Witam, w jednym z tematów pojawiła się opinia (pod która się podpisuję), iż
tanie jedzenie bywa czasami zgubne dla naszego zdrowia.
Psiaki i ferajna opisała swoje problemy, wynikające z nieodpowiedniej diety.
Konkluzja była taka, że owszem, można jeść tanio, ale wybierając warzywa,
owoce i rośliny strączkowe, a bazowanie na produktach mącznych czyli
wszelkiego rodzaju kluchach, plackach i makaronach to jak kręcenie sobie bata
na głowę.
Już widzę jak posypią się na moją głowę gromy, że "przecież cała rodzina tak
jada i wszyscy są zdrowi", ale może warto byłoby troszeczkę zmienić swoje
myślenie o znaczeniu żywienia w naszym zyciu?
Stąd moja propozycja: spróbujmy wspólnie ułożyć taką "oszczędną" listę, spis
potraw, które oprócz tego, że nie rujnują naszych kieszeni, nie rujnują
równiez naszego zdrowia.
Przed nami wiosna czyli okres wysypu tanich i zdrowych surowców.... więc....
do dzieła?
Pozdrawiam i zapraszam wszystkich, którym na sercu leży, aby zdrowo się
odżywiać

))))