zonaniezona1
05.05.10, 21:53
Jestem oszczędną osobą - dlatego, kiedy zostałam zaproszona na
wesele kuzyna, którego widziłam parę razy w życiu pomyślałam, ze
będzie to naprawdę spory wydatek.... Prezent, ubrania, dojazd... Nie
wypada nie być . Parenaście lat temu mama kuzyna plus osoba
towarzysząca była na moim weselu. Dostałam od niej komplet łyżeczek
deserowych ( jak spojrzłam na allegro to koszt ok 160 zł). Wiem ,
że prezentów sie nie przelicza...ale pamietam takie fakty i już... (
takim, ktorzy napiszą zaraz , że tak nie mozna przeliczać odpiszę -
kuzynka była dość zamożną osobą, a prezet był skromny...Moja
przyjaciólka i świadkowa dała mi 4 ręczniki ...i byłam jej bardzo
wdzięczna !!! ) Z sukienką sobie poradziłam ...kupiłam właśnie
dzisiaj w lumpeksiku ...piękna i elegncka - dałam za nią z 10 zł .
Cieszę się , że tak mi się udało - chciałam przeznaczyć na nią
300zł. Dokupię pończochy , dodatki , sammopalacz - wyjdzie dodatkowo
150 zł. Perfumy mam.
Jadą dwie dorosłe osoby plus dziecko. Dwie osoby nie pijące..(jedna
wypije parę kieliszków).Teraz prezent. Nie mam pojęcia ile dać. Nie
chcę wyjść na sknerę, ale też nie zamierzam szaleć. Dlatego ciekawa
jestem ile Wy dalibyście na prezent?