napisalas,ze potencja 5 moze pogorszyc katar a 9 poprawic, nie rozumim dlaczego sie tak dzieje
      • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 18.12.08, 23:08
        jeśli to jest lek wydzielania to 5 ch powinna je nasilić, 9 ch
        działa powiedzmy "sama" 15, 30 ch ją hamuje.
        Tak jak Ricinus communis na laktację 5ch wzmaga wydzielanie pokarmu
        a 15 ch hamuje.
        • kobraluca Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 19.12.08, 01:19
          nie slyszalam o tym, moj homeo nigdy o tym nie wspominal i daje malemu zawsze 30 ch, kazal mi sie tez zaopatrzyc w zestaw lekow 30 ch

          gdzie moge sobie poczytac wiecej na temat znaczenia potencji w leczeniu homeopatycznym ? w zadnej z ksiazek, ktore do tej pory czytalam nie wspomiano nawet o tym o czym piszesz powyzej
          no i czy potencja 30 ch nie jest dobra w czasie kataru albo choroby? przeciez chodzi o to,zeby chorobe wyhamowac

          przepraszam za off topic
          • 5_monika Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 19.12.08, 09:57
            w ksziążkach o potencjach nie ma.Kolejna rzecz to im wyższa
            potencja tym "głebiej" działa, więce ogólnych objawów się pod jej
            działanie załapuje, drugie to to, że im wyższa tym dłdłużej działa,
            szczególnie ta podawana bezpośrednio do buzi w granulkach.
            Ja mam większość na stany ostre 15 ch, konstytucyjne 200 ch i wyższe.
            Choroby się nie hamuje tylko pobudza organizm dokładnie dopasowanym
            lekiem na konkretne objawy do walki.
            Przeczytaj jakiś opis leku i jego objawy ogólne, mentalne - wtedy
            wskazana jest wyższa potencja.
            • monika78kr kalium iodatum 5ch 19.12.08, 11:34
              To po co u diabla lek o tej potencji skoro kazdy chce sie kataru
              pozbyc a nie potegowac? Moniko, odpisalam na twojego maila,
              zapomnialam jeszcze zapytac czy belladonna 9ch nie przydalaby sie
              mojej zakatarzonej corce, bo na gardelko pewnie cos splywa...
              • 5_monika Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 12:00
                odpisałam
                belladonna owszem jest na gardło, ale na pewne objawy, nie na to, że
                wydzielina spływa po gardle
                • kobraluca Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 16:59
                  moniko poradz rowniez mi prosze(nasze guru homeopatyczne jestes :) )

                  maly ma katar, jak napisalam wyzej, w nosku furczy, czasami sie
                  zatyka, gorzej jak lezy, poza tym zadnych innych nowych objawow nie
                  widze. Maly od zawsze zle spi,ale ogolnie jest bardzo pogodnym
                  dzieckiem,ale tez bardzo przyklejony do mamy

                  zalezy mi zeby zrobic cos z tym katarem, bo ostatnio taki sam
                  skonczyl sie zapaleniem ucha, daje pulstatille 30 ch, powinnam
                  zmienic potencje albo lek?
                  • 5_monika Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 17:19
                    a Wy macie homeopatę
                    skąd ta Pusatilla 30 ch, jak ją podajesz dokładnie ?
                    co jeszcze podajesz, jakieś inne homeo czy klasyczne leki
                    allopatyczne ?
                    ile ma dziecko ?
                    • kobraluca Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 17:28
                      pulsatille mam w zestawie 30 ch, ktory mi kazal kupic homeopata i z
                      niego korzystac
                      nie podaje zadnych innych lekow, bo maly nie kaszle, nie ma goraczki
                      tylko ta flegma w nosie mnie martwi, wlasciwie to mam wrazenie,ze ta
                      flegma zalega w przelyku za nosem i stad to furczenie w nosku, ktore
                      w nocy brzmi jak chrapanie
                      Kajtek ma 14 miesiecy

                      zdecydowalam sie na pulsatille, bo w jednej z ksiazek o homeopatii
                      jest napisane zeby podawac ja jesli katar jest gorszy w nocy,
                      zwlaszcza kiedy dziecko lezy, przez co dziecko musi oddychac buzia.
                      Mimo,ze malemu nie leci z nosa, ma zolto-zielone kozy, co tez by
                      pasowalo do pulstailli.

                      moj homeo wyjechal na pare dni, dlatego szukam tu pomocy
                      • kobraluca Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 17:29
                        aha, pulsatille podaje z wody
                        • alkal7 Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 19:02
                          Ja od lat podaję na katar zewnętrzny kalium bichromicum 9ch,na wewnętrzny czyli
                          spływanie po wewnetrznej ścianie gardła kalum sulfuricum 9 ch
                        • kobraluca Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 20:30
                          powinnam pewnie jeszcze dodac,ze Kajtek ma bardzo sucha skore,ale to
                          trwa juz od dluzszego czasu
                      • 5_monika Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 21:09
                        wiesz, myślę, że jeśli stan nie jest ostry to poczekaj i skonsultuj
                        z homeopatą.Żólt-zielone kozy :) może mieć zupełnie inny
                        lek.Najlepszym wyróżnikiem jest jednak stan ogólny, maentalny
                        dziecka, nie to jaki kolor ma wydzieliny.Gdyby punktować te warunki
                        doboru leku, to rodzaj wydzieliny ma tylko 1 punkt na plus.
                        • kobraluca Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 21:31
                          stan ogolny jest bardzo dobry, maly jest aktywny, pogodny, wszystko
                          gra oprocz tego ze nie za dobrze spi,ale to nic nowego

                          moze przesadzam,ale chcialabym uniknac zapalenia ucha, ktore czesto
                          wlasnie od kataru sie zaczyna

                          skosultuje sie z lekarzem jak tylko wroci
                          dziekuje za rady :)
                          • 5_monika Re: kalium iodatum 5ch 19.12.08, 21:42
                            gdybyś zauważyła coś niepokojącego, co może mieć związekz początkiem
                            zap. ucha, ból, pocieranie to napisz na forum jak nadal nie będziesz
                            miała kontaktu z homeo
                            pzdr
          • very.martini Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 19.12.08, 19:35
            > nie slyszalam o tym, moj homeo nigdy o tym nie wspominal i daje
            malemu zawsze 3
            > 0 ch, kazal mi sie tez zaopatrzyc w zestaw lekow 30 ch
            >
            > gdzie moge sobie poczytac wiecej na temat znaczenia potencji w
            leczeniu homeopa
            > tycznym ? w zadnej z ksiazek, ktore do tej pory czytalam nie
            wspomiano nawet o
            > tym o czym piszesz powyzej
            > no i czy potencja 30 ch nie jest dobra w czasie kataru albo
            choroby? przeciez c
            > hodzi o to,zeby chorobe wyhamowac
            >
            > przepraszam za off topic

            Wiesz, ja sobie też kiedyś nakupowałam trzydziestek na zapas, a
            teraz robię reorganizację w apteczce:) Plus jest taki chociaż, że
            nigdy się to nie przeterminuje;)
            Są takie stany chorobowe, w których po prostu nie wolno podać leku
            homeopatycznego w wysokiej potencji. Jak dzieciak spadnie z roweru i
            będzie miał siniaka na pół uda, ale humor dobry to Arnica 200CH jest
            ok - dasz kulkę, on to łyknie i myknie jeździć dalej, a lek będzie
            działać dając naczyniom krwionośnym potężnego kopa. Kop może być
            potężny, bo organizm młody, zdrowy, a siniak wielką tragedią nie
            jest. Natomiast jeśli masz pacjenta z historią również naczyniową,
            ale tym razem jest to udar mózgu, a pacjent leży nieprzytomny pod
            respiratorem, to taka dwusetka jest kopem niewskazanym, bo po prostu
            za mocnym dla wyczerpanego organizmu - wtedy najrozsądniej jest
            zacząć od najmniejszych bodźców.
            Oj, teraz ja off topic.

            O potencjach jest rozdział w książce "Homeopatia" Jiriego
            Cechovsky'ego. Muszę dorwać osobę, której to pożyczyłam, i może
            zeskanuję (brzydko, wiem...), bo ostatnio to wydali z 5 lat temu i o
            wznowieniu cichosza, a książka fajna.

            16%VOL
            22%VAT
            • kobraluca Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 20.12.08, 04:10
              very.martini troche mi rozjasnilas w glowie dlaczego dobor
              odpowiedniej potencji jest tak wazny, nadal jednak mam na ten temat
              zbyt mgliste pojecie

              bylabym bardzo wdzieczna za skany z "Homeopatii" Jiriego
              Cechovsky'ego

              pozdrawiam :)
              • aska_f Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 27.12.08, 20:31
                Witam,

                Martini, ja też poproszę o skany na maila jeśli można. Dziękuję.
            • halszka111 Re: Raz dziala, raz nie - jak to wlasciwie jest? 28.12.08, 13:52
              O potencjach jest rozdział w książce "Homeopatia" Jiriego
              > Cechovsky'ego. Muszę dorwać osobę, której to pożyczyłam, i może
              > zeskanuję (brzydko, wiem...), bo ostatnio to wydali z 5 lat temu i o
              > wznowieniu cichosza, a książka fajna.

              A ja sobie właśnie kupiłam w internetowy sklepie :), więc książka jest dostępna,
              rzeczywiście jest niezła .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka