madz_ik_k
03.01.12, 21:45
Czasami wystawiam cos na portalu aukcyjnym, czasami pożyczę drobne pieniądze od osoby trzeciej i oddam tak, żeby jeszcze sobie później dopożyczyć, czyli z górką. Są to male sumy, ale jak mi na allegro narośnie rachunek z takich drobiazgów do 20 zł, to wole miec jakąś rozerwę, żeby suma na koncie była jednakowa albo z perspektywą wzrostu, a nie dopłaty czy uregulowania rachunku. Kiedyś przekładało sie to na telefon-miałam na kartę ze stałymi doładowaniami i płaciłam miesiąc do przodu i dzięki temu ostatni rachunek nie istniał.
Chodzi bardziej o komfort psychiczny, niż np. liczenie na % z tych nadpłaconych sum.