Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia?

16.05.09, 20:08
Witam, jestem nowa na forum postaram się zwięźle opisać swój
przypadek.

Mam 20 lat jako dziecko miałam uczulenie skórne, czerwone, suche i
swędzące plamy na nadgarstkach. Dziś pewnie zdiagnozowanoby AZS. Na
początku podawano mi sterydy, potem rodzice znaleźli dr Czeleja. Nie
wiem czym mnie leczył, mama nie pamięta, w każdym razie pomogło mi.
Uczulenie więcej się nie pojawiło. Od tego czasu rodzice pilnowali
by leczono mnie tylko homeopatią. Nagle 2 lata temu w wakacje
zauważyłam małą plamkę w zgięciu łokcia, czerwoną i suchą. (Było to
ok 2 tygodnie po zapaleniu miedniczek nerkowych i antybiotyku, co
skojarzyłam niedawno) Zbagatelizowałam to, pomyślałam, że może to od
proszku do prania itd. Po jakimś czasie plamy rozprzestrzeniły się
na ręce, nogi, tułów, szyję i twarz. Nie mogłam spać, myslałam że
oszaleję ze świądu. Oczywiście były wizyty u dermatologa i
alergologa (stwierdziła, że to AZS i jest niewyleczalne, po czym
wzruszyła ramionami), nic nie dały. Raz i drugi posmarowałam to
laticortem i protopikiem ale tu efekt był doraźny a potem jescze
gorzej. W końcu trafiłam na testy do dr Duszkiewicz:mleko, niektóre
koty, troszkę pyłków i roztocza + candidia. Odczulałam się u pani dr
aparatem mora super, dostałam san kombi, i poumon hist. Niestety nie
przyniosło to spektakularnych efektów, mogę tylko powiedzieć że
nieznacznie mi się załagodziły zmiany. Było to rok temu. 5 miesięcy
temu trafiłam do polecanej tu dr Kraśkiewicz. Dostałam arsenicum
album 30ch raz w tygodniu po jednej kulce, i o dziwo po niedługim
czasie miałam czystą skórę. Jednak pech chciał, że w międzyczasie
nabawiłam się dziwnej infekcji, która rozwinęła się w ropną anginę i
skończyła podaniem 2ch antybiotyków. To od lekarza w przychodni, do
drK nie miałabym jak wtedy dojechać. Powiedziałam to dr, radziła
dalej brać arsenicum i przyjść po 3ch miesiącach,teraz jednak mija
miesiąc od tamtej wizyty a ja nie widzę poprawy, co więcej jak już
mam ładniutką skórę nawiedza mnie gwałtowna reakcja, głównie na
twarzy, ręce się poprawiły. Dr stwierdziła, że to od antybiotyku,
reakcja nastąpiła po ok 14 dniach od jego zakończenia ale teraz
mija ponad 2 miesiące od jego brania a wysypy się pojawiają. Czy
możliwe, że arsenicum przestało działać? Czy te wysypy są
wyrzucaniem z organizmu tego brudu z antybiotyków?
Będę wdzięczna za rzucenie okiem na mój problem bo sama już nie mam
pojęcia jak się ratować. Dziś znów się pojawiło na twarzy, czerwone
plamy, swędzą i są bardzo gorące. :(
Obserwuj wątek
    • radek-bielsko Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 16.05.09, 23:26
      Hi,

      Co prawda nie jestem lekarzem ale sam "walczę" z AZS od gubo ponad 30 lat.

      Nie chcę się tu wymądrzać ale kilka spoztrzeżeń nasunęło mi się czytając twój post .

      Antybiotyki - zbawienne dla osoby bez alergii ale wywołujące straszne
      spustoszenie u osób o osłabionejupośledzonej odporności np. u alergików. Skutki
      doraźne są pozytywne ale efekty uboczne to rozregulowanie układu
      odpornościowego, trawiennego a nawet hormonalnego.

      Jeśli możesz unikaj a dlaczego już wyjaśniam:
      Candida albicanis to niegroźny grzyb u zdrowego człowieka przeradza się w
      pazożytniczy organizm mogący atakować u alergików praktycznie dowolne osłabione
      już alergią narządy ciała, inwazja zaczyna się od osłąbionych np antybitykami
      jelit a następnie może zaatakować dowolny organ/y dając rozliczne objawy
      chorobowe które leczone są często za pomocą antybityków, a te jeszcze bardziej
      niszcząc florę bakteryjną jelit jak i same jelita stwarzając jeszcze bardziej
      dogodne warunki do rozwoju grzybni Candidy, która namnaża się i osłąbia organizm
      atakując dalej ... i koło się się zamyka.

      To nie jest jedyna możliwość będąca przyczyną główną twoich problemów, zwłaszcza
      że lekarze zdiagnozowali już Candidozę u Ciebie.

      Kolejną "możliwością" są inwazje pasożytów.

      I znowu :
      U zdrowego człowieka jeden gatunek pasożyta występującego w ograniczonej ilości
      osłabi jedynie taką osobę, 2 różne gatunki mogą spowodować liczne bardzo
      różnorodne objawy chorobowe często dość poważne, 3 i więcej gatunków albo
      jedynie jeden ale za to w dużych ilościach potrafi wyniszczac organizm długo i
      bardzo dotkliwie. Jeśli takie paskudztwo zdarzy się alrgikowi nasilenie objawów
      alergii narasta błyskawiczne w stopniu nieporównywalnym.

      Testy alergiczne:
      POTRZEBNE ale... nie są w miarę wiarygodne jeśli wykonane masz tylko standardowe
      tzw. testy skórne.
      Potrzebne są testy z krwii /drogie 20-30 zł za jeden alrgen ale w większych
      miastach występują w laboratoriach w formie paneli 20-tu testów np pokarmowych
      za ok. 180-250 zł/

      Gluten:
      Możesz mieć uczulenie lub być jedynie wrażliwa na spożywanie glutenu i wtedy tak
      jak w przypadku dowolnego alergenu uczulającego każde spożycie pieczywa, ciasta
      z mąki pszennej, żytniej,jęczmiennej będzie nasilało objawy alergii.
      Piszę o glutenie osobno bo jest on odpowiedzialny za rosnącą
      plagę alergii pokarmowych
      .

      Do tego dochodzi:
      stress, leki, zanieczyszczona woda pitna /często będąca
      główną przyczyną problemów z nerkami, niewłaściwe nawyki
      żywieniowe
      , brak odpowiedniej ilości snu, itp.

      Jak zaradzić:
      * Candidozę da się wyleczyć /ale nie "chemią" z apteki, polecam tu
      świetną książkę A. Janusa" Nie daj się zjeść grzybom Candida"- terapia
      skuteczna, stosunkowo tania/

      * pasożyty trzeba wytępić /UWAGA diagnoza jaj pasożytów z kału to
      PIC na wodę - metoda BARDZO mało wiarygodna; np.: glizdę ludzką leczymy ziołami
      - bezkonkurencyjny jest Glistnik Jaskółcze ziele/ Uwaga zbyt drastycznie
      przeprowadzona detoksykacja przy dużej ilości pasożytów może zatruć organizm
      wywołując wstrząs anafilaktyczny - więc i tu trzeba z umiarem/

      * w przypadku wystąpienia Candidy lub/i pasożytów i/lub zaniedbanej alergii
      pokarmowej jelita nadają się do do wielotygodniowej kuracji - jak sprawdzić czy
      masz je już zniszczone?
      wypij szklankę soku ze świeżych buraków i obserwuj kolor moczu jeśli będzie
      żółty nawet intensywnie ale ciągle żółty to jest OK lecz jeśli będzie o
      odcieniu czerwonym/różowawym to jelita już masz zaatakowane /leczenie: na to nie
      ma żadnego leku - zwykle wymagana jest specjalna dieta/
      itd. itp.

      Nie będę przynudzał bo alergia i AZS to temat rzeka.

      Napiszę jeszce jedno :
      czy nie zastanowiła cie pewna zależność czemu dr Czelaj ci pomógł a później
      cytuję " Od tego czasu rodzice pilnowali by leczono mnie tylko homeopatią. "
      Podziękuj rodzicom bo... gdyby nie ten światły lekarz i póżniejsza stosowana
      homeopatia
      to to dzisiaj byłabyś już od wielu lat pacjentką rozlicznych
      dermatologów, alergologów, pulmonologów a nazwy zażywanych leków, maści, itp.
      mołyby przerazić/wprawić w osłupienie niejednego pacjenta czy nawet lekarza.

      Nie chcę tu robić żadnej kryptoreklamy ale osobiście po ok. 30 latach "zmagania
      się" z AZS coraz mniej wierzę w uczciwe intencje lekarzy specjalistów medycyny
      konwencjonalnej, tezę tę opieram na obserwacji i analizie metod leczenia
      stosowanych współcześnie w leczeniu alregii, astmy alergicznej, czy AZS.
      Jeszce nie spotkałem ani nikt z moich znajomych lekarza spec. medycyny
      konwencjonalnej, który zadałby sobie trud chociażby w próbie ustalenia
      przyczyn/y dolegliwości alergicznych.
      To co niestety robi absolutna większość lekarzy medycyny konwencjonalnej to
      ciągłe "podleczanie" i "zaleczanie" SKUTKÓW a nie szukanie PRZYCZYNY choroby.

      Przyczyn takiego stanu rzeczy nie chcę tu rozważać - bo mi tego post'a zdejmą z
      tego forum ;-)

      Na zakończenie jeśli ten mój wywód Cię zaciekawił to napiszę, że znam /boa tam
      byłem/ w Skoczowie ośrodek gdzie poa analizie wyników szczegółowych badań
      laboratoryjnych leczą raka i alergię m.in. za pomocą odpowiednio dobranej diety
      /setki wyleczonych pacjentów - głównie problemy onkoliczne ale alergia też/

      Co do homepatii: sam stosuję od niedawna urządzenie CEM-TECH
      /działające na zasadzie homeopatii elektronicznej/ i chociaż sam nie mam
      jeszcze znaczniejszych postępów w terapii /ponad 30 lat kumulowania się skutków
      dolegliwość alergicznych nie da się wyleczyć w 3 tyg, czy nawet 3 mieś./
      to osobiście znam lekarza dr Lubomira /dawne nowosądeckie/, który tym
      urządzeniem leczy doraźnie /dopiero od pół roku/ ale za to z olbrzymim
      powodzeniem choroby o etymologii wirusowej: katar /UWAGA 1 dzień/, grypa /1 do 3
      dni !!/ acha... anginę ropną też i oczywiście inne schorzenia pochodzenia
      bakteryjnego .

      To by było na tyle.
      Jeśli będzie zainteresowanie tym postem to postaram się podać Ci więcej
      szczegółów i konkretów.

      Pozdrawiam serdecznie stwierdzeniem, że ...

      AZS można wyleczyć trzeba tylko znaleźć jego przyczynę/y !
      • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 17.05.09, 00:16
        hmm wiem na co jestem uczulona, miałam testy różnego rodzaju i te
        konwencjonalne i mora super i bicomem. Co do lekarzy medycyny
        konwencjonalnej wydaje mi się, że mają gdzieś to czego nie mogą
        wyleczyć, np pani alergolog na koszykowej w warszawie po zrobieniu
        pierwszej serii testów skórnych (seria co miesiąc) stwierdziła, że
        dopóki nie pozbędę się kota z domu problemu nie usunie. Kota mam od
        15 lat i on mi nie szkodzi-sprawdzałam, po czym zapisała mi tonę
        leków, których nawet nie wykupiłam. A tymi antybiotykami sobie
        zdrowo zaszkodziłam, teraz wiem i chcę to naprawić. Dlatego moje
        rozterki kieruję w szczególności do osób, które się dobrze znają na
        homeo. Wiem, że moje leczenie u dr K będzie pewnie trwało ale czasem
        jestem zrozpaczona. Kiedy mam reakcję na twarzy (a jestem bardzo
        blada z natury) ogarnia mnie bezsilność i wściekłość, nie mam ochoty
        spotkać się nawet ze znajomymi, którzy wiedzą o moim schorzeniu a co
        dopiero wyjść do ludzi. Candidia, ha dr D. wykryła ją u mnie,
        leczyłam jak pisałam, w zeszłym roku, ponadto bicom wykrył rzekomo
        tasiemca. Moja homeopatka twierdzi, że w bicomie lubią wychodzić
        pasożyty i nie trzeba tych wyników tak bardzo brać sobie do serca.
        Pokładam ogromną nadzieję w homeo klasycznym i ciekawa jestem co o
        tym sądzą osoby, które się szeroko wypowiadają na te tematy na forum.
        Proszę o radę albo chociaż wskazówkę czy dobrze wybrałam lekarza.

    • very.martini Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 17.05.09, 12:19
      A cóż to jest takiego homeopatia elektroniczna? Bo leczenie przyczyny,
      a nie jedynie objawu, to od dwustu lat jedno z podstawowych założeń
      homeopatii nie-elektronicznej.

      16%VOL
      22%VAT
    • marciszonka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 17.05.09, 19:40
      Jeśli Arsenicum tak dobrze zadziałało a potem nie poradziło sobie z anginą to
      znak, że było lekiem stanu a nie konstytucją i skończyło swoje działanie
      lub:
      nie wywołując pogorszenia pierwotnego upchnęło problem wywalany skórą który
      wlazł potem anginą
      lub:
      angina była czyszczeniem się organizmu zwłaszcza jeśli wcześniej miewałaś takie
      problemy i niepotrzebnie został podany antybiotyk

      A tak czy siak możliwe, że to, co teraz się dzieje jest czyszczeniem po antybiotku.

      Tak ja bym widziała te fakty choć homeopatą nie jestem.
      Aha - pierwsze słyszę o homeopatii elektronicznej. Jak dla mnie z tą homeopatią
      następuje już spore przegięcie, bo do jednego worka wrzuca się coraz to bardziej
      dziwne metody nie mające nic lub niewiele wspólnego z prawdziwym leczeniem
      homeopatycznym (jak np. antropozofię).
      • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 18.05.09, 17:06
        Hmm około dwóch tygodni przed zdiagnozowaniem anginy zaczęły mnie
        męczyć potworne bóle głowy, towarzyszyła im gorączka ok 39,5 st.
        Doczłapałam do lekarza w przychodni, który orzekl że to rozwija się
        wirus i dał antybiotyk (jak pytałam czy antyb. znajduje się na
        recepcie to zaprzeczył więc wykupiłam i zażyłam) no ale nie
        pomogłoto na długo po tygodniu od ostatniej dawki ant. zaczęło mnie
        męczyć gardło i znów wylądowałam w przychodni- augumentin :/ Ach
        jakże głupio zrobiłam, że nie zadzwoniłam do dr. Nie byłam w stanie
        do niej dojechać:( A na wizycie po tych ekscesach homeo
        powiedziała, że jej zdaniem to była mononukleoza a arsenicum kazała
        dalej brać.
        dziś już trochę lepiej, twarz bez plam, trochę ich tylko na rękach i
        dekolcie no i sypie się ze mnie skóra:D

        a elektronicznej homeopatii nie próbowałam jak na razie, nie bardzo
        mi się chce wierzyć że można tym wyleczyć raka, póki co zaufam pani
        dr.
        • marciszonka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 18.05.09, 17:24
          Bo faktem jest, że antybiotyk z grupy amoksycyklin podany przy mononukleozie
          daje właśnie taki specyficzny rumień, ale żeby mieć pewność trzeba by było
          zrobić badania krwi w jej kierunku.
          • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 18.05.09, 21:55
            no właśnie, jakie dokładnie to mają być badania? Bo chcę zrobić u
            siebie w przychodni bez skierowania-odpłatnie, wolę nie iść po nie
            do lekarza w przychodni bo pomyśli że wytykam mu pomyłkę a nie
            lubię zmanieryzowanych konwencjonalnych lekarzy, którzy są
            nieomylni, jak im się wydaje ( na szczęście nie wszyscy ale jednak)

            a antybiotyk, hmm bodajże amoksiklav podawany przy zapaleniu
            miedniczek nerkowych też może dawać taki rumień?- na to dostałam
            antybiotyk 2 lata temu.
            • marciszonka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 18.05.09, 22:58
              Przeciwciała heterofilne i odczyn kapsydowy IgM - to badania w kierunku
              mononukleozy.

              Amoksycyklina jest w ogóle bardzo często jeśli nie najczęściej uczulającym
              antybiotykiem, więc bardzo możliwe, że ten rumień to reakcja na niego.
              Na przyszłość jeśli już musisz poproś o antybiotyk z grupy makrolidów i
              zobaczysz co wyjdzie. Moja cała rodzina jest silnie uczulona na amoksycyklinę
              (ja się po niej np. duszę) więc jeśli musiałam (raz na 10 lat) to lekarze
              leczyli mnie makrolidem i było ok.
      • radek-bielsko Re: Proszę o poradę... "Elektroniczna" homeopatia 18.05.09, 22:06
        Witam ponownie,

        "Elektroniczna" homeopatia - co to takiego?

        Ponieważ temat jest nowy, chociaż ja samo to urządzenie mam od ponad roku,
        postanowiłem "wyłożyć" trochę wiedzy dla zainteresowanych "jak to możliwe... i
        dlaczego.. na jakiej zasadzie...".

        Widzę że jest na tym forum sporo osób krytycznie ale jednak otwartych na "nowe"

        Po prostu trochę podstaw teoretycznych, czemu to działa...


        Elektroniczne działanie homeopatyczne urządzenia CEM-TECH polega głównie na
        właściwym wykorzystaniu fal milimetrowych.


        Jak działa terapia fal milimetrowych?

        Od 30 lat terapia fal milimetrowych została starannie zbadana w Rosji.
        Bazuje ona na setkach badań i tysiącach referencji. Terapia ta działa na
        podstawie zjawisk naturalnych, dając bardzo skuteczne wyniki i nie
        powodując efektów wtórnych.
        Usuwa nie tylko objawy, lecz wspomaga odbudowę organów i struktur
        systemów – warunek wstępny dla długotrwałego wyniku leczenia.

        W roku 2000 naukowcy i badacze rosyjscy, stosując terapię fal
        milimetrowych w biologii i medycynie, zostali nagrodzeni najbardziej
        prestiżową nagrodą Krajową w Rosji (równoważną nagrodzie Nobla w świecie
        Zachodnim).

        Fale milimetrowe -
        - są „językiem”, który używany jest przez nasze komórki do
        komunikowania się między sobą. Komórka jest aktywna i wysyła fale
        elektromagnetyczne o określonej częstotliwości. Drgania te generują ruch
        fal.

        Udowodniono, że cały świat jest przesiąknięty takimi „malutkimi”
        drganiami, które
        pozwalają na zrozumienie istnienia organizmu oraz przyszłość w zakresie jego
        rozwoju.

        Zgodnie z częścią modeli mechanicznych, każdy obiekt ma podwójną
        naturę, jedną materialną i drugą elektromagnetyczną, gdzie wszystko
        emituje drgania, a każda komórka jest częścią zazębiającego się kontekstu.

        Aparat fal milimetrowych generuje fale o tym samym natężeniu, jak nasz
        organizm, tj. 10 mW/cm, które jest miliard razy mniejsze niż promieniowanie z
        telefonu komórkowego. Błony naszych komórek komunikują się między sobą
        falami milimetrowymi.

        Jest sprawą dobrze znaną, że ciało ludzkie składa się z około 70-100
        bilonów komórek, a każda z tych komórek działa jak fabryka, które otrzymuje
        pożywienie i tlen oraz wydala odpady. Odbywa się to poprzez błony komórkowe.

        Napięcie zdrowej błony wynosi 70-90 mV.
        Jeśli wartość ta jest niższa, to komórka działa z mniejszą
        wydajnością, spada produkcja energii, co powoduje dalszy spadek napięcia
        błonowego. Koło się zamyka.

        Bez dopływu energii z zewnątrz, komórka nie ma szans na pełną odbudowę.

        Aparat CEM TECH generuje te same częstotliwości milimetrowe, jakie
        generowane są przez błony komórkowe i zasila energetycznie komórki.
        Podniesienie energią zewnętrzną napięcia błon komórkowych pozwala komórce
        wykorzystać produkowaną energię ATP (kwasu adenozynotrójfosforowego) na
        odbudowę prawidłowych procesów fizjologicznych. Jest to pierwszy efekt
        wpływu fal
        milimetrowych
        .

        Drugi efekt odnosi się do bioinformatyki. Każda komórka posiada
        receptory bioinformatyczne, które odbierają i nadają informacje z mózgu
        i innych narządów.
        Jeżeli receptory te mają zmniejszoną czułość na sygnały hormonalne i
        bodźce sygnałowe, komórki są mniej wydajne. Receptor może być bardziej lub
        mniej aktywny.
        Fale milimetrowe aktywują receptory i tym sposobem stają się one
        bardziej czułe i odbierają informacje w sposób bardziej skuteczny.

        Trzecim efektem działania fal milimetrowych jest poprawa
        komunikacji komórek. Ciało ludzkie składa się z ok. 70-100 bilionów
        komórek. Dla utrzymania
        działania bez zakłóceń tak skomplikowanego systemu, potrzebny jest pewien
        mechanizm synchronizacji funkcji organizmu.

        Aparat CEM TECH moduluje częstotliwości organizmu w obrębie obszaru, który
        poddawany jest zabiegowi i działa jak mechanizm synchronizacji. Rekonstruuje
        on "rytm zdrowia” organizmu, który został utracony w czasie choroby.

        W ten sposób chroniony jest właściwy i wrodzony system informacyjny
        kierowania odnową biologiczną organizmu.



        I jeszcze trochę o wynikach badań medycznych /wybrałem głównie te odnoszące
        się do problemu odporności organizmu/:



        Wpływ fal milimetrowych na błony komórek krwi został skrupulatnie przebadany.
        Zaobserwowano poprawę struktury krwi, generalnie zwiększoną
        zawartość limfocytów oraz szczególnie limfocytów T (ważnych czynników dla
        ochrony odporności) oraz wzrost antyutleniaczy i substancji biologicznie
        aktywnych.

        Fale milimetrowe normalizują ważne wskaźniki krzepnięcia krwi, oraz
        są istotne w chorobach sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca w
        wyniku skurczu naczyniowego.

        Dodatkowo stymulują one wytwarzanie krwi, tak potrzebnej przy
        leczeniu pacjentów chorych na choroby onkologiczne. Fale milimetrowe wpływają na
        wypełnienie żył krwią, dynamikę strumienia limfy oraz transportowanie
        róŜnych substancji i gazów.

        Zastosowanie działań za pomocą fal milimetrowych odnosi się do
        wszystkich układów organizmu, układu krwionośnego, limfatycznego itp.

        Fale milimetrowe posiadają wyraźną skuteczność stymulacji ochrony odporności.
        Aktywacja antyutleniaczowego układu organizmu, która jest realizowana za
        pomocą fal milimetrowych, blokuje procesy utleniania lipidów
        (tłuszczowców), co odgrywa rolę przy pojawianiu się pewnych stanów chorobowych
        i ich pogarszania.



        I na koniec:

        Zarówno zasady, jak i metodologie zostały starannie przestudiowane i
        potwierdzone kliniczne przez długoletnie badania w szpitalach rosyjskich
        i innych krajach.

        Aparatem CEM TECH posługują się obecnie służby medyczne, weterynarze i
        biolodzy z róŜnych krajów. Aparat i terapia CEM TECH w Rosji ma status
        Urządzenia Medycznego, posiada odpowiednie certyfikaty i jest stosowana w
        profesjonalnej
        medycynie do leczenia chorób.

        Zasady, na których oparta jest metoda, są dobrze przebadane przez ponad 8
        lat w czołowych szpitalach rosyjskich.
        Tylko w samej Rosji przebadano w latach 1993-2000
        skuteczność fal milimetrowych na 20.680 pacjentach. W
        96,94% przypadków zanotowano pozytywne wyniki (wyzdrowienie – duża
        poprawa, poprawa).
        Efektu terapeutycznego nie zaobserwowano u 3,06% uczestników testów.
        Aparat został także poddany wielu testom klinicznym, zanim został
        zatwierdzony i certyfikowany przez Departament Zdrowia w Rosji.

        Lekarz stosujący terapię falmilimetrowych oraz znający zasady
        akupunktury, dobierając odpowiednie leki i działania medyczne, ma szersze pole działania.
        "


        I tu otwiera się pole do działania nowej dziedziny homeopatii - homeopatii nazwijmy ją "elektroniczną"

        Powyższe jest tylko wstępem do zrozumienia idei działania homeopatycznego fal milimetrowych, wykorzystywanej jako podstawa działania urządzenia CEM-TECH.
        Przepraszam że takie to przydługawe ale jet to najlepszy "skrótowy" opis jaki znam.
        /wykorzystałem w nim tłumaczenie zasad działania autorstwa rosyjskich twórców tego urządzenia oraz jeśli dobrze zgaduję obszerne fragmenty prac autorstwa przesympatycznego Janusza Dąbrowskiego zaczerpnięte z podręcznika
        "Rozszerzona instrukcja aparatu Cem Tech" /


        Jeśli ktoś ma jesze jakieś pytania - jak to wygląda w praktyce to służę w miarę możliwości radą.
        • wiola1234 Re: Proszę o poradę... "Elektroniczna" homeopati 19.05.09, 09:24
          No prosze, elektroniczna homeopatia?! :DDDDD
          Spamem mi tu pachnie?
          • marciszonka Re: Proszę o poradę... "Elektroniczna" homeopati 19.05.09, 09:51
            Oj, pachnie, pachnie :) Ale co tam - jak tak ewidentnie pachnie to niech sobie
            będzie - i tak każdy wie, co to jest.
            • very.martini Re: Proszę o poradę... "Elektroniczna" homeopati 19.05.09, 10:03
              Jak skasujemy, to potem będzie, że cenzura na forum:)
              Nie wiem, jak Was, mnie uspokoiło to, że homeopatię elektroniczną
              stosują weterynarze:P.
              Niech sobie będzie, kolejna metoda naturalna, ale co ona ma wspólnego
              z homeopatią, dalej nie rozumiem...

              16%VOL
              22%VAT
            • radek-bielsko "Elektroniczna" homeopatia - to SPAM??? 19.05.09, 19:38
              To co przytoczyłem, bo za długie,to ma być wg was SPAM???

              Looknijcie sobie co to jest spam wg Wikipedii:

              Spamniechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne.
              Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej
              oraz w Usenecie.
              (...).

              Gdzie jest tu kryterium "niechciane" ???

              Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do
              nieznanych sobie osób.

              A gdzie jest ta duża ilość informacji o takiej samej treści ?

              Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem
              spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:

              1. Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
              A może jest zależna - to w czym ?

              2. Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie
              tej wiadomości.
              Z racji formy samego forum oraz postów z prośbą o wyjaśnienie dot.:
              :homeopatii elektroniczej" i to kryterium jest niespełnione


              3. Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek
              jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

              Nieproporcjonalne zyski nadawcy - a niby w jaki sposób - czy ktoś
              dopatrzył się w mioim poście jakichkolwiek informacji umożliwiających
              skontaktowanie się ze sprzedawcą, czy też oferty nabycia produktu CEM-TECH,
              będącego jedynie implementacją zastosowania fal milimetrowych w praktyce.



              Widzę z przynajmniej 2 waszych odpowiedzi, że podzielenie się wiedzą inną niż
              jedynie znana tu i uznawana - głównie o homeopatii klasycznej jest niezbyt
              mile widziane
              .

              Jednocześnie popieram wniosek "martini" aby, jeśli macie takie techniczne
              możliwości, usunąć mój post,
              gdyż nadmiar "odmiennej" wiedzy może przecież komuś nowemu zaszkodzić a i kręgi
              biznesu homeopatycznego mogłyby poczuć się zagrożone
              lub co gorsze "nowe" mogłoby się okazać skuteczne i pomogłoby iluś tam
              potrzebującym, chorym.
              A przecież nie tego chciałybyśmy?

              Mylę się?

              Czyżby?


              W końcu wszystko co nie po "naszej myśli" a jest przecież także nie po linii
              "politycznej poprawności" jaka panuje wśród właścicieli tego portalu /jeśli
              wiecie o czym piszę/ w zupełności wystarczy do popełnienia... cenzury.

              A co - może nie wystarczy?

              PS. Miałem zamiar napisać na tym forum o 2 seminariach medycznych, w których
              miałem przyjemność uczestniczyć, gdzie polscy i rosyjscy lekarze przedstawiali
              własne doświadczenia ze stosowania urządzenia CEM-TECH w leczeniu szeregu chorób
              /często b. poważnych/ ale...

              Tego nie chcemy ...

              Prawda?

              Przecież to sam SPAM a ... "i tak każdy wie, co to jest"

              Ad.PS. Ten post też trzeba ocenzurować.

              A może nie ?
              • very.martini Re: "Elektroniczna" homeopatia - to SPAM??? 03.06.09, 11:22
                > Jednocześnie popieram wniosek "martini" aby, jeśli macie takie
                techniczne
                > możliwości, usunąć mój post,
                > gdyż nadmiar "odmiennej" wiedzy może przecież komuś nowemu
                zaszkodzić a i kręgi
                > biznesu homeopatycznego mogłyby poczuć się zagrożone


                Po pierwsze - "Martini", nie "martini". Jak masz tutaj strzelać
                fochy, to bez ortografów.

                > gdyż nadmiar "odmiennej" wiedzy może przecież komuś nowemu
                zaszkodzić a i kręgi
                > biznesu homeopatycznego mogłyby poczuć się zagrożone

                Nie ma czegoś takiego, jak "kręgi biznesu homeopatycznego", masz
                jakąś obsesję...

                16%VOL
                22%VAT
        • granna Re: Proszę o poradę... "Elektroniczna" homeopati 04.06.09, 14:25
          Ty sie tak Radku z Bielska nie obrazaj, bo jakkolwiek opis tego urządzenia mnie
          zaciekawił tak wciaz nie widze co to ma wspolnego z homeopatia, więc moze jednak
          wyjasnij gdize tu miejsce na homeo? No ze zwykłej ciekawości pytam, bo moze
          faktycznie ktos sobie pomyśli, ze wszytskie metody alternatywne to homeopatia...

          Co do walki z alergią, ja od jakiegos czasu przerzuciłam sie z potencji C na LM
          i widze jakby swiatełko w tunelu. Lekarze uprawiający homeopatię szkołą LM
          twierdzą, ze przy przewlekłych schorzeniach sprawdza sie lepiej niz C. POzyjemy
          zobaczymy.
    • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 02.06.09, 22:16
      po paru dniach od mojego postu skóra się znacznie polepszyła jednak
      tydzień temu pozwoliłam sobie na odrobinę koktajlu z jogurtem, efekt
      był opłakany, znowu czerwone i swędzące plamy ponadto pojawiła się
      kaszka, takie drobne grudki pod skórą, widoczne dość dobrze. Do tego
      niedawno zaobserwowałam pojawienie się krost na udach i łydkach-
      czerwonych z białymi czubkami a moje uszy do niedawna odporne na
      kolczyki z metali innych niż szlachetne zaczęły boleć w miejscu
      przekłucia i pojawiło się troszkę jasnej wydzieliny. Czy te
      wszystkie nowe objawy mogą mieć związek z homeopatyczną terapią?
      Jakiś rodzaj czyszczenia?
      Dodam, że mój humor też nie dopisuje, jestem zła i smutna nic mi się
      nie chce a tu sesja za pasem:/
      Zasypuje Was wątpliwościami bo mam nadzieję, że mi też coś
      doradzicie, wyjaśnicie ewentualnie rozwiejecie obawy:)
      • very.martini Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 03.06.09, 11:25
        Może być, no i biometr mało korzystny...
        Najrozsądniej by było zadzwonić do dr K i zapytać, co robić w tej
        sytuacji.
        A takie krosty miałaś już kiedyś? I jakieś uczulenia na metale
        nieszlachetne?

        16%VOL
        22%VAT
        • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 03.06.09, 12:10
          Takich krostek jak ta kaszka? Nie przypominam sobie. A te pryszcze
          na nogach na początku przywiodły mi na myśl zapalenie mieszków
          włosowych ale jak ich się zrobiło więcej w jednym momencie i długo
          po depilacji to raczej mało prawdopodobne i jeszcze ta biała
          końcówka...
          Uczulenia na metale nie, uszy po przekłuciu też mi się nie "paprały"
          myślę, że to może na nikiel ale nigdy wcześniej nie zaobserwowałam
          takiej reakcji...
          chyba zadzwonię do dr...
          • very.martini Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 03.06.09, 13:22
            Ja bym zadzwoniła, może na przykład nowa dawka leku, może inna
            potencja, a może trzeba zacisnąć zęby...

            16%VOL
            22%VAT
            • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 04.06.09, 13:57
              Zadzwoniłam, dr powiedziała żebym przyszła, jutro o 10:30 no to
              idę...zobaczymy co powie, już nie mam siły...:(
              • mania-kulinka Re: Proszę o poradę, AZS od 18 roku życia? 05.06.09, 14:54
                Byłam u dr K. Zaleciła Sepię 30ch z wody raz dziennie łyżeczkę i po
                6 tygodniach ponowną wizytę. Zaproponowała też odstawienie
                antykoncepcji doustnej bo sepia ma ponoć bardzo duży wpływ na
                hormony... Zdecydowałam się i na to, zobaczymy co będzie dalej.
                Mam nadzieję, że to będzie to. Trzymajcie kciuki:)
                • mania-kulinka Co teraz??? Pomocy:( 07.06.09, 12:18
                  W piątek po przyjęciu dawki poczułam się lepiej tak w "środku" ;p,
                  sobota też lepiej...ale dziś w nocy...KOSZMAR...potworny świąd,
                  obudziłam się z krwawymi pasami na prawej ręce i wierzchu dłoni,
                  poza tym nasiliła mi się wysypka na twarzy a juz znikała:( i mam
                  czerwone i bardzo suche miejsca z powrotem:( Wczoraj myslałam, że
                  będzie lepiej:( Dr K na wizycie mówiła, że 30ch może być za silne i
                  wypisała na wszelki wypadek LM VI ale mówiła, że trzeba czekać 2
                  tygodnie na lek z Sycowa, mówiła też że gdyby się pogorszyło to
                  zadzwonić i ona powie jak bardziej rozcieńczyć ten już zrobiony
                  roztwór...dziś niedziela, więc wysłałam dr tylko smsa z prośbą o
                  danie znać gdyby znalazła moment... Ratujcie, proszę byście
                  podtrzymali mnie na duchu...jakkolwiek:P
                  • inqa1 Re: Co teraz??? Pomocy:( 07.06.09, 13:21
                    Mania,
                    Nie wiem,czy Cię pocieszę,ale wyobraź sobie,że są ludzie, którzy z pewnością
                    cierpią bardziej od Ciebie-to moja metoda,kiedy sama uskarżam się na swoje
                    cierpienia.Także próbuję leczenia homeo w mojej alergii i astmie.Różnie
                    bywa..nawet ostatnio jakby gorzej,noce nieprzespane,duszący kaszel,brak
                    tlenu..Wiesz..kiedyś podobnie cierpiałam na AZS,rozumiem Twoje zniecierpliwienie
                    i udrękę.Ale próbuj,może wkrótce wyjdziesz z tego dzięki homeopatii,ja wierzę i
                    Ty też uwierz.
                    Trzymaj się.
                    P.S.Ostatnio kupiłam w aptece "Aloe panten",smaruję nim dłonie,na których
                    również mam swędzącą wysypkę,mi pomaga,może spróbuj(kosztuje ok.10zł).
                    • mania-kulinka Re: Co teraz??? Pomocy:( 07.06.09, 14:47
                      Dzięki, wiem że nie jestem z tym sama:)
                      I wiem, że inni cierpią bardziej, niestety... Mnie denerwuje i
                      niepokoi ten brak wiedz czy tak ma byc, czy to jest to pogorszenie
                      bo gdyby tak to zaciskam zęby i wiem że niebawem będzie lepiej:)
                      I trzymam się kurczowo homeo, nic innego mi nie pomoże i wiem o
                      tym...
                      Tylko gdyby ktos mnie uspokoił i powiedział, że to ten spodziewany
                      efekt:P

                      aha, ostatnio (od soboty rano) po wyjsciu z łazienki czuję jakby
                      lekkie parcie na pęcherz, takie jak przy zapaleniu, które czasami mi
                      się zdarza...w obrazie sepii jest podobno taki objaw...może to
                      jednak to...(nieśmiało się uśmiecham).
                      • inqa1 Re: Co teraz??? Pomocy:( 07.06.09, 16:34
                        Na pęcherz dobra jest żurawina i gorąca kąpiel (czasami wystarczy,by
                        pomóc).Muszę Ci napisać,że podobnie do Ciebie,gdy zaczęłam stosować homeo nagle
                        uaktywniły się u mnie wszystkie choroby tj.zapalenie pęcherza,niestety było tak
                        silne,że musiałam sięgnąć po Furaginum. Poza tym bóle uszu,zatoki,wysypka na
                        dłoniach(której nie miałam od wielu lat),ale wszystko powoli mija..Podobnie do
                        Ciebie czasami denerwuję się ile ma jeszcze trwać moja walka z alergią. Niestety
                        prawdopodobnie długo,może nawet do 2 lat,bo ponoć jest taka zasada: 1 rok
                        choroby = 1 miesiąc leczenia.
                        Życzę duuuużo cierpliwości!:)
                        • mania-kulinka Re: Co teraz??? Pomocy:( 08.06.09, 23:38
                          Jeżeli ta zasada jest prawdą to mnie czekają dwa miesiące leczenia:D
                          Wiem, wiem trzeba poczekać...

                          Rozmawiałam dziś z dr, mówi że to bardzo dobre objawy i mam wytrzymać, cieszę się tylko skóra schodzi mi takimi sztywnymi płatkami z twarzy:P
                          Troszkę się pogarsza ale rano było dziś już lepiej...Oby to było to.
                          • very.martini Re: Co teraz??? Pomocy:( 09.06.09, 11:27
                            A jak humorek?

                            16%VOL
                            22%VAT
                            • mania-kulinka Re: Co teraz??? Pomocy:( 09.06.09, 17:45
                              humorek nawet dobry, na pewno lepszy niż przed wizytą u dr K. chodzi mi o to, że w "środku" czuję się tak jakoś wyciszona, uspokojona...lepiej było mi po wizycie i przyjęciu pierwszej dawki leku już od razu:)
                              tylko na brzuchu wyskoczyła mi wysypka i zaczyna się powiększać, kiedyś już miałam uczulenie w tym miejscu ale ciut mniejsze...ale pewnie tak ma być:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka