Dodaj do ulubionych

Porządek rzeczy

02.04.06, 15:29
Przeczytałam na innym forum: "to nie jest w porządku, że ..."
Mniejsza już, o co chodziło (chociaż jakby ktoś był bardzo ciekawy, to mogę
powiedzieć smile.
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego coś nam się wydaje "nie w
porządku"?
Obserwuj wątek
    • inz.mruwnica Re: Porządek rzeczy 02.04.06, 17:13
      Według mnie w potocznym rozumieniu:

      ,,coś jest nie w porządku'' = ,,coś jest nieetyczne''

      i nie chodzi w tym powiedzeniu o jakiś Wyższy Porządek tylko o banalne ,,czego
      robić niewypada''. Ale dyskusja o istnieniu/nieistnieniu,
      możliwości/niemożliwości odnalezienia takiego wyższego porządku to ciekawa rzecz.
      • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 03.04.06, 10:00


        Właściwi to ciekawe , czy wszechświat zdeterminowany jest jakimś wyższym
        porządkiem rzeczy , czy dopiero do tego zmierza ?
        Czy istnieją , samoistnie pierwsze prawdy moralne , czy to człowiek je
        tworzy/odnajduje ?
        • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 09:05
          Porządek wszechrzeczy , określiłbym jako pierwszeństwo jednego względem innego ,
          wnioskuje to z pierwszeństwa pytania względem odpowiedzi .
          Dostrzec więc można ,że pierwszym nakazem jest pytanie , które daje możliwość
          istnienia .
          Nakaz ten istnieje też w powielającym się życiu , wydawałoby się , że nakazem
          tym jest rozmnażanie , ale patrząc na ewolucję zauważamy wielość mutacji , czyż
          nie są one pytaniem .
          Wreszcie człowiek , wieńczący dzieło ewolucji , czy nie najlepiej nadaje się do
          tworzenia pytań ?
          • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 09:30
            > ale patrząc na ewolucję zauważamy wielość mutacji , czyż
            > nie są one pytaniem .

            Właśnie smile Pytaniem " czy to co powstało może istnieć "

            i nawet dalej:

            " Czy to co istnieje jest na tyle mocne że będzie bazą dla przyszłego
            istnienia " - bo tak jak program życia zawarty jest w łancuchu DNA tak wysoko
            zorganizowane życie też jest raczej łańcuchem, a nie oddizolowanym atomem.



            > Wreszcie człowiek , wieńczący dzieło ewolucji , czy nie najlepiej nadaje się
            >do
            > tworzenia pytań ?

            Człowiek = tysiące pytań = tysiące możliwości = wolność
            • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 11:53
              Niektórzy twierdzą , że wszystko posiada świadomość , ona daje możliwość
              stawiania pytań , tak się składa , że człowiek ostatnie dzieło ewolucji ma tą
              świadomość rozbudowaną dotychczas najlepiej , twierdząc więc , że pytanie jest
              nakazem tworzącego się życia powinien powstać twór przewyższający możliwościami
              ludzką świadomość i cóż za świadomość byłaby to , mamy już świadomość istnienia
              , wolności , posiadania co więc następnego?
              Czy możliwe jest coś więcej ?
              • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 11:58
                Hoimar von Dittfurth o czymś takim pisał. Miała byc to myśląca sieć gdzie
                ludzie byliby tylko pojedynczymi komórkami. Może Internet właśnie idzie w tym
                kierunku ? Pytanie tylko czy pojedyncza komórka jest w stanie to wychwycić.
                • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:03
                  scand napisał:

                  > Może Internet właśnie idzie w tym
                  > kierunku ? Pytanie tylko czy pojedyncza komórka jest w stanie to wychwycić.

                  Jeśli człowiek , pojedyncza komórka wychwycił/uświadomił sobie że jest świadomy
                  to wydaje się że tak .
                  Czy tym kierunkiem ma być internet ? chyba coś więcej .
                  • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:07
                    Problem polega nie na tym że człowiek coś wie, tylko czy wie to COŚ, co "wie"
                    cała sieć - czy taka wiedza w ogóle jest mu dostępna. Mrówka podobnie wie że
                    istnieje mrowisko ale nie rozumie jego całej budowy tylko swoje ( na swój
                    sposób) w nim miejsce.
                    • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:12

                      Dlatego twierdzę , że potrzebne jest coś więcej niż internet .
                      Być może następnym etapem ewolucji będzie ewolucja umysłu nie ciała .
                      • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:17
                        > Być może następnym etapem ewolucji będzie ewolucja umysłu nie ciała .

                        Ewolucja umysłu ? Przecież ona już sie odbywa od tysięcy lat ! ( przyspieszyła
                        w neolicie i nadal przyspiesza )
                        Jest to jednak już ewolucja kulturowa a nie tylko biologiczna.
                        Teraz to nawet już chyba nawet nie ewolucja a permanentna rewolucja.
                        • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:24
                          Właśnie o tym chciałem powiedzieć , umysł ludzki projektuje urządzenia , może
                          znajdzie takie , które pozwoli mu objąć całość „sieci”. Skutkowałoby to wzrostem
                          świadomości .
                          • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:30
                            I tak w nieskończoność.
                            Wydaje się że mamy juz wspaniałe urządzenie które wszystko pozwoli nam objąć -
                            niestety do wszystkiego zostało dodane też to nowe urządzenie i potrzeba
                            nowego co je też obejmie.
    • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:29
      Możliwe też , że to twór człowieka zacznie ewoluować , czy będzie chciał on
      współistnieć z człowiekiem ?
      • scand Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:34
        Pytanie na czasie ( w nurcie refleksji post-lemowskiej).
        Niektórzy twierdzili że człowiek to tylko etap pośredni - jak pisał Nietszche
        coś co powinno być przezwyciężone.
        Ja stoję jednak po stronie człowieka "tradycyjnego" a nie tej domniemanej
        wyższej formy.
        • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 12:38

          Wielu ludzi chce być nieśmiertelnymi , urządzenie może im to dać , cielesność
          stanie się niepotrzebna tylko świadomość , byleby nie brakło prądu smile)
          • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 04.04.06, 13:49
            Pojawia się dylemat , czy takie istnienie można nazwać człowiekiem ?


            Wracając do tematu wątku „porządek rzeczy” , czy nie wydaje się słuszne , że
            porządkiem/ następstwem pytania jest ZŁO , bo czy zło nie jest opozycją wobec
            osoby ? Pierwsze pytanie jakie mogło być postawione „czy jestem” czyż nie jest
            opozycją , ponieważ zakłada możliwość odpowiedzi NIE , więc zło/opozycja musi
            towarzyszyć istnieniu od samego początku .
            • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 09:19
              Zło jest już nawet w grupach szympansów - zdarzają się tam nawet morderstwa !
              Jest to pokłosie odwiecznej walki w świecie zwierząt o wpływy, pożywienie , o
              wywyższenie siebie.
              • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 09:45

                Charakteryzując pytanie jako zło chciałem wykazać dlaczego Bóg tworząc świat
                stworzył również zło .
                • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 09:49
                  Może po prostu dał za dużo zbyt wielu..
                  • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 09:56
                    Jeśli zło prowadzi do destrukcji , a w niebycie możliwe jest tylko pytanie tzn.
                    pytanie niszczy niebyt , więc jest złem dla niebytu . Bóg choćby na samym
                    początku swego istnienia , też zmuszony był do zadawania sobie pytań , więc wraz
                    ze swoim zaistnieniem tworzył zło .
                    • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 10:04
                      Zło byłoby więc wpisane w projekt świata.
                      Cała strategia Dobra polegałaby by więc nie na rugowaniu Zła , ale na jego
                      unikaniu.
                      • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 10:07

                        Aby twierdzić , że coś istnieje konieczna jest opozycja twierdzącego do rzeczy i
                        odwrotnie .
                        • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 10:09
                          >że coś istnieje konieczna jest opozycja twierdzącego do rzeczy
                          > i
                          > odwrotnie .

                          Jest to powszechne.
                          • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 10:18
                            scand napisał:

                            > >że coś istnieje konieczna jest opozycja twierdzącego do rzeczy
                            > > i
                            > > odwrotnie .
                            >
                            > Jest to powszechne.


                            Z czego wniosek , że Bóg by stwierdzić ze JEST , potrzebował opozycji , jedyną
                            możliwą było pytanie .

                            • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 12:22
                              A skąd wiesz że Bog musiał stwierdzić że jest ?
                              • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 12:58
                                scand napisał:

                                > A skąd wiesz że Bog musiał stwierdzić że jest ?


                                Tak to prawda trudno wykroczyć poza Boga , ale można próbować , załóżmy więc
                                dwie możliwości :
                                1. Istniał od zawsze niezmienny .
                                2. Podlega zmianom .

                                1. Jeśli od zawsze był niezmienny/absolutny , to stworzenie świata w którym
                                istnieje zło jest niewytłumaczalne , mało tego z wątku obok wynikałoby że ta
                                niezmienność , to również brak czasu , więc jeśli nawet okresowo jest Absolutem
                                , to dla niego trwa to tyle co najmniejsza działka istnienia , ponieważ brak
                                zmiany to brak czasu ( nie ma tu znaczenia czy Absolut rozumieć jako Byt , czy
                                niebyt) . Stworzony Przez takiego niezmiennego Boga świat , miałby możliwą do
                                osiągnięcia wiedzę taką jaką posiada Absolut , więc jeśli człowiek zna pojęcie
                                niebytu , to i dla Absolutu jest znane , a czego miałoby ono dotyczyć jeśli nie
                                samego Absolutu , czy więc Bóg może być ograniczony , może być tak , aby niebyt
                                był dla niego nieosiągalny ?, więc jeśli jest osiągalny , to istnieje możliwość
                                , aby Bóg był zmienny .
                                2. Jeśli jest zmienny , to istnieje potrzebo samopróbkowania , stwierdzania czy
                                JEST Bytem czy niebytem , być może to próbkowanie to najmniejsza działka
                                istnienia (czasu)
                                • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 13:05
                                  Ale jak człowiek o tyle słabszy od niego może definitywnie ustalić czym jest ?
                                  Zmienny , stały - może te ludzkie pojecia to wciąż za mało..
                                  • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 13:11
                                    scand napisał:

                                    > Ale jak człowiek o tyle słabszy od niego może definitywnie ustalić czym jest ?
                                    > Zmienny , stały - może te ludzkie pojecia to wciąż za mało..


                                    Kluczem do rozwiązania jest ustalenie czym jest czas , jeśli czas to zmiana to i
                                    Bóg powinien być zmienny .
                                    • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 13:17
                                      Czas nie jest nadrzędny w stosunku do Boga. Żadna z kategorii doświadczenia
                                      materialnego nie może być.
                                      • zbigniew31 Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 13:25
                                        scand napisał:

                                        > Czas nie jest nadrzędny w stosunku do Boga. Żadna z kategorii doświadczenia
                                        > materialnego nie może być.


                                        Dlatego właśnie charakteryzuję czas jako zmianę Boga , to jego zmienność może
                                        być atrybutem czasu dla nas i dla Jego samego .
                                        • scand Re: Porządek rzeczy 05.04.06, 13:29
                                          > Dlatego właśnie charakteryzuję czas jako zmianę Boga , to jego zmienność może
                                          > być atrybutem czasu dla nas i dla Jego samego

                                          Tak, to jedna z hipotez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka