Dodaj do ulubionych

Świetny pomysł na linii Otwockiej!

18.12.13, 10:28
Stoicie na przystanku 15 minut, a żaden autobus nie przyjeżdża?!
Jeździcie "na pusto" wzdłuż torów i patrzycie na smutnych ludzi na przystanku?!
Łapcie się!
Pomysł bajecznie prosty, a może ułatwić życie, o nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich nie wspominając wink
Zajrzyjcie na stronę Fb i koniecznie polubcie:
www.facebook.com/prostopolinii
Obserwuj wątek
    • kug777 Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 18.12.13, 16:49
      Jestem kierowcą i nawet często myślałem, aby zatrzymać sie na przystanku. Zawsze powstrzymała mnie myśl, ze ktoś pomyśli o mnie, że będę chciał pieniędzy i stracę czas na zatrzymywanie się a i tak nikt do mnie nie podejdzie.
      Ale dziękuje za publiczne ośmielenie takich jak ja. Pozdrawiam.
    • doomi Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 19.12.13, 22:50
      A dla mnie nie jest świetny,
      nie po to dzieciakom wpajam od małego podstawowe zasady bezpieczeństwa, żeby teraz wsiadały obcym ludziom do samochodu.
    • marek.bsk Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 23.12.13, 13:27
      Pomysł jest bardzo dobry i co więcej uważam go za własny smile Tylko u mnie nie wyszedł poza sferę pomysłu i podzielania się ze znajomymi. Żeby zadziałał to na przystanku powinien być jeden punkt gdzie ktoś stojąc deklaruje chęć "zabrania się" z kimś. Jako kierowca nie będę stawał na przystanku i pytał ludzi czy ktoś chce jechać, a jako pasażer nie będę machał na wszystkie samochody. I to jest problem do rozwiązania - jak zidentyfikować obie strony

      Doomi - oczywiście to nie jest oferta dla dzieci, które jak najbardziej trzeba uczyć, że z nieznajomymi się nie wsiada do auta tylko dla dorosłych ludzi. Ja jak miałem 17 lat byłem na stopa w Portugalii i bardzo miło wspominam ten wyjazd.
      • doomi Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 23.12.13, 14:00
        marek.bsk napisał:

        > Doomi - oczywiście to nie jest oferta dla dzieci, które jak najbardziej trzeba
        > uczyć, że z nieznajomymi się nie wsiada do auta tylko dla dorosłych ludzi. Ja j
        > ak miałem 17 lat byłem na stopa w Portugalii i bardzo miło wspominam ten wyjazd
        > .

        Ale ja mam na stanie właśnie takie dzieci 17+ i mimo wszystko nie chciałabym żeby jeździły z obcymi ludźmi, co więcej sama bym nie skorzystała z takiej oferty.
        • prosto_po_linii Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 23.12.13, 15:26
          Szanowna Doomi,
          Nikogo nie zmuszamy, rozumiem obawy, jednak wciąż wierzę, że dobrych ludzi jest więcej niż tych złych.
          Pozdrawiam
      • prosto_po_linii Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 23.12.13, 15:19
        Szanowni Państwo.
        Na razie zwyczajnie machajmy - czy jest z tym jakiś kłopot? Trochę się wstydzimy, ale przełamujmy się! Im nas więcej i częściej będziemy łapać, tym szybciej ktoś będzie się zatrzymywał.
        Plan w najbliższej przyszłości zakłada czerwone naklejki z logo na kurtkę, lub na "lizaku" do machania (lizaki trudniejsza sprawa, kosztowna, niekoniecznie praktyczna, więc myślimy nad tym), można też nakleić na tekturkę i trzymać w dłoni.
        Wybiorę kilka punktów "na Linii", gdzie zostawię czerwone naklejki do pobierania - informaje znajdą się na facebooku.
        W dalszej przyszłości dodamy nieco "bajerów", jeśli będzie wola w społeczeństwie, ale nie zdradzę wszystkiego od razu. Pomysłów jest sporo.

        Pozdrawiam serdecznie!
        • straggly Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 23.12.13, 21:56
          Są teą specjalne strony internetowe promujące carpooling i zrzeszające obie strony. Sama kiedyś korzystalam podwożąc okazjonalnie jedna osobę na 50km trasie i miło wspominam. Jak była potrzeba osoba ta pisała smsa, a ja odowiadałamp czy jade i ew o której. Mąż czesto wieczorem, po 20 jeżdzi z Otwocka do Wawy, na prage południe, jesli ktos jest chetny to prosze pisać.
    • feelek Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 27.12.13, 01:31
      pls. oświećcie mnie durnego na czym ten pomysł polega?
      autostop to przecie nic nowego?
      rozumiem jakiś rodzaj autostopu?
      autko oznakowane i chcący skorzystać też?
      jak mam wiedzieć, że ktoś chce jechać?
      też będzie oznakowany?
      • prosto_po_linii Pomysł 28.12.13, 12:38
        Drogi Feelku, jeśli wolno mi tak odmienić, autostop to owszem nic nowego, a właśnie starego i nieco zapomnianego. W tym rejonie, kiedy jeszcze nie było prywatnych autobusów, a pociągów jeździło mniej, wystawianie kciuka było na porządku dziennym.
        Dzisiaj jakoś wszyscy się boją, wstydzą czy cokolwiek innego, w każdym razie mało kto robi to na trasie, gdzie można normalnie zapłacić i pojechać.
        A można inaczej.
        Jeśli chodzi o konkret, to na razie startujemy i nie wiem dokładnie, jak to ma wyglądać, gdyż boję się tych niebezpieczeństw, co wszyscy.
        Stworzyłam na razie naklejki na samochody i póki co, rozdaję je znajomym kierowcom.
        Najprawdopodobniej położę naklejki w kilku miejscach, o których napiszę, i stamtąd będzie można je pobierać.
        Autostopowicz na razie pozostaje z własnym kciukiem, ale tym też się zajmiemy.
        Wszystko jest w powijakach, chętnie przyjmę różne podpowiedzi.

        Pozdrawiam serdecznie
    • tomjani Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 27.12.13, 11:26
      Najbardziej rozwalają mnie n a linii Otwockiej smutni ludzie na przystankach oczekujący na chłodzie, wietrze i bryzgach błota spod samochodowych kół na przyjazd prywatnego gratobusa, gdy na równoległej linii kolejowej raz po raz śmigają kible KM naprzemiennie z Impulsami SKM. No ale takie lemingi nie wsiądą do pociągu za żadną cenę, bo przecież wszyscy wiedzą że w pociągach to piją, palą, bija i kradną.
      • feelek objaw poświąteczny?! 27.12.13, 17:33
        B. nieładnie!
        Śmmiejesz się tylko z tych ludzi czy też obryzgujesz?
        Post pełen pychy i pogardy
        wiesz już czemu PiS nigdy nie będzie u władzy?
        Wiedz, że te, jak ich nazywasz " lemingi" mają wiele powodów aby jeździć autobusem w zal. od sytuacji może być:
        -taniej
        -szybciej
        - częściej,
        - bliżej
        zresztą, jazda busem/ pociągiem nie ma chyba nic wspólnego z polityką:
        są rozmaite możliwości, kombinacje o czym wyżej
        ale po co tak pogardzać?
        --------------------
        zawsze mówię:
        1. wytrzeźwieć po świętach
        2. siadać do kompa i pisać
        • tomjani Re: objaw poświąteczny?! 27.12.13, 20:37
          feelek napisał:

          > B. nieładnie!
          > Śmmiejesz się tylko z tych ludzi czy też obryzgujesz?

          Ale trafiłeś! Jak chory w kubeł. Chyba trudno abym obryzgiwał ludzi na przystankach jadąc kiblem? Nie mam i nie chcę mieć blachosmroda, jeżdżę natomiast rowerem, i czasem też bywam obryzgiwany. Nie tylko zresztą na rowerze, czasem i na przystankach, gdy szynowej alternatywy brak.

          > Post pełen pychy i pogardy

          Patrz wyżej. Pycha byłaby gdybym to ja obryzgiwał. A z piętnowanych przeze mnie nawyków śmieją się już na portalu Rynek Kolejowy.

          > wiesz już czemu PiS nigdy nie będzie u władzy?\

          Dlatego że po najbliższych wyborach które wygra PiS - platfonsiarnia zawiąże koalicję z SLD, aby tylko nadal pilnować złodziejskich interesów dawnej i nowej komuny?

          > Wiedz, że te, jak ich nazywasz " lemingi" mają wiele powodów aby jeździć autobu
          > sem w zal. od sytuacji może być:
          > -taniej

          Kartę miejską (nawet tylko na pierwszą strefę) ma chyba każdy z nich, a bilet KM z Otwocka czy Jozefowa do Falenicy (lub 20-minutowka na SKM) nie kosztuje chyba więcej niż przejazd gratobusem pod sam Pajac Kultury?

          > -szybciej

          Taaaa, zwłaszcza od czasu wybudowania gordyjskiego Węzła Marsa, od którego masakryczne samochodowie ciągnie się na kilometry.

          > - częściej

          Częściej to było w czasach gdy na ul. Patriotow urządzały sobie wyścigi gratobusy konkurujących ze sobą firm: MiniBusa, Wilgi i Arki. Obecnie uchowała się już tylko ta pierwsza. Za to w sukurs kiblom PKP a następnie KM przyszła SKMW.

          > - bliżej

          Po to aby było bliżej - potrzebne są autobusowe linie dowozowe do najbliższej stacji. Na odcinku warszawskim namiastka takiej linii jest 521, ale aby stała się prawdziwa linią dowozową - powinna kursować częściej a nie rzadziej niż pociągi, być obsługiwana małopojemnym taborem, a po to aby ludzie się w takim taborze pomieścili - powinna zakończyć bieg na jakiejś pętli Witolin lub Gocławek Wsch. (zapewniając połączenie linii otwockiej z pętlą tramwajowa Gocławek) a nie pchać się przez centrum na przeciwlegle peryferie masta. Analogiczną rolę na odcinku pozawarszawskim powinny pełnić linie dowozowe w rodzaju "L": popatrzcie sobie jak to działa w Piasecznie, gdzie kilka takich linii zbiega się pod dworcem PKP. Jest wśród nich nawet linia L13 łącząca dworzec PKP Piaseczno z p.o. Zalesie Górne - ale służy ona bynajmniej nie po Waszemu, w roli "prywatnej autobusowej alternatywy dla kolei" o którą się tak dopominacie przy każdej okazji, lecz dla dowozu na pociąg mieszkańców Zalesia Dolnego, Gołkowa, Jazgarzewa, Wólki Kozodawskiej oraz Jesówki. Byłaby to zresztą wyjątkowo kiepska "alternatywa" dla kolejowego połączenia Zalesia Górnego z Piasecznem, jako że jej trasa jest tak co najmniej dwukrotnie dłuższa od kolejowej, jako że w/w miejscowości leża w znacznym oddaleniu od kolei. W okolicach Otwocka i Józefowa niewątpliwie przydałaby się "L-ka" umożliwiająca dojazd ze Świerka, Wiązowny, Wólki Mlądzkiej, Karczewa do najbliższej stacji - no ale Wy chcielibyście jechać na gumach do samego centrum Warszawy.

          > zresztą, jazda busem/ pociągiem nie ma chyba nic wspólnego z polityką:

          A przepraszam, kto pierwszy namieszał tu polityki w dyskusję, wywlekjąc szanse wyborcze PiS?

          > są rozmaite możliwości, kombinacje o czym wyżej
          > ale po co tak pogardzać?

          Bo to jest całkiem wdzięczny temat z punktu widzenia socjologii: dlaczego na wschod od linii Wisły busiarstwo cieszy się takim wzięciem? Gdyby tak ktoś pod dworcem PKP we Wrocławiu latał z obłędem w oczach pytając gdzie tu najłatwiej złapać busa do Poznania - patrzonoby na niego jak na wariata. Tymczasem gdy w warszawskim tramwaju jadącym na dworzec Wschodni zostałem opadniety przez gromadę studenciaków pytających gdzie można złapać busa do Lublina - to dla odmiany oni zrobili gały jak słoiki, gdy zaproponowałem im pociąg odjeżdżający z dworca w kierunku którego właśnie jedzie tramwaj.
          > --------------------
          > zawsze mówię:
          > 1. wytrzeźwieć po świętach

          Kolejne pudlo. Do alkoholu (a już zwłaszcza upijania się) mam stosunek taki jak do samochodów.
          • jozefow512 Re: objaw poświąteczny?! 28.12.13, 23:28
            tomjani napisał:
            > feelek napisał:
            > > Post pełen pychy i pogardy
            >
            > Patrz wyżej. Pycha byłaby gdybym to ja obryzgiwał.

            Wiesz co. Jak piszesz, że ktoś "jedzie kiblem" to raczej nie jest to wyraz szacunku do tej osoby.
            • tomjani Re: objaw poświąteczny?! 31.12.13, 22:12
              jozefow512 napisał:

              > Wiesz co. Jak piszesz, że ktoś "jedzie kiblem" to raczej nie jest to wyraz szacunku do tej
              > osoby.

              nonsensopedia.wikia.com/wiki/EN57
              • kug777 Re: objaw poświąteczny?! 01.01.14, 16:16
                Panie Tomku,
                Chociaż jestem kierowcą, to moj stosunek do samochodów a szczególnie, do wjeżdżania nimi do Wwy jest podobny do Pańskiego. Ale czasem trzeba, i po to jest ta akcja.
                Pańska pryncypialność i zapalczywość w dyskusji świadczy, ze jest Pan młody (zazdroszczę!), ale więcej empatii i wszyscy będą zadowoleni. Musimy jako Polacy bardziej się zbliżać do działań zbiorowych, prospołecznych. Na razie jesteśmy narodem indywidualistów i to trzeba zmienić. Pozdrawiam.
                • tomjani Re: objaw poświąteczny?! 01.01.14, 21:46
                  kug777 napisał:

                  > Chociaż jestem kierowcą, to moj stosunek do samochodów a szczególnie, do wjeżdżania
                  > nimi do Wwy jest podobny do Pańskiego. Ale czasem trzeba, i po to jest ta akcja.

                  Ależ tego nie neguję; jednym z powodów może być noworoczny prezent od HGW w postaci POdwyżki cen biletów na II strefę, szczególnie dotkliwej dla mieszkańców podwarszawskich miejsowości, którym nie przysługuje Bilet Warszawiaka. Dwustrefowy bilet ZTM nie kalkuluje się obecnie zupełnie, pojawił się tym samym dylemat: albo przeszło dwukrotnie tańszy bilet na I strefę ZTM + bilet KM na relację Józefów/Otwock - Falenica (rezygnując z jazdy Impulsami SKM) albo też bilet na I strefę ZTM + 20-minutówki (rezygnując z jazdy kiblami KM). To się nie może dobrze skończyć: pojawią się naciski aby odnówić dalszego płacenia haraczu na ZTM POdległy dyskryminującemu podwarszawskie gminy Bufetowi i wzorem Ząbek uruchomić darmobusa dowożącego pasażerów z Otwocka i Józefowa do Falenicy i przestać dopłacać do ZTM w ogóle. Wyjdzie to znacznie taniej obu podwarszawskim miastom, jak i ich mieszkańcom. A że absurdalnie to by wyglądało, i najpewniej POskutkuje skróceniem linii S-1 do... Gocławka - to insza inszość. Na jakiekolwiek negocjacje bezpośrednio z KM (aby za dopłatą z budżetu podwarszawskich gmin z POminięciem wora bez dna jakim jest ZTM honorowano bilety I strefy w kiblach KM na odcinku Falenica - Otwock) nie macie co liczyć: próbowały tego gminy pasma wołomińskiego, i odprawiono ich z kwitkiem: byłoby to samobójstwem dla KM, którym Bufet w odwecie wypowiedziałby wspólny bilet.
                  Zdecydowanie nie podoba mi się idea "Biletu Warszawiaka" chociaż sam z Warszawy pochodzę. Uważam że to głęboko niesprawiedliwe: restrykcje finansowe powinny uderzyć w słoiki pracujące i mieszkające w Warszawie a płacące podatki tam gdzie co weekend jeżdżą do łojców po weki, nie zaś w mieszkańców podwarszawskich miejscowości, które jeszcze w IIRP zostały pomyślane jako sypialnie dla Warszawy, w której zlokalizowane byłyby miejsca pracy. Ale czego oczekiwać po HGW która do Warszawy pasuje jak gumofilce do garnituru? Głosowałem oczywiście za jej odwołaniem w referendum, ale lemingi okazały się w przeważającej większości, i minionej nocy mogły odebrać nagrodę w POstaci wystrzałowej imprezy na stadonie im. Ministry Muchy i Med-doony, zorganizowanej za resztki publicznej kasy sad
                • jozefow512 Re: objaw poświąteczny?! 01.01.14, 23:11
                  kug777 napisał:

                  > Pańska pryncypialność i zapalczywość w dyskusji

                  Nie chcę tego nazywać dosłownie. Niestety - mimo zbliżonych poglądów na transport z tomjanim - kompletnie nie zgadzam się na jego sposób formułowania poglądów oraz określania innych. Dodatkowo co parę zdań wątki polityczne. To zniechęca innych do transportu zbiorowego. W efekcie ośmiesza i zniechęca do tego, co głosi.

                  Najgorsze jest to, że kwestię dojazdu Józefowian do Warszawy tomjani przenosi na poziom sporu politycznego.

                  • tomjani Re: objaw poświąteczny?! 02.01.14, 14:44
                    jozefow512 napisał:

                    > Najgorsze jest to, że kwestię dojazdu Józefowian do Warszawy tomjani przenosi na
                    > poziom sporu politycznego.

                    Deklarowaliście brak zainteresowania polityką - no to polityka, a właściwie POlityka przyszła PO was. Macie teraz i masakrycznie drogie bilety (bo to absurd aby relacja cenowa biletu dwustrefowego do jednostrefowego przekraczała 2:1, postaram się to wygarnąć na konferencji dotyczącej komunikacji jaka ma się odbyć 29 stycznia), i jeszcze od Nowego Roku musicie żyć z piętnem tych których należy strzyc do gołego za to że warszawiakami nie są sad
                    • jozefow512 Re: objaw poświąteczny?! 03.01.14, 09:01
                      tomjani napisał:

                      Deklarowaliście brak zainteresowania polityką - no to polityka, a właściwie POlityka przyszła PO was.

                      To ja PiSałem o nie mieszaniu POityki w nasze lokalne problemy. Ja pamiętam czasy, gdy partyjni radni zgodnie z prikazem z komitetu centralnego za wszelką cenę chcieli uwalić projekt rozbudowy kanalizacji w Józefowie. Program partyjno-polityczny brzmiał: zablokować wszelkie inwestycje.

                      Dlatego jeżeli uważasz, że zaangażowanie Józefowa w tą partyjną politykę pozwoliłoby uchronić Józefów przed podwyżkami w komunikacji i mielibyśmy bilet warszawiaka to chyba jesteś jeszcze głupszy niż się wydajesz.

                      Co więcej - to, co piszesz świadczy o tym, że powinniśmy trzymać się jak najdalej od PoPiS-owej polityki i rozwiązywać nasze józefowskie problemy w naszym własnym - niepartyjnym - gronie.
                      • tomjani Re: objaw poświąteczny?! 03.01.14, 10:02
                        jozefow512 napisał:

                        > Dlatego jeżeli uważasz, że zaangażowanie Józefowa w tą partyjną politykę pozwo
                        > liłoby uchronić Józefów przed podwyżkami w komunikacji i mielibyśmy bilet warsz
                        > awiaka to chyba jesteś jeszcze głupszy niż się wydajesz.
                        >
                        > Co więcej - to, co piszesz świadczy o tym, że powinniśmy trzymać się jak najdal
                        > ej od PoPiS-owej polityki i rozwiązywać nasze józefowskie problemy w naszym wła
                        > snym - niepartyjnym - gronie.

                        Nie dośc że do obelg się POsuwasz, to jeszcze po raz kolejny spudłowałeś. Nie jestem partyjny, i wcale nie namawiam do głosowania w wyborach samorządowych akurat na PiS. Jeżei macie tam lokalny komitet z jajami, choćby cóś w stylu tego co Piotr Guział zaprezentował na Ursynowie - głosujcie na nich, póki co jednak wszystko na to wskazuje że wybraliście bezwolnych POtakiwaczy. W poście poniżej sam sobie strzeliłeś w kolano. W artykule do którego odsyłasz, autor wyraźnie pyta:

                        Dziwne, że władze podwarszawskich miast nie buntują się przeciwko temu haraczowi.

                        To przyapdkiem i do Józefowa się nie odnosi?
                        • jozefow512 Re: objaw poświąteczny?! 03.01.14, 10:54
                          tomjani napisał:

                          Nie dośc że do obelg się POsuwasz, to jeszcze po raz kolejny spudłowałeś.
                          [...]
                          Jeżei macie tam lokalny komitet


                          Nie spudłowałem i twoja odpowiedź o tym świadczy.

                          1. Przestań pisać WY, bo to nie zebranie partyjne.
                          2. Wypowiadam swoją opinię i nie reprezentuję nikogo - natomiast każdy, kto wjeżdża w lokalne sprawy z dowolnym PoPiSem jest u mnie skreślony. Ty do tej kategorii należysz. Nieważne, jaką partię reprezentujesz - masz upartyjnioną klawiaturę z zablokowanymi klawiszami - tyle wystarczy.
                          3. Józefów nie jest na Ursynowie, więc mnie Ursynów nie interesuje.
              • jozefow512 Re: objaw poświąteczny?! 01.01.14, 23:05
                Ja wiem co to jest "kibel" (w sensie "pociąg kibel"). Niestety nie zmienia to mojej oceny twojego sposobu formułowania myśli.
      • jhbsk Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 27.12.13, 18:10
        Bo autobusem się dojedzie, kiblem niekoniecznie. Znowu chcesz uszczęśliwiać na siłę?
        • tomjani Re: Świetny pomysł na linii Otwockiej! 27.12.13, 20:41
          jhbsk napisała:

          > Bo autobusem się dojedzie, kiblem niekoniecznie.

          Jak często się trafiła na linii otwockiej sytuacja gdy kiblem niedałosie jechać? A jak na ośnieżonej drodze stanie w poprzek TIRanozaur, to autobusem lub samochodem też się nie dojedzie.

          > Znowu chcesz uszczęśliwiać na siłę?

          Odnosze wrażenie że niektórzy czują się bardzo nieszczęśliwie, gdy siła wyższa zmusi ich do jazdy pociągiem. I jest mi ich żal.
          • em-kwadrat Prezent dla tomjani 21.01.14, 13:38
            deser.pl/deser/51,111858,15306989.html#BoxSlotIIMT
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15308348,Poranny_paraliz_na_torach__Bardzo_duze_opoznienia.html#TRLokWarsTxt
            • jhbsk Re: Prezent dla tomjani 22.01.14, 11:40
              Daj spokój. Miłośnikowi smrodliwych, wiecznie spóźniających się (lub w ogóle niejeżdżących) pociągów nie wytłumaczysz. On i tak wie lepiej.
      • prosto_po_linii Panowie, o co te kłótnie? 28.12.13, 12:33
        Drodzy forumowicze, tutaj nie ma, o co się sprzeczać. Każdy wybiera ten środek transportu, który najbardziej mu pasuje.
        Ja osobiście jestem wielbicielką pojazdów szynowych, jednak nie mam ochoty płacić w kółko za króciutkie przejazdy. Uważam, że autostop w tym miejscu jest świetnym rozwiązaniem, które z przyjemnością stosuję - łapię i sama podwożę.
        Nikogo nie zmuszam, ani namawiam.

        Pozdrawiam serdecznie
        • ola_dom Re: Panowie, o co te kłótnie? 02.01.14, 12:55
          I jako osoba kompletnie niezmotoryzowana, za to przez długie lata dojeżdżająca z Józefowa do Warszawy, i to z Nadwiślańskiej, gdzie ani SKM, ani Minibusa co kwadrans,
          bardzo cieszę się, że jest taka inicjatywa, choć teraz już pewnie nie będę miała okazji z niej skorzystać,
          bo zawsze będę miło wspominać panią w niewielkim samochodzie, która zatrzymała się na przystanku na moście Siekierkowskim i zapytała, czy kogoś nie podwieźć po drodze.
          To było już dobrych kilka zim temu, ale nadal pamiętam tamten jeden raz smile
          • prosto_po_linii Pytanie o podwózkę 04.01.14, 13:48
            Super!
            Ja też tak robię i niedawno pobrałam panią z Michalina i zawiozłam do metra, a nie tylko wzdłuż Linii. Przemiło było.
            Cieszę się, że jednak znajdują się w tym temacie ludzie zainteresowani nim, a nie "nicniewnoszącymi" dyskusjami. smile

            Pozdrawiam serdecznie
    • jozefow512 Komentarze do podwyżki i karty warszawiaka 03.01.14, 09:17
      Wspólny bilet w 2014 r. - jest się czym chwalić? KOMENTARZ

      Kogo cieszy wspólny bilet ZTM i KM? Nie wszystkich pasażerów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka