darmowy system linux czy platny windows...

19.12.12, 19:32
Zaaferowany rozmową zwolennika windows zaczął strasznie krytykować linuxa.
Trochę mnie to zraziło,tym bardziej,że człowiek tak naprawdę nie ma zielonego pojęcia o linuxie.
Sam bardzo lubię linuxa i używam go od 6 lat i nie krytykuje windowsa, bo uważam że wszystko jest dla ludzi.
Jednak jeślli nie gramy w jakieś nowoczesne gry to nie widzę powodu używać windowsa.
Jakie jest wasze zdanie...?
    • zosiaonline Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 20:05
      ablims, wątek pewnie niezbyt wpada pod kategorię forum (chociaż....bezpłatny system vis komercyjny), ale nie umiałam sobie odmówić - i ja uwielbiam Linuxa! smile) Tylko rozumiem ludzi, którzy go nie używają z powodu przyzwyczajeń, niekompatybilności niektórych specjalistycznych programów itp. Trochę wysiłku i pracy wymaga konfiguracja (choć Kubuntu czy nawet Ubuntu są już bardzo przyjacielskie dla każdego użytkownika). Podejrzewam, że brak programów z rozszerzeniem .exe również rodzi jakieś wątpliwości.

      pozdrawiam ciepłosmile
      zośka

      p.s. ja kocham się w gentoo. Chyba z wzajemnością wink, choć na paru komputerach i laptopie mam również debianasmile
      • nvv Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 20:24
        O, kobieta używająca Debiana. Szkoda, że zajęta. wink
      • ablims Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 21:12
        Koisz moje serce smile
        Ja zaś - jak widać - uwielbiam Debiana.
        Zacząłem przygodę z wersja 4.0 Etch od wtedy do dzisiaj ani razu niereinstalowany, tylko aktualizowany. To mi się najbardziej w nim podoba - raz zainstalujesz i masz spokój na lata.
        • izzunia Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 09:26
          ja zaczęłam przygodę od wersji 2.0 potato... jeśli chodzi o Debiana... RH w wersji 4.0 przy KDE 0.7 smile Ale to było wieeeki temu...
    • satia2004 Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 20:29
      Używam Linuxa od dobrych 5 lat i sobie chwalę smile
    • malwi.2 Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 20:45
      windows nie jest drogi, wiec mam windowsa
      • ablims Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 21:17
        To prawda nie jest, ale dodatkowe programy które musisz kupić to już tak...
        Nie krytykuje, bo nie o to tutaj chodzi. Po prostu obiektywnie do tego podchodzę, choć nie twierdze, trudno mi jest. Za bardzo jestem przyzwyczajony do Debiana.

        Ostatnio kupiliśmy laptopa z wgranym windowsem, i moja żona " wgraj debiana bo lepszy tongue_out "
        • malwi.2 Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 11:02
          nie wiem jakie programy masz na mysli (płatne), mi wystarcza bezpłatny open office, ale pewnie to nie to samo co ms office (arkusz kalkulacyjny open office raczej nie spelnia oczekiwań "oszczędzających w exelu", ja z arkusza open office korzystam sporadycznie)

          jak moje dziecko bedzie starsze to pewnie kupię MS office, mój mąż lubi linuxa, ale ze wzgledu na mnie korzystamy z Windowsa wink

          ja mysle, ze to kwestia przyzwyczajenia, jesli wolicie linuxa to korzystajcie z linuxa (windowsa obsługiwac pewnie potraficie -wystarczy) mi wizualnie windows sie podoba bardziej, ale to pewnie przyzwyczajenie, nie lubię zmian, np wkurzaja mnie nowe zmienione wersje gg wink
    • asfo Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 23:03
      Wszystko zależy do czego się używa komputera i jakie oprogramowanie jest w tym celu potrzebne. Windows nie jest aż taki strasznie drogi, ja np. mam tego samego XP OEM od jakiś 6 lat i zmienię go dopiero jak będę wymieniać komputer na nowy.

      Nie ma natomiast sensu kupować np MS Office w celu prowadzenia domowych rachunków, albo Photoshopa aby wyedytować fotkę z urodzin cioci - jest pełno darmowego oprogramowania do domowych zastosowań.

      Trzeba też uwzględnić, kto będzie komputera używał. Jeśli to ma być sprzęt do pracy dla jednej osoby to oprogramowania ma być pod tą osobę. Jak cała rodzina, to linux się nie nadaje, bo dzieci chcą grać, ciocia chce zainstalować oprogramowanie do swojego odtwarzacza mp3, a mama potrzebuje tablet graficzny bo sobie hobbystycznie szkicuje...

      Nie chodzi tylko o granie. Jest jeszcze kwestia sterowników, dostępnego oprogramowania, łatwości obsługi samego systemu i idiotoodporności. Np. moja szwagierka potrafiła doprowadzić komputer do stanu w którym startował przez 15 minut, bo nie wpadła na to, żeby czasem sprzątać w autostarcie, odinstalowywać zbędne rzeczy i że jeśli ma się stary komputer, to może czasem lepiej zostać przy starej wersji programu.
      • zosiaonline Re: darmowy system linux czy platny windows... 19.12.12, 23:25
        dobre-"idioto-odporność" big_grin
    • ladyroot Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 05:01
      Do kompletu należałoby dodać OSX, bo te świecidełka z wygórowaną ceną także stają się popularne. Pracuję w IT od lat "nastu" na wszystkich możliwych systemach i raczej nie poleciłabym początkującej mamie czy cioci przesiadkę z systemu na system.

      Problem z linuksem jest taki - że jest fajny, jak działa. Jak nie działa, to szuka się fachowca (o ile nie jest się komputerowcem, choćby hobbystą). Jakkolwiek osób ze znajomością Windows-a jest mnóstwo na każdym kroku, tak ze znajomością linuksa sprawa wygląda gorzej.

      Do tego dochodzą różne "promocje" w gazetkach - a to mama kupi, bo jest coś do projektowania ogrodów, albo koleżanka "gra w zombi" i ona też by chciała. Pewnie, jakby koleżanka miała OSX-a, to mama też by chciała.

      Zgadzam się z przedmówcami (przedmówczyniami), że wybór systemu zależy od potrzeb osoby wykorzystującej go, ale też jej ogólnej znajomości któregokolwiek systemu.
      Nie wierzę, że nauczycielka czy sprzedawczyni (niczego im nie ujmując) na co dzień ledwie piszące e-maile czy wstukujące w Worda parę słów, nagle przesiądą się bezboleśnie na całkiem inny system. Jeśli ktoś "całe życie" korzysta z linuksa i jest mu z tym dobrze, to ok, ale zachęcanie do przesiadki w jedną czy w drugą stronę (zwłaszcza z Windowsa w stronę linuksa) mogłoby być w wielu przypadkach chybione.

      Nawiasem mówiąc - nie wiem, co Wy z tym debianem. Każdy ma w domu serwer, czy co? Jest wiele bardziej przyjemnych dystrybucji - a dla początkujących zupełnie się nie nadaje. No, chyba, że ktoś ma ochotę na kompilowanie co trzeciej aplikacji i dłubania w każdym możliwym ustawieniu... uncertain

      A reasumując- jeśli chodzi o oszczędzanie - jeśli mama kupi nowy komputer z linuksem - bo taniej - to ciekawe, ile sobie potem w serwisie policzą za ewentualny support (zakładając, że w razie potrzeby bierze sprzęt pod pachę i idzie do serwisu). Z rozeznania wiem, że wtedy darmowy zrobi się dość drogi.
      • izzunia Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 09:39
        > Nawiasem mówiąc - nie wiem, co Wy z tym debianem. Każdy ma w domu serwer, czy c
        > o? Jest wiele bardziej przyjemnych dystrybucji - a dla początkujących zupełnie
        > się nie nadaje. No, chyba, że ktoś ma ochotę na kompilowanie co trzeciej aplika
        > cji i dłubania w każdym możliwym ustawieniu... uncertain

        Chyba dystrybucje zostały pomylonesmile Debian ma gotowe paczki, które można zainstalować albo z konsoli albo z poziomu aplikacji okienkowej...
        kompilacja jeśli jest potrzebna, to na wersji unstable i dla zainteresowanych, bo paczki unstable też są gotowe - tyle że pojawiają się częściej niż stabilne.

        Swoją drogą znam kilka firm, które w 90% używają linuksa jako systemu biurowego - a windowsa tylko w przypadku specjalistycznego oprogramowania.
      • paszczakowna1 Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 13:41
        > Do tego dochodzą różne "promocje" w gazetkach - a to mama kupi, bo jest coś do
        > projektowania ogrodów, albo koleżanka "gra w zombi" i ona też by chciała. Pewni
        > e, jakby koleżanka miała OSX-a, to mama też by chciała.

        Takie rzeczy zwykle ładnie chodzą pod emulatorem Windows.

        > Nie wierzę, że nauczycielka czy sprzedawczyni (niczego im nie ujmując) na co dz
        > ień ledwie piszące e-maile czy wstukujące w Worda parę słów, nagle przesiądą si
        > ę bezboleśnie na całkiem inny system.

        Tacy akurat się mogą przesiąść, wystarczy im pokazać, że od teraz przeglądarkę uruchamia się tu, edytor tekstu tu, a pasjanse masz o tu. Kubuntu nie jest większym szokiem niż nowa wersja Windows (a powiedziałabym, że mniejszym). A programy biurowe możesz mieć te same.

        > A reasumując- jeśli chodzi o oszczędzanie - jeśli mama kupi nowy komputer z lin
        > uksem - bo taniej - to ciekawe, ile sobie potem w serwisie policzą za ewentualn
        > y support (zakładając, że w razie potrzeby bierze sprzęt pod pachę i idzie do s
        > erwisu). Z rozeznania wiem, że wtedy darmowy zrobi się dość drogi.

        Znaczy, o co chodzi? Jak trzeba wymienić ekran w laptopie, to obojętne, jaki jest na nim system.
        • asfo Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 00:39
          Chodzi o to, że jak system operacyjny zacuduje, to nie będzie nawet wiadomo, jak go przeinstalować. Wszystko jest dobrze, póki się znasz i potrafisz sobie poradzić - z obsługą, instalowaniem i emulowaniem. Są ludzie, którzy komputerem posługują się jak własną ręką, łatwo, intuicyjnie...

          W praktyce część innych ludzi ma poważne problemy z opanowaniem obsługi komputera. Wystarczy im skasować jakąś ikonkę z pulpitu i tracą kontakt z internetem. Pojawienie się obcojęzycznego komunikatu na ekranie powoduje ogólną panikę i dzwonienie o pierwszej nad ranem do córeczki, że komputer się popsuł, bo na ekranie napisano "press any key". ;-P Można się z tego podśmiewać, ale to nie zmienia faktu, że dla takiego użytkownika zmiana systemu operacyjnego może być bolesna, a potem dochodzi jeszcze walka z obowiązkowym programem "Płatnik"...
    • karolinek Re: darmowy system linux czy platny windows... 20.12.12, 13:19
      OSX
    • kosc_ksiezyca Re: darmowy system linux czy platny windows... 21.12.12, 11:57
      Być może korzystałabym z Linuxa, gdyby pozwalała na to moja praca. Niestety, środowisko dostosowane jest do microsoftu i produktów pochodnych. Teoretycznie (smile) powinno działać również pod Linuxem, ale wolałabym nie sprawdzać - już w "komercyjnych" warunkach bywają takie kwiatki, że firmowi informatycy, których skądinąd bardzo fajni, rozkładają ręce smile
      • zosiaonline Re: darmowy system linux czy platny windows... 21.12.12, 22:02
        W pewnych zawodach korzystanie z Linuxa jest standardem i świadczy o pewnej biegłości, profesjonalnym podejściu (nie mówię jedynie o informatyce).

        Całkowicie na marginesie, z humoru "zeszytów" studenckichwink):

        Stopnie wtajemniczenia użytkowników Linuxa:

        0) ma komputer
        1) czyta prasę fachową (CHIP, PCWK, Pani Domu)
        2) ma płytkę z Linuxem
        3) umie powiedzieć "jakiego Linuxa ma na płytce"
        4) wkładał płytkę z Linuxem do czytnika
        5) wkładał celowo płytkę z Linuxem do czytnika
        6) raz próbował instalować Linuxa
        7) kilka razy próbował instalować Linuxa, ale "miał badziewną wersję"
        8) ma kilka płytek z różnymi dystrybucjami Linuxa i potrafi kojarzyć kolor płytki z nazwą dystrybucji
        9) potrafi nie tylko naciskać ENTER w trakcie instalowania Linuxa, ale także czasami wybrać odpowiedź z menu
        10) pod koniec instalacji włamał się na roota (podał prawidłowe hasło)
        11) wysłał post o treści "zainstalowałem Linuxa, wypisuje mi jakiś login, co mam zrobić?" na pcol
        12) wpisał "root" po "login:" i scrackowane chasło po "Password:"
        13) wysłał post o treści "zainstalowałem Linuxa, zalogowałem się, ale cośnie działa, ekran jest czarny, coś wypisało i mruga kursorem - jak wejść do Linuxa???" na pcol, pcol-sieci, pcol-programowanie i pcol-sprzet
        14) wie, że po zalogowaniu się na roota trzeba wpisać startx
        15) wysłał post o treści "ale ten Linux jest wolny! Windows z Wordem działa mi 3 razy szybciej!" na pcol
        16) wysłał post o treści "chcę skasować Linuxa, jak odzyskać miejsce na dysku?"na pcol, pl.comp.programming i pl.rec.kuchnia
        17) wysłał post o treści "jak się pozbyć Lilo?" na pcol-programowanie i pl.comp.sys.x-window
        18) potrafi mówić do innych: "ten Linux to jest fajny, ale jeszcze nie do końcazrobiony, Linus musi jeszcze dopracować KDE i StarOffice, mam Linuxa nadysku, ale muszę też mieć Windows, bo mam tam programy, których nie na pod Linuxem (Word, notatnik, winamp, saper, pasjans), ale włączam czasami Linuxa do chackowania i irca"
        19) podrywa dziewczyny na Linuxa, umie napisać ls, żeby wyświetliło się dużo chackerskich literek i ustawić wygaszacz w KDE
        20) stopień najwyższy, nie do osiągnięcia przez początkujących, ci, którzy go osiągną są traktowani przez otoczenie jako guru i zapraszani na wszystkie reinstalacje Windows w okolicy.
        • asfo Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 00:46
          Miałam kiedyś linuxa i napisałam przy jego użyciu jedną stronę www oraz zrobiłam prostą skórkę do os commerce. Potem się okazało, że jak mam podłączony do komputera tablet to w linuxie nie działa myszka i nie chce mi się co chwila nurkować w celu manipulowania kablami. A potem zaczęłam używać serwera php pod windows i linux przestał być potrzebny. ;-(

          Na forum o tym nie pisałam.
        • kosc_ksiezyca Re: darmowy system linux czy platny windows... 23.12.12, 01:58
          Istotą mojej pracy nie jest bycie biegłym w systemach informatycznych.
    • green_shamrock Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 00:18
      bo windosowcy i macowcy nie rozumieja ze nie chodzi o to ze darmowy , tu jest najważniejsza ideologia open source
      to pisze ja podszkolona przez meza fanatykawink linuxa ,uzytkowniczka debina smile)
    • nvv Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 06:26
      Ciekawostka na boku
    • altz Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 09:05
      Przeczytałem cały wątek i mam kilka uwag.
      Jeśli chodzi o oszczędzanie, zainstalowanie Linuxa na słabszym komputerze ma sens, bo zwiększy się wydajność w porównaniu z nowymi wersjami Windows.
      Ktoś, kto ma Windows XP, sam szuka sobie kłopotów, bo system nie jest od lat poprawiany, jest dziurawy jak sito i można sobie narobić kłopotów. Instalacja Linuxa na dowolnym komputerze może trwać kilkanaście minut, zazwyczaj jest przyjazna, a potem mamy z głowy problem z wirusami, mamy od razu wszystkie potrzebne aplikacje do pisania dokumentów, obróbki grafiki i przeglądarkę. Mija wstrząs 2-minutowy i po tym pracuje się już normalnie.
      Emulatory Windows na Linux są kiepskie, sprawdzałem. Jeśli ktoś potrzebuje do pracy oprogramowania pod Windows, to nie ma zmiłuj.
      Co do Open Office, to jest porównywalny do pakietu Microsoftu, arkusz kalkulacyjny ma nawet mniej błędów, niż konkurencja, lepszy edytor równań, lepszy moduł do tworzenia wykresów. Ma za to mniej bajerów, ale nie ma takich możliwości programowania baz danych, jak ma Excel. Mnie bardzo denerwują programy Microsoftu w nowych wersjach, bo są bardzo nieprzyjazne i cały czas trzeba czegoś szukać, gdy się komuś pomaga.
      Jeśli miałbym komputer tylko do przeglądania sieci i do prostych prac, to bym się nie zastanawiał i zainstalował Linux albo OS X, zamiast stale walczyć z lukami w zabezpieczeniach i wirusami w Windows.
      • ablims Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 11:32
        Bardzo dużo osób korzysta z komputera tylko do przeglądania stron internetowych, oglądania filmów, słuchania muzyki, itp.
        Wiem z własnego doświadczenia jak dziurawy jest windows.
        Osobiście korzystam z linuxa, ale mam tez zainstalowanego windowsa, którego kupiłem razem z komputerem. Windowsa korzystam do programów dla windowsa, a linuxa na codzień.
        Zdarza mi się wlączyć windowsa 2 - 3 razy w miesiącu, i to tylko dlatego że nie chce sobie "brudzuć" linuxa emulatorem wine.
        Mój linux jest na moim kompie zainstalowany już 6 lat. W przeciągu tego czasu ani razu go nie reinstalowałem, nie stwarzał mi problemów i zawsze chodził.
        To mi się najbardziej w nim podoba, chodzi i tyle...
        Jeśli ktoś będzie zainteresowany nagram filmik z instalacji, konfiguracji i instalacji programów krok po kroku. Ale to tylko dla zainteresowanych i bez przymusu...
      • asfo Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 12:13
        > Ktoś, kto ma Windows XP, sam szuka sobie kłopotów, bo system nie jest od lat po
        > prawiany, jest dziurawy jak sito i można sobie narobić kłopotów.

        Serio? Dziś mi się jakaś łata pobrała. Nie przesadzaj z tymi dziurami, od jakiś ośmiu lat nie złapałam wirusa ani nie było żadnego włamania, ponowna instalacja była mi potrzebna przy okazji wymiany dysku i tylko wtedy. Wiesza się może raz do roku. Albo rzadziej.
        • altz Re: darmowy system linux czy platny windows... 23.12.12, 07:56
          asfo napisała:
          > > Ktoś, kto ma Windows XP, sam szuka sobie kłopotów...
          > Serio? Dziś mi się jakaś łata pobrała. Nie przesadzaj z tymi dziurami, od jakiś
          > ośmiu lat nie złapałam wirusa ani nie było żadnego włamania, ponowna instalacj
          > a była mi potrzebna przy okazji wymiany dysku i tylko wtedy. Wiesza się może ra
          > z do roku. Albo rzadziej.
          Tylko pogratulować.
          Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia z wieloletniej praktyki z Windows, Linux i OS X na wielu komputerach. Tylko Windows wymagał pracy, reszta była w zasadzie bezobsługowa. Tylko XP ma kłopoty z uprawnieniami.
          • asfo Re: darmowy system linux czy platny windows... 23.12.12, 11:44
            Wszystko zależy do czego używasz komputera. Może i są jakieś problemy z uprawnieniami, ale ja nie używam Windowsa XP jako serwera. Robię na nim obrazki, piszę strony, gram, przeglądam www. I do tych celów mi się sprawdza, a w przypadku linuxa miałabym problem zarówno z rysowaniem (sterowniki do tabletu, ulubione oprogramowanie) jak i z graniem.
    • asia_i_p Re: darmowy system linux czy platny windows... 22.12.12, 19:15
      Dawno nie miałam Linuxa. W czasach, kiedy miałam, to nie był system dla laika - bez męża informatyka nie ogarnęłabym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja