wrotek0
26.11.07, 13:25
Zastanawia mnie czy był potrzebny. A naród i tak chodzi jak chce. Co
najwyżej niektorzy chodnikiem, a reszta wręcz przeciwnie, bo oni
tylko kawaleczek, bo tak im pasuje, bo do sklepu itp. To co, prosimy
o chodniczek z drugiej strony???
PS.. Trzeba przyznać, że jak popada nieco, to wzdłuż nowego chodnika
tworzą się calkiem spore kałuże. Samochody jadą zygzakiem, a piesi
robią uniki... Jest wesoło!!!