Dodaj do ulubionych

katalizator

IP: 130.225.149.* 07.10.01, 14:26
Pierwszy raz mam do czynienia z autem z katalizatorem. Jest to Honda accord
1993 robiona w USA. Podobno juz wtedy tam byly monotwane jakies super
katalizatory, spelniajace owczesne normy Kalifornii.
leje dobre benzyny, nie daje czadu. Nie mam zadnych oznak zepsucia
katalizatora. Poniewaz wiem, ze to drogie pytam sie, kiedy to sie moze zepsuc
(przy normalnej exploatacji)?
Dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: katalizator IP: *.telia.com 07.10.01, 16:34
      Czesc Staruch! Pierwszym zla maniera w stosunku do Twojego auta jest wlasnie
      nie dawanie gazu,trzeba gazowac.Raz na tydzien dobrze przekrecic motor na
      wiekszej predkosci,nastepuje utrzymanie motoru w wewnetrznej
      czystosci,Katalizator zostanie dobrze przedmuchany i zawsze bedzie spelnial
      swoj obowiazek.Z wlasnego podworka wszyscy klienci na wymiane katalizatora z
      powodu kompletnego zatkania , to sa ludzie starsi ,ktorzy osczedzaja motor.
      Jezeli mamy dobry olej w motorze i wlasciwa benzyne i odczasu do czasu damy w
      rure to praktycznie nigdy kata nie uszkodzimy,o ile nie zawadzimy o cos pod
      spodem.Kiedys ktos mnie na forum zapytal o moim najwiekszym grzechu drogowym,
      wiesz co jest,jak sie wlaczam do ruchu na autostradzie to kocham sobie
      przyspieszyc na moment do 180k/h, a to wystarczy motor jest wydmuchany z
      katem.Pzdr.Michal
    • Gość: Piotras Re: katalizator IP: *.legnica.dialog.net.pl 07.10.01, 20:05
      O tym,że możesz stosować TYLKO benzynę bezołowiową,nie trzeba ci przypominać?
    • Gość: Mar Re: katalizator IP: 213.25.197.* 07.10.01, 20:15
      Potwierdzam opinię Michała. Katalizator lubi wysoką temparaturę i przedmuch. A
      to własnie osiąga się przy wysokich obrotach silnika. Tzw. "oszczędzanie"
      silnika - czyli utrzymywanie minimalnej prędkości obrotowej na każdym biegu
      jest szkodliwe i dla katalizatora i dla samego silnika. Oczywiście nie ma co
      przesadzać i wprowadzać wskazówki na obrotomierzu (jeśli masz taki) na czerwone
      pole, ale nie żałuj gazu! Samochód będzie po prostu żwawszy - zwłaszacza z
      katalizatrem, gdyż silny przedmuch gorącymi gazami jakby "czyści" strukturę
      katalizatora, która podobna jest do pumeksu. Z czasem działanie katalizatora
      polegające na oczyszczaniu gazów wydechowych ulega osłabieniu, ale jeśli
      eksploatuje się samochód bez "głupiego" oszczędzania, to użytkownik wogóle tego
      nie zauważa - a wręcz przeciwnie, mniejszy opór w rurze wydechowej powoduje
      wzrost osiągów i spadek zużycia paliwa (minimalny rzecz jasna). Jeżeli jednak
      katalizator jest zużyty, to wymiana kosztuje 1000 PLN albo i więcej. W
      amerykańskim lub japońskim samochodzie prawdopodobnie znacznie więcej. W
      większośći aut wycięty katalizator można zastąpić zwykłą rurą wspawaną w wydech
      zamiast niego. Słyszałem też o firmach, które robią specjalne atrapy
      katalizatorów, które są zwykłymi rurami w blaszanej obudowie i udają
      katalizator. Nie wiem, czy to prawda, ale tak opowiadał mi mechanik, który
      wycinał mi katalizator w 6-letnim Uno. W Uno wycięcie katalizatora i
      zastąpienie go rurą kosztowało 80 zł (rok temu). Okazało się to zresztą
      niepotrzebne, bo katalizator był czysty i "niezamulony". prawdopodobnie
      dlatego, że jeździłem na maksymalnych prędkościach dla poszczególnych biegów,
      co 70-konny silnik w tak małym samochodziku bardzo lubił.
      • Gość: Staruch Re: katalizator do michala IP: 130.225.149.* 08.10.01, 08:54
        Ja czasem daje w rure, ale jak jade kilkanascie godzin autostradami, to
        przechodze na stala predkosc i sie wioze, przyznam sie, ze robie to z powodow
        finansowych! Zdziwicie sie (rozne sa budzety domowe).
        Skoro - jak piszesz - wystarczy niewileki przedmuch, to bede od tej pory robil
        sobie fragmenty jazdy (na otzrezwienie i przerwanie marazmu) z sensownymi
        predkosciami.
        Pozdrawiam i dziekuje.
        • Gość: Michal Re: katalizator do michala IP: *.telia.com 08.10.01, 11:00
          Kolega Mar dokladnie opisal Tobie co sie dzieje w srodku.Mar dobry
          jestesPzdrMichal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka