solejrolia 31.05.10, 16:30 Mam przyjemność rozpocząć kolejny wątek z tej serii. I zapraszam do wpisywania się Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
solejrolia Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 16:42 u nas zmiany, i czerwiec to będzie taki miesiąc, w którym okaże się, czy dajemy radę, czy przyjdzie nam iść pod most;-/ mąż od kilku dni jest bez pracy, bo nie przedłużyli mu umowy, za to ruszył z działalnością. ta działalność miała być formą dorobienia do naszego budżetu, a stało się tak, że będzie musiała przynosić bardziej wymierny dochód. u mnie w pracy też ciężko, a to przełoży się na pieniądze zatem nie oszczędzam w czerwcu na żaden konkretny cel, ani nie planuję niczego w czerwcu, żadnych większych zakupów, chcę jedynie przeżyć... Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 17:40 wedlug prognozy czercowej mamy wyjsc gdzies 2000euro na minusie. Odpowiedz Link
hala24_2 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 19:36 Przeczytałam posty powyżej i widze że nie tylko nas czeka cięzki czerwiec. Plan jest bardzo ogólny, niestety czekają mnie badania najbliższe w tym tygodniu to około 200e no i jak wyjdą złe wyniki to leki. Końcem czerwca przyjeżdza do nas dziecko i myślę że będzie ok choć planujemy małe szaleństwo zakupowe dla małej. Może uda mi się wydawać na podstawowe zakupy z mojej pensji, a męża choć jedną wpłacić na konto. Trochę się martwię tymi badaniami i wydatkami na nie. Jeśli uda się zmieścić w planie będziemy 100e na plus . Powodzenia w Czerwcu !!! Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 20:20 Po zapłaceniu raty za wakacje zostało 1224 zł. W tym muszę się zmieścić z jedzeniem, prezentami it. Struktura wydatków wygląda następujco: 250 prezent 700 zakupy jedzeniowe 100 prezent dla dziecka 200 fryzjer 150 kosmetyki wydałam juz 140 zł. Wyjątkowo nie chce mi się w tym miesiącu oszczędzać... Miałam pojechać na parę dni nad morze, ale wtedy muiałabym się zadłużyć...Zdecydowałam, że przeaga rozsądnej osoby weźmie górę . Oznacza to, że szaleństwa owszem - ale już za zarobione pieniądze. Dlatego pojadę nad morze w sierpnu jak na to zarobię .... Powiedzcie mi , że dobrze robię... bo mam dzisiaj doła "czerwcowego oszczędzania" - a to jescze maj .... Aha ponieważ jest to sytuacja trudna...będę się wam "opowiadała" jak mi idzie... Pozdrowionka! Odpowiedz Link
wiatro-dmorza Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 20:53 Dobrze robisz - nad morzem paskudna pogoda no i rozsądnie robisz nie zadłużając się - zwłaszcza z powyższych wpisów widać, że kryzys przybiera na sile , też to odczuwam Powodzenia dla wszystkich w ciężkich czasach Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 20:27 Bardzo dobrze robisz!!!! Najpierw zarobic a potem wydac nigdy odwrotnie!!!! Z zadluzenia to tylko dodatkowe odsetki ktore niepotrzebnie obciazaja dodatkowo budzet domowy. Pozatym jesli nie pozyczysz to te odsetki ktore bylabys stratna mozesz odlozyc Kredyty sa dla bogatych! Zycze wytrzymalosci i udanego urlopu w sierpniu Odpowiedz Link
mysz0lec Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 21:27 Myślałam, że w czerwcu ledwie nam starczy... a okazało się, że ubezpieczenia auta mamy nie do czerwca, a do sierpnia. POza tym szukam pracy, więc mam nadzieję, że na sierpień bedzie o jedna pensję więcej. Odpowiedz Link
agpagp Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 31.05.10, 23:07 Nie mam zupełnie pojęcia jaki będzie czerwiec. Mam nadzieję tylko na to że uda mi się w całości odłożyć na konto oszczędnościowe wypłatę z drugiej firmy. O ile zacisnę mocno pasa i utrzymam się z tej pierwszej. Ale ... długi weekend oznacza że przez cały tydzień zarobię 160 zł i będę musiała jakoś za to przeżyć. A mam w tym miesiącu 3 wyjazdy takie po 500 km w jedną stronę. Na szczęście net tv i telefony zamkną mi się w 220 zł. Czynsz 400 zł i raty kredytów 450zł. Na paliwo nie więcej niż 500 zł. Znów będę musiała kombinować i tyle. No i muszę córce kupić buty na wyjazd. na pewno wracam do zapisywania wydatków !! bez tego w maju troche popłynęłam ale nie poddałam się dziwnej potrzebie kupienia sobie czegokolwiek ( poza 2 kubkami ale mam do nich słabość ) Odpowiedz Link
mazel_tov Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 07:46 jedziemy na wakacje. ponad 2 tyg. niby opcja all, ale dochodzą do tego wycieczki, wynajem sprzętu do nurkowania itd., więc na miejscu z 2,5 tysia pęknie. Nie wiem jak to się dzieje, że mając prawie cały czas pustą lodówkę w tym miesiącu znowu na jedzenie poszedł ponad tysiąc zł. zarcie na miescie jest w oddzielnej kolumnie, wiec to nie to. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 09:26 z jedzeniem to i u nas ostatnio problem. wydajemy więcej niż zwykle, a lodówka pusta w czerwcu czeka nas: - wielka impreza rodzinna (300 w maju już poszło na ten cel) - zapłata za kolonie (700) - parę dni w górach (300) - i zakup waluty na wakacje (4500) czyli przeciąg na koncie Odpowiedz Link
naturella Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 12:22 U nas dobrze. Sprzedaliśmy mieszkanie, mieszkamy do sierpnia/września u teściów, więc nie płacimy za nianię, za kredyt, czynsz - a to już cała moja pensja. Płacimy tylko rachunki, tyle, ile płaciliśmy w naszym mieszkaniu. Odłożyłam na lokatę tyle, ile bym wydała i chcę tak robić do czasu odbioru mieszkania. Za te pieniądze albo pojedziemy na wakacje, albo lepiej wykończymy mieszkanie. Odpowiedz Link
fundzia Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 15:49 U mnie jak zwykle na minusie,nie wiem na co ja tą kase wydaję,poprostu się rozpływa, dziś dopiero pierwszy a ja prawie nie mam pensji(opłaty prawie wzystkie zrobione).Znowu się zaciągnę na karcie kredytowej Nie radzę sobie z tym, nie wiem co mam robić. Odpowiedz Link
fundzia Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 16:47 Próbuje zapisywac ale po 3 dniach przestaje Ale od dziś z Wami będe się starała,obiecuję wielka poprawę,jak mi się nei uda to poproszę o porządnego kopniaka!!!! A czy Wy zapisujecie wszystko dokładnie, czy ogólnie chemia,jedzenie itp...?? Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 20:32 Ja zapisuje dokladnie duzo tabelek i do tego proboje codziennie wpisywac co wydalam.Tym sposobem nie zapominam na co zostaly wydane pieniadze lub wyplacone z bankomatu bo czesto mi sie to zdarzalo w zeszlym roku i potem duze sumy byly w tabelce "inne" i "nieprzewidziane". Zbieram tez wszystkie rachunki i porownuje miesiac do poprzedniego i do poprzedniego roku wiec widze czy wydalismy wiecej i na co oraz gdzie nalezy zrobic ciecia. Odpowiedz Link
taka-sobie-mysz Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.06.10, 20:27 czerwiec będzie cięzki... partner ma samochód, teraz trzeba zapłacić ubezpieczenie, do tego po zimie wyszła nam duża dopłata za ogrzewanie (teraz już wiem, że koniecznie musimy wymienić okna), pod koniec czerwca planujemy wyjazd w góry, poza tym partner ma urodziny, więc chcę mu kupić jakiś fajny prezent, poza tym dzień dziecka - też kasa poszła... już teraz wiem, że ruszę kartę kredytową. Odpowiedz Link
hala24_2 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 04.06.10, 15:32 Jest 4 czerwca , a nasze plany powoli legną w gruzach . Do obecnie rozpisanych wydatkow należy dodać kolejne cyfry . Moim celem w tym miesiącu staje się wyjść na zero lub niewielki plus, bo jak tak dalej pójdzie to minus będzie ogromny. Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 04.06.10, 15:57 U mnie 750 zł do końca miesiąca... (w tym fryzjer)! To mi sie zaczyna nie podobać ... Jedziemy z mężem jutro kupować dla niego garnitur ( to z odłożonej kasy), chciałam sobie kupić jakieś bluzeczki na lato, ale chyba nie bardzo mam z czego ! Dobrze notować zakupy, to jednak mobilizuje na maksa - szczególnie w cięższych miesiącach, a takie do września przede mną ! Odpowiedz Link
nientepaura Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 04.06.10, 18:33 mój czerwiec póki co wygląda następująco: po opłaceniu wszystkiego zostaje mi 550zł na życie, na pewno coś jeszcze zarobię, ale póki co nie wliczam tego, tym bardziej, że wypłata zawsze pod koniec miesiąca.Mam nadzieję, że dam radę a tak mało, bo muszę kupić sandały, i jeszcze kostium kąpielowy -szorty, bo stanik już opłacony jeśli chodzi o symulację, to wychodzi 20zł dziennie, więc naprawdę można "poszaleć" Odpowiedz Link
agpagp pierwszy tydzień 07.06.10, 18:31 Jednak co zapisywanie to zapisywanie już po pierwszym tygodniu widzę że powrót do tej formy jest tym czego potrzebuję ja i mój portfel 145 zł wydałam na telefony. 90zł na jedzenie 80 zł inne ( gazety , lotek dla Prawie Męża , ciuch) 150 zł wyniósł mnie wyjazd ( pierwszy z trzech ) jak na razie nie jest źle przede mną drugi wyjazd w tym miesiącu na szczęście za przejazd i nocleg nic nie muszę płacić ale pewnie sporo wydam na jedzenie na miejscu . Za to dopatrzyłam się wizyty u lekarza ( prywatnie ) Odpowiedz Link
fundzia Re: pierwszy tydzień 08.06.10, 09:45 Zapisuję od początku czerwca na co i ile wydaje i złapałam się za głowę, chyba to zapisywanie dobrze mi zrobi,muszę wziąść się solidnie w garść!!! Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: pierwszy tydzień 08.06.10, 21:02 Oj mnie też zapisywanie dobrze robi ... wydałam tyle pieniędzy , że aż mi wstyd... , ale przynajmniej wiem na co ... Odpowiedz Link
hala24_2 Re: pierwszy tydzień 09.06.10, 15:42 Zapisuję , rozpisuję i oczy mi wychodzą z orbit. Dzięki temu na widok sklepów maja głowa odwraca się o 90stopni i podziwia uroczy ruch uliczny . Wydaliśmy sporo na spożywkę, brak wenny do gotowania sprawia że mam ochotę ciągle coś kupować. Też tak macie??? Odpowiedz Link
sterretje12 Re: pierwszy tydzień 09.06.10, 16:52 No mnie corka nacagnela na nowy telefon i jestem 150 euro w plecy... z nieplanowanych wydatkow. Odpowiedz Link
agpagp Re: pierwszy tydzień 09.06.10, 19:49 a ja wyprałam telefon córki i jak tydzień suszenia nic nie da to też szykuje mi się wydatek nieplanowany Odpowiedz Link
sylvie08 Re: pierwszy tydzień 09.06.10, 22:46 Ja nie wiem, ale jak w maju po raz pierwszy zaczełam zapisywać wydatki tak NIGDY nie byliśmy tak spłukani jak właśnie w maju. Nie wiem o co chodzi... Ale z tego zapisywania wiem jedno, mąż straszne kwoty wydaje na papierosy, a jak mu o tym wspominam to mówi że się czepiam itp. No to zdecydowałam, że przestanę się czepiać i w lipcu zakładam osobne konto i niech on robi ze swoją kasą co chce. W czerwcu, włściwie to już pojutrze jedziemy na urlop, więc nawet w tym m-cu nie zapisuję wydatków, ale od lipca żyję na własny rachunek Wszystkie rachunki płacimy po połowie, tyodniowo dajemy jakąś kwotę na żywność/chemię (jeszcze nie wiem jaka to będzie kwota) a z resztą swojej wypłaty każdy robi co chce. Mąż przepali a ja odłożę i będę miała na urlop na przyszły rok Powiedzcie że dobrze robię Odpowiedz Link
goodalokacja Re: pierwszy tydzień 10.06.10, 09:48 Nie jestem pewna, czy dobrze. Moze nie tak na hurrra. Sprobuj najpierw spokojnie sie dogadywac, pokazywac co, ile itd. Nie wiesz, czy za rok, dwa nie bedziesz sobie plula w brode, ze macie osobne konta. Odpowiedz Link
sadrab Re: pierwszy tydzień 10.06.10, 14:40 Dość drastycznie, może zacznij od tego że tyle ile on wydaje na papierosy to ty masz dla siebie. I nie czepiaj się bo to przynosi odwrotny skutek, ale pochwal się tym ile i na co oszczędziłaś (może sam dojdzie do wniosków). Odpowiedz Link
hala24_2 Re: pierwszy tydzień 11.06.10, 19:29 > Wszystkie rachunki płacimy po połowie, tyodniowo dajemy jakąś kwotę > na żywność/chemię (jeszcze nie wiem jaka to będzie kwota) a z resztą > swojej wypłaty każdy robi co chce. Mąż przepali a ja odłożę i będę > miała na urlop na przyszły rok Jak dla mnie to taka studencka wersja bycia małżeństwem i wspólnotą. A tak serio mam w rodzinie taki przykład, gdzie kobieta pieniądze zarobione przez męża traktuje jako wspólne,a te które ona dorabia jako tylko jej. Czepia się męża o papierosy, nie wspomina tylko czepia się i na moje oka z miesiąca na miesiąc małżeństwo z 30- letnim stażem sypie się. Jesteście młodzi i myślę że warto poszukać lepszego kompromisu i porozumienia niż odzielne konta i życie na oddzielnych finansach. W sytuacji kryzysowej nadal macie wspólną kase, a nie każde sobie. Co do urlopu będziesz miała odłożone,a mąż nie czy pojedziesz sama na wakacje?? Powodzenia Odpowiedz Link
sterretje12 Re: pierwszy tydzień 11.06.10, 21:21 My tez mamy 2 konta na jedno wplacane jest moje wynagrodzenie a na drugie meza ale wszystko jest wspolne. Jedynie z 1 sa placone stale oplaty i takie wieksze a na drugim sa zbierane pieniazki. jesli na jednym brakuje to przelewam z drugiego. Wiele jest rodzin gdzie maja osobne finanse i to im odpowiada wiec jesli twoj maz nie widzi w tym rpzeszkod to oim zdaniem powinnas sobie zalozyc wlasne konto. U moich znajomych przewaza rodzaj gdzie maja 3 konta jedno wspolne gdzie co miesiac kazdy jakas kwote przelewa na wspolne wydatki a reszta jest dla wlasnych potrzeb. Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: pierwszy tydzień 11.06.10, 21:44 Też mam dwa konta. Zdecydowanie ułatwia to życie. Współne zakupy są płacone po połowie. Zakupy kosmetyków, papierosów, ciuchów, butów - każdy finasuje z własnej kieszeni...Wakacje po połowie. Zdecydowanie ułatwia to życie. I mobilizuje mniej oszczędnego parnera. Oczywiście przy dysproporcji zarobków mogą pojawić się problemy .... Odpowiedz Link
donna28 Re: pierwszy tydzień 13.06.10, 19:45 Właśnie, u nas by to kompletnie nie zdało rezultatu z uwagi na dysproporcję zarobków właśnie. I tak jakoś wszystko razem kupujemy, oboje mamy dużo zdrowego rozsądku i nie szalejemy z zakupami. Co miesiąc tak ogólnie planujemy wydatki (mniej więcej ile na co pójdzie), odkładamy na konto oszczędnościowe, w efekcie zostaje jakaś wolna kwota i sobie nią gospodarujemy mniej więcej po połowie. Odpowiedz Link
donna28 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 13.06.10, 19:42 A ja tak przy okazji chciałam tylko napisać, że forum czytam od dawna, wcielam w życie różne rady i naprawdę dużo udało nam się dzięki Wam oszczędzić wcześniej się jakoś nie udawało, a teraz mamy już trochę na koncie oszczędnościowym i odsetki rosną już wiem, że trzeba przelać kasę od razu po wypłacie, inaczej się rozejdzie. Czerwiec jest ok, bo wpłynęły już pieniądze za męża "urlopowe" i czekamy na zwrot podatku. A zatem pomimo dużego wydatku związanego z wyjazdem na wesele przyjaciela (wyjazd na drugi koniec Polski + prezent + nowy ciuch), dało się oszczędzić stałą kwotę (od paru miesięcy co miesiąc przelewamy na konto oszczędnościowe 2.000 zł). Generalnie co miesiąc jakoś tak nam coś wpada dodatkowego, to jakaś dodatkowa praca męża, to ten zwrot, urlopowe, jakieś niewielkie prezenty finansowe od dawno nie widzianej rodziny itp i nawet jak mamy większy wydatek to magicznie znajduje się kwota, która go pokryje Pozdrawiam i dzięki za forum Odpowiedz Link
taka-sobie-mysz Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 14.06.10, 09:48 Mieliśmy wyjechać w czerwcu w gory i d.u.p.a W samochodzie coś się zepsuło, coś z chłodnicą i płyn wyciekał, naprawa 400 zł. Wyjazd odszedł w zapomnienie... Odpowiedz Link
chwalipieta Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 16.06.10, 10:46 połowa miesiąca, małe podsumowanie: 2400 poszło na dokształcanie się i trochę więcej na alkohol ze względu na grilowanie. po za tym OK Odpowiedz Link
hala24_2 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 09:58 chwalipieta napisał: > połowa miesiąca, małe podsumowanie: > 2400 poszło na dokształcanie się i trochę więcej na alkohol ze względu na > grilowanie. po za tym OK Przepraszam czy ja źle zrozumiałam czy wydaliści 2400 na alkohol??? Odpowiedz Link
chwalipieta Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 18.06.10, 11:55 źle zrozumiałaś, na dokształcanie się 2-giej połówki chociaż i 2.400 zdarzało się przepuścić na imprezie... ale ciiiiiii Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 10:32 moje podsumowanie wyglada troche gorze Wydalam juz wszystkie zaplanowane na zywnosc, 150 euro na nieplanowane ciuchy i w sumie to limit na ten miesiac juz wyczerpany a tu dopiero polowa miesiaca I jak tu oszczedzac? Wyglada na to ze tem miesiac bedzie pod kreska. Odpowiedz Link
goodlokacja Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 11:34 Na pewno nic nie odloze. Niespodziewany mechanik i duuzy koszt ubezpieczenia pozarl dopiero co zalozona lokate. Ale chyba pierwszy raz w zyciu zapisuje wszystkie wydatki. Bez zadnego zaokraglania, mniej wiecej, jakos to bedzie, wyjdzie. Naprawde duzo sie ucze jak oszczedzac. Dociera do mnie, ze nie potrafie realnie szacowac. Musze nad tym popracowac. No i wiem, ze na nieprzewidziane wydatki nasz budzet musi miec 3 tys. Na jedzenie potrzebuje min. 800 zl + 80 na obiady w szkole. Nauczylam sie, ze nie wolno oszczedzac na obuwiu. Bardzo mnie cieszy odkrycie tego forum. Odpowiedz Link
kuczynska78 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 12:32 Ja też nic nie odłożę To jeden z moich pierwszych wpisów, ale czytam Was regularnie od jakiegoś czasu, to pomogło mi uporządkować trochę swoje myślenie. U mnie również niespodziewany mechanik, do tego jeszcze kwiaty na zakończenie roku córek- jedna żegna się z przedszkolem po 4 latach, więc większy wydatek, a ja go nie zaplanowałam. Do końca miesiąca zostało mi 600 zł, trudno będzie, ale będę się starała jak najlepiej rozporządzić tą kasą. Aga Odpowiedz Link
agpagp Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 17:40 a ja dziś zaszalałam z córką było kino i obiad i buty sobie kupiłyśmy i po parze spodni. Wczoraj nadpłaciłam 7 rat kredytu ( mocno się trzymam postanowienia noworocznego o pozbyciu się wszelkich zobowiązań ) odłożyłam 400 zł na zapłacenie mandatu i ... mój zwrot podatku który miał być na wyjazd wakacyjny stał się niebytem. Bo nie wiem czy będą wakacje. Dostałam roczny projekt do realizacji i dziwnie mi jakoś po 2 tygodniach powiedzieć sorki ale jadę na tydzień ktoś inny może to zrobi... - przełożymy może na sierpień i w tym roku pojedziemy tylko raz. Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 17:43 To normalnie jezdzisz 2 razy na wakacje? Odpowiedz Link
agpagp Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 17.06.10, 19:56 tak. W lipcu córka jedzie do biologicznego ojca a w tym czasie ja ze swoim facetem robimy wyskok z namiotem gdzies do Europy - bo bardzo niskich kosztach. A w sierpniu zawsze mam wolny tydzień z córką wtedy już gdzieś Polsce. I zawsze mieszczę się w tym co mi US zwraca Odpowiedz Link
sterretje12 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 19.06.10, 13:01 To super, my zawsze wydajemy wiecej na wakacje niz przewidziane. jakos nigdy nie mozemy zmiescic sie w przeznaczonym budzecie. Odpowiedz Link
beatrycja.30 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 18.06.10, 19:10 agpagp napisała: > Wczoraj nadpłaciłam 7 rat kredytu Fajnie masz Zazdroszczę. Rata chyba nie jest aż tak wielka? Odpowiedz Link
agpagp Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 20.06.10, 10:27 204 zł więc umiarkowana - ale w postanowieniach noworocznych napisałam sobie że pozbędę się kredytu i trzeba było w końcu Odpowiedz Link
goodalokacja Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 29.06.10, 10:04 W ramach realnego szacowania zlikwidowalam dlug na karcie kredytowej. Nadal nia place, ale nie moze przejsc ani zlotowka na lipiec. Jakies 300 zl odloze. Zrobilam porzadki na kontach i przenioslam rozne konieczne zakupy lipcowe na czerwiec, zeby latwiej bylo odlozyc tyle ile chce w lipcu na lokate. Chyba calkiem niezle zamkne czerwiec. Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 19.06.10, 16:58 Przestałam zapisywać ... I raczej marnie mi idzie oszczędzanie w tym miesiącu. Trochę nowych ciuchów kupiiłam, wesele - szok ile takie wyjście kosztuje. Czerwiec uważam za rozrzutny, ale wakacje już zapłacone na szczęście... Obiecuję sobie, że w tym tygodniu nie odwiedzę ani jednego sklepu... Odpowiedz Link
hala24_2 Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 21.06.10, 08:36 Czerwiec to dla nas wielkie wydatki, narazie odłożyłam kosztowne badanie, a na jego miejsce wpadła klimatyzacja. Mąż zrobił serwis auta, na szczęście płacimy tylko za części w cenie hurtowej. O zakupach ciuchowych nawet nie myśle ,jednak skusiłam się na piękną narztę na łóżko przecenioną o 60% i zestaw pościeli były potrzebne ale nie niezbędne . O spożywce nawet nie wspomne wydaliśmy już 80% założonej kwoty. Na dodatek dostaliśmy wszystkie możliwe rachunki do zapłaty . Może to układ planet tak działa na ten miesiąc . Odpowiedz Link
mrowka_r Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 28.06.10, 11:34 Jejku jak dobrze, że już się czerwiec kończy. Jeśli chodzi o finanse to było fatalnie, cała masa wydatków. Sporo takich nieplanowanych (awaria samochodu, choroba kota, kastracja drugiego), aż się boję myśleć ile wydaliśmy. Nic nie zapisywałam w tym miesiącu, ale jak tylko przyjdzie wypłata biorę się od nowa za notowanie wydatków. Kiedyś podziałało to na nas jak kubeł zimnej wody, liczę na to, że teraz będzie podobnie. Odpowiedz Link
lagunablekitna Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 29.06.10, 21:20 Również czekam aż czerwiec się skończy. Wydałam jeszcze raz tyle co w maju. Z oszczędzaniem u mnie kiepsko, bo mamy nie regularne dochody. I tak dużym sukcesem dla mnie jest to, że od stycznia zapisuję wszystkie wydatki. Ciężko było się zmobilizować. Mam nadzieję, że lipiec będzie lepszy. Odpowiedz Link
jop Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.07.10, 12:46 Tragiczny nie był: ZERO wydatków na ubrania i podobne oraz nadpłacona jedna rata kredytu. Z drugiej strony: równowartość połowy średniej krajowej na na knajpy, rozrywki i wyjazdy, i to wszystko mimo intensywnego korzystania z bonów kulturalno-oświatowych Sodexho, które dostaliśmy, a musieliśmy wykorzystać do końca czerwca... Za to lipiec przeraża: ubezpiecznie na życie i AC/OC (to ostatnie to jest więcej niż średnia krajowa). Odpowiedz Link
fundzia Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.07.10, 14:26 U mnie czerwiec do kitu,lipiec tez nie ciekawie się zapowiada, mąż szuka pracy, lekko nie będzie. Ale jakoś będziemy musieli dać radę. Mam nadzieję że u Was lepiej. Odpowiedz Link
solejrolia Re: CZERWCOWE OSZCZĘDZANIE !!! 01.07.10, 22:19 czerwiec przeżyliśmy i chociaż nic nie odłożyliśmy, to na nic również nie zabrakło dostałam małą podwyżkę w pracy, taką, że nie widać w budżecie domowym, za to lepiej prezentuje się w papierach plusem jest to, że w tym miesiącu miałam ostatnią wizytę u dentysty. (jeszcze tylko córka ma kontynuację leczenia). no nic, czas na wątek lipcowy Odpowiedz Link