Dodaj do ulubionych

procentowo

21.10.14, 12:34
a ja jestem ciekawa ile procentowo oszczędzacie swoich dochodów. bo co innego 200 z 2000 a 200 z 20. tys.

bo różne tu kwot dochody padają a mnie ciekawi struktura - wiadomo ze jak są niewielkie dochody to większość idzie na opłaty i jedzenie.

ale jak dochody większe to i pojawia się zróżnicowanie. jedni wolą bardziej popuścić z konsumpcją inni odkładają - ale np. na podróże a więc i to, w rozrachunku powiedzmy rocznym, wydają. a jeszcze inni odkładają na emeryturę/przyszłość/ poduszkę finansową/ mieszkanie dla dzieci - jak zwał tak zwał. Ale ile?
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: procentowo 21.10.14, 18:12
      Na prywatnym rachunku oszczędzam ok.50% moich zarobków, na wspólne konto (czyli na szeroko pojęte życie) przeznaczam ok.40%, a moje prywatne wydatki to jakieś 10%.
      Na wspólnym koncie tez trochę odkładamy, zazwyczaj to coś około 10% z tego co wypłacamy tam oboje. Zostaje też spora rezerwa, która leży i czeka aż będzie potrzebna.
      Konkubin ma trochę inną strukturę oszczędności, ale rocznie na swoim koncie odkłada ok. 30% więcej niż ja.
      • mama.olgi Re: procentowo 22.10.14, 08:29
        Min 10 procent czasem uda sie wiecej
    • kol.3 Re: procentowo 22.10.14, 14:12
      Oszczędzam miesięcznie 10 proc. ale nie mam presji na odkładanie większej gotowki do mam zapasik.
      • martini-7 Re: procentowo 22.10.14, 15:01
        Kurcze, ale wstyd, u mnie 0,00% oszczędności, jeśli się uda to się odkłada jakieś drobne kwoty gdzieś do "skarpety", które po jakimś czasie i tak idą na zapchanie jakiejś dziury gdy pensja skończy się za szybko. Mam nadzieję jednak, że od nowego roku odłożymy około 10% z pensji
        • zuzanna56 Re: procentowo 22.10.14, 16:53
          Różnie. Raz 10% a innym razem 30% ale część z tego i tak wydajemy w przeciągu roku czy kilku lat na wyjazdy, na jakiś remont, meble czy dołożenie do nowszego samochodu. Przy 2 nastolatkach ciągle na coś wydajemy i sama zastanawiam się nad sensem oszczędzania. Takie mam ostatnio przemyślenia wink
          • kraina_lesnych_ludkow Re: procentowo 22.10.14, 17:56
            Jak to nad sensem? że nie warto sobie odmawiać codziennych przyjemności dla oszczędzania? Ale to chyba się aplikuje tylko do tych, którzy już mają konkretną poduszkę... i nie mają większych potrzeb (nowe auto) czy marzeń (np. wakacje życia czy coś w ten deseń).
            • zuzanna56 Re: procentowo 22.10.14, 18:48
              Mam nadzieję że to chwilowe przemyślenia wink
              Poduszka uszczuplona w sierpniu bo kupiliśmy samochód. Stary męża był w stanie nieciekawym. Wcześniej jakieś 1,5 roku temu wymieniliśmy mój stary na nowszy. Nowych nie kupujemy ale jest spokój na długo smile
              Na wczasy odkładamy swoją drogą.

              Tak się jakoś zastanawiam czy jest sens patrzenia na ceny, kupowania potrzebnych kosmetyków tylko w promocji, rezygnacji z paru rzeczy żeby odłożyć na konto nie 10 ale 40 % dochodów? Oczywiście jakieś przyjemności mamy, chodzimy do kina, dzieci na dodatkowe zajęcia, jeździmy na wczasy, kupujemy ubrania. A tak jakoś mnie wzięło wink
              • mama.olgi Re: procentowo 22.10.14, 22:04
                Jest sens, nie poddawaj sie smile ja wlasnie dzisiaj sie o tym przekonalam, kiedy kupilam nowe spodnie i 2 ksiazki. Nadal mam kase na koncie,do wyplaty starczy bez naruszenia budzetu, a ja ubrana i spelniona smile
                • zuzanna56 Re: procentowo 22.10.14, 22:35
                  Widzisz, do wypłaty starcza bez problemu. Pewnie że kupuję buty czy sweter gdy trzeba. Na przykład teraz jesienią dla mnie i dzieci ( mąż kupi 4 droższe ubrania i długo nosi). Ja mam po prostu jakąś blokadę. Powinnam sobie kupić nowe buty bo jesienne mam 2 pary sprzed roku i półtora ale jakoś wszystkie wydają mi się nieciekawe i za drogie. Nie kupię pewnych rzeczy powyżej określonej ceny. Nie potrafię. Bo wydaje mi się że i tak ogólnie ok wydajemy za dużo to znaczy dużo więcej niż inni. Z drugiej strony tak myślę że może trzeba kupić ten trzeci sweter i wydać w restauracji 200 zł zamiast dwóch swetrów i obiadu w domu. Bo starczyć to starczy tylko zaoszczędzę więcej albo mniej. Ale będę miała więcej przyjemności smile

                  Ogólnie to wiem że jest sens smile tylko tak mnie wzięło wink
                  Teraz dość dużo pracuję i trwa to od lat ale wiem że to może się zmienić i wtedy oszczędności przydadzą się.
                  • joanna_poz Re: procentowo 23.10.14, 13:23
                    zuzanna, dlatego my nie oszczedzamysmile
                    za to nie wydajemy wszystkiego, co zarobimy, wiec cos tam na koncie rosniewink

                    niby to samo, a jednak czlowiek nie ma tego poczucia, ze sobie czegos odmawiawink
                    • zuzanna56 Re: procentowo 23.10.14, 13:39
                      Kurcze, a ja mam to poczucie. Ciągle. Mam ochotę na tyle rzeczy ale nie wydam bo mi szkoda.
          • volta2 Re: procentowo 23.10.14, 13:02
            sama zastanawiam się nad sensem oszczędzania. Takie mam ostatnio przemyślenia

            mam to samo, czuję że ostatnio mocno poluzowałam ale - właśnie przyszło pierwsze rozliczenie za prąd od czasu gdy postanowiłam nieco ukrócić zużycie i dało motywacji aż nadto, może to jesienne chandry?
        • alin9 Re: procentowo 22.10.14, 22:30
          Ale dlaczego wstyd?!Popatrz na to tak;Jestem zaradna bo starcza od wypłaty do wypłaty.Ludzie mają różne dochodysmile
        • kol.3 Re: procentowo 23.10.14, 08:04
          Nie stresuj się. Są takie okresy w życiu kiedy nie da się odłożyć i może być cienko, ale to mija, sytuacja poprawia się i parę groszy się uskrobie.
          Poza tym trzeba żyć a nie odkładać dla samego odkładania.
          • zuzanna56 Re: procentowo 23.10.14, 08:11
            Zgadzam się w 100 %
    • wiatro-dmorza Re: procentowo 23.10.14, 11:34
      10 % stałych dochodów + bonusy - nie odkładam "na czarną godzinę" tylko na ściśle określone cele długo- i krótkoterminowe.
      • only_marcopol Re: procentowo 23.10.14, 20:45
        Ja odkładam jakies 25 % - nie na czarną godzinę bo to juz mam ale na cele takie raczej krótkoterminowe naarzie bo tych mnóstwo - mieszkanie kupilismy i remontować trzeba potem bedą długoterminowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka