asia.asz
13.11.07, 14:50
czy naprawde nie mozemy sie skupic na wymienianiu pomyslow, doswiadczen itp na temat oszczedzania zamiast udowadniac sobie nawzajem czyje zdanie jest jedyne i niepodwazalne? i kto jest madrzejszy? a smiem juz w to watpic w wielu przypadkach, bo jak wiadomo madrzejszy ustepuje...
i to pisze nie tylko odnosnie watku o drogich kosmetykach...
ps. roxanna, moze usun watek o drogich kosmetykach, nie wnosi on nic na to forum (poza pyskowka)...