Dodaj do ulubionych

płacicie ac?

27.01.08, 13:17
W lutym czeka nas oplata za samochód. zastanawiamy się czy opłaca
sie płacic ac. W zasadzie nie jezdzimy duzo samochodem. Pewnie z
2000km rocznie. Boje się, ze jak w tym roku nie zaplacimy ac to coś
się stanie. Niby 400zł na rok to nie jest duzo ale zawsze.
Obserwuj wątek
    • ula27121 Re: płacicie ac? 27.01.08, 14:01
      My nie płacimy. Ja przejeżdżam swoim samochodem 25 tysięcy kilometrów rocznie,
      mąż swoim dwa razy tyle. Ale my jeździmy samochodami, które mają po 10 latsmile
      • mieeke Re: płacicie ac? 27.01.08, 14:06
        nasz ma 9 lat!!
        • hala24_2 Re: płacicie ac? 27.01.08, 14:20
          Ulu a samochod 10-letni nie może mieć ubezpieczenia AC??? Pytam bo
          jestem zainteresowana zakupem auta i takim ubezpieczeniem.
          • mieeke Re: płacicie ac? 27.01.08, 14:33
            pewno e mozmiec ubezpieczeniesmile, nasz w przypadku ac byłby
            ubezpieczony na 8000tys
          • ula27121 Re: płacicie ac? 27.01.08, 15:20
            Może , może...tylko im starszy tym w razie czego mniejsze straty w razie
            wypadku. Tańsze naprawy, tańsze części....Doszliśmy do wniosku, ze w razie czego
            to stać nas na naprawę. No i jeździmy, i liczymy, że będzie dobrze, a ewentualne
            naprawy nie przekroczą kwoty, którą wydalibyśmy na ubezpieczenie. Jak na razie
            się udajesmileAle nie twierdze, że to jakiś super sposób.....na pewno gdybym miała
            nowszy samochód to wzięłabym ac pod uwagę.
            • hala24_2 Re: płacicie ac? 27.01.08, 16:12
              My obecnie mieszkamy w kraju gdzie samochody nie poobijane można
              policzyć na palcach u jednej ręki, mało miejsca parkingowego i
              ciasne uliczki, kultura jazdy prawie zerowa.Pod tym względem chcemy
              ubezieczyć samochod, naprawy to raczej mąż sam wykona części trzeba
              jednak kupić.
              W naszym wypadku ubezpieczenie AC jest super(o ile będzie pokrywac
              te straty).
              Dziekuje
            • b-b1 Re: płacicie ac? 27.01.08, 16:14
              Płaciłam do momentu, kiedy nie przeprowadziłam się do domu-teraz już nie place,
              bo autka sa juz stareńkie,(czyli to o czym Ula napisała-naprawy nie przekrocza
              kwoty AC) i mam pewnośc, że nikt mi ich nie gwizdnie, i nie obije-jak to często
              bywało na parkingu przed blokiem..
              • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:34
                b-b1 napisała:

                > Płaciłam do momentu, kiedy nie przeprowadziłam się do domu-teraz
                już nie place, bo autka sa juz stareńkie,(...) i mam pewnośc, że
                nikt mi ich nie gwizdnie,

                akurat takie kradna na czesci....podziwam te pewnosc siebie...

                >i nie obije-jak to często
                > bywało na parkingu przed blokiem..

                a [pd marketem tez Ci nie obija?
                na czesci....
                • b-b1 Re: płacicie ac? 27.01.08, 18:38
                  Nawet jak teraz obiją, to i tak nic im już nie zaszkodzismile
    • marcin-z-lasu Re: płacicie ac? 27.01.08, 16:21
      Pokonując 2000 km rocznie samochodem, to należy zastanowić się czy w ogóle jego posiadanie ma sens. Może się okazać, że taksówką wyjdzie taniej, i wcale nie piszę tego złośliwie.
      Ja płacę AC, bo to cena mojej spokojnej głowy. Rocznie przejeżdżam jakieś 40 tyś. km. Łączny koszt roczny posiadania samochodu to u mnie 8,5 tyś. zł (paliwo, przeglądy, AC/OC, inne drobiazgi - np. parkowanie). Przy takim przebiegu rocznym jednak autobus (do pracy) + taksówki na inne trasy wyszłoby drożej. Ale gdybym nie musiał jeździć samochodem do pracy, to poważnie zastanawiałbym się nad jego sprzedażą.
      Kontynuując jeszcze temat dojazdów do pracy. Warto umówić się ze współpracownikami na wspólne dojazdy samochodem. Oczywiście na zasadzie, że pasażerowie partycypują w kosztach paliwa. To jest duża oszczędność przy minimalnych utrudnieniach.
    • magdalaena1977 Re: płacicie ac? 27.01.08, 16:53
      IMHO niepłacenie AC jest strasznie ryzykowne.
      W razie jakiejkolwiek stłuczki z mojej winy musiałabym zapłacić za naprawę z własnej kieszeni. A przekonałam się już, że nowe części wcale nie tanieją wraz ze starzeniem się samochodu.
      Wolę zapłacić AC i mieć to z głowy.
      A w przypadku kradzieży ? mój samochód ma swoje lata, ale jeździ i to jest najważniejsze. Gdyby mi go ukradli dostanę odszkodowanie w wysokości jego rynkowej wartości. Dołożę parę groszy i będę w stanie kupić nowy (tj. nowy używany).
      • mieeke Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:01
        nie sadze zeby jakis ubezpieczyciel dal Ci odszkodowanie w wysokosci
        ceny rynkowej.... na pewno nie PZU
        • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:36
          mieeke napisała:

          > nie sadze zeby jakis ubezpieczyciel dal Ci odszkodowanie w
          wysokosci ceny rynkowej....

          maja zakichany obowiazek wyplacic tyle ile auto jest warte na dzien
          szkody-o ile sie nie myle.

          >na pewno nie PZU

          to zmien TU, jest wolny rynek.
    • popirna Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:26
      Od lat nie płacimy AC.
      W przypadku, gdyby stłuczka była z winy osoby trzeciej, OC tej osoby pokrywa koszt naszej naprawy.
      W przypadku, gdy stłuczka byłaby z naszej winy, koszt naprawy samochodu innej osoby, który rozbiliśmy pokryty byłby z naszego OC, zostałaby nam tylko naprawa naszego.

      Zadrapań, drobnych otarć AC nie uwzględnia - jest dolny próg wartości, od której pokrywane są naprawy, miałam nawet problemy ze wstawieniem rozbitej na parkingu szyby.

      Po tych problemach doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu. Dodam, że oboje dobrze jeździmy i ja raz miałam stłuczkę z mojej winy na samym poczatku jeżdzenia samochodem, z dziesięc lat temu, mąż nie miał wcale. Mamy zaprzyjaźniony warsztat, praktycznie każda naprawa wyjdzie nam taniej niż doroczny haracz.

      Od paru lat się sprawdza.
      • magdalaena1977 Re: płacicie ac? 27.01.08, 20:20
        popirna napisała:
        > Zadrapań, drobnych otarć AC nie uwzględnia - jest dolny próg wartości, od które
        > j pokrywane są naprawy, miałam nawet problemy ze wstawieniem rozbitej na parkin
        > gu szyby.
        Bo taką masz umowę. Ja stanowczo odrzucam wszelkie propozycje franszyzy, wkładu
        własnego, amortyzacji itp, właśnie dlatego, że nie jak mam AC chcę dodatkowo płacić.
        O dziwo na takich warunkach PZU ciągle wypada najtaniej, a niska cena wszelkich
        reklamowanych TU wynika z obniżenia odpowiedzialności.
        • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 20:58
          magdalaena1977 napisała:

          > Bo taką masz umowę. Ja stanowczo odrzucam wszelkie propozycje
          franszyzy, wkładu własnego, amortyzacji itp, właśnie dlatego, że nie
          jak mam AC chcę dodatkowo płacić.


          dokladnie.

          > O dziwo na takich warunkach PZU ciągle wypada najtaniej, a niska
          cena wszelkich reklamowanych TU wynika z obniżenia odpowiedzialności.

          zapomnialas dodac, ze to Tobie wychodzi najtaniej w PZU-innym akurat
          gdzie indziejsmile.
          • magdalaena1977 Re: płacicie ac? 28.01.08, 00:36
            iberia.pl napisała:

            > magdalaena1977 napisała:
            >
            > > Bo taką masz umowę. Ja stanowczo odrzucam wszelkie propozycje
            > > franszyzy, wkładu własnego, amortyzacji itp, właśnie dlatego,
            > > że jak mam AC, nie chcę dodatkowo płacić.
            > dokladnie.
            >
            > > O dziwo na takich warunkach PZU ciągle wypada najtaniej,
            > > a niska cena wszelkich reklamowanych TU wynika z obniżenia
            > > odpowiedzialności.
            > zapomnialas dodac, ze to Tobie wychodzi najtaniej w PZU-
            > innym akurat gdzie indziejsmile.
            Wydało mi się to oczywiste, że zanim wyda się kilkaset czy kilka tysięcy
            złotych, trzeba poświęcić tę godzinkę czy dwie i parę groszy na rozmowy i
            obdzwonić kilka firm. Bo to trzeba wyliczyć zawsze dla konkretnej oferty.
            A PZU nie zawsze musi być najdroższe.
            Do tej pory dźwięczy mi w uchu zdegustowane zdziwienie pana z Link4, jak mu
            powiedziałam, że nie chcę oferty z wkładem własnym.
            • hala24_2 Re: płacicie ac? 28.01.08, 08:44
              magdaleno1977 czy orientujesz się czy zniżka w OC jest również
              zniżką na AC??
              • iberia.pl Re: płacicie ac? 28.01.08, 09:41
                hala24_2 napisała:

                > magdaleno1977 czy orientujesz się czy zniżka w OC jest również
                > zniżką na AC??

                to sa dwie odrebne polisy wiec znizka w OC moze byc inna od AC, poza
                tym znizki zaleza od bezszkodowosci.Ponadto mozesz miec OC w firmie
                X a Ac w firmie Y.
                • hala24_2 Re: płacicie ac? 28.01.08, 09:46
                  Zniżke mam w PZU 60%, jestem wpisana jako współwłasciciel auta
                  rodzicow i tak mi się już uzbieralosmile. OC i AC na nasze planowane
                  autko równiez chcemy wykupic w PZU.
                  Dziekuje Iberio
                  • iberia.pl Re: płacicie ac? 28.01.08, 11:36
                    hala24_2 napisała:

                    OC i AC na nasze planowane autko równiez chcemy wykupic w PZU.

                    sugeruje zorientowac sie jaka oferte ma konkurencjasmile.
              • magdalaena1977 Re: płacicie ac? 28.01.08, 12:40
                Nie wiem, ale na pewno powinniście zadzwonić, podać wszystkie dane i zobaczyć
                ile wyjdzie w kilku TU.
      • izzunia Re: płacicie ac? 13.02.08, 11:09
        > Zadrapań, drobnych otarć AC nie uwzględnia - jest dolny próg wartości, od które
        > j pokrywane są naprawy, miałam nawet problemy ze wstawieniem rozbitej na parkin
        > gu szyby.
        wszystko zalezy od ubezpieczyciela. przez 13 lat jezdzilam i nie mialam
        najmniejszego zadrapania, w zeszlym roku, mialam jkais taki dzien, ze
        wyjezdzajac z garazu obtarlam pol boku, niby nic wielkiego na starym aucie, ale
        koszt wyszedl na dzien dobry wg ubezpieczyciela 1500pln, faktura od blacharza
        ponad 3tys, ktora ubezpieczyciel oczywiscie pokryl, nawet strata na znizkach nie
        bedzie wynosic 3 tys/rok na dwa samochody. Z tym, ze ja nie mam zaprzyjaznionego
        warsztatu, robie wszystko w ASO i bezgotówkowo (nie mam w zwyzaju robic przekretów).
        • iberia.pl Re: płacicie ac? 13.02.08, 13:10
          izzunia napisała:

          Z tym, ze ja nie mam zaprzyjaznionego warsztatu, robie wszystko w
          ASO i bezgotówkowo (nie mam w zwyzaju robic przekretów).

          nie rozumiem?Czy sugerujesz, ze jesli ktos bierze odszkodowanie w
          gotowce to robi przekret?Albo jesli ktos bierze odszkodowanie w
          gotowce i nie naprawia auta to tez robi przekret?
    • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:32
      2 tys km na rok?Czyli 166km na miesiac?To bym sie zastanowila czy
      jest sens miec auto...Nie twierdze, ze kazdy musi autem jezdzic po x
      tysiecy km,ale w tym przypadku to chyba jakies nieporozumienie.
      Abstrahujac od ilosci km-tak oplaca sie miec AC.Pamietaj, ze AC
      chroni nie tylko od kradziezy, ale rowniez od tego jak ktos Ci
      uszkodzi auto i nie znasz sprawcy, albo sama sobie autem zrobisz
      kuku-np. wpadniesz do rowu-czego Ci absolutnie nie zycze.
      Jest sens nie placenia Ac jesli masz na kupce kase na nastepne auto-
      w przypadku gdy z tym sie cos stanie.

      Pomijam fakt, ze chcialabym placic 400zl rocznie za AC, samo OC mam
      drozsze.
      • franula5 Re: płacicie ac? 27.01.08, 17:55
        to zmień ubezpieczyciela, wolny rynek...
        • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 18:03
          franula5 napisała:

          > to zmień ubezpieczyciela, wolny rynek...

          Ty madrala, niestety ale takie sa koszty dla tego auta-uwierz, ze
          taniej sie nie da.Trza zaplacic i tyle.
          • franula5 Re: płacicie ac? 27.01.08, 18:05
            wiem wiem, pochwal się jaką masz bryczkę?
            • ada16 może ku przestrodze... 27.01.08, 19:06
              Prawo jazdy mam od 20 lat.
              Tydzień temu na śliskiej drodze ( wiem, wiem, podpada
              pod "niezachowanie należytej ostrożności") stuknęłam w samochód
              jadący przde mną .Mój pech , że miał wyżej zderzak, niż mój.
              Skutek - naprawa 8 letniego auta wyceniona na 10 tys zł.
              Na szczęscie mam AC.

              • iberia.pl Re: może ku przestrodze... 27.01.08, 19:25
                amen.
            • iberia.pl Re: płacicie ac? 27.01.08, 19:21
              franula5 napisała:

              > wiem wiem, pochwal się jaką masz bryczkę?

              ??nie widze takiej potrzeby.
    • serendepity Re: płacicie ac? 28.01.08, 11:35
      Nie kupilam AC na swoj pierwszy samochod, bo byl bardzo tani, do tego raczej
      stary. O dziwo ukradli go pol roku pozniej, a ja poznioslam koszty rowne 3
      krotnosci jego wartosci. Stalo sie tak, poniewaz samochod zostal odnaleziony,
      potem byla sprawa w sadzie, auto stalo na parkingu policyjnym, gdzie zostalo na
      dodatek okradzione z roznych czesci, a na koncu musialam zaplacic za postoj na
      tym parking. Sad wyslal mi informacje o zakonczeniu sprawy i obowiazku odebrania
      auta, niestety pismo zostalo wyslane dlugo po zakonczeniu sprawy, a ja musialam
      zaplacic za parking po tym terminie. Koszt za dzien jak w centrum Warszawy pod
      Marriottem. Auto pojechalo na zlom prosto z parkingu policyjnego, poniewaz jego
      ponowne wprowadzenie do ruchu kosztowaloby fortune (zero dokumentow, przebite
      numery, brak przegladu, rozkradzione czesci).
      Gdybym miala AC, to ubezpieczyciel oddalby mi pieniadze i nie musialabym sie
      martwic, gdyby auto znalazlo sie, bo nie bylabym jego wlascicielem.

      Takze poza stluczka warto pomyslec czy stac nas na utrate auta/jego
      rownowartosci w przypadku kradziezy, pozaru itp. 400zl za AC to malo, ale zalezy
      jaka jest jego wartosc i jaka jest Wasza sytuacja.
    • asia.asz Re: płacicie ac? 28.01.08, 12:19
      nam powiedzieli ze od kradziezy nie ubezpiecza bo samochod za stary - 11 lat, mamy za to od wandalizmu ubezpieczony - ubezpieczamy w zurichu
      • iberia.pl Re: płacicie ac? 28.01.08, 12:45
        asia.asz napisała:

        > nam powiedzieli ze od kradziezy nie ubezpiecza bo samochod za
        stary - 11 lat,

        a pytalas w innych TU?Np. jak masz ubezpieczenie w Allianz i jest
        kontyuacja to nie robia problemow z ubezpieczeniem aut starszych niz
        10 lat.
    • nanuna Re: płacicie ac? 28.01.08, 15:59
      Płacimy i śpimy spokojnie, juz nam kiedys auto zniknęło z parkingu.
      Wolę zapłacić 350 zł na rok i nie denerwować się. Meża auto wychodzi
      wiele więcej, ale ewentualny koszt naprawy były sporo wiekszy, więc
      korzystniej jest nam płacić.
    • moguer Re: płacicie ac? 09.02.08, 18:31
      My płacimy kupilsmy roczne autko, które juz nam chcieli ukrasc, ale
      sie nie udało.Uszkodzili zamek, drzwi i komputer.Naprawa 5 tys,
      Mamy ubezpieczenie w Warcie.
      • miska_malcova Re: płacicie ac? 09.02.08, 20:48
        właśnie usiłuję dojść do siebie finansowo sad po stłuczce. 2400zł poszlo sie
        paść sad Od tego roku zaczynamy płacić AC
        ---
        z miłości do papieru...
        • lisia312 Re: płacicie ac? 10.02.08, 11:28
          a w Generali sprawdzaliście?
          Mają teraz promocję w AC 20 % dla nowych klientów, likwidacja szkody wartości do
          3 000 zł do 2 dni
    • joanna_poz Re: płacicie ac? 12.02.08, 09:39
      płacę.
      bez AC w ogóle nie wyjeżdzam samochodem.
    • mieeke zaplaciła ac 01.03.08, 20:06
      W sumie zaplacilismy dla świętego spokoju. Razem oc+ac wyniosło nam
      800zł(mamy 60%zniżkę w PZU).
      • lorienn1 zamieniłam pzu na liberty 02.03.08, 15:54
        zapłaciłam 1200 zamiast 1850 za oc i ac. mam nadzieje, że w razie kolizji nie
        będzie przykrych niespodzianek...
        pani w PZU nie umiała ukryc złości była nieprzyjemna i zla że zmieniam
        ubezpieczyciela. Troche z nią podyskutowałam o tym co myslę o jej zachowaniu i
        nie wróce juz do nich choćby nie wiem co...
        • iberia.pl Re: zamieniłam pzu na liberty 02.03.08, 17:24
          lorienn1 napisała:


          > nie wróce juz do nich choćby nie wiem co...

          nawet jesli za jakis czas okaze sie, ze maja nizsza skladke niz
          Liberty?
          • lorienn1 Re: zamieniłam pzu na liberty 03.03.08, 08:29
            pisząc że nie wrócę, miałam na mysli daną ajencje, gdzie ubezpieczałam auta i
            mieszkanie od kilku lat. mało precyzyjnie się wyraziłam.
            Swoją droga jestem ciekawa, czy pzu jest w stanie obniżyc ceny. ostatnio pomimo
            coraz większej konkurencji oni ceny oc podnieśli sad
            • iberia.pl Re: zamieniłam pzu na liberty 03.03.08, 09:12
              lorienn1 napisała:

              > Swoją droga jestem ciekawa, czy pzu jest w stanie obniżyc ceny.
              ostatnio pomimo coraz większej konkurencji oni ceny oc podnieśli sad

              zgoda, tylko dla kazdego ubezpieczonego ich ceny sa inne, tzndla
              Ciebie i Twojego auta byc moze maja niekorzystna cene dzisiaj a dla
              kogos innego odwrotniesmile.
    • iberia.pl Polisy komunikacyjne 02.03.08, 17:27
      wlasciwie to co roku nalezaloby sprawdzac oferte konkurencji, bo
      moze sie okazac, ze maja dla nas korzystniejsza oferte niz obecny TU.
      Cena to nie wszystko, warto tez czytac OWU (Ogolne warunki
      ubezpieczenia), zwrocic uwage na WYLACZENIA oraz zniesienie udzialu
      wlasnego tudziez innych franszyznsmile.

      www.motobank.pl/
      Od kalkulatorow internetowych bardziej polecam infolinie danego TU.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka