Dodaj do ulubionych

Gender w Józefowie

20.11.13, 19:05
Jeżeli ktoś chciałby posłuchać o ideologii gender, zapraszam w sobotę do szkoły "Strumienie". Gwiazdą przedpołudnia będzie Gabriele Kuby - niemiecka socjolog, autorka wielu książek o zagrożeniach związnych z tą ideologią. Plan gry i szczegóły na www.strumienie.sternik.edu.pl
Obserwuj wątek
    • chiste To będzie jakaś gra, hm... 20.11.13, 19:58
      Zaiste, intrygujące.
      Chyba zaraz zgłoszę akces.
      Czy w następnej kolejności możemy spodziewać się podobnych gier? Przykładowo - chińczyk po masońsku albo warcaby okultystyczne.
      No ba! Z niecierpliwością czekam na podchody świetle Lux Veritas.
      • sto3m Re: To będzie jakaś gra, hm... 20.11.13, 20:58
        Zaiste pomysłowe. Humor, boki zrywać. Niestety od humoru do wigoru droga daleka. Tym bardziej zapraszam na konferencję. Podobno mądrzy ludzie chcą wiedzieć więcej, więc...
        • hanelorka Sternik o ideologii gender? W tył zwrot! 20.11.13, 21:33
          Tyle że nie z każdego źródła warto wiedzę czerpać. Jak wiadomo bywają źródła skażone. Na przykład kołtuństwem, przy którym pani Dulska to postępowa feministka. Kiedyś obejrzałam na stronie tej szkółki niedzielnej filmik, na którym jakieś nieszczęsne małżeństwo opowiada o prawdziwym powołaniu kobiety i mężczyzny. Mdłości mam do dziś.
          • sto3m Re: Sternik o ideologii gender? W tył zwrot! 20.11.13, 22:13
            Poznasz znawcę po odruchach. Ech, takie dziś czasy, że człowiek uważa się za fachowca po jednym wejściu na stronę. Na stronę proszę z tymi mdłościami, a nie na forum. Tu jest kultura.
        • chiste Szanowna Pani (Panie), 21.11.13, 00:25
          być może rozczaruję Panią (Pana), lecz we własnym mniemaniu uchodzę za kretyna.
          Dziękuję za zaproszenie, nie będę zniechęcać nikogo do wzięcia udziału w "grze". Po prostu mnie to zaintrygowało. Lecz ze względu na moje ograniczenie intelektualne czuję, że nie przeszedłbym selekcji na wejściu na tę imprezę.
          Niemniej jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaproszenie.
    • michaszkowy Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 21:59
      Jak słyszę słowo gender to od razu widzę to : demotywatory.pl/4224961/Moze-jeszcze-rozowe-z-bialymi-koronkami
    • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 22:06
      Gwiazda Gabriele Kuby?:
      www.dailymotion.com/video/x14szat_globalna-rewolucja-seksualna-gabriele-kuby_lifestyle
      • sto3m Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 22:17
        Super filmik, dzięki za linka! Babka przeszła niezłą drogę. W młodości była lewacką rozrabiarą, aż w końcu zmądrzała. Warto posłuchać co ma do powiedzenia.
        • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 22:51
          > Super filmik, dzięki za linka!
          Obawiam się, że ten filmik działa raczej zniechęcająco. Pod koniec filmu widać śpiącego słuchacza i... film się urywa
          • sto3m Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 23:00
            Tak wiem, w dobie teledysków dłuższe przemówienie to dla słuchacza wyzwanie. Może p. Kuby nie jest Kubą Wojewódzkim, ale zapewniam - jej godzinny wykład ma w sobie więcej treści niż wszystkie programy celebryty razem wzięte. Przeszłe i przyszłe.
            • jozefow512 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 08:33
              sto3m napisał:

              > Tak wiem, w dobie teledysków dłuższe przemówienie

              Tak. Jasne. Baba czyta z kartki. A że czyta raczej kiepsko, tłumacz nie nadąża, to lepiej byłoby, gdyby to opublikować.

              Treści w jej wystąpieniu nie znalazłem. Raczej paniczne pomieszanie z poplątaniem z dużą liczbą cytatów.
        • feelek Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 02:01
          jeśli idzie o
          " lewackich rozrabiaczy, którzy zmądrzeli"
          to w zupełności wystarczy mi przykład p. Tekielego, założyciela! Frondy:
          dość już w życiu się narozrabiali a teraz udają świętych
          niech sobie mądrzeją na swój rachunek
          powiem w ojczystym języku p. nawróconej:
          nein danke
          PS. co to jest gender i czemu to miałoby być coś złego?
          Serio, słyszę to słowo nieustannie, przejrzałem wszelkie źródła i zrozumiałem tyle, że ktoś robi ideologię z płci....
          macie w Sterniku jeszcze 1 rzecz, żeby się jej bać?
          Era Wodnika, New Age zeszły do lamusa?
          No to i gender za rok umrze śmiercią naturalną
          keine angst Frau Wieheisster!
          (to ostatnie do p. nawróconej)
          • sto3m Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 20:30
            O! I to mi się podoba. Nareszcie człowiek pokonał wikipedię! Przeczytać wszystko o gender to dopiero sztuka. I wniosek zawarty w jednym zdaniu. A mimo to ciągle głód wiedzy i filozoficzne pytanie - co to jest gender? Jestem pod wrażeniem. Co do proroctwa - oby się spełniło i gender szlag trafił. Dobrze, że są w Józefowie odważni ludzie. Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu (M.Twain). Od razu mniej się boję wink.
            • feelek Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 08:42
              no tak ale ja do tego nie potrzebuję wykladu jakiejśtam pani
              Wystarczy mi posługiwanie się moim własnym rozumem.....
              PS.
              czemuż to co jakiś czas, z dokładnością szwajcarskiego zegarka ludzie się czegośtam boją?
              muszą brać udział zaraz w sesji naukowej?
              Nie mogą sobie radzić za pomocą rozumu?
              A rozum podpowiada mi, że gender to kolejna pseudoideologia, jakich wiele
              śmiechu warte:
              jak kto chce wyjść ze swoich, przez naturę danych cech płciowych, to mu zaraz potrzebne jakieś modne słowo?
              to było, jest i będzie zawsze
              tego się nie da ani zadekretować ani zwalczyć:

              tylko wypadki " zmiany płci", jej "wyboru" będą się przez jakiś czas sztucznie mnożyć, jak wypadki dysleksji w miejscach, gdzie specjaliści od jej zwalczania występująw nadmiarze- zwyczajnie - jak co modne a nie ma czym zwrócić uwagi tłumów
              -–---------
              najb. mnie w tym rusza osoba wykładowczyni:
              organicznie nie znoszę gdy nawrócony próbuje nawracać innych
              jest. i śmieszny, i niewiarygodny
              • grzeg_sz_1 Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 11:16
                feelek napisał:


                > najb. mnie w tym rusza osoba wykładowczyni:
                > organicznie nie znoszę gdy nawrócony próbuje nawracać innych
                > jest. i śmieszny, i niewiarygodny


                hmm....czyżby Bronisław Geremek, Karol Modzelewski, Jacek Kuroń byli niewiarygodni???śmieszni???
                byli działacze PZPR, nawróceni, nawracający innych.......... pasuje jak ulał do definicji feelka big_grin
                chyba że niewiarygodni są tylko ci, z którymi poglądami się nie zgadzamy???
                • feelek Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 11:28
                  feelkowi chodziło o sprawy poglądów filozoficznych
                  poglądy polityczne to inna sprawa
                  te zmieniać i można i czasem należy
                  bo tylko krowa ich nie zmienia
                  ale śmieszni są jacyś konwertyci pokroju Tekielego, tej tu pani socjolog co wzięli się ostro nawracać wcześniej do syta naćpawszy się i napiwszy czego tam
                  a to znasz:
                  "z czerwonego autobusu wysiadłem na przystanku niepodległość"?
                  czemu zapomniałeś o autorze ww. wspominając Kuronia i Geremka?
                  wiem, wiem bo nie pasuje do bajeczki o złym socjale, choć że Kuroń patriota był to kłopot zapewne?
                  • grzeg_sz_1 Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 12:52
                    proszę Cię, naprawdę porównujesz Piłsudskiego z Geremkiem i Kuroniem?????
              • elzbieta-smoleska Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 11:29

                feelku drogi smile, dobrze by było, żeby w kwestii gender nie podpowiadał ci jedynie rozum, ale wiedza. Bo właśnie z braku wiedzy biorą się lęki, zniekształcenia i przekłamania oraz poglądy takie, jak prezentuje p. Kuby. "Gender" to nie jest pseudoideologia. A jeśli już ktoś chciałby to nazywać "ideologią", to dzięki tej genderowej ideologii kobiety mają prawa wyborcze, mogą się kształcić na wyższych uczelniach, mają prawa majątkowe równe z mężczyznami, mogą pracować zawodowo, zasiadać w parlamentach i na kierowniczych stanowiskach czy chociażby nosić spodnie (to ostatnie to nie żart, Joannę D'Arc oficjalnie spalono za noszenie męskiego ubrania smile ). A czy "gender" jest potrzebny czy nie najlepiej widać, gdy porówna się sytuację kobiet w Europie i chociażby w Afganistanie.
                • feelek Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 11:40
                  Elu droga!
                  Skomentuję żartobliwie (mam nadzieję):
                  to te kobiety, nabywając te prawa wyborcze w Polsce np. w 1918 ani wiedziały, że to jest ideologia gender...
                  musiały z tą wiedzą czekać prawie 100 lat
                  mnie się wydaje, że nie potrzeba do tego żadnej nowej ideologii
                  wystarczy deklaracja praw człowieka
                  • feelek Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 11:47
                    zresztą, deklarowałem:
                    nie znam tematu i wolałbym się dalej nie wypowiadać
                    ------------
                    moje uwagi proszę traktować ogólnie i na marginesie
                    • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 27.11.13, 12:20
                      Gender to definicja akademicka, ale trwają już poszukiwania "gender-denger" (cytat z plakatu o wykładzie) w praktyce:
                      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,15028690,Miasto_pyta_szkoly__Czy_na_lekcjach_pojawia_sie_gender_.html
                      Nierówna walka trwa. Światowy spisek propagujący gender dotarł do Polski. Podstępem wyciąga ręce po nasze dzieci. Jednoczmy się, podajmy sobie ręce, zamknijmy krąg, to nas ochroni. Mamy szczęście, że jesteśmy pod parasolem. Tylko gdzie jest ten wróg?wink
                      wpolityce.pl/depesze/65763-75-lat-temu-orson-welles-wywolal-panike-audycja-radiowa-o-marsjanach
              • kug777 Re: Gender w Józefowie 08.12.13, 20:43
                Proszę Pan, "gender" to nie jest nauka o zmianie płci, to nie jest nauka o płci fizycznej. To jest część psychologii i socjologii poświęcona roli płci w zachowaniach społecznych. Obecnie klechy zmieniają definicję " gender" - celowo, aby mącić w głowach albo z nieuctwa.
    • terpu Re: Gender w Józefowie 20.11.13, 23:09
      Tutaj można poczytać o ideologi Gender www.fronda.pl/t/gender,1921.html .

      Dla mnie to jest trochę nie zrozumiale z jednej strony powinno zezwolić się dziecku wybrać "płeć" (ideologia gender) natomiast z drógiej strony nie pozwala się dziecku wybrać czy chce się urodzić (aborcja).
      Jak to jest z ta równością, czy dotyczy ona wszystkich ludzi (w domyśle od poczęcia), czy tylko tych których wychowują zdegenerowani rodzice, nie wiedzący w jaki sposób zostali powołania do życia?

      Ideologia gender i aborcja działają w sprzeczności do ewolucji, która mówi, że głównym zadanie organizmów jest przedłużenie gatunku. Czyli co mamy skazać ludzkość na wymarcie? Czy nie jest to przypadkiem niehumanitarne?

      Dlatego jestem jak najbardziej za wydarzeniami pokazującymi sprzeczności nienaturalnej ideologi gender.
      • jozefow512 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 08:37
        terpu napisał:

        > Tutaj można poczytać o ideologi Gender rel="nofollow">www.fronda.pl/t/gender,1921.html .

        To tak, jakby prawdy o kościele katolickim dowiadywać się na stronach satanistycznych.

        O gender i kościele w ogóle nie będę się wypowiadał. Razi mnie tylko to, że niektórzy mieszają sprawy lokalne z politycznymi. Idź na forum katolickie lub forum gender i tam sobie przekonuj do swoich ideologii.
    • pepe_01 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 10:06
      Czy konferencja jest dla osób dorosłych , czy dla dzieci?
      • zuzakm Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 11:09
        Dla mnie opluwanie na wstępie czegoś o czym się nie za wiele wie albo wie sie tylko z mediów pobieżnie, bo gdzieś tam się usłyszało jest śmieszne i świadczy o płytkości takiej osoby. Warto się czasem czyms zainteresowac i posłuchac nawet jak się jest po drugiej "stronie" a opluć można dopiero po wysłuchaniu i wtedy proponuje podjąć konstruktywna dyskusje. Ja tam się ciesze, że w Józefowie coś się dzieje, nie ważne czy to z prawa, z lewa, z kościoła, ze środka czy z skąd tam się komuś podoba, czy po prostu się dzieje, bo dzięki temu czegoś się można dowiedzieć, nauczyć, wyrobic własne zdanie.
        • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 11:34
          > Dla mnie opluwanie na wstępie czegoś o czym się nie za wiele wie albo wie sie t
          > ylko z mediów pobieżnie, bo gdzieś tam się usłyszało jest śmieszne i świadczy o
          > płytkości takiej osoby.

          No i koniec dyskusji...
          • zuzakm Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 12:33
            nie było do Ciebie, tylko do pierwszych wypowiedzi. Sorka ale ręce mi opadają, jak kogos coś nie intereuje a się wypowiada nierzeczowo.
            • pepe_01 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 16:46
              Zadałem pytanie czy konferencja jest dla dzieci czy dorosłych. W czym masz problem?
              • sto3m Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 19:55
                Konferencja jest dla rodziców i wychowawców.
        • jozefow512 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 21:22
          zuzakm napisała:

          Dla mnie opluwanie na wstępie czegoś o czym się nie za wiele wie albo wie sie tylko z mediów pobieżnie, bo gdzieś tam się usłyszało jest śmieszne i świadczy o płytkości takiej osoby [...]

          Nie wiem, czy wiesz, ale twój post jest celną krytyką ogłoszonego tutaj wydarzenia u Sternika.

          • milunia70 Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 22:01
            To ogłoszenie o imprezie w Sterniku zdecydowanie zasługuje na miejsce w odnośniku OGŁOSZENIA - zapraszam tutaj, nalegam o przeniesienie je tam...
            • sto3m Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 23:11
              Odpada. Wtedy wszystkie imprezy ICSiR-u musiałyby tam wylądować. A przecież jesteśmy za równością.
          • sto3m Re: Gender w Józefowie 21.11.13, 23:17
            Proszę nie krzyżować nóg. Grozi wywrotką. Krytyka istotnie była celna. Chętnie się dowiem dlaczego znowu ktoś chce krytykować Sternika i jego wydarzenia.
            • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 00:43
              A ja się już pogubiłam, bo rozpoczęty przez Ciebie wątek "Gender w Józefowie" kończysz pytaniem: "Chętnie się dowiem dlaczego znowu ktoś chce krytykować Sternika i jego wydarzenia."
              Jest to element jakiejś gry? Z góry przepraszam/przepraszamy, że życie można także pięknie przeżyć nie uczestnicząc w życiu Sternika, ale dziękuję/dziękujemy za zaproszenie smile
              • sto3m Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 01:14
                Była zagadka, więc czekam na rozwiązanie. Skoro jozefow512 ma jakąś teorię, to pewnie zechce się nią podzielić. A czy ja kogo do szkoły na siłę prowadzę? W domu nauczyli, żeby nie tylko samemu sobie, ale z innymi się dzielić. Jak uroczystość jaka, to warto sąsiadów zaprosić. I przykro jak sąsiad psem szczuje.
                • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 08:32
                  "A czy ja kogo do szkoły na siłę prowadzę? W do
                  > mu nauczyli, żeby nie tylko samemu sobie, ale z innymi się dzielić. Jak uroczys
                  > tość jaka, to warto sąsiadów zaprosić. I przykro jak sąsiad psem szczuje."

                  Faktycznie, na siłę nie prowadzisz, ale sposobem wypowiedzi, podejrzeniami o jakiś "józefowski" spisek przeciwko szkole, obrażaniem adwersarzy skutecznie zniechęcasz do uczestnictwa.
                  • bbb21 Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 09:39
                    em-kwadrat napisała:

                    > "A czy ja kogo do szkoły na siłę prowadzę? W do
                    > > mu nauczyli, żeby nie tylko samemu sobie, ale z innymi się dzielić. Jak u
                    > roczys
                    > > tość jaka, to warto sąsiadów zaprosić. I przykro jak sąsiad psem szczuje.
                    > "
                    >
                    > Faktycznie, na siłę nie prowadzisz, ale sposobem wypowiedzi, podejrzeniami o ja
                    > kiś "józefowski" spisek przeciwko szkole, obrażaniem adwersarzy skutecznie znie
                    > chęcasz do uczestnictwa.


                    dokładnie,
                    nie wypowiadałam się wcześniej, ale... brak słów... sad
                  • sto3m Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 12:59
                    Ja obrażam?! Sąsiedzi kochani, z sercem na dłoni przyszedłem. Którym słowem dotknąłem? Jaki spisek wytykam? Urodziny zaczynamy. Szkoła 10 lat kończy. Konferencję dużą organizujemy dla pożytku wspólnego. W milczeniu przyjmuję wyrzuty i chętnie powtórzę: przyjdźcie i zobaczcie jeśli taka wola Wasza. Informacje na stronie znajdziecie.
                • jozefow512 Re: Gender w Józefowie 22.11.13, 09:18
                  Czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o wydarzeniu u Sternika a nie o Sterniku. Wydarzenie to dosadnie oceniła Zuzakm (choć zrobiła to trochę nieświadomie). Przeczytaj jeszcze raz, co napisała Zuzakm i odnieś do tej Niemki, którą zaprosiliście.

    • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 24.11.13, 18:22
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,15007565,Niemiecka_socjolog__Gender_wymyslily_kobiety__Powiedzialy.html#BoxSlotII3img
      • hanelorka Tylko ręce załamać... 24.11.13, 21:54
        Dzięki, em-kwadrat, za link. Jeśli ta kobiet (p.Kuby)a naprawdę wierzy w to, co mówi, mogę tylko współczuć. Nie zamierzam z nią polemizować, bo nie mam zwyczaju zachęcać nikogo do zmiany światopoglądu, tak jak nie życzę sobie, żeby mnie do tego namawiano. Jestem po prostu zdumiona, że ktoś, kto jak ta pani jest osobą wykształconą, może kompletnie nie zrozumieć, czym jest gender. Gdybym chciała przyklasnąć tej kobiecie, powinnam już dziś powiedzieć mojej córce, żeby zapomniała o swoich planach na przyszłość i zamiast rozwijać talenty, skupiła się na "typowo kobieych, służebnych" umiejętnościach. Gotowanie, prawnie, wycieranie usmarkanych nosów, nocne wstawanie, dogadzanie... Naprawdę tylko kobieta nadaje się do tej roli? Absurd!!!! A p.Terlikowska chyba już zapomniała, jak nie tak znowu dawno temu "wyspnął" jej się szczery wywiad dla WO, w którym przyznała, że miała poważne wątpliwości, czy nadal radośnie powiększać i tak już liczną rodzinę. Ale ostatecznie "uległa" małżonkowi i dzieciom. Straszny suchar z tego. Żenada.
        • hanelorka rozmowa z Terlikowską 24.11.13, 22:51
          www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,13607538,Malgorzata_Terlikowska__Maz_chce__dzieci_chca__a_ja.html
      • najnormalniejszy Re: Gender w Józefowie 24.11.13, 22:49
        No nie rozśmieszaj mnie em-kwadrat. Wyciąganie wniosków na temat konferencji o dżender na podstawie relacji z wyborczej to jak czytanie "Józefowa na Świdrem" żeby zorientować się czy Rada Miejska dobrze pracuje. Wczoraj się urodziłeś?
        • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 24.11.13, 23:07
          "Gabriele Kuby wiele miejsca w swojej wypowiedzi poświęciła także tożsamości kobiety, która stworzona jest po to, by budować więzi. Dodała, że na czele ruchu gender stoją feministki, które mówią to samo co szatan: nie chcemy służyć Bogu, życiu, dziecku, mężczyźnie, rodzinie. - Na szczęście ideologia gender musi upaść."
          info.wiara.pl/doc/1789307.Gender-to-totalitaryzm
        • hanelorka Re: Gender w Józefowie 24.11.13, 23:09
          No pewnie, najnormalniejszy, lepiej posłuchać księdza z ambony. Tu mamy stuprocentową gwarancję obiektywizmu. Jak już wcześniej pisałam, uważam zwolenników sternika za sektę (lub karierowiczów/dorobkiewiczów, którym marzy się wejście do "elyty"). W pracy spotkałam się w wieloma przedziwnymi ludźmi. Między innymi zielonoświątkowcami, bahaistami, świadkami jehowy, scjentologami. Wiadomo, żeby głosić Słowo, najpierw wypada nauczyć się języka, bodaj w stopniu podstawowym. Dla kk to oczywiście sekty, szatam wcielony. I wiesz co? Ci ludzie, w swojej ortodoksji, mówili niemal słowo w słowo to, co sternikowcy. Ortodoksyjna wiara straszliwie ogranicza i zacieśnia horyzonty myślowe. Boję się ortodoksów, są zdolni do wszystkiego. A może sternik zorganizuje i rozpropaguje na forum konferencję na temat, jak ustrzedz dziecko przed molestowaniem ze strony księży? Ostatnio to niemniej chodliwy temat niż ideologia gender. Byłoby o czym podyskutować...
          • hanelorka apage satanas... 24.11.13, 23:32
            ... a jednak skubany mnie skusił. Przyjrzałam się uważnie opublikowanym w siecie zdjęciom p.Kulby i dochodzę do wniosku, że pod względem kobiecej urody i wdzięku może spokojnie konkurować z posłanką Anną Grodzką. A tak poważnie, próbowałam dowiedzieć się czegoś o niej jako człowieku. Rodzina, mąż, dzieci... Nic, przynajmniej w sieci. Widocznie wyjątkowo chroni prywatność.
            • sto3m Re: apage satanas... 25.11.13, 00:46
              Masz coś przeciwko posłankowi Grodzko? Witaj w sekcie! Ładnie zwyzywałaś sternikowców, księży, zielonoświątkowców i kto Ci się tam pod ślinę nawinął. To oczywiście nie są ludzie, tylko zdaje się Twoi wrogowie. Ale wiesz co, zgadzam się z Tobą w jednym: "Boję się ortodoksów, są zdolni do wszystkiego".
              • hanelorka Re: apage satanas... 25.11.13, 08:49
                ochłoń, a potem przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem. Może przy drugim podejściu uda się coś zrozumieć.
                • sto3m Re: apage satanas... 25.11.13, 09:47
                  Nie działa. Autor musi popracować nad stylem. Ale nie zniechęcaj się. Powtarzaj głośno do lustra: "lubię ludzi". smile
                  • jozefow512 Re: apage satanas... 25.11.13, 10:37
                    Nie wiem, z czego się cieszysz. Udało ci się wywołać flejma i jeszcze jesteś z tego zadowolony.
                    • sto3m Re: apage satanas... 25.11.13, 12:54
                      Nie zapraszałem do kłótni, ale na konferencję. A jestem zadowolony, bo dziś ładna pogoda.
                      • hanelorka Re: apage satanas... 25.11.13, 14:12
                        Nie mam wrażenie, że się z kimś kółcę. Z mojej strony nie padł ani jeden argument ad personam. Pojawiła się informacja o konferencji, która wzbudział mój sprzeciw, więc go wyraziłam, bo forum do tego służy. I tak sobie czytam, jak incjator wątku podskakuje, gotuje się, czacha dymi, bo najwyraźniej nie nawykł, że ktoś może nie zgadzać się z wizją świata prezentowaną przez instytucje, którą tu propaguje. Jeszcze raz powtarzam: ortodoksyjna wiara, każda, straszliwie ogranicza i zamyka na świat. Amen.
                        • sto3m Re: apage satanas... 25.11.13, 14:50
                          Czy powiesz to samo o ortodoksyjnej niewierze?
                          • hanelorka Re: apage satanas... 25.11.13, 15:02
                            powiem, że brak ortodoksji nie oznacza braku wiary. Brak ortodoksji pozwala spojrzeć na wiarę z dystansem. Człowiek wierzący, ale nieortodoksyjnie, nie uważa, że tylko jego wiara jest jedynie słuszną i proawdziwą, a ci, którzy wyznają inną wiarę, błądzą.
                            • sto3m Re: apage satanas... 25.11.13, 15:14
                              Jeżeli wierzę, że picie coli szkodzi, ale jednocześnie uważam, że rację mają ci, którzy wierzą, że picie coli nie szkodzi, to czy ja w ogólę wierzę w to, co mówię, że wierzę?
                              • jozefow512 Re: apage satanas... 25.11.13, 20:26
                                sto3m napisał:

                                Jeżeli wierzę, że picie coli szkodzi, ale jednocześnie uważam, że rację mają ci , którzy wierzą, że picie coli nie szkodzi, to czy ja w ogólę wierzę w to, co mówię, że wierzę?

                                Właśnie pokazałeś swój problem i dysonans poznawczy, z którym nie potrafisz sobie poradzić. To, co zaprezentowałeś nazywa się brakiem tolerancji. Wpadłeś w pułapkę.

                                Możesz wierzyć, że picie coli szkodzi.
                                Możesz uważać, że nie mają racji ci, którzy wierzą, że picie coli nie szkodzi.
                                Możesz tolerować to, że ktoś inny wierzy, że picie coli szkodzi i NIE MUSISZ negować ich wiary.
                                Jeśli ktoś ma inne zdanie na jakiś temat, to NIE MUSISZ go atakować, aby udowodnić, że ty wierzysz w coś innego.
                                Jeśli twoja wiara jest silna, to nie musisz jej potwierdzać atakami na innych.

                                To, że uważasz, że jedyny sposób na potwierdzenie twojej wiary jest podkreślanie niewiary innych świadczy o tym, że twoja wiara jest słaba.

                                To, że szukasz potwierdzenia swojej wiary u innych świadczy o tym, że twoja wiara jest słaba.
                                • sto3m Re: apage satanas... 26.11.13, 00:30
                                  To zapewne miał być ciąg logiczny, a wyszedł tylko ciąg. Na pocieszenie powiem, że otarłeś się o temat. Wszak nie o tolerancji tu mówiliśmy, ale o ortodoksji. Udowodniłem miłej Pani z sekty, że jeżeli ktoś ma przekonania i w nie wierzy, nie może jednocześnie twierdzić, że prawdziwe są przekonania sprzeczne z jego wiarą. Musiałby się bowiem wyprzeć swojej wiary. Nie można zatem wierzyć, że cola szkodzi i jednocześnie w to nie wierzyć. Zgoda?

                                  Tolerancja, której brak tak lekko mi zarzuciłeś, to inna para kaloszy. Osoba tolerancyjna to taka, która trwa przy swoich przekonaniach, ale jednocześnie dopuszcza, że inne osoby mogą mieć odmienne przekonania. Uważam, że cola szkodzi, ale dopuszczam, że mogą istnieć osoby, które uważają, że nie szkodzi. Bycie tolerancyjnym nie wyklucza dyskursu o słuszności przekonań: zmierzmy się na argumenty na temat skutków picia coli. Jeżeli mam przekonania i w nie wierzę, chcę ich bronić. Wytykam mankamenty argumentacji interlokutora, dopuszczając, że rozmówca może robić to samo. I nie jest to atak, tylko dyskusja. Jeżeli druga strona przekona mnie argumentami do swoich racji - mogę je przyjąć jako swoje, uznając, że moje dotychczasowe były błędne. Mogę też trwać przy swoim na przekór faktom, używając w dalszej dyskusji argumentów typu: "To, co zaprezentowałeś nazywa się brakiem tolerancji".
                                  I wtedy wiadomo już, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
                                  • jozefow512 Re: apage satanas... 26.11.13, 08:26
                                    sto3m napisał:

                                    To zapewne miał być ciąg logiczny, a wyszedł tylko ciąg. Na pocieszenie powiem,
                                    że otarłeś się o temat. Wszak nie o tolerancji tu mówiliśmy, ale o ortodoksji.


                                    Ciągle masz problem. I ciągle go formułujesz, tylko nie rozumiesz, że go masz.

                                    Nie. To nie miał być ciąg logiczny.

                                    Udowodniłem miłej Pani z sekty, że jeżeli ktoś ma przekonania i w nie wierzy,
                                    nie może jednocześnie twierdzić, że prawdziwe są przekonania sprzeczne z jego wiarą.


                                    Niczego nie udowodniłeś. Zresztą nikt nie chciał cię do niczego przekonać. Nawet tego nie zauważyłeś, że dyskutanci stwierdzali tylko, że mają inne poglądy i nie atakowali twoich.

                                    Musiałby się bowiem wyprzeć swojej wiary. Nie można zatem wierzyć, że cola szkodzi i jednocześnie w to nie wierzyć. Zgoda?

                                    Nikt ci nie każe wierzyć w obie te rzeczy naraz.

                                    Uważam, że cola szkodzi, ale dopuszczam, że mogą istnieć osoby, które uważają, że nie szkodzi.


                                    Z powyższym masz jednak problem.

                                    zmierzmy się na argumenty na temat skutków picia coli. Jeżeli mam przekonania i w nie wierzę, chcę ich bronić.

                                    Nie rozumiesz. Nikt tutaj nie chce się z nikim mierzyć. Jeżeli uważasz, że twoje poglądy są słuszne, to nie musisz ich ciągle bronić i prowokować dyskusji, w których będziesz ich bronić. Po co?

                                    Jeżeli druga strona przekona mnie argumentami do swoich racji - mogę je przyjąć jako swoje, uznając , że moje dotychczasowe były błędne.

                                    Nikt tutaj nie chce cię przekonywać do niczego. To ty na siłę starasz się przekonywać innych i narzucać im swoje poglądy.

                                    Mogę też trwać przy swoim na przekór faktom, używając w dalszej dyskusji argumentów typu: "To, co zaprezentowałeś nazywa się brakiem tolerancji".

                                    Faktem były dwa twoje zdania. Stwierdziłeś, że albo wszyscy mają takie poglądy jak ty, albo ty masz problem ze sprzecznością.

                                    Jedynym faktem w tej dyskusji są dwa następujące zdania, które sformułowałeś:

                                    Jeżeli wierzę, że picie coli szkodzi, ale jednocześnie uważam, że rację mają ci, którzy wierzą, że picie coli nie szkodzi, to czy ja w ogólę wierzę w to, co mówię, że wierzę?


                                    Jeszcze raz je przeczytaj i zrozum wreszcie, gdzie tkwi twój błąd. Masz problem, bo dopuszczasz tylko skrajności. Taki sposób rozumowania jaki zaprezentowałeś prowadzi do braku tolerancyjności.

                                    • milunia70 Re: apage satanas... 26.11.13, 09:12
                                      Skoro nie mieliśmy wpływu na to, że ten wątek pojawił się na tym forum, no może najlepszym rozwiązaniem było by w tym momencie, stare, sprawdzone niekarmienie trolla....
                                      • sto3m Re: apage satanas... 26.11.13, 12:40
                                        Najlepszym rozwiązaniem dla niezainteresowanych byłoby sprawdzenie, czy ich nie ma w Krakowie bez węgla smile. A wracając do wcześniejszej dyskusji, przyznanie przez autora, że wywód nie był logiczny, w zasadzie kończy temat.
                                        • jozefow512 Re: apage satanas... 26.11.13, 16:23
                                          sto3m napisał:

                                          A wracając do wcześniejszej dyskusji, przyznanie przez autora, że wywód nie był logiczny,

                                          Kłamiesz. Niczego takiego nie napisałem. Przychodzą mi do głowy 2 różne możliwości:

                                          1. Kłamiesz celowo i z premedytacją.
                                          2. Nie rozumiesz tego, co piszą inni (w tym nie zrozumiałeś tego, co ja napisałem).

                                          Kłamiąc jednocześnie stawiasz pod znakiem zapytania imprezę i instytucję, która ją organizowała.

                                          Tym niemniej w obu tych przypadkach jest dla ciebie tylko jedno miejsce: KILLFILE.

                                          PLONK
                                          • sto3m Re: apage satanas... 26.11.13, 17:59
                                            Przyjacielu, musisz się na coś zdecydować. Gdy napisałem pod Twoim komentarzem: "To zapewne miał być ciąg logiczny...", odpowiedziałeś mi: "Nie. To nie miał być ciąg logiczny". Gdy zgodziłem się z Twoją opinią i uznałem, że w takim razie wywód nie jest logiczny, Ty zarzucasz mi kłamstwo. No jak tu z Tobą dyskutować? Ostatnie zdanie pokazuje, że nie jesteś aż tak bardzo tolerancyjny jak wczesniej deklarowałeś. sad
                                            • jozefow512 Re: apage satanas... 26.11.13, 19:04
                                              sto3m napisał:

                                              > Przyjacielu, musisz się na coś zdecydować. Gdy napisałem pod Twoim komentarzem:
                                              > "To zapewne miał być ciąg logiczny...", odpowiedziałeś mi: "Nie. To nie miał b
                                              > yć ciąg logiczny". Gdy zgodziłem się z Twoją opinią i uznałem, że w takim razie
                                              > wywód nie jest logiczny, Ty zarzucasz mi kłamstwo. No jak tu z Tobą dyskutować

                                              Ostatni raz.

                                              Nie rozumiesz prostych pojęć.

                                              Ciąg logiczny jest wtedy, gdy

                                              a=>b=>c=>d

                                              Moje stwierdzenia nie były ciągiem logicznym, bo nie wynikały z siebie. Były niezależnymi stwierdzeniami.

                                              To, że 4 zdania nie tworzą ciągu logicznego nie oznacza, że są nielogicznym wywodem.

                                              Ostatnie zdanie pokazuje, że nie jesteś aż tak bardzo tolerancyjny jak wczesniej deklarowałeś. sad


                                              Ostatnie zdanie pokazuje, że nie rozumiesz tego, co czytasz i dopisujesz interpretację, której nie ma. To samo zrobiłeś z wypowiedziami innych. Dopisałeś treści, których tam nie było. Jestem tolerancyjny, bo mi to specjalnie nie przeszkadza i nie zamierzam cię do niczego przekonywać. Zachowaj własne poglądy i opinie.

                                              EOT
                                            • alcobar sto3m...Masz problem, nadmiernie przejmujesz się 27.11.13, 12:25
                                              wszystkimi. To dobra cecha ale jednak mało skuteczna. Na przykład zwykłe sitko.. proste urządzenie służy do tego, żeby przesiewać lub segregować. Masz ugotowaną dobrą zupę. Chcesz się nią podzielić innymi. Przed podaniem przelewasz ją przez sitko, żeby odcedzić zbędne odpadki. Podobnie w życiu i tu na forum. Kierujesz myśl do ludzi i użyj sitka. Czasem jak widać śmieci i odpadków potrafi się nazbierać dużo. Należy je wyrzucać na "margines" i koncentrować się tylko na tych do, których kierujesz swój post. Polemika,tłumaczenia są bez sensu. Wiem, czasem człowieka poniesie myśl, że warto. Jednak nie warto. Szkoda czasu szczególnie w tym miejscu. Będą przeciw czemuś, często nawet nie będą wiedzieli dlaczego (bo np. przeczytali gdzieś, że to nie jest trendy) a czasem będą przeciw "dlaczego? - bo dlatego" a jeszcze kiedy indziej jak klasyk "za a nawet przeciw"...
    • ola_dom to Ci powiem sto3m, 27.11.13, 16:44
      żeś swoją postawą i wypowiedziami zachęcił do tej całej anty-genderowej akademii i pani Kuby, że ho-ho...
      Niewątpliwie jesteś skuteczny ;>
    • huculka Re: Gender w Józefowie 03.12.13, 06:41
      Drogi/ga sto3m,

      jako absolwentka kursu gender studies czuję się w obowiązku wyjaśnienia cóż znaczy to słowo , którym się posługujesz, a którego znaczenia nie rozumiesz . Otóż gender jest kulturowym widzeniem płci. Nie jest ideologią. Jest pewnym mechanizmem społecznym, "okularami" bez których nie da się spojerzeć na ludzką płeć. I właśnie dlatego płeć jako taka nie istnieje. Nie dlatego że jacyś złowieszczy ideolodzy gender chcą ją unieważnić. Wprost przeciwnie. My badacze genderowi badamy to jak ludzie widzą i w tym sensie konstruują płeć. Np. Kościół będzie widział gender kobiety inczaej niż załużmy feministka trzeciej fali. Słowo gender nie wypiera lecz interpretuje płeć. W gender studies wyróżniamy płec biologiczną (sex) i właśnie gender czyli sposoby jej widzenia w kulturze. Nie można byc "po prostu kobietą". Co innego znaczy być kobietą w Afganistanie, co innego w Polsce a co innego w Sudanie. Choć (sex) jest taki sam, to jego kulturowy kontekst, to, co to znacyz być kobietą (lub mężczyzną) czyli gender są odmienne. I właśnie to badamy - my genderowcy.

      A ideologia gender? Ta zbitka wyrazów totalnie nie ma sensu i świadczy o kompletnym niezrozumieniu tego czym jest gender.

      pozdrawiam

      mgr gender smile
      • feelek ideologia feelder 04.12.13, 02:26
        ogłaszam zaistnienie ideologii feelder
        ponieważ wokół ideologii feelder narosło wiele mitów wynikłych z niewiedzy, wyjaśniam:
        1. ideologia feelder nie istnieje
        2.Jakiekolwiek przekazy na jej temat wynikają z niewiedzy.
        3.Niewiedzy niezrozumiałej w kontekście faktu, że o ideologii feelder nie ma w żadnym liczącym się słowniku, dziele naukowym: skoro nikt nic na temat feelder nie napisał, krytykowanie feelder jest przejawem skrajnej nietolerancji
        4. Jeszcze nie wiem co ideologia feelder będzie głosić
        5.wszelkie ataki na feelder wynikają z niezrozumiałej niewiedzy atakujących
        6. Ideologia feelder nie ma nic wspólnego z wkładem dotychczasowym w wiedzę, choć właściwie to ja ten wkład potwierdzam i nic nowego mi nie przychodzi do głowy
        7.wszelkie ataki na feelder są niedopuszczalnei będą traktowane jako przejaw nietolerancji i będą jako takie przeze mnie napiętnowane
        8. informacje jakoby ideologia feelder miała cokolwiek wspólnego ze spotykaną tu i ówdzie ideologią autostradzizmu czy teorią mivgu ( od: milk is very good- mleko jest bardzo dobre) czy choćby letsgoizmu ( od let's go - no to weźmy i chodźmy) są niesprawdzone, połowiczne i, powiedzmy to otwarcie: pachną intelektualną prowokacją
        wiadomo kogo
        ---------------------
        Vive une petit difference!
        niech żyje mała różnica!
        Okrzyk jaki wzniósł słuchacz wykładu wojującej feministki (zapewne była to feministka pierwszej fali) i jej stwierdzenie: "kobiety i mężczyzn dzieli tylko mała różnica"
    • huculka Re: Gender w Józefowie 03.12.13, 22:43
      List kobiet z Kongresu Kobiet do papieża Franciszka w "sprawie gender"

      kongreskobiet.pl/pl-PL/news/show/list_kongresu_kobiet_do_jego_swiatobliwosci_papieza_franciszka
      • feelek Re: Gender w Józefowie 04.12.13, 02:54
        tam na końcu tego listu jest pytanie:
        "co zrobić...."
        ono wprawdzie jest do Papieża ale ja chyba wiem:
        nie relatywizować sprawy płci, która jest rzeczą tak oczywistą, że nie wiem po co w ogóle cały ten szum:
        po co oczywiste dążenia do zaprowadzenia rozsądnego egalitaryzmu kobiet łączyć z tym głupim wyborem płci, lansowanym przez gender?
        dziwią się potem sygnatariuszki listu, że konserwatywnie nastawieni się obawiają jakichś kretyńskich eksperymentów na przedszkolakach jak choćby inspirowany gender program, z którym pani Korwin objeżdża polskie przedszkola:
        każą przedszkolakom zastanawiać się czy chcą być chłopcem czy dziewczynką
        no kretyni
        -----------------
        rok 2011:
        w Kopenhadze zainstalowano urządzenia, które wytwarzają ciepło ogrzewające domy wykorzystując energię .... z pobliskiego krematorium
        rok 2026:
        w społeczności X pod wpływem ideologii TST ( the same taste - ten sam smak) stwierdzono, że wielkim marnotrastwem jest.... spotkało się to z wielkim poparciem teoretyków EY (!eat yourself- zjedz się sam) Dyrektor tamtejszego krematorium wyliczył oszczędności wynikłe z braku konieczności spalania.... można będzie za tę kwotę wybudować 2 !kilometry asfaltowej drogi osiedlowej
        • elzbieta-smoleska Re: Gender w Józefowie 04.12.13, 11:26
          Feelku drogi, Twoja odpowiedź dowodzi, że nie przeczytałeś rzeczowego i merytorycznego postu huculki o tym, czym jest gender. To jest pojęcie socjologiczne i kulturowe, więc jako pojęcie nie może mieć swojej ideologii ani niczego lansować. Zwolenniczki i zwolennicy równości płci (bo o tym tu mówimy a nie o "relatywizowaniu spraw płci", cokolwiek by to miało znaczyć) powtarzają niemal do znudzenia: kobiety i mężczyźni są inni (i to jest biologia - nikt temu nie przeczy), ale powinni być równi. Gdyby owa równość była powszechna, to nikt by się jej tak nie domagał. A program wychowania równościowego w przedszkolach naprawdę nie ma na celu "kretyńskich eksperymentów na przedszkolakach" ani namawiania ich do zmiany płci - wystarczy odrobina dobrej woli, żeby się tym zainteresować i przekonać na własnej skórze, a nie poprzestawać na niemających nic wspólnego z rzeczywistością twierdzeniach środowisk konserwatywno-kołokościelnych. I jeszcze jedno: użyłeś w swoim poście sformułowania "rozsądny egalitaryzm kobiet". Rozumiem, że egalitaryzm oznacza tu równość kobiet i mężczyzn - ale co znaczy "rozsądny"? I czyj "rozsądek" ma o tym decydować? I gdybyś jednak chciał się naprawdę czegoś dowiedzieć na temat edukacji równościowej, żeby wyrobić sobie zdanie na ten temat na rzetelnych podstawach, to możesz zajrzeć tu: www.maleprzedszkola.pl/Pobieralnia
          Skądinąd wiem, że nie należysz do osób, których przerażałaby konieczność przeczytania tekstu dłuższego niż kilka stron, więc jestem optymistką. Pozdrawiam.
          • feelek Re: Gender w Józefowie 04.12.13, 11:52
            swoim pięcioma groszy w tej tu dyskusji:
            1. wyśmiewam (tak, tak!) napuszone próby wprowadzenia do publicznej dyskusji słowa/ pojęcia/ ideologii/ już nie wiem czego pod nazwą gender
            2. sama tylko odpowiedz sobie co człowiek próbujący nazywać się inteligentnym ma z tym zrobić, gdy tutaj osoby, które podpisują swoje posty jako mgr gender:
            - krytykują wszystkich, że wypowiadają się nt. gender, nie wiedząc o co chodzi
            - mówią, że gender nie jest ideologią
            - mówią, że gender jest ideologią
            - piętnują trywializowaniie problemu, który w ich samych swiadomości istnieje od kilku miesięcy( pokaż jakiekolwiek źródło naukowe z np. 2010, gdzie pojęcie gender występuje)
            - każą zastanowić się nad zrównaniem niezrównalnego (różnic płci)
            - twierdzą, że coś takiego jak płeć w ogóle nie istnieje (!)

            ww. to są cytaty z tego wątku
            3. przeszkadza Ci nawet, że pisząc o egalitaryzmie wobec róznic płci między kobietą i mężczyzną używam słowa rozsądny i pytasz kto/ co miałoby ten rozsądek wyznaczać?
            Odpowiem cytatem z 1954 Tyrmanda, gdzie opisuje widok murarek co weszły do sklepu: wielkich , smutnych babochłopów urobionych po łokcie. A może wizja enerdowskich sportsmenek? To jest miim zdaniem ta granica: jakkolwiek tego jako cywilizacja nie osiągniemy widok kobiety- górnika przodowego, murarza, spawacza na wysokości będzie dla mnie tą granicą, do której nieprzekraczania będę zawsze namawiał
            zastanów się nad tym ww. gdy twórczo rozwijając tę " ideologię" zabrniesz jeszcze raz (bo to już było!) w jaki kolejny ślepy zaułek
            • feelek Re: Gender w Józefowie 04.12.13, 12:45
              doprawdy nie chcę z nikim wejść w jaki konflikt
              z wahaniem zacząlem tu dyskusję
              dyskusję, podkreślam

              zależy mi właściwie na jednej rzeczy:
              na zastanowieniu się inicjatorów tematu gender nad tym czy temat w ogóle istnieje:

              łączy się skleja 2 rzeczy: do od dawna istniejącej dyskusji nad możliwym do zaprowadzenia egalitaryzmem kobiet i mężczyzn dokleja się, IMHO niepotrzbnie, pojęcie gender

              pojęcie, jak widać niezdefiniowane i IMHO sztuczne, niepotrzebne

              ile razy to przerabialiśmy?
              1990: wieszczono początek Ery Wodnika. kto pamięta cokolwiek?
              1995 ogłoszono istnienie dziury ozonowej wielkości milionów kilometrów w okolicy antarktydy: kto pamięta cokolwiek?
              2000 moda na NLP kto pamięta cokolwiek?

              doprawdy zajmujmy się ważnymi rzeczami

              i jeszcze jedno:
              nie dam się przerobić na jakiegoś tępego konserwatystę a do kościoła nie chodzę w ogóle bo za bardzo tam pachnie rydzykami a ja tego zapachu zwyczajnie nie znoszę więc i stanowiska kołokościelnego nie znam a kieruję się swoim własnym rozumem

              o gender wiem już dosyć, czasu więcej całej tej sprawie niestety nie poświęcę
              • elzbieta-smoleska Re: Gender w Józefowie 04.12.13, 13:42
                Feelku, zasłanianie się swoim skromnym zdaniem nie usprawiedliwia niewiedzy. Bo Twoja wiedza o "gender" odzwierciedla ilość czasu, którą poświęciłeś na zgłębianie tego zagadnienia. Pojęcie gender funkcjonuje w naukach społecznych od kilkudziesięciu lat - to nie jest moda ani zjawisko, lecz słowo, które z braku dobrego tłumaczenia zostało przeniesione do polszczyzny. Po polsku należałoby mówić "płeć kulturowa" (w odróżnieniu od płci biologicznej). Pojęcie jest doskonale zdefiniowane i bardzo potrzebne. Naprawdę zachęcam do sięgnięcia przynajmniej do źródełka, jeżeli nie do źródeł.
    • em-kwadrat Re: Gender w Józefowie 03.01.14, 22:51
      www.wprost.pl/ar/431061/Opus-Dei-prowadzi-szkolenia-zgodnie-z-gender-mainstreaming-Za-unijne-pieniadze-wyremontowali-kamienice/
      wiadomosci.onet.pl/kraj/opus-dei-odpowiada-na-artykul-gazety-wyborczej/bdx79

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka