monika78kr
20.12.08, 12:04
W zeszlym roku, w zimie, pierwszy raz zaatakowalo mnie zapalenie
zatok. Mam krzywa przegrode nosowa, alergiczny katar, w zimie
choruje na katar co 2 tygodnie. W tym roku problem powrocil - bol
skroni i szczeki, zielony katar. Najwyrazniej cos sie w tych
zatokach zlego dzieje. Lekarka homeo leczaca (z powodzeniem) moje
dziecko mowi ze zatoki ladnie sie lecza homeopatycznie. Mam sie do
niej wybrac w poniedzialek, pytalam czy mam zrobic wczesniej rtg
zatok, ale powiedziala ze to niepotrzebne - czy rzeczywiscie? Czy
sam wywiad pozwala na prawidlowe dobranie lekow? I czy rzeczywiscie
mozna liczyc na efekty? Pocieszcie, prosze bo jak slucham opowiesci
o plukaniu zatok to mi sie slabo robi, a prostowanie przegrody
nosowej pewnie mnie i tak nie ominie...