Dodaj do ulubionych

Czy używanie pralki Frani jest drogie?

02.09.09, 18:19
Po raz kolejny zepsuł mi się automat, mam dość i jestem zdecydowana kupić pralkę wirnikową i wirówkę do kompletu. Mam tylko pytanie do osób które się może znają czy taka pralka pobiera bardzo dużo prądu-dodam że planuję podgrzewać wodę do prania na kuchni elektrycznej na siłę co wg. mnie jest tańsze niż kupowanie pralki z grzałką elektryczną podłączoną do gniazdka. Poza tym mam wrażenie że taka pralka nie musi ,,chodzić""tak długo jak automat, np,godzinę. Może ktoś ma i używa i coś doradzi-pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • zabeczka84 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 18:38
      Pytam z innej beczki. Miałaś kiedyś franie? Prałaś w niej kiedykolwiek? Wiesz
      jak ubrania wyglądają po takim praniu?
      Równie dobrze można kupić tarę i prać ręcznie.
      • aga9001 W ŻYCIU !!! 02.09.09, 19:53
        Ciuchy jak niedoprane,
        większe zużycie wody,
        nie wspomnę o samej męce prania uncertain

        Zadna, ale to żadna siła by mnie do takiej zamiany nie zmusiła tongue_out
        • alina.walkowiak Re: W ŻYCIU !!! 02.09.09, 19:58
          W tego typu pralce ubrania baaaardzo się niszczą. Robi się z nich coś w rodzaju
          wiru i jedno się wplata w drugie. Jakby wykręcać szmaty... A jaki bałagan w
          łazience! I ile miejsca musi zająć taka Frania z wirówką. Nie, no, nie cofajmy
          się do tamtych czasów smile Trzeba sobie życie ułatwiać, a nie utrudniać smile
          • anula36 Re: W ŻYCIU !!! 02.09.09, 20:23
            po prostu postaw na automat dobrej firmy - nawet moja mama fanatyczna wielbicielka Frani, do tego stopnia ze chciala w koncu nawet kupic Franie z podgrzewaniem wody, po uzytkowaniu automatu zarzucila te pomysly.
            Pomysl tez o swoim kregoslupie- nalewanie wody, przekladanie mokrych, a wiec ciezkich rzeczy do wirowki.
    • marzeka1 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 20:22
      "Po raz kolejny zepsuł mi się automat,"- to może jednak kup dobrej firmy i klasy
      A+, wtedy będziesz miała oszczędności, zamiast wracać do metod prania, które
      niszczą ubrania, są pracochłonne, wodożerne? Mam nową pralkę 4 rok, pranie ok. 4
      razy w tygodniu (rodzina 4-osobowa), zero problemów, duży wybór programów, także
      tych krótkich.
      • renifren1 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 20:38
        Dziękuję za odpowiedzi, niestety pan z serwisu powiedział mi że w tej chwili
        pralki działają do pięciu lat, tak są po prostu produkowane, więc już sama nie
        wiem. Moja ma 3,5 roku (Indesit) i piąta awaria. Poprzednia też była awaryjna.
        Może tą tarę wypróbuję...
        • aurinko Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 21:15
          renifren1 napisała:

          > Dziękuję za odpowiedzi, niestety pan z serwisu powiedział mi że w tej chwili
          > pralki działają do pięciu lat, tak są po prostu produkowane, więc już sama nie
          > wiem.

          Mi serwisant od lodówki powiedział, że teraz robią sprzęty właśnie na 5-6 max 8
          lat i się je wymienia na nowe a nie naprawia bo naprawy po gwarancji nie są
          opłacalne. Może faktycznie coś w tym jest, bo chyba nie spisek serwisantów?smile

          > Moja ma 3,5 roku (Indesit) i piąta awaria. Poprzednia też była awaryjna.
          > Może tą tarę wypróbuję...

          Używam pralki BOSCH na wynajmowanym mieszkaniu, pralka ta jest bardzo mocno
          eksploatowana (w sumie używana od 6 lat, pierwsze 2 lata pranie średnio 2x w
          tygodniu, od 4 lat robię 7-10 pralek tygodniowo), nie było żadnej usterki poza
          małym zapchaniem węża (z mojej winy bo rozwalone kapcie prałam). Z jednej strony
          powinna już zdechnąć, z drugiej - liczę na to, że BOSCH jednak jest wytrzymały.
          Możesz pranie w większości odnosić do pralni, magla, ale na dłuższą metę nie
          wyrobisz, chyba, że jesteś sama, nie masz dzieci, nie brudzisz dużo ubrań,
          ręczników, pościeli. U mnie nie dałoby się żyć bez pralki uncertain
        • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 09:05
          renifren1 napisała:

          > Dziękuję za odpowiedzi, niestety pan z serwisu powiedział mi że w tej chwili
          > pralki działają do pięciu lat, tak są po prostu produkowane, więc już sama nie
          > wiem. Moja ma 3,5 roku (Indesit) i piąta awaria. Poprzednia też była awaryjna.
          > Może tą tarę wypróbuję...


          Rozumiem powyzsze wylicznia czasow e wp rzypadku telewizorow czy innej elektroniki , w ktorej mozna w przyblizeniu wyliczyc (przeliczajac z planowanych tys godzin pracy) na ile let wystarczy.

          Ale pralka?

          Zupe;nie inna eksploatacja jesli korzysta bezdzietne malzenstwo, a inna, jesli ma 3-e dzieci i to jeszcze rodzona rok po roku w okresie gdy kupilo pralke.


          Przy okazji. jak teraz sie kalkuluje finasowo, korzystanie w domu z pieluch tetrowych a z pampersow sporadyczne na dluzszych wyjsciach itp., a korzystanie wylacznie z pampersow?

          W "moich czasach" oplacalniejsze bylo wspomniane korzystanie mieszane (pralka caly czas przynajmniej raz na dobe prala pieluchy tetrowe, no i inne ciuszki niemowlece - przetrwala ponad 10 lat), ale inne byly koszty wody i pradu. Czy obecnie koszt prania pieluch tetrowych bylby wyzszy niz przejscie wylacznie na pampersy?

          Prosze o nieuwzglednianie czynnika wygody.
          • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 09:06
            Naturalnie pisze o automacie a nie frani.
          • b-b1 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 10:56
            krzysztofsf napisał:


            > Przy okazji. jak teraz sie kalkuluje finasowo, korzystanie w domu z pieluch tet
            > rowych a z pampersow sporadyczne na dluzszych wyjsciach itp., a korzystanie wyl
            > acznie z pampersow?
            >
            > W "moich czasach" oplacalniejsze bylo wspomniane korzystanie mieszane (pralka c
            > aly czas przynajmniej raz na dobe prala pieluchy tetrowe, no i inne ciuszki nie
            > mowlece - przetrwala ponad 10 lat), ale inne byly koszty wody i pradu. Czy obec
            > nie koszt prania pieluch tetrowych bylby wyzszy niz przejscie wylacznie na pamp
            > ersy?
            >
            > Prosze o nieuwzglednianie czynnika wygody.

            ...a jaki czynnik wygody masz na myśli? Wygody dziecka, czy mamy?

            Mając podwójne szczęście na raz big_grin, dziennie zuzywałabym ok 40 pieluch
            tetrowych-nie wiem ile to pralek-dwie, trzy? Plus oczywiście tona śpiochów, bo
            tetrowa pielucha nawet z workowym wkładem w środku , który non stop sie przesuwa
            powoduje, że śpiochy tez sa mokre.
            Czyli trzeba kupić dodatkowe śpioszki, które w przypadku papersa nie sa
            potrzebne, bo dziecko spokojnie cały dzień w jednych wytrzyma.
            Licząc śpiochy-następny koszt, i następne pralki-dwie, albo i trzy.
            Mając na względzie, że nie zawsze pieluchy by wyschły, bo przeciez nie prałabym
            po jednej, tylko zbierała do pełnej pralki, potrzebowałabym przynajmniej jeszcze
            raz tyle....umniejszając-ok 60. no i kwestia prasowania-bo nie wyobrażam sobie
            twardej pieluchy na niemowlęcym tyłku.
            Czyli-woda, prąd do pralki-licząc średnio 5 automatów dziennie, koszt pieluch,
            dodatkowych śpiochów, z których dzieci wyrastaja migiem i trzeba co jakiś czas
            uzupełniac w hurtowych ilościach i żelazko
            no i oczywiście malutki szczegół... big_grin -matka ledwo trzymająca się na nogach, bo
            wiadomo, jak dziecko ma mokro -to płacze, więc w kółko przebieranie ,
            pranie,prasowanie,(w przerwach między karmieniem oczywiście) a..i odparzone
            dziecko..

            Kontra
            koszt 16 pieluch z pampersa-bo tyle u mnie początkowo schodziło.(na dwie)
            Pralka nie była włączana codziennie, bo śpiochów zużywałam mało(noc, dzień),
            śpiochów ograniczona ilośc, zero prasowania smile
            • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 11:56
              A to samo porownanie, ale przelozone na zlotowki?

              Przyznam sie, ze nei wiem, jak skalkulowac koszt jednego prania, a w cenach pampersow juz nie siedze daaaawno smile
              • chicarica Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 13:15
                Panie Krzysztof, pan lepiej poświęć czas spędzany na necie na zarabianie
                pieniędzy, to się pan nie będziesz musiał zastanawiać czy da się 5 zł
                zaoszczędzić na pampersach.
                Polecam, u mnie ten sposób się sprawdza rewelacyjnie. Zawsze zresztą lepiej szło
                mi zastanawianie się jak zarobić 500 zł niż jak zaoszczędzić 50. W ten sposób
                zawsze jestem 450 zł do przodu, a i mniej to męczące, co i panu polecam.
                • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 14:03
                  nie na temat, zwlaszcza na forum o oszczedzaniu a nie o zarabianiu.
                  • chicarica Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 14:09
                    Jak najbardziej na temat. A zaniepokojona jestem, bo zaraz pan, panie Krzysztof,
                    polecisz do żony i każesz jej prać ręcznie tetrowe, bo panie z forum tak orzekły wink
                    Znam ten typ.
                    • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 15:01
                      chicarica napisała:

                      > Jak najbardziej na temat. A zaniepokojona jestem, bo zaraz pan, panie Krzysztof
                      > ,
                      > polecisz do żony i każesz jej prać ręcznie tetrowe, bo panie z forum tak orzekł
                      > y wink
                      > Znam ten typ.

                      Pleciesz.
                      Przeczytaj dokladnie mojego pierwszego posta i postaraj sie pomyslec.
              • zabeczka84 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 16:38
                to ja może spróbuję na złotówki przełożyć
                Koszt pampersów, zakładając że taki maluch zużywa ok 8 szt na dobę (to jest
                raczej maksimum mocno zawyżone), czyli 240 szt miesięcznie, w paczce ok 70 szt
                wiec wyjdzie jakieś 3,5 paczki. Uwzględniając cenę najdroższych na rynku
                Pampersów daje nam to 175 zł/m-c, czyli jakieś niecałe 6 zł dziennie.

                Pieluchy tetrowe, zużycie dzienne ok 12 szt, do tego ok 10 par śpiochów.
                Zakładając, że na wsad pralki wchodzi ok 15 pieluch i tyle samo śpiochów,
                wychodzi nam jedna pralka dziennie. Mała uwaga, pieluchy tetrowe po "wiekszej"
                sprawie trzeba zapierać ręcznie w letniej wodzie, potem pranie w 90 st.
                Codzienne pranie tylko pieluch i spiochów daje nam 30 pralek miesięcznie, czyli
                jakieś 3 kg proszku miesięcznie. Dodatkowo trzeba wyprasować co zajmuje ok
                godziny dziennie. Koszt jednej pieluchy tetrowej wynosi ok 3 zł, potrzebujemy co
                najmniej trzy zmiany więc kupujemy ok 40 szt = 120 zł (jednorazowo), dodatkowo
                10 par spiochów ok 10 zł/szt = 100 zł średnio co dwa miesiace (dzieci
                wyrastają). Koszty prądu i wody zależą od klasy pralki. Woda dajmy na to ok 60 l
                na cykl z gotowaniem daje nam 1,8 m3 miesięcznie dodatkowo czyli jakieś 10
                zł/mc. Koszt proszku, zakładam dziecięcy Jelp kosztuje ok 30 zł za 2 kg, czyli
                trzeba doliczyć do rachunku miesięcznego jakieś 45 zł, dodatkowo płyn do
                płukania kolejne 10 zł, oraz maść na odparzenia (takie pieluchy szybko
                odparzają) małe opakowanie sudokrem 12 zł, koszt zużycia prądu przy założeniu że
                pralka chodzi ok 2h dziennie (czas gotowania jest długi) i pobiera moc 2000W
                oraz żelazka 1h przy tej samej mocy dziennie to ok 70 zł miesięcznie dodatkowo.
                Podsumowując
                Pieluchy jednorazowe: 175 zł/mc (można i taniej zależy od pieluch)
                Pieluchy tetrowe: koszt jednorazowy samych pieluch 120 szt, koszt miesięczny
                "oporządzenia" tych pieluch 247 zł.
                Różnica duża, a nie doliczyłam czasu poświęconemu na zapieranie, schnięcie i
                prasowanie...
                • krzysztofsf Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 23:21
                  Dziekuje za dokladna kalkulacje.
                  Wychodzi na to (tak jak mi sie intuicyjnie wydawalo), ze obecnie korzystajac z
                  pieluch tetrowych mozna najwyzej wyjsc na takie same koszty jak przy pampersach,
                  a raczej byloby drozej, tracac jednoczesnie czas itp.

                  Sporo rzeczy tak sie przewartosciowalo - np. wlasne warzywa z ogrodka, ktore sa
                  drozsze, mniejsze i brzydsze niz kupne (z tym, ze tam mozna jeszcze podpierac
                  sie korzysciami braku "chemii" w produkcie).
        • hermilion Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 15:03
          To jest prawda - sprzęt AGD w ciągu ostatnich lat przeszedł
          przemianę - od uczciwych metalowych, śrubowanych, modułowych
          konstrukcji na plastiki, nity etc.

          Obecnie pralka, lodówka ma chodzić kilka lat i docelowo
          nie powinno się jej naprawiać tylko wyrzucać.
    • linn_linn Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 21:17
      Nie wyobrazam sobie takiego powrotu do zrodel. smile Szczegolnie podgrzewania wody.
      Znasz w ogoel taka pralke z tzw. autopsji? Chyba nie.
    • vikatl Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 22:09
      W zyciu nie kupilabym Frani!
      Nie wspominajac o zniszczonych ubraniach,to marnotrawstwo
      czasu,wody,pieniedzy.
      Nie wiem,czy masz dzieci,ale ja przy jednym pralke wlaczam kilka
      razy w tygodniu(a ma wsad 7,5kg).
      Mysle,ze jesli nie stac Cie na porzadny sprzet,mozesz kupic
      najtansza na rynku.Niekoniecznie musi miec te
      wszystkie''bajery'',jakie ma moja a i tak nie ma porownania z Frania!
      Mi tez serwisant mowil,ze obecnie pralki psuja sie na dobre po kilku
      latach,a im wiecej elektroniki,tym szybciej.
      Poprzednio mialam Whirpoola-zwyklego z recznie regulowanym
      programatorem,na 400 obrotow.Ale pralka byla tania i posluzyla 8
      lat,''padla''dopiero przy dziecku,gdy mialam stosy do prania kazdego
      dnia.
      • verdana Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 22:15
        Miałam Franie przy pierwszym dziecku. Efekt - pralam pieluchy
        tetrowe, posciel i ubranka ręcznie, bo bylo z tym mniej roboty.
        Oszczedności kosztem paru godzin ciężkiej pracy pare razy w tygdniu
        sa srednio oplacalne. Lepiej kupić automat i wziąć dodatkowa prace w
        zaoszczedzonym czasie.
        • zabeczka84 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 02.09.09, 22:55
          Jeszcze jedno...
          skad pomysł ze Frania i wirówka nie będą się psuły??
          Mam automat marki nie wiadomo jakiej, kupiłam używany za 400 zł (na inną nie
          było mnie wtedy stać) od pana sprowadzającego takie rzeczy z Niemiec, kupiłam po
          dwóch tygodniach prania we Frani. Jest ładowana od góry, ma 1000 obr na minutę,
          programator manualny, świetnie pierze, klasę energetyczna ma A. Jest ze mną już
          od 5 lat (w sumie ma już 11), chodzi ok 4 razy tygodniowo. Ma drobne usterki
          typu zapchany waż czy wymiana uszczelki, raz pasek poszedł ale to wszystko.
          Kocham ja miłością niezmierną smile Do Frani nigdy nie wrócę, te dwa tygodnie to
          był najgorszy okres w moim życiu, pomijając ciężkie ubrania które płukałam
          ręcznie, zabijał mnie niesamowity smród pranych ubrań i detergentów....
          • roxanna1336 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 06:51
            Pranie w pralce wirnikowej to ciężka praca . trzeba poświecić na to dużo czasu ,
            uważam ,że taki sposób prania powoduje duże zawilgocenie mieszkania . Zużywa się
            dużo więcej wody niż w pralce automatycznej. Pranie pościeli i dużych ręczników
            wymaga dużo siły w rekach.
            • alina.walkowiak Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 07:14
              Dodam jeszcze, że mój automat działa bez zarzutu od 13 lat i jakoś nie chce się
              popsuć tongue_out A to tylko ARDO.
              • renifren1 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 08:56
                <Znasz w ogoel taka pralke z tzw. autopsji?>

                Tak, prałam przez pół roku jakieś trzy lata temu, teraz ta Frania stoi u mojej
                babci. Automat kupiliśmy ze względu na to że zaszłam w ciążę i bałam się
                wykręcać ciężkie od wody ubrania. Z tego okresu pamiętam jedynie że bardzo
                brakowało mi wirówki, raczej nie pamiętam negatywnych stron takiego prania, być
                może z powodu upływu czasu.
                Po rozmowie z mężem zaczynam myśleć też nad kupnem Boscha sprowadzonego z
                Niemiec z wystawki, ale z kolei te starsze typy automatów też dużo prądu
                czerpią, ale może w sumie na jedno wyjdzie a oszczędzę czas.
              • mazia14 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 09:31
                Moja 12 letnia pralka ARDO też nie chce się zepsuć big_grin
                Ten typ tak chyba ma smile
    • izzunia Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 09:39
      NIGDY, ale to NIGDY nie będę używać frani. koszmar którego nie mogłam się pozbyć
      przez 20 lat - "bo nie kupie pralki i już - jest ta i ma wystarczyć". płukanie,
      wykręcanie - koszmar.
    • ko_kartka Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 13:22
      A ile podgrzanej wody trzeba na jedno pranie? Zamierzasz nosić ciężkie gary z
      gorącą wodą? Bój się Boga, kobieto, to wolałabym w wannie nogami pougniatać to
      pranie...

      Ja mam Indesit, ładowany od góry - 3 prania w tygodniu, ma już 4 lata, przeżył 3
      przeprowadzki i działa jak złoto (przedtem też miałam Ardo, ale wbudowany w
      kuchenne szafki i sprzedany razem z mieszkaniem). Miałam kiedyś przyjemność
      prania we frani - gdyby nie była potrzebna wysoka temperatura (białe fartuchy
      kuchenne), to wolałabym zdecydowanie prać ręcznie na tarze w górskim strumyku.
      • efa3000 Re: Czy używanie pralki Frani jest drogie? 03.09.09, 22:13
        ja moge tylko napisac, ze Bosch na 7 kg klasy A+ zaladowany na
        maksa, ustawiony na 40 stopni i 1200 obrotow (50 minut trwa program)
        zuzywa 0,6 kWh pradu, czyli przeliczajac jakies maksymalnie 40
        groszy. To jest naprawde bardzo malo. Do tego (zdaje sie) zuzywa 49
        litrow wody.
    • reni_78 taki tam stary link plus 04.09.09, 10:03

      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,76116829,,jaka_pralka_.html?v=2

      w życiu nic mi się nie zeszmaciło, a nawet garnitur mężowski kiedyś
      sama we france prałam i potem sama go prasowałam

      pranie mi nie śmierdzi detergentami, bo detergentów nie używam -
      proszek do namaczania i prania, płyn do płukania

      nie noszę garów gorącej wody, nie mam podgrzewania w pralce, bo mam w
      łazience kran i prysznic z bieżącą wodą

      strasznie negatywnie podchodzicie do pralek wirnikowych
      nie taki diabeł straszny jak go malują

      oczywiście przy wyborze franka czy automat, odpowiedź jest dla mnie
      oczywista na korzyść automatu

      co do plam, to mimo wszystko, istnieją zabrudzenia, których bez
      namaczania, zapierania czy 'zapastowywania' automat nie ruszy

      poza tym pościel, ręczniki, koce, dżinsy to we france mordęga

      pozdrawiam
      • reni_78 niezbyt dokładnie podałam - sprostowanie linku 04.09.09, 10:57

        forum.gazeta.pl/forum/w,20012,76116829,76218019,franka_hihi_.html
        • renifren1 Re: niezbyt dokładnie podałam - sprostowanie link 04.09.09, 14:51
          No to z tego wychodzi że pranie we France jest tańsze ale bardziej pracochłonne,
          no chyba że źle to zrozumiałam smile
          • reni_78 dobrze zrozumiałaś :) 04.09.09, 15:01

            to tak wg mnie
            nie wiem dokładnie czym 'pachnie' automat, ale po moich doświadczeniach
            z franką, bardzo bym chciała go mieć
            ewentualnie pranie robić pół na pół: franka plus automat


            i jeszcze aspekt proszku do prania
            nie wiem, jak sprawa ma się z automatami, ale ja zużywam go 6,6kg w
            mniej więcej 3mce /dla własnej ciekawości zaczęłam spisywać, kiedy
            otwieram kolejny worek/


            pozdrawiam
            • szczur.w.sosie Re: Automat 05.09.09, 11:17
              Miałam okazję jakiś czas poużywać automatu Hoover. Po prostu wynajęłam dom,
              gdzie ta pralka była i już nie kupiłam swojej. Tak na wygląd miała ze 20 lat, z
              przyłączem do ciepłej wody (ważne to było bo woda była ogrzewana gazem). Prałam
              dużo. Wreszcie przestałą działać, ale swoje pochodziła zważywszy jej wiek. Potem
              pomyślałam, że to może filtr czy inna drobnostka, bo woda nie schodziła. Ale
              było za późno bo pan od złomu zabrałsmile
              Kupiłam kolejny Hoover i jestem zadowolona, chodzi 2 razy dziennie (dzieci,
              pieluchy) i jest ok.
              • peggy1 Re: Automat 05.09.09, 13:37
                Ja mam Hoovera. Działa bez zarzutu smile I jakos nie byla koszmarnie droga.
                • renifren1 Re: Automat 05.09.09, 15:14
                  Czy to marka jakościowo porównywalna z Boschem? Nie znam pralek z tej serii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka