rahalo
04.10.07, 19:45
Wczoraj ogladalem sobie TNV Turbo i jest tam program "Piraci"(czy jakoś tak),
pokazują tam kilka akcji z radiowozów z kamerkami - włos sie jeży co niektórzy
kierowcy wyczyniają na drodze. Ale mnie zainteresowało co innego, otóż aby
zarejestrować klienta pędzącego 150km/h w terenie zabudowanym policyjne auto
musi jechać najmierniej tyle samo co ten pirat - czyli policjanci w radiowozie
(bo nie jest to w tym momencie samochód uprzywilejowany - nie ma ani
błyskających świateł ani sygnału) łamią przepisy ruchu drogowego.
Stad moje pytania:
1. czy przepisy regulują jakoś taka "piracka "jadzę policjantów cywilnym -
nieoznakowanym autem za innym piratem ?
2. jeśli nie nie, to czy tak zdobyte dowody wykroczenia, nie można podważyć
jako zdobyte ze złamaniem prawa?