Dodaj do ulubionych

Zysk czy strata?

05.10.12, 14:42
Pytanie może nie do końca na to forum , ale może doradzicie?
Posiadamy 20 arową działkę w mieście wojewódzkim.
Tereny piękne , zielone , szkoła , przedszkole , sklepy. Chciałoby się powiedzieć super.
Niedawno sprzedawały się tam działki ekspresowo 15 tyś/ar.
Dziś wiadomo ceny spadły mocno i sąsiedzi sprzedają je za 200tyś ( 20 ar. ).
My z racji tego że zmieniliśmy miejsce zamieszkania ( 400km) chcemy się pozbyć działki i uzyskać naturalnie dochód.
Zniżaliśmy więc cenę z 200tyś już na 140tyś i nic.....
Nie ma chętnych. Czasami ktoś dzwoni jest zainteresowany, chce podzielić działkę na dwie po 10 arów. Ale tego nie da się zrobić,nie bo nie - tak mówią w urzędzie Miasta.
Dziś zastanawiamy się co z nia jeszcze można zrobić aby uzyskać dochód z niej.
Myślałam nad dzierżawą. I tu pojawia się problem. Choć działka jest duża i w pobliżu wciąż budują się nowe domki jednorodzinne to nie jest przy drodze głównej, tak więc Bilbordy , reklamy odpadają.
Czy jest szansa na wynajem działki która nie znajduje się przy drodze głównej?
W pobliżu natomiast piękne jeziora , lasy..

A teraz pytanie typowe na to forum
Co byście zrobiły?
Zaniżały cenę drastycznie czy czekały na lepsze czasy?
Dodam iż mamy kredyt mieszkaniowy na 130 tyś. Ok 1000zł płacimy miesięczną ratę kredytową..
Z jednej strony sprzedając poniżej wartości nie było by kredytu , ale jak za jakiś czas ceny wzrosną to będziemy stratni;-/
Wiem ,,, nie da się mieć ciastko i zjeść ciastkowink
Obserwuj wątek
    • aga90210 Re: Zysk czy strata? 05.10.12, 15:18
      Ale po co ktokolwiek mialby dzierżawić waszą działkę? Sam sie przeciez nie wybuduje na cudzej działce, zysku z reklamy zadnego, sklepu ta nie postawi jeśli nie przy głownej drodze...

      Z jednej strony piszesz "tereny zielone" co kojarzy i sie z głusza, gdzie mozna postawic domek wakacyjny i jeździc tam na weekendy- to by mialo jakis sens. Z drugiej strony "szkoła, przedszkole, sklepy" co przeczy idea "terenow rekreacyjnych".

      Stąd jeśli chcesz działke wynając to najpierw sama pomyśl- komu?
      • 70upartykrasnal Re: Zysk czy strata? 05.10.12, 15:54
        ja również nie rozumiem czy to działka budowlana czy rekreacyjna ?

        allegro.pl/show_user.php?uid=14563190
    • ania26a Re: Zysk czy strata? 05.10.12, 16:48
      czy może ziemia rolna ??...skoro nie mozna podzieliś na mniejsze działki
      urzednicze " nie bo nie " musi być do wytłumaczenia ...np. są plany zagospodarowania przerzennego ale to warto samemu sprawdzić bo to zawsze może ulec zmiania
      rada ...hm....
      1) skoro budują sie wokół domki może u u was będzie można podzielić - ale to tgeo tzreba pieniędzi na inwetycje
      2) sprzedać po nizej ceny.... jesli nie musicie bo nie macie noża na gardle ja bym nie sprzedawała, za jakiś czas sytuacje powinna się poprawić, ale trudno wyrokować ile to potrwa

      ja mam kawałek ziemi w rodzinie.... czeka na lepsze czasy do sprzedaży lub podziału

      • zosia711 Re: Zysk czy strata? 05.10.12, 20:22
        jeżeli bardzo nie musicie jej sprzedać, nie sprzedawaj za zbyt niską cene
        niech będzie sobie wystawiona za cene taka jak byście chcieli uzyskać, wiadomo nie masakrycznie wygórowana... podobno wszystko ma swojego klienta smile
        jeżeli możecie pozwolić sobie na cierpliwość, to ja bym tak własnie zrobiła, myslę że trochę lepsze czasy dla sprzedajacych przyjdą...
        • tiszantul Re: Zysk czy strata? 06.10.12, 19:58
          > myslę że trochę lepsze czasy dla sprzedajacych przyjdą...

          oczywiście. Wystarczy, że banki znowu zaczną udzielać kredytów ludziom bez wkładu własnego, kredytów walutowych, odwoła się te rekomendacje, że raty nie powinny wynosić 90% dochodów, pensje pójdą w górę, wzrośnie przyrost naturalny, koszty utrzymania przestaną rosnąć o 15% w skali roku, spadnie bezrobocie, Chińczycy zainwestują, wstąpimy do Unii Europejskiej...
          • gogologog Re: Zysk czy strata? 06.10.12, 21:23
            za jakies 30 lat jest to spodziewane
            • tiszantul Re: Zysk czy strata? 07.10.12, 12:12
              > za jakies 30 lat jest to spodziewane

              chyba zatrzymanie wzrostu kosztów utrzymania 15% rok do roku, bo wzrost pensji to najwcześniej za 35-40 lat wink
              może przynajmniej uda się przyspieszyć wstąpienie do Unii Europejskiej, osobiście wiążę z tym duże nadzieje
    • gogologog Re: Zysk czy strata? 06.10.12, 15:29
      Lepsze czasy beda za ok 30 lat.
      Ewentualnie wojna moze przyspieszyc caly proces.
      Na Twoim miejscu jesli kredyt uwiera nalezaloby sprzedac.
      Marzenia o powrocie cen nieruchomosci na szczyty nalezy porzucic.
      Za to kwotowo moze byc i 100x drozej jesli banki zarzadza aby zadluzenie splacac inflacja.
      Ale najpierw beda zbijac ceny dobr trwalych, aby ludzie je za darmo oddali, wtedy Goldman wezmie co wartosciowe, zarekomenduja ludziom jakies tulipany/papiery BKO/dot com/domy w Hiszpanii/amber, inflacja pojdzie x1000 i ludzie rzuca sie odkupywac dzialki/mieszkania/zloto.
      I tak w kolo
    • jamesonwhiskey Re: Zysk czy strata? 06.10.12, 18:29
      > Co byście zrobiły?

      niew iem czy odpowiadac ale niech bedzie


      > Z jednej strony sprzedając poniżej wartości nie było by kredytu

      co to znaczy ponizej wartosci ?
      wartosci to ma tyle ile ktos chce za to zaplacic


      ale jak za ja
      > kiś czas ceny wzrosną to będziemy stratni;-/


      metnie piszesz , dzialka w miescie ale w lesie
      jakos totalny belkot
      ale jesli miasto rozwija sie w strone twojej dzialki i za 20-30 lat to bedzie w sroku dzielnicy miasta wojewodzkiego
      no to ma duze szanse ze wzrosnie ale to za jakis czas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka