Dodaj do ulubionych

5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać helpme

IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.12, 23:55
Głowa mi już dymi, zamiast się cieszyć zbliżającymi wakacjami to ja mam nerwa gdzie jechać.
Mam 1000 pytań do........ i sama nie wiem czego chcę, zastanawiam się czy jest sens jechać 1200 km do Dalamcji jak Cirkvenica jest 900 km od Krakowa.
Duce i Omiś wybiliście mi już z głowy, oglądając youtuba zakochałam się w Breli, brat wrócił właśnie z Makrskiej, jest zdania że plaża ładniejsza w Tucepi niż na samej Makarskiej w Breli nie byli. Czytam i czytam o Breli i wszyscy piszą ze bardzo bardzo droga miejscowość i że strome zejścia do wody. Znajoma była na wyspie Pag w miejscowości Pag znaleźli w ciemno nocleg za 40 euro za dobę dla 3 osób (fajne pieniążki) ale jakoś średnio mi się podoba, zastanawiam się nad tą Cirkvenicą ale tam chyba nie jest tak ładnie jak w okolicach riwiery Makarskiej, na pozostałych wyspach podobno bardzo drogo, Istria też podobno droga.
Brat mi mówi że 40% podroży na Makarską to jazda przez Chorwację. Chciałabym dotrzeć do miejsca w którym znajdę apartament 2-3 osobowy do 45 euro, żeby woda była ciepła i przejrzysta, żeby na plaży były drzewa, żeby były place zabaw dla dzieci, żeby auta nie stały przy plaży i żeby nie plażować się w zatoce.
??????????????????????gdzie jechać :), wyjeżdżamy w czwartek.
Obserwuj wątek
    • Gość: ataga Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.12, 23:56

      a i żeby było dużo naszych rodaków, żeby było do kogo gębę otworzyć :) i żeby dzieciaki miały się z kim pobawić bo inaczej nas zadręczą na plaży .
      • Gość: Opomamka Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 09:47
        Wszystko czego szukasz masz w Crikvenicy! Wprawdzie przy plaży jest ulica ale odgrodzona promenadą i wąska. Jeżdzą tam auta tylko by zaparkować przy plaży. Ruch mały.
        • hepik1 Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he 22.07.12, 09:58
          Za bardzo to przeżywasz...przeciez nikt za Ciebie decyzji nie podejmie ;)
          Zawsze mozna zakręcic globusem albo lotkami rzucac w mapę,albo w listę miejscowości ;)
          Jeśli nie jestes życiowa malkontentką ,gdziekolwiek pojedziesz -bedziesz zadowolona.
          A jeśli jesteś,gdziekolwiek wylądujesz ,zawsze minusy znajdziesz.
          Wszystko naj to było w Erze ale firma juz sie przechrzciła.Czyli nigdy juz nie bedzie tak jak w Erze;)
          Reasumujac,lepiej skupic sie na pakowaniu ,niż na czytaniu forum i rozpaczaniu,z autostrady zjechać wcześniej niz później ,a nuż trafisz na swoje ,wymarzone miejsce .
          • Gość: wowa Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.12, 20:11
            cześć
            Polecam Ci miejscowość Promajna. Jest to przed Makarską. Piękna spokojna miejscowość. Wszystko jest. Byłem tam już dwa razy i jak się zdenerwuję to spakuje sie jutro i jadę po raz 3. :)
            Pozdrawiam
            • des4 co to jest "helpme" 22.07.12, 20:25
              jakiś pidżyn używany przez młodych dynamicznych z wielkich miast?
              • marzenaaa75 Re: co to jest "helpme" 22.07.12, 22:22
                a co to jest "pidżyn"?
                Pytam tak z ciekawości, bo naprawdę nie wiem
                • Gość: ataga Re: co to jest "helpme" IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 23:53
                  Języki pidżynowe (pidgin, pidżyn) – języki pomocnicze o uproszczonej morfologii i składni, a także o ograniczonym słownictwie powstałe na bazie dwóch (lub więcej) języków. Nazwa pidżin pochodzi od chińskiej wymowy angielskiego słowa "business" ("biznes")[1].

                  Języki pidżinowe powstały na skutek przemieszania języków różnych grup społecznych w strefach ich kontaktów. Często używane na obszarach wielojęzycznych np. jako języki handlu, armii, na plantacjach, w skupiskach miejskich i przemysłowych, gdzie stykają się przedstawiciele różnych grup językowych.

                  Najczęściej spotykane w Azji, Afryce i Ameryce. Często powstają na bazie języków kolonizatorów (np. angielski, portugalski, hiszpański, francuski, rosyjski) bądź języków rozpowszechnionych na dużym obszarze (arabski, suahili czy zulu).

                  Języki pidżinowe przyjęte za języki etniczne noszą nazwę języków kreolskich.

                  Sformułowania tego używa się również w informatyce - języki programowania pidżynowe nie służą do pisania rzeczywistych programów, a jedynie do demonstracji algorytmów, np. Pidgin Pascal. Również w matematyce używa się potocznie sformułowania pidgin mathematics na zapis matematyczny, który nie jest do końc
              • nuova Re: co to jest "helpme" 23.07.12, 13:31
                des4 napisał:

                > jakiś pidżyn używany przez młodych dynamicznych z wielkich miast?
                >
                autor zjadł spację między angielskimi słowami oznaczającymi "pomóż mi"
                • des4 Re: co to jest "helpme" 23.07.12, 13:59
                  hmmm....a pacziemu awtor gawarit k nam pa anglijskom jazykie?
                  • hepik1 Re: co to jest "helpme" 23.07.12, 15:26
                    Kobieta w rozpaczy potrafi i po angielsku ;)
                  • nuova Re: co to jest "helpme" 24.07.12, 10:01
                    des4 napisał:

                    > hmmm....a pacziemu awtor gawarit k nam pa anglijskom jazykie?
                    >
                    >
                    >
                    Nazywam się Nuova a nie Ataga, więc o co kaman?
      • Gość: gosiabe Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.12, 22:23
        Ja rok temu byłam w miejscowości Promajna, mnie podobało się bardzo i jeszcze tam pojadę.Według mnie dobre miejsce dla rodzin z dziećmi.
    • lillylive Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he 24.07.12, 07:45
      Byłam w Breli i w Tucepi.Tu i tu jest pieknie jedż najpierw do Breli jak Ci sie nie spodoba wsiadasz w auto i kawałeczek dalej Tucepi.Brela jest bardziej stroma ale piękna widokowo plaże cudo! Tucepi bardziej płaskie plaża woda tafla lazur.Jednak ceny wteraz jak pojedziesz to niskie nie będą! My jezdzimy przed sezonem to za apartament nie mniej niż 50e fakt ze zawsze przy plaży bierzemy. Polecam riwiere!
      • Gość: lillylive Re: 5dni do wyjazdu a ja nie wiem gdzie jechać he IP: *.umwm.pl 24.07.12, 08:55
        ale Tucepi tańsze od breli podobno ?
      • Gość: ataga dp lilli IP: *.umwm.pl 24.07.12, 10:22
        przepraszam zamiast w temaci wpisałam twój login w autorze, powiedz mi czy są jakieś rózżnice cenowe między Brelą a Tucepi ?, wszędzie pisza że brela bardzo bardzo droga i to nie tylko noclegi tylko wszytko , nawet w porównaniu do Baskiej Vody
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka