Dodaj do ulubionych

Suzuki samurai/vitara?

IP: *.tpnets.com 02.07.02, 07:44
Ciekaw jestem waszych opinii....tych dobrych i krytycznych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikolaj Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 02.07.02, 09:52
      Witam
      To dwa zupełnie różne auta. Vitary nie znam, natomiast Samuraiem kiedyś
      jeżdziłem. To taki japoński łazik. Kompletnie niewygodny, twardy jak
      nieszczęście, głośny i niestabilny na asfalcie. Za to w terenie jeździ bardzo
      dobrze. Po dokonaniu odpowiednich przeróbek z powodzeniem nadaje się na rajdy
      terenowe. Podstawowe wady (wersji seryjnych): za słaby silnik z momentem
      obrotowym odpowiednim tylko w górnym zakresie obrotów (w wersjach rajdowych
      niweluje się to "krótszym" reduktorem) ; brak blokady dyfrów w standardzie ;
      złe odpowietrzacze mostów (ogranicza zdolność do wjeżdżania w wodę). Pozostałe
      cechy o których wspomniałem na początku to nie wady - to po prostu dość
      bezkompromisowy samochód. Trwałość i niezawodność są ok, ale jak to z
      terenówkami bywa, wiele zależy od eksploatacji. W starszych autach dokucza rdza
      i cieknący zewsząd olej. Tyle pamiętam z doświadczeń moich i opinii znajomych
      którzy jeżdżą Samuraiami także w rajdach.
      pozdrawiam
      Mikołaj
    • Gość: VEL Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.02, 13:18
      jesli o Suzuki chodzi to cos na ten temat moge powiedziec bo w salonie Suzuki
      pracuje no wiec jesli o Samuraja chodzi to tak jak ten poprzedni kolega juz
      powiedzial przydaje sie najlepiej do jazdy terenowej zawieszenie jest takie
      twarde ze po paru latach jezdzenia tym samochodem mozna miec z kregoslupem
      problemy natomiast jesli o Vitare chodzi to jest to calkiem inne auto bardzo mi
      sie jego sylwetka podoba i komfort jazdy jest z Samuraiem nie do powownania!!
      najdrozszym modelem Vitary jest przedluzona wersja Grand Vitary o nazwie XL7 i
      kosztuje ok 120tys zloty!!!!!!! wszystkie Grand Vitary (te 4 dzwiowe)posiadaja
      silniki V6 z moca 143KM albo w XL7 170KM (2.5 albo 2.7ltr)ja natomiast wole te
      krotsza werje 2 dzwiowa z czterozylindrowymi silnikami bo w moich oczach
      lepiej "na gazie" sie trzymaja no i jak na Vitare to 128KM przy 2ltr pojemnosci
      jest calkjowicie wystarczajace!!! na "trujeczce" wycaga te auto prawie
      140km/godz a wedlog licznika jechalem tym autem juz 190km/godz wiec jak widzisz
      to jest calkowicie wystarczajace
      Mysle ze tobie moja wypowiedz pomogla.Pozdrowienia!!
    • Gość: cc Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:36
      Firma produkuje tego samuraia w pewnym sensie od 50 lat, bo w latach 50-tych
      pojawił się jego protoplasta, bardzo podobny do ówczesnego willysa jeepa.
      Vitara z kolei wyznaczyła modę na tzw. bulwarowe tygrysy. Był to pierwszy
      seryjnie produkowany SUV na świecie (od drugiej połowy lat 80-tych). Co jak co,
      ale na autach 4WD się znają. Z jakością może być różnie, bo od chyba 10 lat
      obydwa modele w Europie pochodzą z Hiszpanii i rzadko trafia się na oryginał
      japoński (prędzej amerykańskie klony Geo lub Chevrolet Tracker, Suzuki
      Sidekick). Opinia Mikołaja o Samuraiu jak najbardziej trafna. Widziałem
      takie "zmęczone" egzemplarze jeżdżące z powodzeniem na rajdach off-roadów.
      Vitara, to typowy SUV i w wersjach do momentu wejścia Grand Vitary niezbyt
      efektywnie wyposażony. Najciekawsze silniki 2.0 V6, 2.5 V6 i TDi (ostatnio
      Common Rail wreszcie). Słabsze nie nadają się do jazdy poza miastem, a w
      mieście dużo palą.
      • Gość: Michal Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.telia.com 02.07.02, 21:43
        Vitara ma ciekawa konstrukcje ,a mianowicie prawdziwa rame jak przystalo na
        jeepa i na niej osadzone jest nadwozie.Takze tym samochodem mozna pokonywac
        rozne przeszkody w terenie.Jest dosc solidna i niezawodna.Szczegoly techniczne
        podadza Tobie inni.Pzdr.Michal
        • Gość: soso Re: Suzuki samurai/vitara? IP: 195.41.66.* 03.07.02, 07:49
          Samurajem jezdzilem na Krecie - samochod z wypozyczalni. W upalnym klimacie
          swietnie sie sprawdzal. Plusy - szpanowaty samochodzik, dzialaly wszelkie
          podstawowe funkcje mimo, ze samochod skrajnie wyeksploatowany, latwy do
          indywidualnych napraw czy ulepszen bo prosty do obledu. Minusy - nie bardzo
          jest gdzie podziac jakikolwiek bagaz, slaby silniczek i problemy z szybka
          jazda - prawdopodobnie przelozenia skrzyni nie zakladaja wiecej niz 80/90 km/h.
          Szybciej jadac ma sie wrazenie, ze samochod jest straszliwie wyzylowany. Brak
          wielu wydawaloby sie podstawowych wskaznikow na desce rozdzielczej. Halasliwy.

          soso
      • Gość: VEL Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 12:50
        Gość portalu: cc napisał(a):

        >
        >
        > obydwa modele w Europie pochodzą z Hiszpanii i rzadko trafia się na oryginał
        > japoński (prędzej amerykańskie klony Geo lub Chevrolet Tracker, Suzuki
        > Sidekick).

        nie zapomnijmy ze Vitary takze w Canadzie produkuja (te krotsze wersje)
        Pozrawiam
        • Gość: darekk Re: Suzuki samurai/vitara? IP: 217.153.15.* 03.07.02, 13:16
          wypowiem sie o vitarze sprzed ostatniej modyfikacji.

          jezdzilem - jako pasazer :( - krotka wersja europejska 1,6 manual. zaskakujaco
          sprawnie przemyka sie nim po miescie, choc nie do tego zostal stworzony.
          strasznie sie buja przod / tyl bo ma pierunsko krotki rozstaw osi. choroby
          morskiej mozna sie nabawic na tylnym siedzeniu. poza tym bagaznika prawie brak,
          ergo: dwuosobowe auto ze sporymi mozliwosciami.

          jezdzilem tez troche sidekickiem, czyli amerykanska wersja tegoz. nie dosc ze
          dlugi i ciezszy to jeszcze z automatem przy silniku 1,6. nieporozumienie. ale
          komfort zdecydowanie wyzszy.

          w obu autach komfort i luksusy na poziomie kompaktow z lat 80-tych. ale to
          solidne samochody dajace duzo frajdy z ich posiadania. (sam jednak takiego nie
          posiadalem - bylem tylko kierowca / pasazerem).

          darekk
    • Gość: Martin Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.tpnets.com 04.07.02, 13:57
      Wszystkim Wielkie dzięki za opinie.
      Dodam, ze planuje tym samochodem dojeżdżać, do pracy ok. 15 km (Łódź)
      A w soboty poszaleć po bezdrożach ( tych większych i mniejszych).
      Zdaje sobie sprawę, że samochody nie należą do ekonomicznych (w końcu to małe
      terenówki).
      Przyznam, że Samurai jest bliższy memu sercu ale wiem, że większość czasu
      spędzę w mieście,
      a wiec Vitara.
      Moje możliwości finansowe to ok. 20 tys.
      Na co zwrócić szczególną uwagę przy zakupie?
      Pozdrawiam
      Martin

      • Gość: Michal Re: Suzuki samurai/vitara? IP: *.telia.com 07.07.02, 16:30
        Zwroc uwage czy za bardzo nie sa wyeksploatowane osie napedowe.Bedzie wtedy w
        aucie taki rumor jak ten zdezolowany na Krecie.Mam na mysli przednie osie
        napedowe.Wymiana ich to zaden problem,tylko koszty diabelskie.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka