fredoo
06.04.08, 20:12
Wiem, że obecnie nie ma potrzeby doładowywać akumulatora ale gdyby
ktoś chciał sie pobawić proponuję najprostszy prostownik świata.
Kupujemy transformator bezpieczeństwa (lepiej bez
przetwornicy),kable rozruchowe z supermarketu najtańsze,diodę 10A na
dowolne napięcie, kabel sieciowy z wtyczką i oprawke zwykłej żarówki.
Oprawkę żarówki łączymy szeregowo z uzwojeniem pierwotnym
transformatora a didę w szereg z wtórnym.Kabel sieciowy podłączamy
do wolnego końca uzw. pierw. trasformatora i wolnego żarówki a
przewody rozruchowe jeden do wolnego końca uzw. wtórnego transform.
i diody.Prostownik gotowy. Mocą żarówki regulujemy prąd ładowania.
Plus mamy tam gdzie pokazuje strzałka diody.
Prostownik nie da się uszkodzić. Przy zwarciu lub złym podłączeniu
żarówka pali pełną mocą. Przy prawidłowym żarówka pali półświatłem.
Miłej zabawy.