zefircyk 06.01.15, 00:49 Czy znacie miejsce gdzie można (niedrogo) kupić świeżą kolendrę, w pęczkach albo w doniczkach? Wydaje się, że poznikała od około roku ze sklepów i bazarów. Samodzielna uprawa nie bardzo się udaje. Będę wdzięczny za wszelkie informacje na ten temat. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ola_dom Re: Kolendra 06.01.15, 12:42 Zawsze (o ile to nie jest sezonowa uprawa - a chyba jest) była u pana Ziółko w Falenicy. Ale zdaje się, że przez cały rok można ją dostać u Wietnamczyków - albo na Marywilskiej, albo na Bakalarskiej. No i pewnie w innych wietnamskich sklepach - ale ja znam tylko te dwie miejscówki, od kiedy zlikwidowali Stadion Dziesięciolecia. Odpowiedz Link
cinqueterre Re: Kolendra 06.01.15, 12:54 Tak, ola_dom ma rację - cały rok u Wietnamczyków. Ja oprócz tych dwóch powyższych namiarów polecam jeszcze Wietnamczyka z Hali Mirowskiej (wejście od przeciwnej strony niż Jana Pawła, czyli od placu Żelaznej Bramy). Tu jest link: Asia Tasty Odpowiedz Link
ola_dom Re: Kolendra 06.01.15, 15:22 cinqueterre - dzięki za świetny namiar! Łatwiej się tam wybrać niż na Marywilską czy choćby Bakalarską. Mam nadzieję, że dostanę tam także ich makarony ryżowe i tapiokowe - ale jakże by nie... Odpowiedz Link
zefircyk Re: Kolendra 08.01.15, 14:24 Dzięki bardzo serdeczne za te adresy! Jak rozpoznać p. Ziółko, jak do niego trafić? Odpowiedz Link
ola_dom Re: Kolendra 08.01.15, 14:50 W Falenicy kiedyś (ostatniego lata nie byłam) stał przy ulicy prowadzącej od ronda (nie wiem, jak się nazywa), duży stragan, mnóstwo zieleniny. Po drodze mijało się stoisko z rybami, na przykład. A dokładnie możesz zapytać bezpośrednio: b4d.nazwa.pl/b4d/pz_pl/kontakt.html także np. czy ma w tej chwili kolendrę. A tutaj: b4d.nazwa.pl/b4d/pz_pl/onas.html więcej miejsc, gdzie można spotkać Pana Ziółko i rodzinę. Odpowiedz Link
dbam_o_zdrowie Re: Kolendra 06.01.15, 15:39 to troche nie w temacie, ale czy moze uzywasz jej do oczyszczania organizmu? Odpowiedz Link
cinqueterre Re: Kolendra 09.01.15, 10:13 Z panem Ziółko to będzie się można zobaczyć dopiero na wiosnę, jak mu już coś wyrośnie. W połowie grudnia zakończył sezon i odpoczywa : ) A sprzedaje w okolicach bankomatu, tak trochę po skosie. Zatem pozostają nam Wietnamczycy. W tej lokalizacji w Hali Mirowskiej polecam też ciekawe dalekowschodnie alkohole, których nie kupimy na Bakalarskiej czy Marywilskiej. Odpowiedz Link