Dodaj do ulubionych

Opel Vectra

IP: 213.158.195.* 12.09.02, 15:29
Vectra B to mój 3 opel. Do marki jestem przywiazany tylko
dlatego, że to auta służbowe.
Astra Clasic Fresh (1.4; 16V) prod. niemiecka: 6 mies, korozja
na słupkach, 12 mies. (20 tys. km) wymiana bloku silnika, stałe
problemy z komputerem pokładowym i elektroniką.
Astra II 1,8 Elegance: przez 18 mies (40 tys. km) miodzio, bez
problemów.
Vectra B, 2,0 CD: 12 mies (25 tys. km) - samoczynnie wyłączjący
się track control, niewydajna i dymiąca klima, częste wymiany
żarówek (to prawdziwe wyzwanie dla mechanika amatora), wymiana
kolektora, duperele: opadająca klapa bagażnika, zepsuta
popielniczka, etc...
Ale najgorsze to Serwis: Auto Żoliborz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Opel Vectra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.09.02, 17:24
      Akurat powinieneś się cieszyć, że to służbowe. Co Cię obchodzi ile razy trzeba
      było coś wymieniać. Faktura do księgowości, gaz do dechy i jedź dalej.
      Czy możesz załatwić kupno jakiegoś samochodu ze swojej floty służbowej?
      Car policy w więszości firm zakłada wymianę co dwa lata albo 120.000 km i można
      kupić fajne autko. Koleżanka kupiła ostatnio 2 letnią astrę classic combi 1,4
      16V z przebiegiem 40.000 km za .......13.000PLN. Też szukam czegoś takiego,
      może z Twojej firmy? Gdybyś coś wiedział proszę daj znać.


      Ps. Jakim samochodem można podjechać pod 20 cm krawężnik? Pajero? Vitara?
      Pathfinder? ..................nie służbowym!!!!!

      • remo29 Re: Opel Vectra 25.02.03, 09:34

        > Ps. Jakim samochodem można podjechać pod 20 cm krawężnik? Pajero? Vitara?
        > Pathfinder? ..................nie służbowym!!!!!
        >

        Róznica polega tylko na tym, że pajero, pathfinder i vitara robią to
        wielokrotnie.
        I powiadasz, że takie auto chcesz kupić...
        • Gość: Adam Re: Opel Vectra IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 12:25
          remo29 napisał:
          > I powiadasz, że takie auto chcesz kupić...

          Sam miałem służbową astrę i wiem jak nią jeździłem dlatego od faceta takiego
          jak ja zawsze bym kupił. Niestety przedstawiciele od ketchupu po pampersy dają
          najlepszy dowód, że takie autko może być bardzo "spocone".

          Gdybyś miał do sprzedania coś po firmie to daj znać bo szukam czegoś dla żony.
          W jej seicento brakuje tylnych drzwi, a przy wożeniu pięciolatka do przedszkola
          to spory mankament.

          Ps. Mam nadzieję, że nie "spocone"

          Pozdrawiam serdecznie,
          Adam
    • bb22 Re: Opel Vectra 13.09.02, 10:27
      Czym się różni Vectra A od Vectry B? Mam Vectrę z 92r. 1,6i. Obecnie zacinają
      mi się kierunkowskazy. Po prostu często nie chcą migać. Może ktoś wie o co
      chodzi? Z góry dziękuję.
      • Gość: Adam Re: Opel Vectra IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.09.02, 10:58
        bb22 napisał:

        > Czym się różni Vectra A od Vectry B? Mam Vectrę z 92r. 1,6i. Obecnie zacinają
        > mi się kierunkowskazy. Po prostu często nie chcą migać. Może ktoś wie o co
        > chodzi? Z góry dziękuję.

        Vectra B była produkowana od grudnia 1995 do grudnia 2001. Co do
        kierunkowskazów to sugeruję wycieczkę na giełdę i kupno nowego zespołu
        wyłączników, ale jeżeli jesteś z W-wy to najpierw polecam wizytę w "moim"
        zaprzyjaźnionym warsztacie Opla. Opel Remar Budki Szczęśliwickie 65
        Pan Marek Smakowski. Tani dobry i solidny.
        Jeżeli interesujesz się oplami zapraszam pod adres: www.opelklub.of.pl
      • widgar5 Re: Opel Vectra 26.09.02, 19:12
        Najprwdopodobniej blokuje ci włącznik awaryjnych to jest
        bolączka vectry A ;))
        • Gość: lesio Re: Opel Vectra IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 14.11.02, 18:36
          przełącznik awaryjnych jest faktycznie rekordem jaj /jak
          kupowałem nowy to gostek w sklepie nie pozwolił mi wypróbować
          przed zakupem, bo bał się, że się zepsuje. Twoja bolączka to
          przerywnik kierunkowskazów. Taki robak z nóżkami wpięty obok
          bezpieczników.
      • Gość: Homer Re: Opel Vectra IP: *.pkobp.pl 04.09.03, 08:32
        Wyjmij i włóż przerywacz kierunkowskazów z gniazda. W mojej Corsie A (też `92
        rok) pomogło. Nara
      • darkle Re: Opel Vectra 25.09.03, 11:09
        bb22 napisał:

        > Czym się różni Vectra A od Vectry B? Mam Vectrę z 92r. 1,6i. Obecnie zacinają
        > mi się kierunkowskazy. Po prostu często nie chcą migać. Może ktoś wie o co
        > chodzi? Z góry dziękuję.

        Też mam vectrę A. A twój problem to uszkodzony wyłącznik świateł awaryjnych. U
        mnie wystarczyło go wyjąć i podoginać blaszki.
        A co do vectry ogólnie to także słyszałem niepochlebne opinie o modelu B.
        Ale Vectra A jest super autem. gdyby mieć ją od nowości..
        Jedynym problemem jest korozja, ale na to wystarczy konserwacja.
    • Gość: rem Re: Opel Vectra IP: proxy / *.damovo.com 09.01.03, 11:05
      w zasadzie w calej rozciaglosci nie zgadzam sie z opinia autora.
      jezdze takim samochodem i musze powiedziec ze jest to
      zdecydowanie najbardziej awaryjne auto w moim zyciu! permanentne
      problemy z silnikiem, makabrycznie wysokie zuzycie paliwa, etc.
      jak na samochod, ktory ma 2 lata, jest to zwyczajnie
      niedopuszczalne. odniosl bym go do fiata punto, z ktorym
      niestety w swoim zyciu rowniez mialem do czynienia. reasumujac:
      w zyciu NIE POLECAM!!!
    • Gość: MMM Re: Opel Vectra IP: proxy / *.war.pl.prserv.net 09.01.03, 13:41
      wyjatkowe dziadostwo ta Vectra, ale czego sie spodziewac po Oplu - jesli ktos
      to kupuje to musi sie liczyc z wieloma problemami

      Auto Zoliborz pozostawiam bez komentarza - kto raz tam byl bedzie wiedzial o co
      chodzi

      generalnie: OPEL - trzymac sie z dala od wszystkiego co ma cos z ta nazwa
      wspolnego!

      • Gość: Lemmy Re: Opel Vectra IP: *.stacje.agora.pl 25.02.03, 12:18
        Takie generalizujace wszystko dupki jak MMM zawsze sa i
        chyba beda zakala wszystkich forow. Trzymac sie od nich
        z daleka (dupkow oczywiscie).
        Lemmy
    • Gość: Sokol Re: Opel Vectra IP: *.at.ibm.com 24.02.03, 09:22
      Czy ktos mial do czynienia z Oplem Zafira?
      Czy to taki sam badziew jak Vectra?
      Z gory dziekuje za info.
    • Gość: XXL Albo wy macie pecha, albo ja.... IP: *.echostar.pl 24.02.03, 18:07
      ..... wielkie szczęście.
      Vectra 2000 teraz 130.000 km - zero problemów (na gwarancji tylko
      pompa wspomagania)
      Astra I teraz 280.000 km - zero problemów (poza normalną wymianą zużytych
      części).

      Fakt, że samochody regularnie na przeglądach i raczej długie jazdy.
      Pełne zadowolenie.
    • Gość: kolo Re: problem z vectrą IP: 213.76.0.* 24.02.03, 23:07
      może mi poradzicie co robić, kilka razy zgasla mi vectra b (1.8 97 r.) na
      wolnych obrotach i zapalała się kontrolka awarii silnika pojechałem ,
      pojechałem do serwisu i za 110zł zdjagnozowli mi że to nastawnik biegu jałowego
      ichcieli za naprawę 750zł. Dziś rano zapalila się kontrolka awarii silnika i
      nie zgasła wiec pojechałem do mechanika i wymienił mi nastawnik ale kontrolka
      dalej sie pali a mechnik mówi żeby jeźdić i się nie przejmowac ale ja się
      martwię żeby nie bylo gorzej i dodam żę nie gaśnie na wolnych obrotach ale
      kontrolka się pali.Poradźcie proszę co robić olać i jeździc dalej czy szukać
      przyczyny . Napewno olać ASO bo to złodzieje
      pozdr
      • Gość: Adam Re: problem z vectrą IP: *.acn.waw.pl 24.02.03, 23:11
        Gość portalu: kolo napisał(a):

        . Napewno olać ASO bo to złodzieje


        Dokładnie tak, wyjeździj to paliwo,które masz w baku i zatankuj w markowej
        stacji (byle nie Orlen bo to złodzieje i oszuści)zobaczysz, że będzie po
        kłopocie.
      • Gość: Mis mechanik Re: problem z vectrą IP: 139.23.210.* 26.02.03, 14:58
        Mialem sluzbowa 2.0 r.2000.
        Takie same permanentne problemy z gasnieciem na jalowym biegu.
        Poniewaz staralem sie dbac o samochod, a koszty nie udezaly mnie
        bezposrednio to jezdzilem do autoryzowanego warsztatu. Za kazdym
        razem wstawiali jakas scieme, ze cos bylo uszkodzone i to
        wymieniali (nie bezplatnie oczywiscie). Wygladalo raczej na to,
        ze "podkrecaja" obroty na biegu jalowym. Po 2-3 razie jak
        problem wracal olalem i przyzwyczailem sie by od czasu do czasu
        odpalac samochod na nowo stojac na swiatlach (lub czujac, ze
        zaczyna sie dlawic dodac gazu).
        Gorzej, ze slyszalem, ze w firmie zdazalo sie ludziom by silnik
        gasl takze na wysokich obrotach w czasie wyprzedzania na
        przyklad.
        Mnie takze to sie zdarzalo, choc przyznam, ze sklonny jestem
        wine raczej przypisac paliwu (ze stacji zachodniego koncernu).
        Reasumujac: jak sie nie obrocisz, zawsze z tylu jest...
      • Gość: Gizmo Re: problem z vectrą IP: 213.155.173.* 09.04.03, 17:04
        tez jestem posiadaczem Vectry i przez okres 11 lat nie moge
        powiedziec zebt sie cos zepsulo, co by nie bylo do naprawienia
        tanim kosztem.
        jak gaslo mi autko na wolnych obrotach to wymienilem modul
        zaplonowy i przeszlo jak reka odjal :)
        radze rozebrac rozdzielacz i obejrzec!! koszt kolo 100zl
        tez zapalala sie kontorlka komputera zapasowego ta zolta z iskra!
        nie wolno jezdzic dlugo na tym sygnale bo zajezdzi sie auto,
        wtedy wogole komputer nie dziala, pali wiecej i nie spala do
        konca!
        Pozdrowionka! :)
        • Gość: 130rapid Re: problem z vectrą IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 20:21
          Gość portalu: Gizmo napisał(a):

          > radze rozebrac rozdzielacz i obejrzec!!

          Dobra rada, ale do Vectry A. Vectra B ma już - jeśli dobrze pamiętam - dwie
          cewki zapłonowe obsługujące po dwa cylindry. I żadnego rozdzielacza zapłonu.
      • Gość: Mich Re: problem z vectrą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 19:26
        Benzyna i benzyna to jest podstawowy problem.Gdy jest kiepska
        wadliwie dziala zawor recyrkulacji spalin i zapala sie
        kontrolka silnika. Przeszedlem to w swoim plastikowym produkcie
        GM.
    • Gość: kolo do adama IP: 213.76.0.* 24.02.03, 23:34
      tankuję tylko na statoil i nie wiem czy ma to coś wspólnego jak wiesz coś
      więcej to proszę o informację, co może być przyczyną dodam że w sobotę mylem
      auto na myji autom i wybralem program z myciem podwozia w niedziele jeździłem
      normalnie a w poniedzialek od rana świeci mi się kontolka
      pozdr i zgóry dzięki za informacje
      • Gość: Adam Do Kola IP: *.acn.waw.pl 25.02.03, 09:37
        Gość portalu: kolo napisał(a):

        > tankuję tylko na statoil i nie wiem czy ma to coś wspólnego jak wiesz coś
        > więcej to proszę o informację, co może być przyczyną dodam że w sobotę mylem
        > auto na myji autom i wybralem program z myciem podwozia w niedziele jeździłem
        > normalnie a w poniedzialek od rana świeci mi się kontolka
        > pozdr i zgóry dzięki za informacje

        Powtarzam, wyjeździj paliwo i zatankuj np.w Shellu czy BP, byle nie nie Orlen
        bo to złodzieje, którzy fałszują wszystko!!!!.
        Miałem to samo i przyczyną było paliwo.

        Pozdrawiam,
        • Gość: ida Re: Do Kola IP: *.csk.pl 25.02.03, 18:53
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          >
          > Powtarzam, wyjeździj paliwo i zatankuj np.w Shellu czy BP, byle nie nie Orlen
          > bo to złodzieje, którzy fałszują wszystko!!!!.


          Etam, jeśli złodzieje to tacy jak i wszędzie, stacji Shella i BP nie
          wyłaczając...
          Ostatnie 10 tys przejeździłam tankując wyłacznie na stacjach Orlenu i moja
          Vectra ma sie równie dobrze jak w czasie poprzednich jakiś 13 tys kiedy to
          tankowałam wyłacznie na Shellu. A po przeglądzie zacznę eksperymentowac z BP
        • Gość: CAMEL Re: Do Kola IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.11.03, 17:57
          A ja bym nie tankował na BP - przynajmniej gazu. Jak kilka razy tam
          zatankowałem to samochód wypalał mi 15% więcej paliwa (nie wiem jaka jakość,
          ale liczniki, to mają chyba trochę przekręcone:))
          A z Orlenu jestem zadowolony.
        • Gość: Mich Re: Do Kola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 19:34
          Mialem to samo.Polaczylem mycie karoserii z wadliwa praca
          silnika.Zatankowalem przy Geancie zlewki.Dlugo plukalem
          Vpawerem z Shella i ustapilo.Teraz tylko tam tankuje zwykla 95.
          Poydrawiam.
    • Gość: mietwk bzdury IP: 213.76.0.* 25.02.03, 23:15
      Kurwa przecież bp i shell kupują paliwo od orlenu i co to ma wspolnego z awarią
      silnika????????????
      • Gość: Adam Orlen=zepsuty silnik IP: *.acn.waw.pl 26.02.03, 10:54
        Gość portalu: mietwk napisał(a):

        > Kurwa przecież bp i shell kupują paliwo od orlenu i co to ma wspolnego z
        awarią
        >
        > silnika????????????

        Orleniarze dolewają różnych "uszlachetniaczy" w miejsce ukradzionej benzyny i
        one właśnie powodują to "jeżdżenie żabką" czy problemy silnikowe.

        Generalnie cały Orlen to złodzieje i oszuści i jak nie rozwalisz silnika to
        okradną Cię w inny sposób. Samo czyszczenie zbiorników na stacji paliw Orlen
        przeprowadza co.....20 lat,a to co pływa na jego dnie zatyka Ci potem filtr
        paliwa i samochód robi się mułowaty.

        Czyli ich nowe hasło reklamowe nie kłamie:
        "Vitay w Orlen frajerze kupisz drogo i ch...wo"

        • Gość: foffo kto dolewa wody do benzyny - przeczytaj bo sprawdziłem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.03, 17:48
          Witam. Ale się dyskusja o paliwach wytoczyła. Co prawda z Vectrą
          mam tyle wspólnego że rozważam (chyba na tym się skończy) jej
          kupno. A o paliwach poweim tyle:
          Mam passata VR6 2,8 benzyna '92 z komputerem który jako tako
          wylicza spalanie (taki sam komp. jak w v. B5). Nawet jeśli są
          pewne przekłamania to są na każdym paliwie więc będą one
          proporcjonalne. Odkąd na jedynce osiągnąłem 100km/h i rozwaliłem
          skrzynię na pół to już jeżdżę lekką nogą ale nie o to chodzi. O
          to moje wyniki:

          CPN orlen ul. Krzemieniecka 14 l/100km
          CPN orlen ul. Krzywoustego 12 l/100km
          BP ul. Grabiszyńska 9,5 l/100km (nieźle ale uwaga kiedyś mi
          k..wa nie dała paragonu i zadzwoniła na policję że
          ukradłem...nigdy więcej nic na tej stacji)

          uwaga:
          JET - ul. Brucknera - numer 1 pod każdym względem!!! średnio 7,9
          l/100.
          Test wykonywałem kilka razy wraz ze znajomym. Nie ma wątpliwości
          co do pomyłki. może być 5-10% ale różnice w spalaniu są o wiele
          większe.
          Widać kto wody dolewa, nie...?

          Jak ktoś nie wierzy to niech sam sprawdzi. Nie chcę aby to
          brzmiało jak reklama ale ja Jeta nie zmienię!

          P.S. o Shellu nie wspomniałem bo za drogo, nie ująłem go w
          testach. Opłaciłby się jakby mi spalił 5 l/100km ale to na pewno
          nie realne!!!
      • Gość: was Re: bzdury IP: 213.17.172.* 05.03.03, 14:52
        baranie tamte firmy pozniej to paliwo rozcienczaja w
        rzeczywistosci na wlasnych sikach pojedziesz dalej
      • Gość: Mich Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 19:39
        Vpawera 99 sprowadzaja z Niemiec. Sproboj choc raz zalac pelen
        bak takim paliwem. Na obrotomierzu jedynie widac ze pracuje
        silnik.
    • Gość: was Re: Opel Vectra IP: 213.17.172.* 05.03.03, 14:58
      mam wectre b 2.0.po 20 tys rozsypala sie skrzynia po 40 tys
      wymiana uszczelek pod glowica oraz planowanie glowicy po 45
      wymiana drazkow kierowniczych w porownaniu do calibry ktora
      zrobilem 130 tys (nic sie nie psulo ) to straszne dziadostwo
      Pozdrawiam.
      • Gość: kiszon Re: Opel Vectra IP: 195.117.142.* 06.03.03, 07:55
        a ja nie oddalbym Vectry za zadne inne, no chyba ze VW, przejechalem juz 230
        tys i nawet wydechu nie wymienilem. Normalne wymiany eksploatacyjne, po tylu
        kilometrach do wymiany uszczelka pod glowica. to wszystko zalezy gdzie te
        kilometry sie tlucze. prawda jest iz Vectry maja klopoty z rdzewieniem
        karoserji, ale drobna zaprawka i zapominasz na kolejny rok.
    • Gość: Sven Re: Opel Vectra IP: 212.191.129.* 06.03.03, 12:09
      Kolegom, ktorzy maja problem z gasnieciem silnika na biegu jalowym powiem, ze u
      mnie bylo to samo (1.8 16v '99). Serwis wymienil mi przepustnice (1000 pln).
      Nie chcialo mi sie w to wierzyc ale o dziwo pomoglo.

      Pozdr.
    • Gość: Bishop Re: Opel Vectra IP: *.zabki.net.pl / 10.2.4.* 10.04.03, 01:20
      Vectra B 1.6 ( + GAZ ) - generalnie Ok gdyby nie to że przy 65 kkm szlag trafił
      pompe wody ( zasilana z paska rozrządu więc i kompletny rozrząd do wymiany ) a
      zaraz potem ( po około 1 kkm ) auto zaczełe pracować jak traktor - po wymianie
      świec okazało się że to moduł cewki i 600 pln wyszło.

      BTW - każda bryka się kiedyś sypnie....
    • Gość: radek Re: Opel Vectra IP: *.crowley.pl 05.05.03, 18:21
      Z tymi Vectrami to jest tak.
      Najlepszym miernikiem awaryjności samochodu na Polskę jest sprawowanie się
      danego auta jako samochód służbowy. Duża liczba kilometrów w krótkim czasie po
      beznadziejnych drogach przy wyciskaniu z auta wszystkiego co się da.
      Według moich informacji Vectra B jest bardzo nieudanym modelem Opla.
      Szczególnie dlatego, że auta często nawet nie dojeżdżają do celu. Stają i
      koniec. Tylko laweta. Czy może być coś gorszego.
      Opel szybko zdał sobie spawę z zaistniałego stanu rzeczy ale z tego co wiadomo
      nie wiele można już było zrobić.
      Ratunkiem dla wizerunku opla ma być vectra C a jak będzie to zobaczymy.
      Moja rada - nie pakować się (tym bardziej prywatnie) w wersję B. Naprawy są
      paskudnie drogie, zwłaszcza często psującej się elektroniki.

      ps.
      W tym temacie, na samym początku mieliśmy wystąpienie Adama, który wyłożył
      swoją teorię na temat samochodu służbowego. Coś o krawężnikach i takich tam.
      Niestety potwierdzam, że jest to nieodosobnione podejście. I nie chodzi mi o
      to, by zagłaskać samochód. Sam wyznaję zasadę, że samochód jest po to by
      jeździł, a max prędkość i max obroty nie są po to by z nich nie korzystać.
      Chodzi mi o taką głupotę jak właśnie jeżdżenie po krawężnikach.
      Po pierwsze. Jeśli firma może zaoszczędzić na idiotycznych naprawach są
      pieniądze na kupno lepiej wyposażonych samochodów.
      Po drugie. Prawo pierwokupu somochodu po atrakcyjnej cenie. Ze swojego
      doświadczenia wiem, że nieźle się to sprawdza.
      pozdr.
      radek
      • Gość: Adam Do Radka Re: Opel Vectra IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 21:00
        Gość portalu: radek napisał(a):
        > W tym temacie, na samym początku mieliśmy wystąpienie Adama, który wyłożył
        > swoją teorię na temat samochodu służbowego. Coś o krawężnikach i takich tam.
        > Niestety potwierdzam, że jest to nieodosobnione podejście.

        Chyba mnie źle zrozumiałeś. To o stosunku przedstawicieli handlowych do
        służbowych samochodów to było raczej na wesoło. Sam miałem służbową astrę i
        każdemu życzyłbym kupna tak użytkowanego samochodu. Osobiście jeżdżę vectrą 2.0
        z 99 roku i zupełnie nie mogę się zgodzić z Twoją opinią na temat awaryjności.
        Te samochody są całkiem przewidywalne (wiadomo, że prędzej czy później należy
        liczyć się z wymianą czujników obrotów wałka rozrządu i korbowego, silnika
        krokowego czy pękający kolektor). W poprzedniej Vectrze B z 96 zerwał mi się
        rozrząd, ale to nie powód żeby wieszać psy na tym samochodzie. Stosunek cena
        jakość jest jak najbardziej na miejscu, samochód jest elegancki, prestiżowy, a
        jazda nim to sama przyjemność. Oczywiście jeżeli serwisy robiłbyś u złodziei
        czyt. w autoryzowanych serwisach to rzeczywiście miałbyś prawo narzekać, ale
        ceny części do vectry nie powalają na kolana (filtr oleju 10PLN jest tańszy niż
        do seicento). Jeżeli jeszcze masz szczęście znać takiego mechanika jak "mój"
        Tomek to nie masz się czego obawiać tylko jeździć za sensowne pieniądze bardzo
        sensownym samochodem.

        > Po drugie. Prawo pierwokupu somochodu po atrakcyjnej cenie. Ze swojego
        > doświadczenia wiem, że nieźle się to sprawdza.

        Szukam czegoś po firmie dla żony czy może mógłbyś coś załatwić ze swojej firmy
        (astra czy corsa do 20 tysięcy złotych). Jeżeli tak będę wdzięczny za kontakt.


        Pozdrawiam,
        Adam
        • Gość: AGmen Do Radka Re: Opel Vectra IP: *.acn.pl 03.09.03, 22:44
          Podzielam tę opinię w 100% ,mam Vectrę 1.8 kombi z salonu (1999) ponad 120
          tys.bez większych problemów ,chociaż nie bez usterek i mankamentów typu
          czujnik,zawór , końcówka i takie tam . Auto jest stosunkowo duże , wygodne i
          niezawodne za tę kasę moża rzec. Bo co mają powiedzieć właściciele nowych
          lub prawie nowych Volvo ,czy Fronter za grubo ponad 150 tys.zł wracający
          często na lawecie z powodu błedu komputera lub innych rzeczy które nie miały
          prawa się zdarzyć w takich autach !! a znam kilku takich właścicieli osobiście.
          Vectra jest Ok. ale prawdą jest że trzeba mieć zaprzyjaźnionego prawdziwego
          fachowca który auto serwisuje. Broń Boże autoryzowany serwis !!!! złodzieje,
          oszuści, niedouczeni experymentatorzy za ciężką kasę,( mam dwa ople Vectre i
          Corse C ) wiem co mówię , to co wyprawiają w serwisach to dziw że ktokolwiek
          tam jeszcze jeździ , może gdyby im obroty spadły o 70-80 % to by się opamiętali
          i zaczęli szanować Klienta ,jego czas i kasę .

          Pozdrawiam wszystkich
          Agmen
    • Gość: Andre Re: Opel Vectra IP: *.pcplus.com.pl 05.05.03, 20:37
      A ja mam komplet kół na alufelgach do Vectry.
      Może ktoś reflektuje ?
      • Gość: bISHOP Re: Opel Vectra IP: *.zabki.net.pl / 10.2.4.* 05.05.03, 22:19
        COŚ WIĘCEJ ? ALUSKI ?
    • opony.com Dwie Astry Clasic są bezawaryjne. Czyżby fart? 04.09.03, 11:09
      U nas w firmie jeżdżą dwie Astry Clasic 1.4 - jedna ma 55tys, druga 25tys - i
      do tej pory nie było żadnej awarii w tych samochodach. Co ciekawe, obie zostały
      wykonane w Polsce. Czyżby to był szczęśliwy traf?

      pozdrawiam
      • Gość: koki Re: Dwie Astry Clasic są bezawaryjne. Czyżby fart IP: *.pl 19.12.03, 09:54
        Mialem Classic'a przez 2,5 roku-90.000km. Zadnej awarii oprocz
        wymiany zuzytych elementow.
    • Gość: Christos Re: Opel Vectra IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 01:48
      Mam Vectre A 2,0i z 88 roku i jestem z niej w miare zadowolony.
      Jak na auto mające 200 tyś. kilometrów sprawuje się nieźle.
      Przyprowadzilem ja z niemiec jak miala 165 tys. km. Oczywiscie,
      jak to bywa z autami używanymi, nie obeszło się bez kilku
      wymian. Generalnie do wymiany poszły obydwa przeguby
      (zaniedbanie raczje niż usterka), chłodnica, kolumna
      kierwonicza, pompa wody. Z rzeczy zużywalnych klocki,tarcze i
      cale zawieszenie z przodu oprocz amortyzatorow, panewki,
      uszczelka miski olejowej. Póki co zostało sprawdzic czemu
      cieknie olej ze szkrzyni biegow. Nie musze chyba wspominac o
      rdzy na nadkolach z tylu. Pocieszjace jest to, ze ceny czesci
      nie sa zawrotne tak jak na przyklad w Bmw. Slaba strona sa
      hamulce. Jak sie rozgrzeja to hamowanie nie jest zbyt efektowne.
      Silnik narazie jakos sie trzyma mimo tego, ze jeden hydroelement
      daje juz glosno o sobie znac. Troszke sie tego nazbieralo ale
      wczesniej mialem Bmw 325e z 87 roku i mialem prawie wszystko to
      samo do wymiany tylko ze czesci byly strasznie drogie i
      podarowalem sobie.
      P.S.Wie ktos moze jak wypadaja,pod wzgledem usterek, Frontery z
      rocznikow 91-94?
    • lolo271 Re: Opel Vectra 24.09.03, 02:01
      ........Opel to permamentna wojna miedzy Niemcami a USA..........
      Nie chca go sprzedac za zadne pieniadze!.........
      Nawet Kanclerz interweniowal...............i nic.........
      • lolo271 Re: Opel Vectra 24.09.03, 02:05
        lolo271 napisał:

        > ........Opel to permamentna wojna miedzy Niemcami a USA..........
        > Nie chca go sprzedac za zadne pieniadze!.........
        > Nawet Kanclerz interweniowal...............i nic......

        ........Jak by pisala Maria........to dam definicje co to
        znaczy............ciagla wojna.....gramatycznie...........
        • lolo271 Re: Opel Vectra 24.09.03, 02:06
          lolo271 napisał:

          > lolo271 napisał:
          >
          > > ........Opel to permamentna wojna miedzy Niemcami a USA..........
          > > Nie chca go sprzedac za zadne pieniadze!.........
          > > Nawet Kanclerz interweniowal...............i nic......
          >
          > ........Jak by pisala Maria........to dam definicje co to
          > znaczy............ciagla wojna.....gramatycznie...........
          .....i ortograficznie...........
          • Gość: redya.ua Re: Opel Vectra IP: 195.58.234.* 03.01.04, 09:44
    • Gość: jacek Re: Opel Vectra IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 13:29
      na śląsku serwis opla to katastrofa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka