To forum, a właściwie jego uczestnicy, uświadomili mi, że warto oszczędzać, że
warto się finansowo zabezpieczyć. No i zaczęłam odkładać. Tak, żeby mieć "w
razie czego"
Zaczynam myśleć o wymianie auta na nowsze, bo moje to już stary grat pomału, a
ja muszę mieć niezawodne auto, ponieważ dojeżdżam do pracy. No i myślę o tym,
żeby zacząć zbierać na to lepsze auto, ale najpierw chcę mieć odłożoną jakąś
tam kwotę na koncie. Żeby już była tam na zawsze
No i moje pytanie brzmi: ile? Jaka to kwota minimalna? 5 tys., 10 tys., 20
tys.? Jak myślicie?