Dodaj do ulubionych

Obrotomierze sa dla debilkow

31.08.03, 20:54
Do takiego wniosku doszedlem, podluchawszy rozmowe
dwoch posiadaczy Punto, w tym jednego szczesliwego
posiadacza egzemplarza z obrotomierzem. Mianowicie
debilek ten rozplywal sie w zachwytach nad
tym "dodatkowym" wyposazeniem swego bolidu. Nie mogl
pojac jak to jest mozliwe, ze jego oponent takiego
wynalazku nie posiada i ze widocznie jezdzi jakims
badziewiem. Na koniec skonstatowal, ze on bez
obrotomierza to by jezdzic nie umial i ze tylko
dlatego kupil Punto w lepszej wersji. A ja sie pytam,
na cholere mu ten obrotomierz? Zeby mu zajmowal tylko
miejsce na desce rozdzielczej? Przeciez na tym miejscu
moze przykleic sobie rozneglizowana panienke i
zabawiac sie w czasie jazdy wiecie czym. A tak to
pewnie jedzie taki fagas ze wzrokiem utkwionym w
obrotomierz. Pewnie podnieca go jak wskazowka wchodzi
na czerwone pole. Zaloze sie, ze niektorych na tym
forum tez, co nie palanty? Kiedys jechalem z takim
jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5 tys,
bo tak przeczytal w AutoShicie. Uderzylem wtedy glowa
w deske rozdzielcza ze smiechu. Tak wlasiciwe to po co
montuja to badziewie? Czy ktos z tego korzysta oprocz
debili, ktorych podnica, gdy poga zobaczyc, ze tak
szybko silnik im sie kreci. Dostaja wtedy pewnie
orgazmu. A normalny czlowiek traktuje to urzadzenie
jako jeszcze jedna ciekawostke w rodzaju antyradarowe
CD na lusterku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Biały Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:02
      Oj Dr.uid ignorancie, prawdziwy kierowca używa tylko obrotomierza a na
      prędkościomierz zerka tylko od czasu do czasu żeby sprawdzić czy nie przekracza
      dozwolonej prędkości.
      • wielki_czarownik No właśnie 31.08.03, 21:05
        Dlatego w różnych bolidach obrotomierz jest albo na głównym miejscu (porsche) albo wcale nie ma szybkościomierza (nascar, indycar).
      • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 08:11
        Gość portalu: Biały napisał(a):

        > Oj Dr.uid ignorancie, prawdziwy kierowca używa tylko
        obrotomierza a na
        > prędkościomierz zerka tylko od czasu do czasu żeby
        sprawdzić czy nie przekracza
        >
        > dozwolonej prędkości.

        Prawdziwy kierowca patrzy na droge, czasami zerkajac na
        predkosciomierz.
        • Gość: Biały Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: 212.244.24.* 01.09.03, 09:58
          Ni uprawiaj demagogii i nie pisz truizmów. Każdy dobrze wie, że w pierwszej
          kolejności trzeba uważać na to co się dzieje wokół autka. Nie musiałem pisać o
          rzeczach oczywistych. Obrotomierz jest po to by wiedzieć kiedy zmienić bieg,
          kiedyś wystarczało do tego wprawne ucho ale teraz w dobie coraz lepiej
          wyciszonych autek konieczny jest obrotomierz.
          • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 13:09
            Gość portalu: Biały napisał(a):

            > Ni uprawiaj demagogii i nie pisz truizmów. Każdy dobrze
            wie, że w pierwszej
            > kolejności trzeba uważać na to co się dzieje wokół
            autka. Nie musiałem pisać o
            > rzeczach oczywistych. Obrotomierz jest po to by
            wiedzieć kiedy zmienić bieg,
            > kiedyś wystarczało do tego wprawne ucho ale teraz w
            dobie coraz lepiej
            > wyciszonych autek konieczny jest obrotomierz.

            Tiaa. To juz wiem, czemu niektorzy kierowcy jezdza
            przyklejeni nosem do szyby. Oni po prostu caly czas
            obserwuja obrotomierz, zeby wiedziec kiedy maja zmienic
            bieg. Gdzies ty sie uczyl jezdzic? Moze jeszcze
            potrzebujesz wskaznika kiedy masz krecic kierownica?
            Wiesz, ze jestes zagrozeniem drogowym?
            • Gość: Biały Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: 212.244.24.* 01.09.03, 15:43
              A ten znowu swoje.Kup sobie lepiej HR-V i koniecznie przy odbiorze poproś by
              odpięli Ci obrotomierz.
    • Gość: Greg Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.acn.pl 31.08.03, 21:07
      Driud, lubie twoje lekko prowokacyjne posty, bo wprowadzaja pewne ozywienie na
      tym forum.

      A co do obrotomierza, to zamontowalem go w swoim aucie, mimo ze nie bylo go w
      wyposazeniu standardowym. Dzieki temu lepiej poznalem swoj silnik, jezdze
      ekonomicznie, a gdy trzeba potrafie przyspieszyc nie obciazajac silnika a
      jednoczesnie wykorzystujac jego pelne mozliwosci. Obrotomierz przydaje mi sie
      takze przy redukcji biegow. Potrafie tak dobrac predkosci obrotowe silnika i
      prdkosc samochodu, ze wlasciwie mozna by redukowac biegi bez uzycia sprzegla.
      Reasumujac - bardzo pozyteczne urzadzenie i przy tym banalnie proste w montazu.

      pzdr
      Greg
      • Gość: robert Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 21:20
        Debilkiem to ty jesteś druidzie - palancie. Rozumiem, ze ty go nie posiadasz i
        zazdrosc cię zzera.
        Ten wynalazek bardzo mi ułatwia życie i nie życzę sobie byś obrażany przez
        takiego kretynka jak ty!!!
    • greenblack Re: Obrotomierze sa dla debilkow 31.08.03, 21:36
      Z przyjemnością stwierdzam, że po raz kolejny sięgnąłeś dna. Jak kupisz HRV to
      będziesz wiedział, po co jest obrotomierz. Leon 1.4 to też nie takie cudo, by
      nie liczyć się z obrotami.
      • Gość: ver Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: 123.* 31.08.03, 22:39

        i tak dr.uid znowu na oddzial cos ze zdrowiem kiepsko

        moze obroty cos nie tak
        • Gość: lexus Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.trzebinia.net 01.09.03, 08:27
          .....mogę nie mieć nic na desce ale obrotościomierza bym się nie wyrzekł.Dziwię
          się jak ktoś może napisać,że jest to zbyteczne.Jeżeli prowokujesz to OK a
          jeżeli naprawdę tak myślisz to nie będę kończył.
          Pzdr.
          • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 08:41
            Gość portalu: lexus napisał(a):

            > .....mogę nie mieć nic na desce ale obrotościomierza
            bym się nie wyrzekł.Dziwię
            >
            > się jak ktoś może napisać,że jest to zbyteczne.Jeżeli
            prowokujesz to OK a
            > jeżeli naprawdę tak myślisz to nie będę kończył.
            > Pzdr.

            Tak mysle. Wytlumacz mi po co ci ten wynalazek? Moze mnie
            czasem przekonasz?

      • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 08:26
        greenblack napisał:

        > Z przyjemnością stwierdzam, że po raz kolejny sięgnąłeś
        dna. Jak kupisz HRV to
        > będziesz wiedział, po co jest obrotomierz. Leon 1.4 to
        też nie takie cudo, by
        > nie liczyć się z obrotami.

        Widze, ze ta HRV gleboko ci zapadla w pamiec. Boli cie,
        ze uwierzyles, ze kupuje takie cos.
    • Gość: Darek Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: 212.106.151.* 01.09.03, 08:25
      Miło Ciebie czytać znowu.Jeżeli tak było-to masz rację ale wydaje mi się że
      przerysowywujesz.Pozdr.
    • Gość: oban Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ?? IP: 212.160.210.* 01.09.03, 10:37
      dr.uid napisał:

      >Kiedys jechalem z takim
      > jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
      > Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
      > jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5 tys,
      > bo tak przeczytal w AutoShicie.

      90km/h, 2500 obrotów / 5 bieg - Jaki to był samochód ?
      Tak z ciekawości.
      • Gość: as Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 10:59
        To na pewno był Saleen S7!
      • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? 01.09.03, 13:06
        Gość portalu: oban napisał(a):

        > dr.uid napisał:
        >
        > >Kiedys jechalem z takim
        > > jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
        > > Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
        > > jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5 tys,
        > > bo tak przeczytal w AutoShicie.
        >
        > 90km/h, 2500 obrotów / 5 bieg - Jaki to był samochód ?
        > Tak z ciekawości.

        To bylo z gorki, pacanie.

        • Gość: Niknejm Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? IP: *.pg.com 01.09.03, 13:47
          dr.uid napisał:

          > Gość portalu: oban napisał(a):
          >
          > > dr.uid napisał:
          > >
          > > >Kiedys jechalem z takim
          > > > jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
          > > > Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
          > > > jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5 tys,
          > > > bo tak przeczytal w AutoShicie.
          > >
          > > 90km/h, 2500 obrotów / 5 bieg - Jaki to był samochód ?
          > > Tak z ciekawości.
          >
          > To bylo z gorki, pacanie.

          Toś Druidku popłynął... Widać, że konfabulujesz :-)
          Z górki, czy nie - nie ma to żadnego znaczenia, i każdy, kto choć troszkę zna
          się na budowie auta, dobrze o tym wie. No chyba, że gość jechał na luzie, ale
          cały czas wciskał trochę gaz - jednak sam mówisz, że jechał na IV. :-)
          No proszę, jakie to było autko? O krótką odpowiedź proszę - marka, model,
          wersja silnikowa. I nie mów, że nie pamiętasz, cwaniaczku... :-))

          Pzdr
          Niknejm
          • dr.uid Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? 01.09.03, 13:50
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > dr.uid napisał:
            >
            > > Gość portalu: oban napisał(a):
            > >
            > > > dr.uid napisał:
            > > >
            > > > >Kiedys jechalem z takim
            > > > > jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
            > > > > Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
            > > > > jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5
            tys,
            > > > > bo tak przeczytal w AutoShicie.
            > > >
            > > > 90km/h, 2500 obrotów / 5 bieg - Jaki to był samochód ?
            > > > Tak z ciekawości.
            > >
            > > To bylo z gorki, pacanie.
            >
            > Toś Druidku popłynął... Widać, że konfabulujesz :-)
            > Z górki, czy nie - nie ma to żadnego znaczenia, i
            każdy, kto choć troszkę zna
            > się na budowie auta, dobrze o tym wie. No chyba, że
            gość jechał na luzie, ale
            > cały czas wciskał trochę gaz - jednak sam mówisz, że
            jechał na IV. :-)
            > No proszę, jakie to było autko? O krótką odpowiedź
            proszę - marka, model,
            > wersja silnikowa. I nie mów, że nie pamiętasz,
            cwaniaczku... :-))
            >
            > Pzdr
            > Niknejm

            Renault 5. O wersje nie pytalem.
            • Gość: Niknejm Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? IP: *.pg.com 01.09.03, 13:57
              dr.uid napisał:

              > Renault 5. O wersje nie pytalem.

              No to Cię zmartwię. To jest niemożliwe.
              Tylko naprawdę mocne auta o długich przełożeniach skrzyni (ew. mocne
              turbodiesle) mogą mieć na IV, przy 90km/h, poniżej 2500 obr/min.
              Przykro mi, ale zmyślasz... Albo coś Ci sie zdrowo potentegowało... Skutki
              puknięcia główką o deskę rozdzielczą?

              Pzdr
              Niknejm
            • Gość: szczurek Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? IP: *.pg.com 01.09.03, 13:58
              dr.uid napisał:

              > > > > >Kiedys jechalem z takim
              > > > > > jedym, jedziemy juz 90, a ten caly czas na czworce.
              > > > > > Pytam sie, czemu nie zmieniasz na piatke? A on, ze
              > > > > > jeszcze chwile, jak mu obrotomierz dojdzie do 2,5
              > > > > > tys, bo tak przeczytal w AutoShicie.

              > Renault 5. O wersje nie pytalem.

              przy 2500 obr/min (niecałych) miał 90 km/h
              przy 5000 obr/min miałby 180 km/h
              przy 6250 obr/min miałby 225 km/h
              cały czas na CZWÓRCE!!!

              Tak to nawet słynne Renault 5 Turbo nie idzie...

              Czy wiesz dr.uidzie, co to są trybiki? (Bo o przekładnię zębatą to cie nie ma
              co pytać.)

              Pozdrawiam,
              • Gość: Niknejm Re: Obrotomierze sa dla debilkow- co to za auto ? IP: *.pg.com 01.09.03, 14:07
                Gość portalu: szczurek napisał(a):

                > przy 2500 obr/min (niecałych) miał 90 km/h
                > przy 5000 obr/min miałby 180 km/h
                > przy 6250 obr/min miałby 225 km/h
                > cały czas na CZWÓRCE!!!
                > Tak to nawet słynne Renault 5 Turbo nie idzie...

                No właśnie... Dokładnie to miałem na myśli, gdy pytałem Druidka, jakie to
                autko :-)

                > Czy wiesz dr.uidzie, co to są trybiki? (Bo o przekładnię zębatą to cie nie ma
                > co pytać.)

                Druidek nie wie, bo jemu samemu trybiki się poprzestawiały... :-)) Myli nawet
                rozmiar opon w słynnej Fronterze żony ;-) A tu już popłynął na całej linii.

                Pzdr
                Niknejm
    • Gość: Niknejm Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.pg.com 01.09.03, 11:56
      dr.uid napisał:

      > Uderzylem wtedy glowa
      > w deske rozdzielcza ze smiechu.

      I smutne skutki puknięcia widzimy do dzisiaj :-)))))

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: sknera Re: Obrotomierze sa dla debilkow IP: *.epsa.pl 01.09.03, 13:12
      Jak jedziesz to koło się kręcą nie silnik, debilku.
    • krakus.mp Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 15:59
      Witam.
      Po raz kolejny zaczynasz prowokować,tym razem za pomocą obrotomierza!
      Rozumiem że wszyscy,którzy mają dobre autka (z obrotomierzami) to w/g ciebie
      debile! Tym sposobem obraziłeś chyba 99 % forumowiczów ( chyba również
      siebie,bo Leon powinien mieć obrotomierz)i teraz będziesz siedział przed kompem
      i onanizował się na widok rosnącej liczby wpisów pod twoim postem!
    • edek40 Re: Obrotomierze sa dla debilkow 01.09.03, 16:02
      Dr.uid jak Ty walnales w ta deske? Czyzbys ignorowal pasy? A moze tak powolutku
      sie puknales, aby pas sie nie zablokowal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka