Dodaj do ulubionych

Pompowanie opon nitrogenem...

02.03.03, 23:50
Spotkaliscie sie z tym??? Jest to nowa usuluga jaka wprowadzaja warsztaty w
Hiszpanii np. Midas i Norauto - podobno zalety pompowania opon nitrogenem to
ograniczenie zuzycia paliwa, ograniczenie nieregularnego zuzywania sie opony
i podobno cisnienie w oponie utrzymuje sie przez dluzszy czas na stalym
poziomie...

Pozdrawiam z Hiszpanii
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Pompowanie opon nitrogenem... IP: *.dyn.optonline.net 03.03.03, 00:10
      a moze nabic hel do opon? :)
      • Gość: Kierowiec Re: Pompowanie opon nitrogenem... IP: 212.6.124.* 03.03.03, 07:41
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > a moze nabic hel do opon? :)

        E tam takie polsrodki.
        Jak juz, to porzadnie. Dopiero napelnienie wodorem 99,99999% daje prawdziwa
        redukcje mas nieresorowanych.
        ;-))

        POzdr.
        K.
    • Gość: hans Re: Pompowanie opon nitrogenem... IP: *.wydaw.polsl.gliwice.pl 03.03.03, 09:19
      Nitrogen to polsku azot.
    • Gość: lupo Re: Pompowanie opon nitrogenem... IP: 141.39.41.* 03.03.03, 10:12
      styro napisał:

      > Spotkaliscie sie z tym??? Jest to nowa usuluga jaka wprowadzaja warsztaty w
      > Hiszpanii np. Midas i Norauto - podobno zalety pompowania opon nitrogenem to
      > ograniczenie zuzycia paliwa, ograniczenie nieregularnego zuzywania sie opony
      > i podobno cisnienie w oponie utrzymuje sie przez dluzszy czas na stalym
      > poziomie...
      >
      > Pozdrawiam z Hiszpanii

      U nas nazywamy to nabijaniem klientow w butelke. Klient musi dobrowolnie
      uwierzyc w sensownosc tej operacji. Wiara jak wiadomo czyni cuda, wiec
      dlatego klient siega po portmonetke i placi. Po dokonaniu operacji
      "kasa przyjela" klientowi wydaje sie , ze lepiej pojedzie, ale najszczesliwsza
      strona tej operacji jest dostawca uslugi, ktory po zamknieciu kasy kazdego
      dnia wsiada w swoj pojazd i na oponach napompowanych zwyklym powietrzem
      szybko udaje sie na zakupy, gdzie nareszcie moze poznac sile swojego
      pieniadza.

      Sprzedaz powietrza - to jest to !
      pzdr,
      lupo

      PS. nitrogen to AZOT ( taki gaz, ktorego jest cos okolo 80% w powietrzu )






    • Gość: robert jedna z lepszych bzdur jakie słyszałem:)) IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 03.03.03, 11:34
      gaz do baku, gaz do opon i gaz do dechyyyyyyyyyy!!!!!!!!

      ale myslenie boli, oj boli:)
      a w przypadku azotu, pewnie w prawie Clapeyrona są jakieś specjalne odstepstwa,
      nie?
    • mrzagi01 Re: Pompowanie opon nitrogenem... 03.03.03, 11:44
      polska norma przewiduje zawartosc min 76 % nitrogenu w gazie stosowanym do
      pompowania kol. Niezalezne testy wykonane m in przez TUV, Instytut Galoupa,
      Tygodnik MOTO jak tez Nowiny Jeleniogorskie potwierdzily dobre wlasciwosci w/w
      mieszanki. Nie bez znaczenia jest fakt iz jest ona dostepna bezplatnie w
      dowolnej ilosci :)))))
      • styro Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy... 03.03.03, 15:05
        Prosze - Panowie Wszystkowiedzacy - podaje link, moze zrozumiecie, ze jednak
        gdzies na swiecie, rowniez w Polsce mozna pompowac kola azotem i nie jest to
        ten azot zawarty w powietrzu....

        www.norauto.pl/stacja.php?id_usluga=1
        Dzieki Wam, Waszej ironii wysililem sie i poszukalem troche...

        ze strony Norauto.pl cytuje:

        "Polecamy Państwu najnowsze rozwiązanie techniczne, zwiększające bezpieczeństwo
        podróżowania, wykorzystywane do tej pory przez kierowców rajdowych i przez
        transport lotniczy - POMPOWANIE OPON AZOTEM.





        EKONOMICZNIE
        - oszczędność paliwa dzięki zmniejszonemu oporowi toczenia
        - przedłużenie życia opony nawet do 20% poprzez równomierne zużycie bieżnika
        oraz zachowanie stabilnego ciśnienia
        - minimum trzykrotne wydłużenie przerw miedzy kolejnymi kontrolami ciśnienia

        BEZPIECZNIE
        - zapewnienie lepszej przyczepności opon do podłoża, szczególnie na zakrętach,
        lepsza skuteczność przyspieszania i hamowania na trasie normalnej lub na drodze
        wysokiego ryzyka (np. w górach...).
        - zwiększenie trwałości ogumienia dzięki ograniczeniu ilości mikropęknięć
        wynikających ze zbyt małego ciśnienia

        EKOLOGICZNIE
        - zmniejszenie zużycia paliwa wpływa na ograniczenie emisji związków
        toksycznych
        - zwiększenie trwałości opon przyczynia się do ograniczenia objętości odpadów
        przeznaczonych do przeróbki "

        Ot tyle - koszt: 19 zl za 4 kola...

        Pozdrawiam z Madrytu
        • Gość: Tomek odpowiedź przesmiewcy... IP: *.kolornet.pl 03.03.03, 15:22
          styro napisał:

          > Prosze - Panowie Wszystkowiedzacy - podaje link, moze zrozumiecie, ze jednak
          > gdzies na swiecie, rowniez w Polsce mozna pompowac kola azotem i nie jest to
          > ten azot zawarty w powietrzu....

          Szanowny kolego! Nikt nie wysmiewa ciebie-wysmiewana jest latwowiernosc i
          snobizm (tak, inaczej tego nie nazwe) potencjalnych klientow.
          > > "Polecamy Państwu najnowsze rozwiązanie techniczne, zwiększające
          bezpieczeństwo
          >
          > podróżowania, wykorzystywane do tej pory przez kierowców rajdowych i przez
          > transport lotniczy - POMPOWANIE OPON AZOTEM.
          >
          >
          >
          >
          >
          > EKONOMICZNIE
          > - oszczędność paliwa dzięki zmniejszonemu oporowi toczenia
          Opory toczenia sa mniejsze bo co? Samochod unosi sie do gory? Jezeli dlatego,
          ze cisnienie dluzej pozostaje stale, to powiem ci,co zrobic, zeby bylo OK przy
          oponach pompowanych powietrzem - wystarczy przy zakupie opon wymienic rowniez
          zawory w felgach (nie same tzw. wentylki,tylko calosc-to, co siedzi w feldze).
          Felga nie powinna miec zadziorow i nie powinna byc malowana pedzlem :-) Wtedy
          powierzchnia styku jest rowna i szczelna. Ja sprawdzam cisnienie co dwa
          tygodnie i srednio raz na 3 miesiace musze dopompowac 0,1 atm-chyba niezle?
          > - przedłużenie życia opony nawet do 20% poprzez równomierne zużycie bieżnika
          > oraz zachowanie stabilnego ciśnienia
          Tzn. azot powoduje,ze bieznik sciera sie na gorze opony (ta czesc, ktora przy
          obrocie kola jest na gorze?). Bo wg mnie to zalezy od konstrukcji opony,poza
          tym chyba znowu mowa o cisnieniu powietrza-przy zbyt malym lub zbyt duzym
          bieznik nie przylega w calosci
          > - minimum trzykrotne wydłużenie przerw miedzy kolejnymi kontrolami ciśnienia
          A jak juz bedziesz kontrolowal, to gdzie? Bo skoro wykosztujesz sie na 4
          pierdniecia azotem, to trzeba dac znowu 20zl za sprawdzenie? I teraz powstaje
          bledne kolo-z powodu kosztow kontrolujesz rzadziej i mozesz miec azot w
          oponach,ale zbyt niskie cisnienie. Fajnie?
          > BEZPIECZNIE
          > - zapewnienie lepszej przyczepności opon do podłoża, szczególnie na
          zakrętach,
          Rozumiem-azot wysuwa kolce?
          > lepsza skuteczność przyspieszania i hamowania na trasie normalnej lub na
          drodze
          No tak, samochod jest lzejszy o 0,000000000000002kg, bo azot nie zawiera pary
          wodnej, ktora jest w powietrzu
          >
          > wysokiego ryzyka (np. w górach...).
          Drogi wysokiego ryzyka to w Polsce wszystkie drogi :-)
          > - zwiększenie trwałości ogumienia dzięki ograniczeniu ilości mikropęknięć
          > wynikających ze zbyt małego ciśnienia
          Szczegolnie ograniczy sie ilosc mikropekniec na polskich drogach, gdzie polowa
          opon jest wyrzucana (lub powinna byc) z powodu uszkodzen i odksztalcen
          zwiazanych z jakoscia nawierzchni i wysokoscia kraweznikow. Poza tym-widziales
          kogos, kto jezdzi normalnie (nie 2 razy do roku) i wymienial opony z powodu
          mikropekniec?
          >
          > EKOLOGICZNIE
          > - zmniejszenie zużycia paliwa wpływa na ograniczenie emisji związków
          > toksycznych
          Ciekaw jestem jakie zanieczyszczenie powoduje "produkcja" czystego azotu?
          > - zwiększenie trwałości opon przyczynia się do ograniczenia objętości odpadów
          > przeznaczonych do przeróbki "
          >
          Patrz: mikropekniecia
          > Ot tyle - koszt: 19 zl za 4 kola...
          Co to jest-10 jeleni dziennie i za rok czasu kierownik ma za friko nowe
          Megane...
          >

          > Pozdrawiam z Madrytu
          Pozdrawiam z Krakowa - od centusiow, ktorym azot nie zamieszal w glowie
          • styro Re: odpowiedź przesmiewcy... 03.03.03, 15:34
            ok ok ok
            Ja tylko zapytalem czy cos slyszeliscie na ten temat... I nie mialem pojecia,
            ze nitrogen to po naszemu azot... Podkreslam, ze pytanie bylo czysto
            teoretyczne i nie zamierzam fundowac sobie tej "przyjemnosci"

            PZDR
          • Gość: johndoe Re: odpowiedź przesmiewcy... IP: *.tlsa.pl 03.03.03, 15:59
            i wlasnie dlatego, ze to NIC nie daje azot stosuje sie w oponach samochodow F1, tudziez samolotach. ot po prostu kaprys jakiegos idioty.
            to, ze Ty nie widzisz korzysci, nie zanaczy, ze ich nie ma. podaj moze link d jakiegos bardziej profesjonalnego opracowania, albo napisz chociaz dlaczegoz to mielibysmy Ciebie uwazac za alfe i odnoge.
            pzdr
            • Gość: Ada$ Re: odpowiedź przesmiewcy... IP: *.toya.net.pl 03.03.03, 17:19
              Gość portalu: johndoe napisał(a):

              > i wlasnie dlatego, ze to NIC nie daje azot stosuje sie w oponach samochodow
              F1,
              > tudziez samolotach. ot po prostu kaprys jakiegos idioty.

              Kaprysem idioty jest poomowanie czytsego azotu do kol normalnych samochodow.
              W przypadku samolotow i F1 azot pompuje sie tylko i wylacznie dla
              bezpieczenstwa. Jak powinienes wiedziec azot jest niepalny, zas opony i
              niektore elemnty (np tarcze hamulcowe) samolotow i samochodow F1 nagrzewaja sie
              do bardzo duzych temperatur. W przypadku pekniecia opony napompowanej
              powietrzem moze to spowodowac zapalenie sie. Takze przegrzana opona napelniona
              powietrzem moze spalic sie od srodka.

              > to, ze Ty nie widzisz korzysci, nie zanaczy, ze ich nie ma. podaj moze link d
              j
              > akiegos bardziej profesjonalnego opracowania, albo napisz chociaz dlaczegoz
              to
              > mielibysmy Ciebie uwazac za alfe i odnoge.

              Co prawda te slowa nie byly skierowane bezposrednio do mnie ale pozwole sobie
              odpowiedziec. Otoz Tomek uwazal w szkole na lekcjach fizyki i dlatego ma jakies
              pojecie w sprawie o ktorej pisze.

              Pozdr
            • Gość: Tomek Re: odpowiedź przesmiewcy... IP: *.kolornet.pl 03.03.03, 17:57
              Absolutnie nie uwazam sie za alfe, tym bardziej za ODNOGE :-)
              Po prostu "siedze" w samochodach od kilkunastu lat, znam je od srodka i od
              zewnatrz :-), poza tym mam dostep do materialow ktorych sie nie publikuje, bo
              komus na tym zalezy...
              Poza tym mam wyksztalcenie techniczne, zarowno srednie (technikum samochodowe),
              jak i wyzsze (politechnika). Zabieram glos w sprawach, o ktorych mam pojecie
        • Gość: Kierowiec Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy... IP: 212.6.124.* 03.03.03, 15:58
          Przylaczajac sie do zdania Tomka (i innych przedsmiewcow) pozwole sobie jeszcze
          dodac, co nastepuje:


          styro napisał:
          > Prosze - Panowie Wszystkowiedzacy - podaje link, moze zrozumiecie, ze jednak
          > gdzies na swiecie, rowniez w Polsce mozna pompowac kola azotem i nie jest to
          > ten azot zawarty w powietrzu....

          Owszem, ten sam, wydestylowany z powietrza.

          > EKONOMICZNIE
          > - oszczędność paliwa dzięki zmniejszonemu oporowi toczenia
          > - przedłużenie życia opony nawet do 20% poprzez równomierne zużycie bieżnika
          > oraz zachowanie stabilnego ciśnienia

          Te punkty dostaniesz regularnie sprawdzajac (i korygujac) cisnienie zwyklym
          powietrzem.

          > - minimum trzykrotne wydłużenie przerw miedzy kolejnymi kontrolami ciśnienia

          Tutaj tekst reklamowy klamie bezczelnie, bo azot to nie hexafluoretylen (gaz do
          napelniania kol przyczep dlugo stojacych na miejscu, wzglednie ciezki), rozmiar
          czasteczki N2 jest do O2 prawie identyczny, wiec i tlen z opony nabitej
          powietrzem dyfunduje tak samo szybko (wolno) przez gume i nieszczelnosci, jak
          zawarty w rzeczonym powietrzu azot.

          Czy mozna w Polce za ewidentne klamstwo w reklamie zaskarzyc reklamodawce?

          > BEZPIECZNIE
          > - zapewnienie lepszej przyczepności opon do podłoża, szczególnie na
          zakrętach,
          > lepsza skuteczność przyspieszania i hamowania na trasie normalnej lub na
          > drodze wysokiego ryzyka (np. w górach...).
          > - zwiększenie trwałości ogumienia dzięki ograniczeniu ilości mikropęknięć
          > wynikających ze zbyt małego ciśnienia

          Wszystko to wynika z kontroli regularnej kontroli cisnienia, a nie z
          napelnienia kola azotem.

          > EKOLOGICZNIE
          > - zmniejszenie zużycia paliwa wpływa na ograniczenie emisji związków
          > toksycznych
          > - zwiększenie trwałości opon przyczynia się do ograniczenia objętości odpadów
          > przeznaczonych do przeróbki "

          Dito.

          > podróżowania, wykorzystywane do tej pory przez kierowców rajdowych

          Bzdura.

          > i przez
          > transport lotniczy - POMPOWANIE OPON AZOTEM.

          Jedyna prawda w calym artykule. Kola w duzych samolotach komunikacyjnych
          pompuje sie azotem. Z jednej jedynej przyczyny - azot jest niepalny. W
          samolotach komunikacyjnych przypadki przegrzania/zapalenia sie opon sa dosc
          czeste. Aby zmniejszyc niebezpieczenstwo sfajczenia sie opony od wewnatrz
          (gdzie jest gorzej chlodzona, a bardziej grzana - od hamulcow), wypelnia sie ja
          azotem. Czestotliwosc kontroli cisnienia jest identyczna w stosunku do
          powietrza.

          > Ot tyle - koszt: 19 zl za 4 kola...

          Koszt kontroli zwyklym powietrzem co miesiac: 0 zl za cztery kola.

          > Pozdrawiam z Madrytu

          Pozdr.
          K.
          • Gość: Henio Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC IP: *.chello.pl 03.03.03, 17:55
            Azot w postaci cząsteczek dwuatomowych /gdzie atomy są silnie ze sobą
            powiązane/jest ponadto L E N I W Y ,chemicznie obojętny i bardzo trudno reaguje
            z innymi substancjami.
            • Gość: Kierowiec Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC IP: *.pppool.de 03.03.03, 18:34
              Gość portalu: Henio napisał(a):

              > Azot w postaci cząsteczek dwuatomowych /gdzie atomy są silnie ze sobą
              > powiązane/jest ponadto L E N I W Y ,chemicznie obojętny i bardzo trudno
              > reaguje z innymi substancjami.

              Pozwole sobie potraktowac ta wypowiedz jako potwierdzenie/rozszerzenie mojej
              poprzedniej wypowiedzi :-)

              Pozdr.
              K.

              • devote Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC 04.03.03, 00:51
                z tego co pamietam ze szkoly to ten azot nie reaguje na temperature
                jesli temperatura otoczenia sie zmienia to cisnienie w kolach jest takie same.
                • Gość: w byle było ciśnienie OK IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 01:46
                  sram w kierunku tego azotu i wszystkich ASO
                • Gość: Niknejm Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC IP: 143.26.81.* 04.03.03, 10:02
                  devote napisał:

                  > z tego co pamietam ze szkoly to ten azot nie reaguje na temperature
                  > jesli temperatura otoczenia sie zmienia to cisnienie w kolach jest takie same.

                  Fizykę miałem dawno (liceum) ale nie wydaje mi sie to prawdą.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: lupo Fizyka , to tylko fizyka IP: 141.39.41.* 04.03.03, 10:36
                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                    > devote napisał:
                    >
                    > > z tego co pamietam ze szkoly to ten azot nie reaguje na temperature
                    > > jesli temperatura otoczenia sie zmienia to cisnienie w kolach jest takie s
                    > ame.
                    >
                    > Fizykę miałem dawno (liceum) ale nie wydaje mi sie to prawdą.
                    >
                    > Pzdr
                    > Niknejm

                    I masz calkowita racje, Niknejm.

                    Z makroskopowego punktu widzenia, stan gazu ( doskonałego ) określamy podając
                    wartości trzech parametrów: temperatury , ciśnienia i objętości . Parametry te
                    nie są jednak niezależne. Łączy je związek zwany równaniem stanu gazu
                    doskonałego.

                    p*v
                    ___ = const

                    T

                    Nie ma takiego gazu, ktory by nie poddawal sie tej zasadzie fizyki.
                    Jezeli rosnie temperatura przy stalej objetosci, to rosnac musi
                    cisnienie gazu. Z tego rownania mozna wyciagnac wiele innych
                    wnioskow.
                    Z fizyka nie mozna dyskutowac. Albo sie to rozumie i wyciaga wnioski,
                    albo lepiej sie nie wypowiadac.

                    I nie piszcie , kochani, ze "ten azot" jest lepszy od innego azotu,
                    blagam.

                    pzdr,
                    lupo
                • Gość: Tomek Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC IP: *.kolornet.pl 04.03.03, 14:20
                  To bardzo ciekawa teoria... Zrewolucjonizuje podejscie do swiata. w koncu ktos
                  wynalazl pierwiastek o zerowej rozszerzalnosci cieplnej. Proponuje to najpierw
                  opatentowac, a potem starac sie o Nobla-gwarantowany sukces!
                  • Gość: Wicio Re: Prosze bardzo Panowie Przesmiewcy...KIEROWIEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 17:36
                    Debili ci u nas dostatek
                    (to a propos tych od "innego lepszego, azotu")
                    • Gość: lupo Apel do wszystkich uczestnikow Forum Auto-Moto IP: 141.39.41.* 06.03.03, 10:40
                      Gość portalu: Wicio napisał(a):

                      > Debili ci u nas dostatek
                      > (to a propos tych od "innego lepszego, azotu")

                      Nie okreslalbym tego tak skrajnie.
                      Na calym swiecie istnieja "przedsiebiorcy", ktorzy wykorzystuja fakt,
                      iz nie wszyscy potencjalni klienci, sa absolwentami wydzialow technologicznych
                      politechnik.

                      Na podobnych zasadach sprzedaje sie:

                      - cudowne plytki metalowe do ekranowania od promieniowania zyl wodnych,
                      - dodatkowe antenki do telefonow komorkowych naklejane na akumulator
                      umozliwiajace odbior/nadawanie nawet na ksiezycu,
                      - odchudzajace wkladki do butow,
                      - srodki na porost wlosow
                      - elektroniczne cudenka do powiekszania biustow
                      - "hipnotyzery" dla poprawienia pamieci
                      - inne bajery , bo inaczej nie mozna tego nazwac
                      ........i tak dalej

                      We wszystkich tych przypadkach wykorzystywana jest latwowiernosc
                      spowodowana brakiem solidnej edukacji klienta, ktory dobrowolnie
                      daje sie strzyc ze swych ciezko zarobionych pieniedzy.
                      No i zawsze powieksza sie stan konta strony "przedsiebiorczej".

                      Nie dosc , ze zostalismy nabrani, to za swoja naiwnosc musimy jeszcze zaplacic.
                      Jesli nas to czegos nauczy, oplacilo sie. Jak nie - trudno. Sa gorsze rzeczy na
                      tym padole.
                      Oczywiscie, ze takie praktyki sa naganne i szkodliwe, walczmy wiec z tym.

                      I tu widze role dla Forum.

                      Dzieki istnieniu takiego wlasnie forum powinnismy sie wzajemnie
                      edukowac, ale , prosze, nie wyzywac. Dzieki temu obalone zostana
                      mity krazace wsrod ludzi i to im wyjdzie na zdrowie.
                      Przy okazji - troche luzu i lekkosci, nie wylaczajac kpinek, tez mozna,
                      nie mam nic przeciwko , nie obrazajmy sie jednak brutalnie i zachowajmy
                      akceptowalny poziom etykiety.

                      A tak przy okazji, czy politycy nie wykorzystuja przypadkiem dokladnie
                      tych samych mechanizmow ? Bronmy sie , nie dajmy sie oglupiac !

                      ( to tak na marginesie tej dyskusji ,ktora zaczela sie od pompowania opon
                      azotem )

                      pzdr,
                      lupo


                      • Gość: Wicio Re: Apel do wszystkich uczestnikow Forum Auto-Mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 11:25
                        Masz trochę racji lupo, ale czasem lepiej jest komuś z grubej rury przywalić.
                        Może się wtedy ocknie.
                        Ale nie zgodzę się do końca z tezą iż pozostałe produkty, któe wymieniłeś (w
                        szczególności chodzi mi o te wpływajce na zdrowie i samopoczucie człowieka) są
                        identycznym oszustwem. Przy elektronicznym powiększaczu biustu albo płytce
                        chroniącej przed ciekami wodnymi może zadziałać efekt placebo. I faktycznie
                        człowiek poczuje się lepiej, a kobiecie przynajmniej będzie się wydawać, że jej
                        nieco biust urósł. Oczywiście nie zdarzy się to zawsze, ale jakiś
                        procent "mocno wierzących" pewnie tak pomyśli. Natomiast samochód nie zareaguje
                        na ten efekt, bo samochód nie myśli i nie czuje, i nie wie że teraz jego opony
                        mają się wolniej zużywać.
                        • Gość: mar Re: Apel do wszystkich uczestnikow Forum Auto-Mot IP: *.czechowice.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 12:26
                          Jak to nie działa? Działa! A najlepiej w połączeniu z magnetyzerem... ;)
                        • Gość: STYRO Re: do Wicio IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 06.03.03, 15:04
                          Witam!

                          Ozywajac okreslenia "inny azot - nie ten z powietrza" mialem na mysli 100%
                          azot, a nie powietrze - to w kontekscie postow, w ktorych ktos pisal o
                          powietrzu i jego skladzie:-)))).... Ale to chyba nie powod, zeby nazywac mnie
                          debilem - nie sadzisz??? Zauwaz, ze moj post byl pytaniem co sadza forumowicze
                          na ten temat - w zadnym wypadku nie reklamowalem tego ani nie usilowalem nikogo
                          przekonac, ze to dziala i ze to co mowia w reklamach jest prawda, bo sam nie
                          mialem na ten temat zielonego pojecia...

                          PZDR
    • Gość: Henry Re: Pompowanie opon nitrogenem... IP: *.telia.com 06.03.03, 10:50
      ... - nabijanie klienta w opone .
      ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka