26.12.08, 22:23
Drogie mamy,co podac aby sprobowac wysuszyc płyn w uszkach???Bardzo
chciałabym uniknąc drenażu synka.Dodam,ze jest po operacji
rozszczepu podniebienia i niechce znowu narażac go na stres bo itak
jest już bardzo niespokojny i czekaj nas kolejne operacje.
Obserwuj wątek
    • monika-swiatek Re: wysiek 28.12.08, 13:52
      Nagrzewamy oba uszy takim żelowym okładem (z
      apteki) 1 dzinnie, dmuchamy 4-razy dziennie taki balon (Otovent się
      nazywa), bańki stawiamy na ramionach co dwa dni, masujemy na stopach
      przy zewnętrznych kostkach takie punkty odpowiedzilane za pracę
      układu immunologicznego w głowie. A ostatnio nasza homeo doktor
      zaleciła nam pulsatillę przez trzy dni: 9 CH-pierwszy dzień, 15CH-
      drugi dzień, 30CH-trzeci dzień. A no i przez ostatni miesiąc
      znacznie ograniczyliśmy nabiał, raz na dwa trzy dni i to tylko
      krowie mleko na przykład z płatkami kukur., wogóle nasza homeo
      twierdzi, że nabiał można, albo z dużym umiarem i tylko ten nie
      przetworzony (mleko, biały ser, żadnych serków Danio i innych).
      Ja innego sposoru nie zanam, a ucha nam się zatyka płynem co jakiś
      czas niestety i tak cały czas się leczymy
      powodzenia życzę i wytrwałości, ale lepsza ta metoda od operacji
      monika
    • wiola1234 Re: wysiek 30.12.08, 12:54
      Ja polecam wybrac sie do homeopaty :) on lepiej dobierze lek
      dziecku. Ja swojemu dziecku na plyn w uszach podawalam kalium
      muraticum (czy jak to sie tam pisze ;)) w potencji chyba 15 CH po
      trzech dniach przeszlo :) pozostalo jeszcze zaczerwienienie wiec
      lekarz dal nam aviaire nie pamietam w jakiej potencji chyba 9 CH.
      Polecam jednak kontakt z lekarzem homeopata bo byc moze wam by cos
      innego pasowala lekow na uszy jest mnostwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka