Dodaj do ulubionych

Nagie fakty

23.02.05, 08:49
Czy jest coś takiego?
Obserwuj wątek
    • scand Re: Nagie fakty 23.02.05, 08:53
      Tylko o ile są liczbami.
      Reszta to interpretacje.
      • kamfora Re: Nagie fakty 23.02.05, 08:59
        scand napisał:

        > Tylko o ile są liczbami.

        Liczby jako fakty?
        Czyli na przykład 1010101 ?

        • scand Re: Nagie fakty 23.02.05, 09:05
          Nie.
          Chodziło mi oczywiście o fakty typu:
          A. ma 32 zęby, a B. 32 000 000 $ na końcie.
          • oldpiernik Re: Nagie fakty 23.02.05, 09:13
            105/70/96/173
            taki fakt może swoją nagością przyćmić rzeczywistość
            ;0)
            • scand Re: Nagie fakty 23.02.05, 09:15
              Ale o jaki fakt konkretnie chodzi ? wink
            • kamfora Re: Nagie fakty 23.02.05, 21:11
              oldpiernik napisał:

              > 105/70/96/173
              > taki fakt może swoją nagością przyćmić rzeczywistość

              Ale czy to na pewno "fakt autentyczny", czy tylko wyśniony? wink
          • kamfora Interpretacja domyślna? 23.02.05, 21:10
            scand napisał:

            > Nie.
            > Chodziło mi oczywiście o fakty typu:
            > A. ma 32 zęby, a B. 32 000 000 $ na końcie.

            Jaką wartość ma fakt, że A. ma 32 zęby, gdy nie wiadomo ile z nich w garści? wink

            A te 32 000 000 $ na koncie (i dużo więcej) to "miewam" codziennie - jedyny
            szkopuł, że nie mogę używać, bo to powierzone wink Ale fakt jest...
            • scand Re: Interpretacja domyślna? 24.02.05, 09:27
              > A te 32 000 000 $ na koncie (i dużo więcej) to "miewam" codziennie - jedyny
              > szkopuł, że nie mogę używać, bo to powierzone wink Ale fakt jest...

              Jak najbardziej więc pracujesz posród faktów i pewnie sporo o nich wiesz ...
    • ewelina10 Re: Nagie fakty 23.02.05, 10:36
      Oj Kamforo ... wciąż "gonisz" pytanie za pytaniem ... twoje odpowiedzi są
      ciągiem pytań wink
      Nagie fakty ? ... fakty, których się nie podważa.
      • scand Re: Nagie fakty 23.02.05, 14:56
        Ciekawe spostrzeżenie - czy można zbudować odpowiedź z samych tylko pytań ???
        Kto wie..
      • kamfora Re: Nagie fakty 23.02.05, 21:19
        ewelina10 napisała:

        > Oj Kamforo ... wciąż "gonisz" pytanie za pytaniem ... twoje odpowiedzi są
        > ciągiem pytań wink

        Taka moja przypadłość...Starzeję się i zmieniam się w znak zapytania wink

        > Nagie fakty ? ... fakty, których się nie podważa.

        Czy fakt może być podważalny? Staram się jakiś przykład wymyśleć
        coby go podważyć i mi nic nie przychodzi do głowy...
        • ewelina10 Re: Nagie fakty 23.02.05, 21:43
          Ewelina > Nagie fakty ? ... fakty, których się nie podważa<
          ****
          Kamfora > Czy fakt może być podważalny? Staram się jakiś przykład wymyśleć
          > coby go podważyć i mi nic nie przychodzi do głowy...
          ****
          A widzisz - przecież napisałam, że się nie podważa wink
          Resztę może jutro. Ta pora do realu już należy smile
    • jaro_ss Re: Nagie fakty 23.02.05, 11:11
      problem teoretyczności faktów była omawiany w dyskusji o demarkacji nauki w
      obrębie Koła Wiedeńskiego, nie wiem czy da się więcej coś powiedzieć....

      W każdym bądź razie wynika z tego
      1. Trzeba "tropić" wszystkie ukryte założenia w rejestracji, interpretacji i
      opisie faktów.
      2. Pamiętać, że aby wogóle opisać, rejestrować, czy mówić o faktech, trzeba
      trochę teorii
      3. Nie popadać w pesymizm i zwątpienie - ostatecznie most wybudowany z zasadami
      sztuki stoi, samochód jedzie, i to też są fakty, choć jako konstrukcje są
      budowane na pewnej teorii....

      :o)
      • kamfora Re: Nagie fakty 23.02.05, 21:24
        jaro_ss napisał:

        > problem teoretyczności faktów była omawiany w dyskusji o demarkacji nauki w
        > obrębie Koła Wiedeńskiego, nie wiem czy da się więcej coś powiedzieć....

        Oj, na pewno da się smile
        (nie wiem wprawdzie, czy równie mądrego jak u tych Wiedeńczyków, ale
        jak sam kiedyś napisałeś: warto próbować wink
    • scand Re: Nagie fakty 23.02.05, 14:54
      Napisałem że fakty bez dodatków interpretacyjnych muszą być powiązane z
      liczbami. Można by chyba rozszerzyć te powiązania ogólnie na relacje
      matematyczne a więc np. geometrię, teorię zbiorów , topologię itd.
      Np. obiektywnie jesteśmy w stanie stwierdzić czy ktoś danego dnia był w
      Warszawie (relacja zawieranie się ).
      • kamfora Re: Nagie fakty 23.02.05, 21:28
        scand napisał:

        > Np. obiektywnie jesteśmy w stanie stwierdzić czy ktoś danego dnia był w
        > Warszawie (relacja zawieranie się ).

        Masz rację. Tylko jaka jest wartość (w znaczeniu: przydatność) takiego
        faktu bez komentarza?
        • jaro_ss Re: Nagie fakty 24.02.05, 07:35
          Ale "zawieranie się" oznacza już jakąś teorię, np. mnogości...
          Inaczej mówiąc, aby zrozumieć, że ktoś był w Warszawie, oprócz zrozumienia "kot
          jest tym kimś" i "Co to jest Warszawa" (może samochód), musi mieć wiedzę o
          relacjach....

          I już ten fakt nie jest taki "Nagi"....
        • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 09:24
          Ale to już inny problem -wartosciowania faktów czyli dzielenia faktów na te
          ważne dla nas i te mniej ważne. Wartosciowanie to ubieranie nagich faktów - jak
          tu juz napisano - w kostium.
          A kostiumy to mają do siebie że czasmi mozna je zmieniać smile

          (czyli zmieniać swój stosunek do faktów)
          • ewelina10 Re: Nagie fakty 24.02.05, 12:18
            nagie fakty są nie do podważenia ! dopiero chociażby najmniejsza próba
            sprzeciwu ! zmienia ten stan rzeczy. zasobność stanu posiadania atrybutów
            negacji logicznej jest miarą stabilizacji "nagich faktów".
            • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 12:26
              Nagie fakty są nie_do_podważenia dzięki matematyczno-mechanistycznemu ich
              charakterowi - matematyka to najbardziej ze stabilnych obserwowanych struktur
              dostępnych człowiekowi.
              • jaro_ss Re: Nagie fakty 24.02.05, 12:46
                Pytanie, czy rzezcywistość jest matemaryczna, czy jednak tylko matematyzowalna,
                podobnie jak zachodzi pomiędzy rzeczywistością i językiem....
                Obawiam się, że nagość faktu znowu się zasłoni, kiedy dana zoperacjonalizowana
                wielkość fizyczna, w wyniku pomiaru będzie jednak obarczona błędem....

                W ostateczności to na podstawie decyzji człowieka jest orzeczone, że dana
                liczba odpowiada danej reczywistości....
                • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:27
                  > Pytanie, czy rzezcywistość jest matemaryczna, czy jednak tylko
                  >matematyzowalna,


                  Prawdopodbnie jest to równoważne. Ale to tylko przypuszczenie..
              • witekjs Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:01
                Matematyka...
                Wszystkiego jednak nie jest w stanie określić, tym bardziej tłumaczyć.
                Tych "nagich" faktów, chyba nie ma aż tak wiele. wink
                Sa nimi, z pewnością na Ziemi, urodzenie - zaistnienie życia i śmierć.
                Cała reszta jest związana z jakimś kontekstem.
                Wiele postrzeganych przez nas faktów to złudzenia - iluzje /błąd zmysłów lub
                umysłu, sprawiający, że bierze się pozory za rzeczywistość/ ,
                halucynacje - omamy/ spostrzeganie bez aktualnego bodźca zewnętrznego
                - z sądem realizującym/, niekiedy również urojenia/ sądy fałszywe, wyrażające
                wbrew dowodom, błędną treść. Pochodzenia chorobowego w tym działanie środków
                psychoaktywnych/.
                Jeszcze jedna możliwość mówienia o faktach...

                Pozdrawiam. Witek
                • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:28
                  > Matematyka...
                  > Wszystkiego jednak nie jest w stanie określić, tym bardziej tłumaczyć.

                  Tam gdzie jest tłumaczenie pojawia się interpretacja ktora już nie jest nagim
                  faktem.
                  • witekjs Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:34
                    Zawsze kiedyś, po raz pierwszy musisz coś wytłumaczyć.
                    2+2=4 i to co to znaczy śmierć...

                    Witek smile
                    • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:49
                      Inne rozwiązanie:
                      rodzimy się z wiedzą wrodzoną, którą tylko trzeba ożywić...
                      • witekjs Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:53
                        Dobrze.
                        Niech tak będzie.
                        To tak, jak uaktywnienie karty kredytowej. smile
                        Bez tego pozostanie to "tabula rasa"...

                        Witek
              • ewelina10 Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:09
                scand napisał:
                > - matematyka to najbardziej ze stabilnych obserwowanych struktur
                > dostępnych człowiekowi.

                Określenie "stabilny" jest trafnie użyte smile
                W matematyce nie da się lawirować: albo się ją umie, albo się z niej wypada wink
                Lubi błyskotliwość, pomija zbędne rozważania i zaoszczędza czas. Jest
                niezawodną dziedziną i nie stawia pytań: ... co autor miał na myśli... " wink
                Jest sposobem na wyrażenie precyzyjne naszej wiedzy. Upss ... skręciłam wątek.
                • scand Re: Nagie fakty 24.02.05, 13:30
                  > W matematyce nie da się lawirować: albo się ją umie, albo się z niej wypada wink

                  Tak, łatwo wypaść z matematyki - chyba przez to, że jest bardzo krucha...
    • trzcina Re: Nagie fakty 23.02.05, 19:50
      Fakt sam w sobie pewnie zawsze nagi.
      My go dopiero ubieramy myślą i słowem.

      zdrowienia
      t.smile po przerwie witająca





      • kamfora Witaj ! :-))) 23.02.05, 21:32
        trzcina napisała:

        > Fakt sam w sobie pewnie zawsze nagi.
        > My go dopiero ubieramy myślą i słowem.

        Może najbardziej by pasowało ubrać go w Nagą Prawdę? smile
        >
        > zdrowienia
        > t.smile po przerwie witająca

        Mam nadzieję, że postarasz się nadrobić zaległości w pisaniu smile
      • jaro_ss Re: Nagie fakty 24.02.05, 07:37
        Fakt jest nagi w pierwszym, intuicyjnym, nie do końca zreflektowanym podejściu,
        jak się im lepiej przypartzeć, fakty są bardzo skromne i przyzwoicie wiedzą i
        teorią okryte.....
        • oldpiernik Re: Nagie fakty 24.02.05, 18:45
          matemocentrycyzm ;0)
          fajnie to wygląda
          mój wymarzony fakt jedzie właśnie do Krakowa
          a to już jest interpretacja, w którą chcę wierzyć ;0)

          OLDNAMARGINESIE
    • lo_ntek Re: Nagie fakty 24.02.05, 21:58
      Wśród ludzi interesujących się filozofią to chyba jakaś prowokacja
      Nic takiego jak „nagi fakt” nie istnieje i oczywiście to stwierdzenie też nie
      jest żadnym faktem. Ale tak naprawdę nie ma się, czym przejmować .Nadal trzeba
      uważać na przejściach dla pieszych,trzeba czekać na zielone światło albo
      rozglądać się na czerwonym (ci, którzy są daltonistami albo nie wzięli akurat
      okularów mają trochę niebezpieczniej – choć nie wiadomo czy są bardziej
      zagrożeni potrąceniem na przejściu od tych, którzy wierzą w rzeczywistość, mimo
      że nie da się jej w żaden sposób dowieść). Ostrożnie na zebrach (bywają
      narowiste)
      pozdr zdrapka

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka