Dodaj do ulubionych

co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić?

    • babka.pracujaca Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 26.01.12, 12:12
      nie wiem czy z oszczędności , chyba bardziej z ciekawości, zrobiłam wczoraj cukrową pastę do depilacji. Muszę powiedzieć że działa idealnie - ale boli mnie tak samo jak przy wosku, mniej niż przy depilatorze.
      • pilka87 pasta cukrowa 22.07.12, 23:03
        Podpowiedz proszę jak?
    • aga_martusia Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 23.07.12, 07:42
      Dobry pomysł z tymi muffinkami do szkoły dla dzieci smile
      • bluelilu Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 23.07.12, 11:30
        Nie kupuję gotowych peelingów do ciała, tylko robię z cukru i oleju, czasami dodaje cynamonu, ale to na wyszczuplenie, nakładam na uda.
        • bluelilu Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 23.07.12, 11:34
          Nie kupuję gotowych maseczek do twarzy, ale robię maseczki na przykład z drożdży i śmietany lub mleka czy latem z ogórków, które rosną w moim ogrodzie , ewentualnie z truskawek.
          • kanga_roo Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 06.12.12, 09:15
            fajny watek, chociaż trochę przeterminowany smile
            ja umiem:
            - ostrzyc psa (40 kilo, grube futro, trzeba strzyc min 3 razy w roku),
            - zrobić zabawki ogrodowe dla dzieci (hustawki, piaskownica, w tym roku będzie zjezdżalnia),
            - zrobić kartki świąteczne (od lat robię sama),
            - zrobić ozdoby świąteczne (bombki, stroiki, wieńce na drzwi),
            - zrobić sadzonki krzewów i innych roślin ogrodowych. oraz domowych,
            - zrobić tort dla dzieci (wykończony lukrem plastycznym, z figurkami),
            - zrobić imprezę dla dzieci, i być na niej tzw "animatorem",
            - zrobić "z niczego" przebranie dla dziecka (produkowałam już króla, pasterza, papugę, kota, anioła, czarownicę, kowboja),
            - ostatnio uczę dzieci angielskiego.
            • kanga_roo Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 06.12.12, 09:24
              przypomniało mi sie jeszcze:
              - umiem odnawiać meble, szyć pokrowce, obijać tkaniną,
              - umiem szpachlować, gipsować, malować ściany,
              - umiem obcianać włosy (starszaka całe lata strzygłam sama, rozmaicie, młodszej podcinam włosy nawet teraz),
              - umiem piec. muffiny spokojnie mogłabym piec na sprzedaż.
              - umiem komputerowo obrabiać zdjęcia. ostatnio montowałam zdjęcie naszej rodziny, dla starszaka do szkoły. wszystkie nasze zdjęcia albo bez mamy albo bez taty. to dołożyłam, co trzeba. przy okazji uczę tego starszaka.

              a najfajniejsze jest to, że w/w prace sprawiają mi sporo frajdy. gorzej, że nie mam na nie czasu.
    • linn_linn Re: 10 grudnia 2012 maszyny do szycia w LIDLU 06.12.12, 07:52
      forum.gazeta.pl/forum/w,33231,139476979,,odkupie_maszyne_do_szycia_Silver_Crest.html?v=2
      fanlidla.pl/gazetka/2012.12.10.dom/8316,Maszyna,do,szycia
      Nowy model, drozszy, ale podobno sa jeszcze dostepne w niektorych sklepach te tansze / info z pierwszego watku /.
    • upartamama Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 06.12.12, 10:37
      Nie wiem jak to jest ale większość rzeczy, które forumowiczki robią z oszczędności dla mnie są najnormalniejszym sprawami. Nie wpadłoby mi do głowy nawet, że można do pracy nie brać jedzenia z domu. Kanapki, sałatka, jabłka.

      Nie wpadłabym na to żeby kupować ciasta a nie upiec samemu To samo z ciastkami. Może dlatego, że jadam je rzadko.
      Robienie w domu krokietów, kopytek, klusek śląskich, pierogów to mieści się dla mnie w szeroko pojętym słowie "gotowanie".

      Być może dlatego, że mieszkam w małym mieście - nie jadam na mieście. Czasami wpadam do chińczyka - ale to jest raz, dwa razy do roku (jak jestem w dużym mieście oddalonym ode mnie 25 km). Poprostu u mnie w mieście nie ma miejsca gdzie można by zjeść obiad (dobry). Jest lokal ale tak śmierdzi olejem nawet na zewnątrz, że boję się tam wejść.

      Płacę za takie rzeczy jak: krawcowa - nie umiem szyć, robić na drutach, co prawda nigdy nie próbowałam ale wiem jak ciężko mi zaszyć dziurę powstałą na szwie...

      Remonty w stylu: położenie płyt gipsowych, położenie płytek, zrobienie boazerii zlecam fachowcom. Tu nie ma oszczędności bo gdybyśmy robili sami i tak ktoś musiałby to poprawićsmile
      • smonik Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 12:31
        Na Waszym tle wydaje mi się, że chyba niczego się nie nauczyłam tylko korzystam z tego co i tak umiałam wcześniej plus łapię się na codziennych drobnostkach.
        Łatwiej mi też przez to że szyję, sobie sukienki, narzuty, poszewki, przerabiam ubrania, umiem zrobić własnoręcznie prezent, opakowanie, kartki okolicznościowe, ale to bardziej takie moje hobby, a nie oszczędność.
        Z gotowaniem też mi łatwiej, bo jestem na urlopie wychowawczym. Przetwory tak samo, soki z własnych jabłek itd. Na wakacje do ośrodków nigdy prawie nie jeździłam, zrobiliśmy remont chaty na działce, za którą wciąż tęsknię, nad morze też na działkę jeździmy. Synków i męża obcinam sama, siebie nie potrzebuję. Ot, takie rozmaite drobiazgi.
        Inspirujący wątek, aby wiedzieć jak jeszcze można oszczędzić i że naprawdę wielu rzeczy po prostu nie potrzebuję.
        • amused.to.death Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 20:39
          zajrzałam na bloga - strasznie fajne rzeczy szyjeszsmile
          Zazdroszczę.
          Na fb też jesteś? Bo chętnie bym czasami pooglądałasmile
          • smonik Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 20:46
            Dziękuję za miłe słowa smile Nie mam FB, ale zapraszam na bloga. Ostatnio szycie u mnie stoi, przez przygotowania świąteczne wink
            • szpil1 Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 09.12.12, 12:26
              Smonik, szyjesz liczne rzeczy smile. Nie myślałaś o tym, by je sprzedawac?
    • mama.czarka kanga_roo 07.12.12, 09:19
      Jak zrobiłaś strój anioła?
      Muszę skombinować dla córki prawie 5-letniej i nie chciałabym kupować, może uda mi się pożyczyć, ale...jeśli możesz, podziel się pomysłem...
      • linn_linn Re: kanga_roo 07.12.12, 11:14
        Ladyjm szyla:
        longredthread.wordpress.com/2011/12/13/swiateczne-szycie-czesc-4-suknia-dla-aniolka/
      • kanga_roo Re: kanga_roo 09.12.12, 18:29
        przepraszam, że odpowiadam dopiero dziś smile
        nie mam w domu maszyny do szycia (maszynowo obszywa nas moja mama), więc muszę tak kombinować, żeby się nie wykończyć szyciem ręcznym. anioł w moim wykonaniu składa się z:
        - białej bluzeczki bawełnianej z długim rękawem
        - białych rajstopek
        - białej sukienki typu princeska (to właśnie trzeba uszyć)
        - skrzydełek pierzastych (do nabycia w co drugim papierniczym, plus w necie)
        - opaski z gwiazdką na głowę lub bialej opaski.

        wyszukujesz w szafie princeskę, która dobrze leży na Twoim dziecku, mierzysz długość, i kupujesz w sklepie z materialami tyle białego polaru, żeby wystarczyło (jeśli masz a tym problem, weź sukienkę - wzór ze soba do sklepu). odrysowujesz princeskę na polarze, i wycinasz (ja cięłam tak, że do zeszycia były tylko boki). zeszywasz boki.
        jeśli nie masz princeski, bierzesz na wzór tunikę lub zwykłą bluzkę bawełnianą z długim rękawem, odrysowujesz na gazecie, lekko rozszerzaną do dołu, wycinasz, mierzysz na dziecku. polar jest świetny, bo nie wymaga obrzucania, podwijania itp cudów. z paska polaru wycinasz opaskę na głowę, oraz gwiazdkę. zeszywasz opaskę na wymiar, przyszywasz gwiazdkę. i już smile. moja zamiast gwiazdki wybrała białą opaskę z kokardką
        dodam, że zeszłoroczna sukienka aniołka jest teraz ulubionym strojem do zabawy mojego dziecka. kosztowała grosze, szybko zrobiona łatwo się pierze, same plusy smile

        z resztek polaru uszyłam identyczną sukienkę dla ulubionej lalki. plus opaskę. tylko skrzydełka zrobiłam z tektury.

        sukienka duża wygląda tak (przepraszam za jakość, zdjecie z telefonu):
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ch/pa/xqk6/RUKQVObonQyWndbwsB.jpg
    • afroddytta Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 14:53
      Raczej hobbistycznie i z wrodzonego skąpstwa:
      -robię sama torty i ciasta, dla dzieci torty z lukru plastycznego z wybranym przez nich motywem (koszt kupnego 150 zł)
      - szyję np. śpiwór do wózka uszyłam z polaru, zamiast kupować, kocyki robię z polaru kupionego z metra, na Dzień dziecka chłopcom uszyłam rekiny z kocykiem w środku (koszt jednego ok.30 zł) inspirowane Zoobies (130 zł).
      Te dwie rzeczy są najbardziej spektakularne wśród moich znajomych, bo widzę ile kasy im idzie na te rzeczy.
      -sama pakuję i ozdabiam prezenty
      - sama robię stroiki świąteczne, ozdoby na choinkę
    • marcinm31 Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 15:27
      W sezonie letnim jeżdżę do pracy rowerem – to duża oszczędność. Do zeszłego roku kupowałem bilety miesięczne, choć mam tylko 4 km do biura (w obie strony 8). Teraz nie tylko oszczędzam pieniądze, ale też dbam o kondycję (można powiedzieć ze oszczędzam na fitnessie) smile Szkoda ze przyszła zima – trudno, kupie bilet kwartalny – a to tez oszczędność. Nie dość ze przetrzymam na nim do wiosny, to jeszcze kupie po starej cenie (w Warszawie podwyżka biletów od 1 styczniasad ) – a ze kwartalny to tez będzie taniej niż miesięczny smile pozdrawiam
      • afroddytta Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 20:18
        Jeszcze stroje dla dzieci, ale to raczej z braku znalezienia czegoś właściwego i kosmicznych cen badziewia dostępnego np. uszyłam albę z białego płótna na chrzest dla synów z wyhaftowanym złotym krzyżykiem, strój pasterza na jasełka do przedszkola -z brązowego płótna miał taką suknie przewiązaną sznurem pod spodem biały tshirt taty, drugi kawałek na głowie plus sandały i kij z lasu (pasterz w jasełkach w zakopiańskiej kamizelce jakoś do mnie nie przemawia).

        A tutaj to raczej sposób życia, a nie nauka tzn. samochodem odwożę syna do przedszkola, bo to kilka km i za miasto, więc raczej z dwójką młodszych nie dałabym rady inaczej. Poza tym staram się samochodu nie używać i wszędzie poruszać się na piechotę tzn. jestem na wychowawczym z dziećmi w domu i praktycznie codziennie chodzimy na długie spacery, ja oszczędzam na fitnesie, bo ruchu sporo, poza tym to ja i w ciągu dnia robię wszystkie zakupy gł. dyskonty plus stragany. Ponieważ spacerowanie nic nie kosztuje często znajduje jakiś towar w promocji w gazetce marketu i idę tylko po tę jedną rzecz, mam 3 hipermarkety w odległościach 3-4 km, i ponieważ jestem z dwójką dzieci w wózku, więc wchodzę na sam praktycznie tylko na chwilę po tę konkretną rzecz, raczej nie zdarza mi się kupować przy okazji innych niepotrzebnych rzeczy. Dla mnie spacer kilkukilometrowy jest przyjemniejszy jak jest jakiś cel, cieszę się, że zaoszczędziłam te kilka czy kilkanaście zł, a wiadomo, że jazda samochodem po tę okazję sensu by nie miała.
    • iza1973 Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 07.12.12, 21:21
      Opanowałam prawie wszystkie kulinarne umiejętności. Ciasta, desery, wędliny domowe, torty, chleb, bułki, przetwory, itp. Itd. Do tego drobne naprawy i remonty w domu: umiem szpachlować, malować, wywiercić dziurę w ścianie. Wszelkie tricki związane z organizacją domowego życia też. Robię rozsady i sadzonki roślin. To co jest dla mnie nie do zdobycia to szycie i bardziej skomplikowane ozdoby, po prostu mam dwie lewe ręce do takich tematów. Gdy byłam nastolatką, szyłam trochę, ale nigdy się dobrze nie nauczyłam. Myślę, że nie mam do tego tzw. „drygu”. Chcę opanować w perspektywie 1- 2 lat domową wędzarnię smile
      • anika_ic Re: co nauczyliście się robić aby zaoszczędzić? 08.12.12, 12:48
        Ja nauczyłam się przede wszystkim jak najlepiej organizować: miejsce (zagospodarowanie), sprzątanie, gotowanie itd. Zbliżają się Święta, polecam więc listę pt. "Na święta ZUPEŁNIE wystarczy" - posługuję się nią od lat (wypracowałam na podstawie upodobań domowników i gości oraz poświątecznych oględzin lodówki, portfela i kosza na śmieci). Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka