Dodaj do ulubionych

Proszę a analizę -początki

16.10.09, 21:37
Czytam sobie czytam forum, staram się niektóre pomysły u mnie
realizować no i zabrałam się na poważnie za pilne zapisywanie wink

Obecnie jest nas 2 osoby dorosłe, od przyszłego miesiąca 2 osoby
dorosłe + synek wink

Dochód 4800

Oszczęności na chwilę obecną 4000 (większość pójdzie na naprawę auta
w przyszłym tygodniu więc, nie liczę tego jako istniejący fundusz
awaryjny wink

Wydatki:
Opłaty stałe -1400,00 (czynsz, rata kredytu, prąd, gaz, TV, komórka,
internet)
Jedzenie -750,00
Chemia/Kosmetyki -120,00
Paliwo -350,00
Dziecko -500 (narazie kompletujemy wyprawkę, ale pewnie coś w tych
okolicach i tak będzie, w zależności czy będę mogła karmić piersią
czy nie)
Lekarz/leki -300
Inne -300 (prezenty, ubrania, gazeta, pizza na mieście, przybory do
haftowania wink

Razem wydatki: ok 3720.

Coś tam oczywiście zostało no ale naprawa auta to pochłonie, wydaje
mi się jednak ze to dużo jak na 2 osoby.

Co chcialabym osiągnąc? Zaoszczędzić coś więcej, żeby bylo na
wydatki dla nas typu ubraniawink Za jakieś pół roku będe musiała
uzupelnić garderobe po ciązy i jakiś fundusz chyba na to utworzę,
poza tym chcielibyśmy odkładać min 1000 miesiecznie zeby sie
uzbierał jakiś fundusz czy to na wakacje, czy na czarną godzinę.

Mieszkamy na Śląsku -wiadomo region kraju też wpływa na koszty
życia wink
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: Proszę a analizę -początki 16.10.09, 22:57
      Trochę sporo na jedzenie. Zwłaszcza, ze pojawia się też w innych
      wydatkach.(jedzenie na mieście)
      Dziecko kosztuje, ale nie można dać się zwariować. Są produkty z
      najwyższej(najdroższej) i równie dobre, mniej markowe rzeczy.
      A pokusa wielka. Życzę powodzenia!
    • 63ad00 Re: Proszę a analizę -początki 16.10.09, 22:58
      Polecam zacznij najpierw płacić sobie a dopiero innym. Polecam do
      poczytania mój blog http;//harmonogrammilionera@blogspot.com
    • 63ad00 Re: Proszę a analizę -początki 16.10.09, 23:01
      Polecam zacznij najpierw płacić sobie a dopiero innym. Polecam do
      poczytania mój blog harmonogrammilionera@blogspot.com
      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 16.10.09, 23:20
        Nie rozumiem stwierdzenia najpierw płać sobie dopiero innym
        zwłaszcza w odniesieniu do mojego postu, a link niestety nie działa.

        Jeśli chodzi o jedzenie to właśnie tez mi się wydaje, że dużo tylko
        nie umiem znaleźć przyczyny. Nie rozpieszczamy się specjalnie -
        zakupy robimy w Biedronce. Jedynie mięso i wędline kupujemy na
        targowisku i to raczej nie szynke za 30 zł. Pizza na mieście to
        jedyne jedzenie na mieście na które sobie pozwalamy raz w miesiącu,
        chociaż ostatnia była na początku września wink
        • akacjax Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 00:12
          Pozostaje szczegółowo przeanalizować te wydatki. Czy kupujecie stosowne ilości,
          czy za dużo? A może masz zamrożone jedzenia na pół miesiąca?(albo więcej)
          Propozycja-płać najpierw sobie, czyli najpierw odłóż, a dopiero pozostałą kwotę
          wydawaj. Często okazuje się, że wystarcza mniej, niż czyniąc to
          odwrotnie-najpierw wydawać i odkładać dopiero to, co zostanie.
        • frugal Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 03:10
          Przede wszystkim warto powiedzieć jedno: jest nieźle. Patrzę na Twoje wydatki i wydaje mi się, że naprawdę nie ma się do czego tu przyczepić. Nie przebija z żadnej kwoty rozrzutność czy niepotrzebne trwonienie pieniędzy. No i najważniejsze: 1080 pln co miesiąc oszczędzacie. To dobry wynik.
          Ewentualne rozwiązania:
          1. Odłożyć niezbędny fundusz awaryjny a potem stworzyć np. fundusz wakacyjny. Ten 1080 złotych i cierpliwość powinny wystarczyć.
          2. Jeśli uważasz, że jedzenie za 750 pln to za dużo i chcesz ograniczyć, to może warto skontrolować przez miesiąc lub dwa tę kategorię nieco bardziej szczegółowo i przyjrzeć się, co niepotrzebnie tworzy tę sumę. W moim przypadku problemem okazały się słodycze i cola.
          3. Dzieci i opieka zdrowotna to 800 złotych miesięcznie. Nie da się tu niczego uszczknąć? Choćby 100pln na fundusz awaryjny? Nie jestem ekspertem w ani jednej ani drugiej dziedzinie smile ale ciekaw jestem, czy to Twoje minimalne, realne czy maksymalne założenie dla tych dwu kategorii.
          4. Jeśli uważasz, że potrzebujecie więcej, to ewentualnie może trzeba poszukać dodatkowych dochodów, bo nie sądzę by konieczne było "spinanie się" na ograniczenie kwot, które przedstawiłaś. (Aaa... no i zakładam, że nie macie żadnych długów, kredytów, pożyczek poza kredytem hipotecznym; jeśli macie, to najpierw trzeba je pospłacać).
          • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 10:22
            Żadnych długów, debetów i zadłużeń na kartach nie ma smile Rata kredytu
            hipotecznego jest uwzględniona w wydatkach stałych. Jełśi chodzi o
            opiekę medyczną to prywatnie prowadze ciążę -wiadomo jak to jest z
            nasza służbą zdrowia, do tego dochodzą badania typu krew, witaminki
            itp. Myślę że to powinno sie unormować za jakieś 2-3 miesiące jak
            juz będzie po połogu wink Nie wiem jeszcze jak się będą kształtowały
            wydatki na dziecko -wrześnien i pażdzienrik to kompletowanie
            wyprawki stąd ta kwota. Nie szalejemy kupujemy rzeczy potrzebne,
            ubranka w 99% na allegro.

            Zobaczymy jak wyjdziemy na koniec października wink
            • anus85 Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 18:58
              gratuluje malenstwa i zycze szczesciawink widze, ze przymierzasz sie
              do karmienia piersia, faktycznie mleko modyfikowane jest drogie. Ja
              tez karmilam piersia i wydawalo mi sie, ze duzo zostanie w kieszeni,
              ale w konsekwencji karmiac piersia wydawalam bardzo duzo na wkladki
              laktacyjne, najtansze kupowalam po ok.10 zl i starczaly na kilka
              dni, max.4 czyli prawie tyle co mleko modyfikowane...na szczescie
              karmienie piersia to przede wszystkim korzysc dla dzidziusia i dla
              figury mamywink
              • mala-wiedzma Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 19:53
                jesli chodzi o wkladki laktacyjne to dla mnie o kant tylka to potluc. drogie i
                nieskuteczne. ja mam wkladki laktacyjne na wyjscia z domu, a tak to sbie wkladam
                pokrojona na 4 czesci pieluszke tetrrowa w stanik. skuteczniej whclania i jest
                tansze, wystarczy przeprac i z glowy. oszczednosc tez spora.

                jako mloda mama (moj synek ma 3,5 tygodnia) moge powiedziec tyle - karmiac
                piersia naprawde da sie zaoszczezic. moje dziecko w tym czasie zuzylo 2 duze
                paczki pieluch (kupione w markecie, laczny koszt ok. 65 zl) - pieluch zostalo mi
                jeszcze na okolo tydzien, 3 paczki chusteczek nawilzanych (kupione w promocji, 4
                paczki za 16 zl, tez taniej), esputicon na kolki - 18 zl, vit K i vit D lacznie
                31zl i to jest wsio. do tego wiadomo, dochodza ubranka, laktator i inne takie
                pierdoly, ale na chwile obecna trudno mi oszacowac koszt mieiseczny bo wszystko
                zostalo kupione w wyprawce przed narodzinami synka. no i jesli bedziecie
                kupowali szczepionki skojarzone to tez bedzie ejdnak sporo drozej. mi
                szczepionki skojarzone odradzil moj pediatra wink
                • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 20:24
                  Mała-wiedzma mam pytanko o pieluszki i chusteczki -jakie kupilas?
                  Przeglądałam wszystkie możliwe, promocje śledzę od miesiąca wink Na
                  początek kupiłam najmniejsze pampersy -akurat trafiłam na promocję i
                  wychodziły w takiej cenie jak huggies, happy itp.

                  Jeśli chodzi o wkładki to nie pomyślałam o nich nawet i własnie
                  sobie przypomniałam ze biustonosz czas kupić -no więc znowu wydatek :
                  (
                  • listopad2009 Re: Proszę a analizę -początki 17.10.09, 20:33
                    Ja tylko napisze, ze karmilam pol roku i nie potrzebowalam wkladek
                    laktacyjnych, na poczatku uzywalam nie wiadomo po co, bo w ogole mi
                    nic nie wyciekalo smile wiec nie zawsze sa potrzebne (to znaczy lepiej
                    kupic na poczatek... mi najbardziej pasowaly J&J teraz duzo propmcji
                    50 w cenie 30, czyli ok. 15 zl, nie odznaczaja sie pod ubraniem,
                    mimo, ze nie da takie cienkie... a inne cienkie sie odnaczaly...)

                    Ale np. chusteczek mokrych to uzywalam tonami.... na pewno paczka na
                    poczatku starczala mi na 2 dni.. nie wiecej... ale moze to z
                    wygody...
                  • mala-wiedzma Re: Proszę a analizę -początki 18.10.09, 15:46
                    ja kupowalam Huggies newborn (jak la mnie lepsze od pampersow, w pampersy mi
                    przewijali malego w szpitalu), chusteczki cleanic dzidzius
                  • jo-asiunka Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 15:27
                    to ja polecę Ci kosmetyki i peiluchy babydream z rossmanna, śa naprawdę świetne
                    i niedrogie,a kosmetyki są bez podrażniających SLSów
                    • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 20:35
                      No właśnie przeliczłam ostatnio cenę pieluszek babydreami pampersów
                      w promocji i wyszło 3 gr. róznicy na szt. to niewiele wink
    • wariamiktoria Re: Proszę a analizę -początki 18.10.09, 10:17
      Snowlove a może mi doradzisz - jesteśmy w niemal identycznej sytuacji jeśli
      chodzi o wydatki/osoby. Tyle, że jak u ciebie patrzę na kategorię
      chemia/kosmetyki (u mnie jeszcze leki) to nadziwić się nie mogę tym 120zl
      miesięcznie. Tyle to ja wydałam na same okołomaluszkowe/porodowe rzeczy w tym
      miesiącu. I teraz nie wiem czy jakaś rozrzutna jestem czy u ciebie wydatki takie
      jak proszek do niemowlęcych, podkłady, wkładki, płatki itd wchodzą w skład
      chemii czy już do dziecięcych. Bo że leki mamy w różnych kategoriach to już
      widzę. Nie masz kota więc odpada ci żwirek itd. Jeśli chemię dziecięcą masz w
      kategorii dziecko to się uspokajam, jeśli w ogólnej to proszę doradź mi jak
      sprawić aby wydatki na chemię były tak niskie.
      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 18.10.09, 12:18
        Te dziecięce chemiczne rzeczy puki co mam w kategorii dziecko,
        pewnie dlatego że naraie to bardzo się odznacza to co jest kupowane
        dla dziecka bo jeszcze sie nie urodziło wink U mnie w chemi są:

        -proszek do prania
        -środki czystości typu płyny, spraya itp.
        -kosmetyki
        -papier toaletowy,
        -ręczniki papierowe
        -jakies worki na śmieci,
        -woreczki śniadaniowe

        itp.

        Fakt ze wrzucam też tu np. klej, folie aluminiową itd.

        W zasadzie jak się zastanowić to tego nie wychodzi dużo tzn nie
        wiedzę tego po mojej szafce z kosmetykami -raczej bym powiedziala,
        że cieniutko wink
        • wariamiktoria Re: Proszę a analizę -początki 18.10.09, 15:30
          Ja do chemii wrzucam wszystko co jest poza rachunkami, spożywką i komunikacją.
          Zapisuję dokładnie od sierpnia i jak rachunki przewiduję i są w miarę stałe,
          komunikacja też jest w miarę stała, spożywcze ograniczamy racjonalniejszym
          gotowaniem tak chemia jeszcze jest dla mnie nieprzewidywalna. Dopiero jak
          skończą mi się opakowania kupione w sierpniu będę wiedziała ile miesięcznie
          idzie mi średnio na proszek, płyny, szampony itd i wtedy łatwiej oszacuję
          miesięczne wydatki na chemię. Tylko dziecko zaburza obraz smile ale to miłe
          zakłócenie big_grin
          Uspokoiłaś mnie, pozdrawiam.
          • naturella Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 12:37
            Pierwsze dziecko karmiłam rok, drugie dwa lata i dwa miesiace -
            karmię nadal. I nie używałam żadnych wkładek laktacyjnych, nie były
            mi potrzebne.

            Znajome używały małych wkładek higienicznych, które przecinały na
            pół i przyklejały do stanika.
            • paskud_agg Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 14:58
              Moja bratowa również zamiast wkładek laktacyjnych używa przeciętych wkładek lub
              podpasek i mówi, że są dużo lepsze, bo więcej chłoną. Koszt również niższy.
              • miska_malcova Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 20:56
                paskud_agg napisała:

                > Moja bratowa również zamiast wkładek laktacyjnych używa przeciętych wkładek lub
                > podpasek i mówi, że są dużo lepsze, bo więcej chłoną. Koszt również niższy.

                świetny pomysł smile
                • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 21:18
                  Chyba spróbuję wink jeśli będzie taka potrzeba wink
    • gad.forumowy Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 18:26
      1. Poprawny link do polecanego blogu:
      harmonogrammilionera.blogspot.com/
      2. Najpierw płać sobie, to takie "najpierw odbieraj sobie", czyli najpierw odkładaj na fundusz inwestycyjny a później płać rachunki. Czyli taka dyscyplina - muszę zmieścić się w kwocie która pozostanie.
      Fundamentalne zasady oszczędzania, które były wałkowane na tym forum do znudzenia, są opisane w blogu.
      - stwórz rejestr wydatków,
      - na podstawie kilkumiesięcznego rejestru wydatków stwórz plan finansowy na przyszłość,
      - oszczędzaj ( = inwestuj) co najmniej 10% swoich wszystkich dochodów.
      W blogu opisano niesamowicie rozbudowane instrumentarium finansowe - 3 konta, wiele inwestycji, co daje mnóstwo zmiennych do śledzenia ręcznego. Ja jestem na to za leniwy, więc ograniczę się do jednego konta, jednego funduszu i jednej karty kredytowej. Śledzenie z wykresami załatwia odpowiednio skonstruowana aplikacja i strona internetowa wink
    • gazeta_mi_placi Re: Proszę a analizę -początki 19.10.09, 21:37
      Ja przy dochodach niecałe 5000zł na trzy osoby schowałabym dumę do kieszeni i poszła bym do opieki społecznej po pomoc.
      • meizi Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 07:21
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ja przy dochodach niecałe 5000zł na trzy osoby schowałabym dumę do kieszeni i p
        > oszła bym do opieki społecznej po pomoc.

        gazeta_mi_placi chyba nie wiesz co piszesz!!!
        5000zł według kryteriów opieki społecznej starcza dla rodziny 9-10os.
        • only_marcopol meizi nie denerwuj się 20.10.09, 07:38
          meizi napisał:

          > gazeta_mi_placi napisała:
          >
          > > Ja przy dochodach niecałe 5000zł na trzy osoby schowałabym dumę do kiesze
          > ni i p
          > > oszła bym do opieki społecznej po pomoc.
          >
          > gazeta_mi_placi chyba nie wiesz co piszesz!!!
          > 5000zł według kryteriów opieki społecznej starcza dla rodziny 9-10os.

          Przecież to marna prowokacja chyba nikt nie jest na tyle głupi żeby myśleć iz z
          dochodami 5000 uzyska pomoc od pomocy społecznej
          • snowlove Re: meizi nie denerwuj się 20.10.09, 08:33
            Nie tyle prowokacja, co złośliwość. Nie twierdzę, że nie dajemy rady
            się za to utrzymać. Chcę tylko optymalnie wykorzystywać środki jakie
            posiadamy i pozwolić sobie na wakacje, czy jakies dalsze plany.
            • wariamiktoria Re: meizi nie denerwuj się 20.10.09, 08:38
              gazeta_mi_placi stara się pisać prowokacyjnie i złośliwie, jego wpisy trzeba z
              góry olewać i nie odpisywać - dobre postępowanie względem trolla. Lubuje się on
              zwłaszcza w forach typu ematka, ciąża i poród itp a jego wpisy mają na celu
              jedynie dokuczenie jak największej liczbie osób. Co nie zmienia faktu, że czasem
              napisze on coś normalnego a wtedy przecieram oczy ze zdumienia.
    • tezromantyczka Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 11:07

      Dużo wydajecie na jedzenie, szczególnie, że jak piszesz kupujecie w
      Biedronce, a "jedzenie na mieście" jest w innej kategorii.
      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 12:24
        No właśnie, że dużo też mi sie wydaje, tylko tego nie "widać", nie
        wyrzucam jedzenia, nie kupuję wędlin w Biedronce bo wychodzą drogo.
        Obiady też raczej są skromne a nie wykwintne. A ile wywydajecie na
        jedzenie?
        • naturella Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 14:00
          Ej, ale 750 zł na dwie osoby to dużo? To wychodzi 12,5 zł na osobę
          dziennie. Myślę, że to raczej standardowo, a nie dużo.
          • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 14:11
            to zależy od regionu - ceny żywności, my tyle nie wydajemy na trzy osoby ...
            • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 14:35
              mamusia79 a z jakiego regionu jestes? Ja ze Śląska, ceny chyba nie
              strasznie wysokie jeśłi lączy się zkaupy Biedronka+targowisko lub
              mięsny jakiś. Mam porównanie z małoposlkim, ale z terenem
              turystycznym -tam masakra, wszystko jakieś 30- 40% droższe niż u
              nas. Ile wam wychodzi na 3 osoby?
              • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 14:50
                niedaleko Ciebie wink
                ceny towarów i usług bardzo się różnią między regionami, zarobki też wink
                ile wydajemy to zależy od miesiąca, la mało kiedy dobijamy do 750, przyznam
                jednak, że normalnie robię zakupy, nie odmawiamy sobie jedzenia, jednak dwóch
                dań nie gotuję, jedno musi starczyć wink
                • woman-in-the-city Re: Proszę a analizę -początki 20.10.09, 15:00
                  U mnie sa dwa dania bardziej z racji posiadanie na stanie dwulatka i tego, ze
                  jak gotuję zupę lub jakies jednogarnkowe danie to starcza na 2, 3 dni. W
                  zasadzie to ja mogę spokojnie tylko zupę jako obiad jeśc(gotuję z dużą iloscią
                  warzyw)i w ten sposób utrzymuję stałą wagę z uboczną korzyscią dla oszczędnościwink
                  • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 21.10.09, 19:36
                    my też zawsze jedno danie - a co do regionu to małopolska wcale nie jest droższa
                    od śląska mieszkałam i tu i tu ceny bardzo podobne
                    • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 21.10.09, 19:55
                      Byćmoże nie cała małopolska. Mam rodzinę w okolicy Krynicy i tam w
                      sklepach ceny są znacznie wyższe niż u nas. Może nie w Biedronce,
                      czy Realu w Nowym Sączu,ale w mniejszych sklepach ceny są wyższe,
                      niż w małych sklepikach na Śląsku wink

                      Jeśli chodzi o obiady u nas, też jednodaniowe ale wlasciwie dlatego
                      żę dwu daniowych nie dajemy rady wink Jak w niedzielę zrobie
                      tradycjnie rosół i 2 danie to w połowie 2 mamy juz dość wink a rosołu
                      wcale dużo nie jemy wink
                      • mirka_sm Re: Proszę a analizę -początki 21.10.09, 21:29
                        Jak dla mnie to nie wiem, czemu wydajesz tak malosmile tez bym chciala.
                        naprawde nie ma sie do czego przyczepic.
                        Chcialam Ci tylko napisac, ze dziecko mocno zaburza wszelakie
                        wczesniejsze modele finansowe, bo zmieniaja sie priotytety i na
                        poczatku rodzice szalejasmile ja mialam kupiona i starannie zaplanowana
                        wyprawke, a potem w pierwszych trzech miesiacach wydalam z 1.5 tys
                        dodatkowo: mata, karuzelka, fotelik, waga, niania elektroniczna,
                        starylizator, pogrzewacz, rozne butelki... przed porodem sie
                        zarzekalam ze nie potrzebuje, a potem wszystko sie przydalo.
                        Ale nawet jesli oprzesz sie szalenstwu, musisz zaplanowac w
                        budzecie:
                        - pieluszki okolo 300szt miesiecznie u noworodka, potem spadnie
                        gdzies o polowe- co najmniej 150 zl
                        - chuteczki nawilzane kilka paczek+kremy do pupy- ze 20-30 zl
                        -jesli nie bedziesz karmic piersia, to mleko modyfikowane okolo 8
                        puszek czyli ok. 240 zl
                        -specyfiki na kolki, albo kropelki do oczu, albo cos na pepek
                        (lekarze zwykle cos wymyslasmile- kilkadziesiat zl, zanim znajdziesz to
                        co trzeba...- na szczescie to tylko na poczatku.
                        -szczepionki skojarzone- tylko 6+1 i rota- to ponad 1000 zl w
                        pierwszych miesiącach
                        Plus znajdzie sie mnostwo rzeczy o ktorych nie pomyslalas, a moga
                        okazac sie potrzebne.
                        • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 21.10.09, 23:23
                          Czytałam ostatnio że niektórzy lekarze odradzają szczepionki
                          skojarzone, tylko nie wiem teraz jaki byl ich argument. 300 zł na
                          pieluszki to torchę nie dużo? Przy średniej cenie pieluszki ok 55
                          gr. wychodzi jakieś 18 pieluszek na dobe!!!!!
                          • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 12:10
                            snowlove napisała:

                            > Czytałam ostatnio że niektórzy lekarze odradzają szczepionki
                            > skojarzone, tylko nie wiem teraz jaki byl ich argument. 300 zł na
                            > pieluszki to torchę nie dużo? Przy średniej cenie pieluszki ok 55
                            > gr. wychodzi jakieś 18 pieluszek na dobe!!!!!

                            faktycznie za duzo trochę z tego co pamietam koleżanka zuzywała potem
                            maksymalnie 4-5 sztuk wczesniej troche więcej ale chyba nie az 18

                            co do szczepionek to kłóć dziecko 4 razy zamiast raz to lepiej na pewno - poza
                            tym kazdy lekarz chyba mówi co innego
                      • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 12:07
                        snowlove napisała:

                        > Byćmoże nie cała małopolska. Mam rodzinę w okolicy Krynicy i tam w
                        > sklepach ceny są znacznie wyższe niż u nas. Może nie w Biedronce,
                        > czy Realu w Nowym Sączu,ale w mniejszych sklepach ceny są wyższe,
                        > niż w małych sklepikach na Śląsku wink
                        >
                        > Byłam w Krynicy całkiem niedawno faktycznie drogo tam jak cholera ale to ze
                        wzgledu na turystów - w małych miastach w Małopolsce nie będących turystycznymi
                        mysle ze ceny sa podobne - ale ja i tak głównie w marketach kupuje to w sumie
                        moze i i sie nie znam smile
                    • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 12:17
                      z ostatnich obserwacji:
                      w woj. małopolskim za herbatę owocową Lipton płaciłam ok 3 zł drożej niż u
                      siebie, mleko do kawy 7,5 % (nieb-czerw. opakowanie z krówką, prod. chyba
                      Gostyń) małe w takiej cenie jak normalnie płacę za duże 500 ml, itd. niby nie
                      dużo, ale na kilkunastu produktach nazbiera się kilkadziesiąt zł * kilkanaście
                      wyjść do sklepu i już jest kilka stówek więc przy takich samych/podobnych
                      zakupach można mieć bardzo różne wydatki....

                      o cenach w miejscowościach typowo turystycznych to nawet nie wspominam wink
                      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 14:16
                        Tak się zastanawiam, oszczędzając bardzo na jedeniu jecie
                        róznorodnie? Bo ja mam wrażenie że powinnam jeść same zimniaki i nny
                        zapychacze zeby oszczędzić. Warzywa tanie sie kończą, nie mówiąc o
                        owocach sad a co z serami, wędlinami. Serów niekupujemy drogich
                        odrazu zaznaczam wink Gouda za chyba 15-18 zł za kg.
                        • mirka_sm Prostuje 22.10.09, 19:14
                          Napisalam 300szt- SZTUK, czyli srednio 10 pieluszek na dobesmile
                          Wieksze dziecko to 6-8 pieluszek/dobe.
                          • snowlove Re: Prostuje 22.10.09, 19:32
                            a no to co innego wink bo już mnie przeraziłaś wink
                        • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 19:36
                          my jemy różnorodnie - ja ziemniaków wcale prawie (dieta) natomiast kluchów i
                          pierogów nie lubi mój mąż - raz w tygodniu zupa a tak to mięso czy jakies
                          potrawy z jego dodatkiem- wedliny kupuje 4x 30 dag na tydzień starcza, ser tez w
                          podobnych granicach ok 18 zł kosztuje kostka obowiązkowo albo dwie na tydzień,
                          do tego ryby w puszcze - przysmak męża pomidor i ogórek innych dodatków do
                          chleba kupuje mało - a jeszcze serki topione i almette czasem.
                        • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 11:15
                          jemy różnorodnie, w myśl powiedzenia lepiej kupić sobie niż później wydać na
                          lekarza, dużo warzyw i owoców sezonowych jest b. tanich, mamy kilka drzewek
                          owocowych i mały ogródek więc nie narzekam, największe oszczędności (o ile można
                          to tak nazwać) na jedzeniu to kupowanie racjonalnie, tak aby nie wyrzucać
                          jedzenia, które się psuje, nie robię żadnych zapasów, wcześniej nie było co
                          ugotować, na obiad, a w szafce pełno żywności przeterminowanej, planuję zakupy
                          i menu na kilka dni do przodu, no i od kiedy spisuję wydatki widzę gdzie mi kasa
                          ucieka, i reaguję

                          do Twoich wydatków na jedzenie nie można się przyczepić

                          co do wydatków na dziecko, to wyjdzie Ci to w praniu, jeżeli chodzi o
                          szczepienia to jestem przeciwniczką szczepienia na wszystko co popadnie, swoją
                          córkę szczepiłam tylko na te obowiązkowe + płaciłam za hib (który już teraz jest
                          w standarcie), przyszłe potomstwo też nie będzie nadmiernie faszerowane wink
                          z kosmetykami dla dziecka też nie szalej, oliwka jakiś krem do pupy, coś do
                          przemywania pępka, kilka sterylnych gazików i mydło spokojnie wystarczą....
                          pieluchy są w różnych cenach, u nas po odparzeniach po wszystkich firmówkach
                          strzałem w 10 okazały się tanie Dady z Biedronki (hahaha) więc wydatków na
                          dziecko na pewno nie przewidzisz w 100%
    • pysia_79 Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 23:18
      Witam Cię. To co mogę Ci doradzić i mam nadzieję zmniejszy trochę twoje koszty związane z dzieckiem to:
      na początku kupowałabym pieluszki Pampers (u moich dwóch synków one się najlepiej sprawdziły), później huggies w biedronce kosztują 39.90 a często jest promocja i kosztują o 10 zł mniej. Pieluszki z rossmanna może i są dobre ale nieopłacalne. Pieluszki Dada z biedronki też przetestowałam i są bardzo dobre.
      Chusteczki nawilżone - Dada z Biedronki (są dobrze nawilżone, miękkie i nie uczulają) a do tego kosztują niespełna 4 zł. Jedyny ich minus to to, że często wyciągają się po kilka na raz
      emulsja do kąpania - babydream z rossmana- 0,5l opakowanie kosztuje niespełna 10 zł, nie zawiera mydła i jest bardzo wydajny. Moja znajoma która ma bardzo uczuloną córcię tylko tego używa.
      wkładki laktacyjne - bardzo często na początku są bardzo potrzebne (bynajmniej u mnie) dopóki tak naprawdę nie dopasujecie się z Dzieciątkiem. Z moich obserwacji najbardziej korzystne cenowo są wkładki babydream z rossmana - delikatne, chłonne i niedrogie.
      Maść do pupki - ja używałam sudokremu - jest drogi ale duże opakowanie wystarczało mi na 3-4 miesiące więc w przeliczeniu nie tak najgorzej.
      No i na koniec - szczepionki - ile osób i lekarzy tyle opinii. Ja postanowiłam szczepić moich chłopców szczepionkami "tradycyjnymi" na nfz z obowiązkowego kalendarza szczepień. Dlaczego - im bardziej skojarzona szczepionka tym więcej ma środków konserwujących (o tym się nie mówi) a one mogą wpłynąć niekorzystnie na nasze maluch. Jeśli boisz się, że dla Maleństwa będzie kilka wkłuć bolesne można kupić maść emla która znieczula miejscowo ale możesz wziąć pod uwagę również to, że na szczepienia może "reagować" spokojnie (tak było z moim młodszym synkiem). Nie szczepiłam na wszystko co się da bo uważam, że każde szczepienie jest dużym obciążeniem dla tak małego organizmu więc dodawanie mu tak na "wszelki wypadek" uznałam za nieprzekonujące mnie.
      To było by wszystko co przychodzi mi teraz do głowy. Jeśli będę jeszcze mogła pomóc to służę radą.
      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 22.10.09, 23:22
        Pysia, wielkie dzięki -wreszcie jakaś rozsądna opinia a nie na
        zasadzie " jak jest szczepionka to szczepić, bo zawsze lepiej
        zapobiegać" o szczepionkach dodatkowych typu rotawirusy, pneumo i
        meningokoki będę rozamwiała z lekarzem, być może też coś rozsądnego
        doradzi, chybaże trafie akurat na takiego, któremu firma
        farmaceutyczna płaci wink
        • pysia_79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 10:58
          Nie ma problemu - cieszę się, że mogę pomóc. Jeśli chodzi o rota pneumo i
          meningo to na rota większośc lekarzy powie ci, żeby szczepic ja moich chłopców
          nie szczepiłam i nic im się nie stało (może miałam szczęście) smile Jeśli chodzi o
          dwie pozostałe to szczepienie na nie ma sens gdy dziecko przebywa w dużym
          skupisku dzieci np w żłobku (pneumokoki) i szkole meningo. Tak więc porozmawiaj
          z pediatrą może dwoma i podejmij decyzje, która będzie zgodna z twoimi
          przekonaniami smile
          • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 11:15

            > dwie pozostałe to szczepienie na nie ma sens gdy dziecko przebywa w dużym
            > skupisku dzieci np w żłobku (pneumokoki) i szkole meningo. Tak więc porozmawiaj
            > z pediatrą może dwoma i podejmij decyzje, która będzie zgodna z twoimi
            > przekonaniami smile

            co ty piszesz własnie szczepienie wtedy ma sens jak dziecko chodzi do
            przedszkola bo łatwiej cos moze złapac
            • pysia_79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 12:09
              Oczywiście , że masz racje. O jedno Nie za dużo smile
            • pysia_79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 12:13
              Jeszcze raz bo się zakręciłam only_marcpol ja napisałam, że szczepienie na
              pneumo i meningo są wskazane wtedy gdy dziecko będzie przebywało w dużych
              skupiskach dzieci tak więc w żłobku czy przedszkolu
              • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 12:16
                pysia_79 napisała:

                > Jeszcze raz bo się zakręciłam only_marcpol ja napisałam, że szczepienie na
                > pneumo i meningo są wskazane wtedy gdy dziecko będzie przebywało w dużych
                > skupiskach dzieci tak więc w żłobku czy przedszkolu


                hehe a ja całkiem na odwrót zrozumiałam przez to "nie" za duzo smile ale juz kumam
                czyli te same mamy informacje smile
          • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 12:17
            pysia_79 napisała:
            Jeśli chodzi o
            > dwie pozostałe to szczepienie na nie ma sens gdy dziecko przebywa w dużym
            > skupisku dzieci np w żłobku (pneumokoki) i szkole meningo. dobrze napisałaś
            ja źle zrozumiałam myślałam ze ma byc szczepienie nie ma sensu gdy .... -
            przepraszam zatem smile
        • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 11:55
          na rotrowirusa sama się skuszę przy kolejnym dziecku, szkoda, że nie mówiono o
          tym szczepieniu kilka lat temu, dziecko się b. szybko odwadnia, a leżenie kilka
          dni w szpitalu pod kroplówkami to żadna atrakcja ...
          na menigo i pneumo nie szczepiłam i nie zaszczepię, mało która mama się
          zdecydowała w przedszkolu... co trochę są nowe szczepionki, na wszystko się nie
          da zaszczepić, a organizm musi sam się bronić, jak się na wszystko będziemy
          szczepić to za 30 lat żadne lekarstwa nie będą na nas działać, a choroby cały
          czas mutują...
          jednak te decyzje jeszcze przed tobą, dużo jest naukowych artykułów, podejmij tę
          decyzję z dobrym pediatrą, już możesz wypytywać koleżanki o kogoś godnego
          polecenia, który nie przepisuje antybiotyków na byle kichnięcie wink
          • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 12:06
            mamusia79 napisała:
            kilka
            > dni w szpitalu pod kroplówkami to żadna atrakcja ...
            > na menigo i pneumo nie szczepiłam i nie zaszczepię,

            mysle, że pneumokokowe zapalenie opon mózgowych czy sepsa jest o wiele gorsze o
            rotowirusa - ale oczywiście nie bede tu nikogo do niczego przekonywac - nalepiej
            skonsultowac to z zaufanym pediatrą bo kazdy ma inne zdanie
            • efa3000 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 13:15
              Snowlove: na początku idzie dużo pieluszek, nawet po kilkanaście na
              dobę, bo dziecko przy każdym prawie jedzeniu i nie tylko robi.....
              oj dużo, mi szło chyba po 10-15, teraz przy dwulatku idzie mi z 8 na
              dobę. Co do szczepionek to nigdy nie słyszałam, żeby lekarze
              odradzali skojarzone. Może niektórzy odradzają szczepionki
              dodatkowe, ale skojarzone??? W pierwszych 6 miesiącach poszło na
              szczepionki grubo ponad 1500 zł (skojarzone, rotawirusy,
              meningokoki, pneumokoki). Ja rozmawiałam z kilkoma pediatrami, dużo
              czytałam na temat szczepionek. I dlatego zdecydowałam się
              zaszczepić. Wiele rodziców żałuje zwłaszcza niezaszczepienia
              przeciwko rotawirusom, jak napisano wyżej dziecko się szybko
              odwadnia i ląduje w szpitalu, a po szczepionce rzadko się ląduje w
              tym przybytku, bo dziecko się tak szybko nie odwadnia, co nie
              oznacza, że szczpionka zapobiega wszustkim wirusom, jelitówkom itp.
              A że Synek bardzo dobrze znosił szczepienia (bez gorączki,
              pokrzywek, bąbli itp.) to nie miałam żadnych oporów.
              Choć mam znajomą, która córki nawet przeciw różyczce nie zaszczepiła
              (ach te słynne MMR) - szanuję Jej wybór, to jest Jej dziecko i ma do
              tego prawo.

              Dziecko zmienia priorytety, zwłaszcza w finansach... i właśnie potem
              mata, karuzelka, krzesełko i inne rzeczy smile

              Ale przy drugim będzie już łatwiej i taniej ;P
              • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 13:23
                dwulatek juz powinien raczej byc bez pieluch spróbuj nauczyc go korzystac z kibelka
                • efa3000 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 18:17
                  jeszcze 2 lat nie ma, napisalam w przyblizeniu

                  niestety nie chce robic na nocnik ani na nakladke na WC, a poniewaz
                  wokol duzo dzieci ma problem z nawykowymi zaparciami, to wole zeby
                  robil w pieluche niz sie nie zalatwial przez kilka dni....

                  choc oczywiscie byloby fajnie, gdyby w koncu zaczal robic na nocnik
                  ale nic na sile, do odrzutu smoczka tez dorosl (daaaawno temu) i w
                  ciagu jednego dnia wlasciwie, wiec wierze, ze tutaj tez tak bedzie
                  • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 18:20
                    oczywiście jak uważasz ale wątpię szczerze mówiąc chyba ze jak będzie sporo
                    starszy - w każdym razie na zaparcia polecam naturalny Colon C pomaga nawet na
                    zaparcia nawykowe
                    • mamusia79 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 18:42
                      powinny, nie powinny... dzieci indywidualnie się rozwijają i każde dorasta w
                      innym czasie do tych i innych spraw....
                      znałam mamuśki co się chwaliły odpieluchowanymi roczniakami a później w
                      przedszkolu dzieci w majty waliły, nie ma reguły, dwulatek ma jeszcze prawo
                      używać pampersów
                      • only_marcopol Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 19:02
                        pewnie, że ma prawo ale nie zaszkodzi spróbować najłatwiej powiedzieć nie chce i
                        już - nie mam tu zamiaru nikogo pouczać po prostu wyraziłam swoją opinię jak
                        mama woli pieluchy to ok nic mi do tego
                        • efa3000 Re: Proszę a analizę -początki 23.10.09, 20:28
                          nie, nie wole pieluch smile
                          wolalabym, aby robil na nocnik
      • snowlove Re: Proszę a analizę -początki 27.10.09, 16:40
        Czas na podsumowanie kolejnego miesiąca.

        Opłaty stałe: 1700,00 -niestety było rozliczenie ogrzewania z
        poprzedniego sezonu i mieliśmy niedopłatę

        Jedzenie -650,00 (wałówka od teściowej na prawie cały tydzień po 50
        urodzinach wink )

        Chemia/Kosmetyki -150 -w tym wielki prosze do prania, maszynki do
        golenia zapas na jakieś 5 miesięcy, kosmetyki do szpitala na poród
        bo q domu tez musza jakieś zosta)
        Paliwo -300,00
        Dziecko -280,00
        Lekarz/leki -100,00
        Inne -450 (prezent na 50 -tkę teściowej, 2x biustonosz do karmienia,
        bilet na koncert męża wink

        Razem wydatki: ok 3600

        Do tego były jeszcze opony zimowe i naprawa auta co zostało opłacone
        z funduszu awaryjnego -1700 zł.

        W porównaniu z poprzednim miesiącem wygląda na to że jest lepiej wink
        W listopadzie nie będzie żadnych "prezentów" za to będą w grudniu i
        w styczniu -kolejny rodzić ma 50-tkę wink

        Na październik zostają jeszcze wydatki "pierwszo listopadowe"
        szacuję, że jakieś 70 zł na to pójdzie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka