Dodaj do ulubionych

Podzielniki ciepła

15.10.05, 09:06
Zakładają u nas podzielniki ciepła. Trochę się tego boję, bo wydaje mi się,
że oszczędzać będą tylko ci, którzy mają małe mieszkania. Sąsiadka w
mieszkaniu 1-pokojowym to i tak zawsze miała zakręcony grzejnik, a ja ...
wszystkie na full.
Proszę napiszcie jak to wyglądało u was po założeniu podzielników. Dało to
wam oszczędności? Jak je regulować żeby nie zabankrutować (lubię mieć w
mieszkaniu ciepło, no i mam małe dziecko!). Poradźcie coś, proszę.
Obserwuj wątek
    • jagoda85 Re: Podzielniki ciepła 15.10.05, 14:43
      Podzielniki ciepła to jest dobra rzecz. My mamy już 6 lat i co roku mamy
      oszczędności. Trzeba tylko nauczyć się jak grzać, żeby nie dopłacać. Po
      pierwsze, nie należy suszyć prania na kaloryferach. Po drugie, jak się wietrzy
      mieszkanie to trzeba zakręcać kaloryfery, ponieważ wtedy gdy są załączone
      pobierają bardzo dużo ciepła, żeby podnieść temperaturę pomieszczenia. Okna
      otwierać tylko wtedy, gdy się wietrzy, nie mogą być cały czas uchylone, lepiej
      w takim przypadku częściej wietrzyć mieszkanie. Jak się wychodzi z domu to
      przykręcać kaloryfery na średnią lub mniejszą temperaturę. My mamy cały czas 21
      st. C. W naszej spółdzielni jak założyli podzielniki ciepła to w pierwszym
      sezonie pobór ciepła na całe osiedle spadł o 30 %. W pierwszym roku ludzie
      mieli duże oszczędności i duże dopłaty. W drugim roku już dopłat było bardzo
      mało. Spółdzielnia przez mniejszy pobór ciepła obniżyła nam zaliczkę na co o 40
      gr za metr kwadratowy mieszkania. To tyle, życzę powodzenia w grzaniu i
      oszczędzaniu. Pozdrawiam.
      • zosia711 Re: Podzielniki ciepła 15.10.05, 15:16
        W zasadzie to mogę potwierdzić to co napisała jagoda85. Podzielniki zdecydowanie
        lepiej jest mieć założone.
    • metnia Re: Podzielniki ciepła 16.10.05, 19:57
      podzielniki dobrze miec jak masz dobrze ocieplony budynek a sasiedzi po bokach grzeja, bo ja nie to Ty bedziesz grzała ich. niestety. i dowiedz sie, czy na pewno zakladaja Wam elektroniczne, bo jak cieczowe to protestuj!!!
      • jalla1 Re: Podzielniki ciepła 16.10.05, 21:41
        Już założyli! Elektroniczne! Mieszkanie mam środkowe, okna wymienione, więc
        raczej nie będzie tragicznie. W budynku ocieplone są tylko 2 ściany szczytowe i
        nam to nic nie daje. Na szczęście w czasie remontu we własnym zakresie
        ociepliliśmy ścianę po stronie balkonu.
        Już po jednym dniu użytkowania znalazłam sposoby na oszczędzanie ciepła. Jak do
        tej pory grzejniki były cały czas na full, a jak było nam za gorąco to ...
        otwieraliśmy okna. Teraz robimy krótkie wietrzenia, a grzejnik w tym czasie
        zakręcamy. No i nie chodzimy już po domu w bluzkach z krótkim rękawem!
        • akacjax Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 10:57
          Podzielniki ciepła to rodzaj licznika. Tam gdzie zakładali nieelektroniczne ludzie mieli mnóstwo pomysłów na oszczędzane..wink
          Ale do rzeczy; to tylko wskaźnik ile dany lokator powinien płacić. Całość reguluje się w oparciu o globalny pobór ciepła(stąd współczynniki do przeliczeń-za korytarze też trzeba zapłacić), czyli i tak gdyby wyszło mało z podzielników to podniosą zaliczkę.
          A duże zwroty mają te spóldzielnie, które pobierają duże zaliczki, obracają tymi pieniędzmi, a potem wielkie halo-ile się zaoszczędziło.
          U mnie jeszcze obroniliśmy się przed podzielnikami. Mamy za to termozawory i widzę, że generalnie spełniaja swoje zadanie. Jest ciepło, nie odkręcam na maxa( na tzw. stały przepływ) i wystarczy, zapewne, gdy zrobi się chłodniej częściej się będzie otwierał (bo to automat). Ważne, by nie zastawiać grzejników nawet firankami, zwłaszcza okolicy termozaworu.
          U nas bywają zwroty gdy zima łagodna(jak poprzednia).
    • anmala Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 12:24
      Cóz jeszcze mozna ci poradzić? Nie zastawiaj grzejników, firanki krótkie.
      Sprawdzaj głowice czy się nie blokują, moje maja to do siebie że blokuja się na
      pełnym otwarciu i wtedy trzeba je rozruszać, ale niestety nie wystarczy poruszać
      samym pokrętłem, tylko trzeba je zdjąć i tam pod spodem jest taki wystający
      "cycek", który ma tendencję do blokowania.Bardzo przydatny jest derwniany młotek
      do wciskania jej i wtedy zawór przez jakis czas pracuje jak należy. U mnie
      pokrętła nastawione są na 3 czyli ok 21 st.C i nam jest ciepło.
      • rysia_mama_wiktorka Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 12:45
        Podzielniki ciepła to największa lipa jaka może być. Mamy podzielniki od paru
        lat, a w tym roku zamienili je na elektroniczne.
        Po pierwsze jeżeli w domu nadal się będzie grzało tak jak przed załozeniem
        podzielników to przychodzi do dopłaty ok 1000 zł. Tak mieli moi sąsiedzi.
        My majac praktycznie wszędzie zakręcone kaloryfery mamy zwroty ale.. no
        własnie. Przedpłat zrobilismy na ok 1200 zł, zaoszczędziliśmy ok 600zł, a gdzie
        grugie 600 zl???? Odkręciłam kaloryfer w duzym pokoju dosłownie 5 razy po ok 1
        godziny i u dziecka w pokoju raz. Możecie mi nie wierzyć ale tak naprawdę było.
        Zresztą mamy kolegę który zna się na dokładnych wyliczeniach z tych urządzen i
        co jest brane pod uwagę, to powiedział wprost że podzielniki służą tylko i
        wyłącznie producentowi i firmie której płacimy za ogrzewanie. Aż się boję
        pomyslec co będzie w tym roku z tymi podzielnikami elektronicznymi w których
        może być różnie z elektroniką, a bedziemy musieli trochę pogrzać jak nam się
        urodzi drugie dziecko..
        sory ze tak pesmistycznie ale nic pozytywnego na ten temat nie wiem i nie
        słyszałamsmile
        pozdrawiam
      • jalla1 Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 22:57
        Hmmm ... Anmala! Jakie głowice mam sprawdzać? O co chodzi?????
        Firanek i zasłon nie mam wcale, więc to akurat nie problem. Mamy tylko rolety
        wewnętrzne.
        Dzisiaj pokrętła nastawione miałam przez cały dzień na 2,5 i w mieszkaniu przy
        szczelnie zamkniętych oknach było naprawdę ciepło. Jestem w szoku!
        Muszę kupić termometr pokojowy!
    • female Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 17:03
      Ja dodatkowo polecam ekrany zagrzejnikowe.
      No i oczywiście w kuchi podzielniki są ciągle zakręcone, gdyż i tak gotując
      obiad robi się tam zdecydowanie cieplej wink
      Co roku mam do zwrotu ok 1000 zł.
      Mieszkanie 3 pokojowe, przeciętna temperatura to 22'C
      I oczywiście stosuję to, co przedmówczynie.
      • jalla1 Re: Podzielniki ciepła 17.10.05, 23:00
        A gdzie można kupić takie ekrany zagrzejnikowe? Będą w marketach typu OBI,
        Castorama, Praktiker? Ile to kosztuje?
        • anmala Re: Podzielniki ciepła 20.10.05, 21:53
          Głowice zawory to jest to coś pod pokrętłami, czyli to czym regulujesz
          temperaturę. I to moje dziadostwo juz sie znowu blokuje i latak z młotkiem i
          jeszcze takim smarem w spreju i ruszam obracam i smaruje może na jakiś czas pomoże.
        • female Do jalla1 22.10.05, 16:32
          Kupowałam w hurtowni budowlanej, ale myslę, że w marketach typu Obi czy Nomi
          powinny być.
          Pozdrawiam z Jeleniej Góry,
          Bernadeta
      • trzydziestoletnia Ekrany zagrzejnikowe = grzyb 22.10.05, 21:56
        Podczas montowania ogrzewania gazowego, zakladania kaloryferow itd
        zastanawialismy sie mocno nad ekranami za kaloryferami, ale po zaczerpnieciu
        informacji okazalo sie, ze pod tymi ekranami najczesciej tworzy sie brzydki
        grzyb - to swietne srodowisko dla niego - cieplo, ale wilogtno. Doswiadczeniu
        monterzy c.o. twierdza, ze gdy zdejmuja takie ekrany to prawie za kazdym jest
        grzyb na scianie. Sprawdzcie to zanim zalozycie cos takiego. Ja w koncu nie
        zalozylam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka