Dodaj do ulubionych

Sanatorium Dzieciakowo

12.07.06, 00:13
Wrzuciłam zdjęcia do naszej galerii jeszcze nie wiedząc, że to wlaśnie Dzieciakowo.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=782&w=45081199
Po odpowiedzi Malineli poszperalam trochę. Znalazlam optymistyczny artykuł w LO z 2001r na temat
jeszcze Sanatorium
www.linia.com.pl/indeks.php?d=13&w=191&p=00
i z 2003 informację o możliwości likwidacji Dzieciakowa
ww.linia.com.pl/indeks.php?d=13&w=191&p=03
i wystawieniu obiektów na sprzedaż
www.linia.com.pl/indeks.php?d=23&w=289&p=06
Co teraz tam jest? Czy sluży po prostu jako mieszkamia? Pawilony też?
Obserwuj wątek
    • malinela Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 01:03
      Poruszył mnie fragment :
      "Przebywające zaś w nim dzieci są tam w znacznej części ze względów społecznych,
      a nie medycznych"
      C'est la vie ..i to jest bardzo smutne
    • rupert3 Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 13:33
      Z tego co mi wiadomo to są tam mieszkania komunalne zarządzane obecnie przez
      TBS. Raz nawet byliśmy tam na jakiejś wizji lokalnej.
      • cfc5 Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 16:22
        ja po wielu, wielu latach miałam nadzieje na wycieczke rowerową w te okolice.
        Chciałam dowiedzieć sie co sie dzieje z tym sanatorium. 20 lat temu spedziłam
        tam kilka miesięcy i miło wspominam. Wlasciwie to wiekszosc tego co pamietam z
        czasów dzieciństwa to rzezcy które wydarzyły sie własnie w sanatorium. Zdjecia
        niewiele pokazują, musze zobaczyc to na zywo chociaz przyznam że troche sie
        boje, pojawia sie taki żal za utraconym dzieciństwem, rzeczy nie są juz takie
        jak były. wszystko jest inne niż zapamietalismy. wiec nie wiem sama. Czy
        pamietac dzieciaków taki jakim był czy pojechac i chyba się załamać nad tym jak
        to w tej chwili wyglada,,,
        • 111majka Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 16:40
          Jak tam nie pojedziesz, to zawsze będziesz miała ten problem - pojechać czy nie...
          Jak pojedziesz - będziesz już wiedziała. Ja myślę, że warto. Pochodzić po tych samych miejscach,
          otworzyć te same drzwi...
          A załamywać się? Czas po prostu zrobił swoje i tyle. Pielęgnuj wspomnienia, pomóż im oglądając
          Dzieciakowo dzisiaj.
        • malinela Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 16:43
          Oczywiście sanatorium będzie zupełnie różne od tego, jakim go zapamiętałaś, ale
          jest to ostatni moment, bo za chwilę prawdopodobnie nie będzie go w ogóle.

          Pamiętam, jak kolega opowiadał mi o wrażeniach z wizyty w podstawówce, po 20
          latach od jej ukończenia. Zupełnie inna perspektywa.
    • malinela Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 16:45
      Majka, to się nazywa zsynchronizowane pisanie!
      • 111majka Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 17:01
        malinela napisała:
        > Majka, to się nazywa zsynchronizowane pisanie!

        Trzyminutowa różnica to stanowczo za dużo. No, ostatecznie można uznać, że to taka ciut
        nieudana, ale jednak synchronizacja smile
        • malinela Re: Sanatorium Dzieciakowo 12.07.06, 17:21
          111majka napisała:

          > Trzyminutowa różnica to stanowczo za dużo. No, ostatecznie można uznać, że to
          t
          > aka ciut
          > nieudana, ale jednak synchronizacja smile

          A w rzeczy samej. Nie spojrzałam na godzinę, a ja, droga Pani, z pracy piszę i
          czasami "okno dialogowe" mam otwarte i 20 minut.. tą razą napisałam dość szybko
          i stąd moje przekonanie, że napisałyśmy w tym samym czasie (kiedy zaczęłam
          pisać nie było Twojego wpisu, kiedy skończyłam - był).. no cóż..może następnym
          razem.
          • cfc5 Re: Sanatorium Dzieciakowo 13.07.06, 00:01
            pojade na pewno, łza sie na pewno zakręci na miejscu. Ale znam siebie jak nie
            pojade to za rok, pięć gdy będzie za późno będe żałować. Tyle wspomnień
            • 111majka Re: Sanatorium Dzieciakowo 13.07.06, 00:08
              Zmobilizuj się i przyjedź szybciutko smile

              A daleko stąd teraz mieszkasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka