21.01.09, 00:53
bylismy dzis na biorezonansie, no i mamy nareszcie wytlumaczenie
naszych nieprzespanych nocy i zgrzytania zebami, za ktore winilam
zabkowanie. Winowajca sa owsiki :(

Dzwonilam dzis do naszego homeo, nikt nie odbiera, moze znow wyjechal

Ciekawa jestem czy ktos leczyl owsiki homeopatycznie i z jakim
skutkiem
Obserwuj wątek
    • kobraluca Re: owsiki 21.01.09, 04:28
      poszlam po rozum do glowy i poszukalam w starszych watkach

      oj jest co czytac

      przepraszam za zasmiecanie forum, prosze o usuniecie tego postu

      no chyba,ze ktos chce sie podzielic doswiadczeniami :)
      • very.martini Re: owsiki 21.01.09, 09:46
        Po prostu w razie pytań dopisz się do starszych wątków, o ile się nie
        zarchiwizowały, to ten się usunie.

        16%VOL
        22%VAT
    • o.lcia Re: owsiki 21.02.09, 22:09
      oj wiem o czym mowisz!2 m-ce glowilam sie co dolega mojemu
      dziecku,zabkowanie czy glod nie daje jej spac?!!zaczelam podejrzewac
      candide,wertowalam wszystko co tylko moze byc o grzybach....i
      podalam dziecku olej z pestek dyni,po dwoch dniach ujzalam owsiki!!!!
      z jednej strony szok ale z drugiej ulga,ze wkoncu wiem co bylo
      przyczyna jej nocnych koszmarow!
      • kobraluca Re: owsiki 22.02.09, 04:41
        olej z pestek dyni? a o co chodzi, bo pierwsze slysze?
        ja ten olej do kapieli dolewam :)

        ja za rada pediatry nakleilam malemu na pupe plasterek, bo niby
        sobie te owsiki w nocy wychodza, no i byl czysty, co ma oznaczac,ze
        owsikow nie ma.
        Na biorezonansie po jednej terapii (sic!) wykazalo,ze owsiki
        zalatwione. No i ja juz zglupialam... czy te owsiki w ogole u Kajtka
        byly? moze mnie na biorezonansie naciagali? nie wiem juz sama co
        myslec,ale chetnie z olejem z pestek dyni sprobuje tylko powiedz jak
        o.lciu
        • halszka111 Re: owsiki 22.02.09, 12:09
          Dobre są tez pestki z dyni. Robale po prostu tego nie lubią i zmykają. Myslę,ze
          to lepszy sposób niz chemia, bo najważniejsze w tępieniu robali to stworzenie im
          niekorzystnego środowiska, żeby nie chciały nas zasiedlać. Samo trucie nie
          wystarczy. Acha, dobry jest tez podobno świezy sok z marchwi pity na czczo.
      • halszka111 Re: owsiki 22.02.09, 12:07
        O.lcia, właśnie na sobie spróbowałam dziś oleju z pestek dyni i jest to
        niemożliwe paskudztwo (tzn. w potrawach bardzo ten olej lubie), myślałam że
        zwymiotuję (a może to robalom nie smakował i stąd taka reakcja ;)) Jak to
        podajesz dziecku???
        • 5_monika Re: owsiki 22.02.09, 12:10
          bez przesady ma smak dokładnie suszonych pestek dyni.
          W potrawach nie stosowałam, do czego podajesz ?
          • nina_74 Re: owsiki 22.02.09, 14:35
            tak, robale nie lubia pestek:) najlepiej wejść w nawyk i rano łyżka i wieczorem
            łyżka. Na alergiach jedna mama pisała niedawno, ze swojemu dziecku 2 x dz podaje
            czosnek z praski z olejem dyniowym na łyżce.

            Na owsiki marchewka starta na malych oczkach z rana.

            Robale nie lubia też gożdzików, cynamonu, imbiru, piołunu itp ziół.

            Dziewczyny stosuja też zioła ojca Grzegorza, vernicadis i balsam kapucyński
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=86360296
            tu jest bardzo ciekawy watek dotyczacy tępienia robali
            • kobraluca Re: owsiki 22.02.09, 16:07
              czosnek z olejem? i dziecko cos takiego je 2 razy dziennie?

              marchewke tarta na malych oczkach dodaje gdzie sie da, bo moj niejadek ja lubi, dzisiaj nawet do owsianki dodalam :)
              olej tez zaczne po troszke dodawac,zeby sie maly do smaku przyzwyczail, kto wie, moze z czasem i z lyzeczki wypije

              mozna tez dodawac zmielone pestki do jedzenia, na przyklad por podsmazony na maselku po dosypaniu zmielonych pestek smakuje wysmienicie
              • o.lcia Re: owsiki 22.02.09, 16:40
                ja zaczelam podawac lyzeczke oleju(fakt paskudztwo)ale udalo mi sie
                troszke przemycic a pozatym daje do obiadkow z czosnkiem.mala nie
                zbyt chetnie to je,ale zawsze cos skubnie a z czasem moze sie
                przyzwyczaji!a tak i sok ze swiezej marchwi tez zadzialal mozna
                powiedziec odrazu!zaraz zaczela sie krecic,stekac
                i ...wylazly....szokkkkk!!pozdrawiam i zycze wytrwalosci
                • kobraluca Re: owsiki 22.02.09, 17:04
                  olciu, jak to wylazly? na pieluszce je zobaczylas? Brrrr
                  to sie stalo po jednorazowym wypiciu soku czy pare dni minelo?
                  • o.lcia Re: owsiki 23.02.09, 17:28
                    przepraszam jesli czekalas na mnie...a co wychodzenia to wlasnie
                    tak,zobaczylam je najpierw przy dziurce pupki ale mysalam ze to moga
                    byc paproszki z pieluszki.ale gdy podalam sok zaraz potem mala
                    zrobila kupke i w kupce byly mala biale(ok 2mm)owsiki:(!!!!to sie
                    upewnilam ze jednak to robale....mala teraz wyczuwa podstep we
                    wszystkim co jej podaje i nawet nie chce soku z marchwi ruszyc.a jak
                    u ciebie wylazlo cosik??moja pediatra mowi ze nie zawsze widac
                    owsiki,czasami jak obumieraja to podobno tylko male ciemne kropeczki
                    mozna zobaczyc w kupce!
                    • kobraluca Re: owsiki 23.02.09, 18:54
                      super,ze udalo Wam sie dziadostwa(jak to moj tesciu mawia:)) pozbyc

                      widzisz jakies pozytywn zmiany w zachowaniu/zdrowiu?
                      • o.lcia Re: owsiki 24.02.09, 17:02
                        nooo tez sie ciesze,choc one wciaz wylaza!mam nadzieje ze sa
                        martwe.biedula co ona sie nameczyla przez te 2 miesiace,az nie chce
                        myslec!!!a jesli chodzi o pozytywne zachoawanaia to nareszcie
                        spiiiimyyy w nocy:))nie placze,nie jeczy i nie biga po calym
                        lozku.widac ze jej ulzylo.martwia mnie tez te gzryby,bo mysle ze
                        moze miec candide a mieszkam w Anglii i jest tu utrudnione
                        badanie.lekarze juz patrza na mnie dosc dziwnie,ale za miesiac
                        wybiore sie i zrobie badania.
                        a co do owsikow to tez sobie wyobrazalam je strasznie,ale w gruncie
                        rzeczy to takie maciupkie niteczki i nie maja zebow...:)))
        • halszka111 Re: owsiki 22.02.09, 16:55
          Olej z pestek dyni dodaję do zup (jak mi pasuje smakowo) i do sosów do makaronu.
          Odnosnie antyrobakowych środków naturalnych, to tak mi przyszło do głowy, że
          moze i tych porządków udałoby się w jakimś stopniu uniknąć, bo robale nie
          miałaby ochoty zasiedlać osobnika który pije olej z pestek dyni i sok z marchwi
          :).
          • very.martini Re: owsiki 22.02.09, 18:05
            Prażone pestki też są super w smaku.

            16%VOL
            22%VAT
            • kobraluca Re: owsiki 22.02.09, 19:08
              czytalam kiedys ze pestki musza byc surowe i zastanawiam sie ile w tym
              prawdy

              olcia dalej czekam na bardziej obrazowy opis wyjscia owsikow :)
              • nina_74 Re: owsiki 22.02.09, 23:39
                kobraluca,
                dokladnie tak ponoc jest, z jak smigniesz rano na czczo swieżo wyciśniety sok z
                marchwi to owsiki uciekają, dosłownie ich wymiata. Moja kuzynka leczyla owsiki u
                swojego dziecka i ona twierdzi, ze surówka z marchewki jeszcze lepiej dziala,
                chodzi o te wiórki.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=91632189&v=2&s=0
                tu jagabaga pisze o tym czosnku i oleju z dyni, tylko dzieciak ma 4,5roku.

                Ja dzis probowalam malej z lyzeczki ten olej, ale nie kupiła tego. Za to
                wieczorem do kaszy jaglanej wlalam tego sporo, potem syrop śliwkowy (bez cukru)
                i wciągnęla cala miske.

                A pestki to faktycznie musza byc takie świeże. Wg mnie tej olej to lepsza
                sprawa, tylko paskudnie drogi, w skpeie eko zaplacilam za 0,25l 32zl, szok!
                • kobraluca Re: owsiki 23.02.09, 03:38
                  skoro pestki musza byc swieze to dodawac je mozna do potraw tylko na zimno i tak od tej pory bede robila

                  jutro daje malemu na sniadanie sok i tarta marchew
                  skoro odrobaczac sie musza wszyscy to pewnie i ja bede musiala sie napic jak u malego wyjda owsiki,ale az mnie trzesie na sama mysl o owsikach wychodzacych wiecie skad. BRRRR

                  nino dzieki za link, ciekawy jest
                  • nina_74 Re: owsiki 23.02.09, 14:57
                    Kobraluca,
                    odnosnie tych pestek... "świeże" znaczy, że prosto z dyni, czyli w sezonie
                    jesiennym :(((
                    Takie z paczki z supermarketu nie sa niestety zbyt cenne. Lepszy olej.

                    Walczymy dalej
                    • kobraluca Re: owsiki 23.02.09, 18:28
                      serio, nie ma sensu podawac surowych ze sklepu? a ja wcisnelam dzisiaj w Kajtka sporo, zmielilam mu i jadl sobie paluszkiem, tak sie cieszylam,ze je zjadl. Musze sprobowac z olejem w takim razie, ale jak mu ten olej wcisnac?

                      podalam sok z marchwi,zastanawiam sie ile dziecko musi wypic. Kajtek wypil moze z 30 ml, wiecej nie chcial. Wiercil sie po tym,ale on sie zawsze kreci, podskakuje albo wierci, owsikow nie widzialam na pieluszce. Sprobuje jutro jeszcze raz, posmaruje pupke wazelina, moze sie jakis robal przyklei. A moze on po prostu nie ma owsikow, moze inne robale ma. Czy sok z marchwi na wszystkie robaki dziala?

                      nina czytalam sporo wczoraj na temat robali, mam metlik w glowie
                      czy lambliom zawsze towarzysza robaki? czy mozliwe jest,ze maly ma tylko lamblie bez innego towarzystwa?
                      masz moze skype? latwiej by bylo chyba o tym pogadac, bo temat rzeka
                      • mlodziutka11 Re: owsiki 24.02.09, 10:18
                        co do lambli to mogą występować samodzielnie (moja córa tak miała)
                        aczkolwiek zaraz po leczeniu lambli pojawiły się owsiki po ich
                        usunięciu było trochę spokoju...
                      • very.martini Re: owsiki 24.02.09, 18:43
                        Hmm, pewnie cenniejsze takie świeże, ale może lepsze takie niż żadne.
                        Uprażone zawsze można wciągnąć dla przyjemności, to moje ostatnie
                        odkrycie, chociaż, wstyd się przyznać, jeden wieczór przed telewizorem
                        i nawróciłam się na chipsy:P

                        16%VOL
                        22%VAT
    • bomba001 Re: owsiki 23.02.09, 23:06
      zmielone pestki z dyni, zmieszac z miodem i podawac na czczo lyzeczke i
      wieczorek lyzeczke. pyszne:) i dziala:)
      • nina_74 Re: owsiki 24.02.09, 15:35
        kobraluca, mam skypa, ale z czasem na korzstanie kiepsko.

        Wydaje mi sie, ze moze tak byc ze sa tylko same lamblie. A ten schemat leczenia,
        ktory podaje dr Wertalowska to chyba tak na zapas, ze nawet jak sie nie
        znajdzie, to istniej duze prawdopodobienstwo, ze cos innego jeszcze jest. Poza
        ty, nie wiem czy to dobrze zrozumialam, ale dr W pisze ze jak sie zadziala
        chemią tylko na lamblie, a beda robaki, to te robaki sie uodpornia na te lek, i
        potem d... nie bedzie ich czym wybić. A lekow do takich rzeczy niewiele.
        Dziewczyny pisaly ze na lablie tylko bodajże 3.

        Ciężki to temat... my na razie po ziółkach i homeo. Poprawy na skorze brak, a
        nawet gorzej. Mala sie drapie.
        A U Was tylko to nocne budzenie, czy macie jeszcze jakies inne problemy? bo
        alergika chyba nie masz, prawda?
        • nina_74 Re: owsiki 24.02.09, 15:37
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=32948235&v=2&s=0
          moze komus sie przyda, bo chyba na tym forum nie linkowalam wspomnianej powyzej dr W
          • anyx27 Re: owsiki 25.02.09, 01:52
            Jeśli chodzi o robale i grzyby, zapraszamy tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86962
            Ja daję córci (4l) olej z pestek dyni + zawartość 1 kapsulki alitolu
            (czosnek) na łyżeczce rano i wieczorem. mówi, że niedobre, ale
            łyka :)
            • kobraluca Re: owsiki 25.02.09, 04:20
              anyx, to forum juz sobie podczytuje od jakiegos czasu, dobrze ze jest
              :)
        • kobraluca Re: owsiki 25.02.09, 04:27
          no temat ciezki, ja bym bardzo chciala zbadac malego,ale mieszkam w
          Stanach, nie mam pojecia do kogo sie wybrac po prosbie, gdzie sa
          dobre laboratoria, jakie leki sa potrzebne. Zastanawiam sie nad
          telefonem do dobrego pediatry od robali w Polsce, ale nie wiem czy
          taka wizyta przez telefon ma sens. Moze by tak do dr Janusa
          zadzwonic...

          Nino, maly spi bardzo niespokojnie, wierci sie i poplakuje, ma tez
          alergie na niektore produkty, czesto robi mu sie szorstka skorka, ma
          tez czesto sluz w kupie. Oprocz tego ma tez cienie pod oczami,
          czesto trze nosek. Jestem przekonana,ze to robale, bo objawy pasuja
          jak ulal

          Moze by tak zaczac od ziolek, kto wie moze one plus olej z dyni i
          marchewka wystarcza... Jakie ziolka podajesz coreczce?
          • nina_74 Re: owsiki 26.02.09, 00:38
            Luca,
            od mojej pediatry homeo dostalismy

            Mała:
            na 3 tyg ekstrakt z orzecha czarnego, 3 x dziennie po 6 kropli.
            My tak samo, tylko po 20 kropli. Jednak pani u ktorej kupowalam ten preparat
            proponowala nam-dorosłym do orzecha jeszcze dołożyć ekstrakt z piołunu i
            gożdzików (dala rozpiske i to bylo wg Clark, chyba nie pomylilam nazwiska,
            ewentuanie jutro poprawie)
            Młoda i my na 4 tyg jeszcze kulki z Sycowa pt Lamblie 15ch, 2x w tyg.

            Jak na arzie 13 kup sprawdzonych i zero lamblii i candidy. Dzis zawiozlam
            kolejne 3 kupy i zobaczymy.
            Pogorszenie mamy, ale juz sama nie wiem od czego???? moze wszystko arzem sie
            nałożyło, bo i causticum30ch mamy, a w opisie tego czytam, ze suche placki na
            skorze i zażółcenie.

            Moja pediatra jest anty na chemie i ciężkie leczenia farmakologiczne. Zobaczymy,
            jak to sie w koncu skonczy.

            No faktycznie w tych Stanach, to musisz każdą ścieżke sama wydeptywać, a temat
            jeszcze ciężki...
            Spróbuj na arzie naturalnie, czyli te vernicadisy, moze też ten orzech, zioła
            ojca grzegorza???? dobrze byloby gdybys jednak miala wsparcie jakiegos lekarza,
            bo z malym dzieckiem to troche strach samemu eksperymentować.
            Po opisie, to faktycznie troche alergii i robali - dokladnie jak u nas.

            Moja uczulona na marchewke, wiec u nas odpada taka ewentualnosc terapii.
            • kobraluca Re: owsiki 26.02.09, 05:22
              jak ja bym chciala takiego lekarza jak Twoj znalezc, zaliczylam juz
              pieciu i dalej szukam.
              Na razie chce sie zabrac za owsiki na wlasna reke, lamblie to juz
              grubsza akcja dlatego musze znalezc dobrego pediatre

              zaczynam myslec nad tym,zeby telefonicznie sie z dobrym lekarzem w
              Polsce skonsultowac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka