Dodaj do ulubionych

Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dzieckiem

IP: *.finemedia.pl 17.12.16, 22:55
Witam,
Jaką polecacie drogę z Wrocławia do Chorwacji?
Dokładniej na Camping Lanterna.
Podróż z 2 dzieci : 8 lat i 9 mcy.
Trochę jestem przerażona- chodzi o młodsze dziecko- nie wiem jak zniesie drogę.
Raczej wybierzemy drogę na raz i to w nocy i to w środku tygodnia.
Jakie są wasze doświadczenia z podróży do Chorwacji z takimi maluchami ?
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 17.12.16, 23:58

      Przerażające to jest to , co teraz się dzieje z polską polityką....
      Bardziej bym się martwił o to, czy, za rok będą jeszcze dla Polaków otwarte granice...
      A jeśli będą, to za ile będzie euro, jak a będzie wartość złotówki...

      Optymalna trasa jest taka:
      tiny.pl/gdmlj
      Winietki czeska, austriacka, słoweńska kupione
      na tolltickets
      w cenie nominalnej !!!
      www.tolltickets.com/

      Oczywiście zawsze można pojechać inaczej...
      Ale optymalna trasa to 10,5 godziny
      W nocy młodszy dzieciak ją w większości prześpi !!!
      A rodzice i starszy nie padną trupem z wyczerpania...
      Da się to zrobić !!!!!



      • Gość: Olaaa Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec IP: *.finemedia.pl 20.12.16, 09:57
        Dziękuję za rady :) No patrząc po wczorajszych wydarzeniach odechciewa się juz całkiem wszystkiego...
    • hepik1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 06:05
      Z 9 miesiecznym chyba dużo latwiej niż z ruchhliwym 3-5 latkiem,który co 5-10 min pyta czy daleko jeszcze ;)
      • aseretka Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 11:31
        > Z 9 miesiecznym chyba dużo latwiej niż z ruchhliwym 3-5 latkiem, który co 5-10
        > min pyta czy daleko jeszcze ;)
        Niekoniecznie... Dwa lata temu byłam na Istrii (też camping Lanterna) z wnuczkami : 4,5 roku i 11 miesięcy.
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,154765142,154765147.html
        Z maluchem wcale nie tak łatwo, choć nie pyta, jak długo jeszcze będzie się jechało. Trzeba przewinąć, nakarmić.. Siedzenie, a nawet spanie w foteliku, też nie jest dla dziecka komfortowe. Nie ma więc za bardzo liczyć na to, że pokonamy trasę w 10-11 h.
        Pomiędzy Ostrawą a Brnem, jak widać nadal są roboty drogowe, więc trzeba uważać i często nawet GPS gubi trasę. (Jechaliśmy też w tym roku i niestety straciliśmy w okolicach prawie godzinę kręcąc się w kółko zanim wyjechaliśmy z objazdu na właściwą trasę.) Zalecałabym więc jednak przerwę na nocleg i rozłożenie podróży na dwa etapy, bo i Wy i dzieci będziecie zmęczeni podróżą. Po drodze w okolicach Wiednia można zanocować w jednym z Oekoteli:
        www.oekotel.com/en/
        Ceny za pokój trzyosobowy nie są wygórowane. Maluch śpi gratis.
        • wislok1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 15:21
          Między Ostrawą a Brnem zawsze coś remontują i będą remontować do końca świata...
          Ale ani razu się nie zjeżdża z ekspresówki czy autostrady, są tylko zwężenia...
          Pod koniec listopada był remont w Mikulovie i objazd przez centrum miasteczka...

          Trudno jest uczyskać czysty czas podróży podawany przez google. Zawsze trzeba dodać z godzinę.
          Moim zdaniem w tym przypadku 12 godzin podróży, jak jedzie głównie w nocy, gdy nie ma korków, ruch jest minimalny, jest realne...
          Choć oczywiście każdy jedzie, jak mu pasuje, a nocleg po drodze nie jest głupim pomysłem, jak coś planujemy po drodze zobaczyć i nie śpieszy się nam.
          Powyżej 12 godzin czystej jazdy nocleg jest wręcz wskazany, choćby kilka godzin na parkingu...
          A powyżej 15 godzin czystej jazdy to trzeba być po prostu totalnym głupolem, żeby jechać bez odpoczynku, totalnym....
          • aseretka Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 16:18
            Sam kiedyś stwierdziłeś, że "dzieci poniżej pierwszego roku życia potrafią solidnie dać w d... rodzicom i tym, co z nimi jadą. Do Chorwacji jest spory kawałek, niemowlak musi być regularnie karmiony, itp."
            forum.gazeta.pl/forum/w,201,142447626,142447626,piaszczyste_plaze_.html#p142463271
            Gdzieś też była twoja wypowiedź, że rodzice podróżując z dziećmi poniż roku, powinni być karani, za znęcanie się nad dziećmi. Teraz zmieniłeś zdanie? Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że każdy postój z takim małym dzieckiem, to nie 5-10 minut na siusiu i podciągnięcie majteczek. Zapewniam cię, że zabiera to więcej czasu, a nawet jadąc nocą takich przystanków trzeba zrobić kilka. I to tylko niestety wydłuży czas podróży o co najmniej 3 h. Realny czas przejazdu z takim maluchem, to niestety 14-15 godzin, nawet w nocy, gdy nie ma korków i ruch jest minimalny. Chyba, że chcesz znęcać się nad dzieciakiem i udawać, że nie słyszysz jego płaczu. ;)
            Ja osobiście nigdy nie byłam przeciwna dalekim wakacyjnym wyjazdom nawet z trzymiesięcznymi niemowlakami, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i dokonać realne oceny.
            Poza tym, absolutnie nie wiemy, jak dziecko autorki wątku znosi podróż, Czy jechało już kiedyś chociażby ponad 300 km uwięzione cały czas w foteliku? Czy nie ma choroby lokomocyjnej? Np. córka mojej bratanicy, jak niemowlak dobrze znosiła podróż pod warunkiem, że w samochodzie spędzała ok. jednej godziny. Potem zaczynały się wymioty, więc ich pierwsza podróż do Włoch, w okolice Wenecji, trwała niestety ok. 16 godzin mimo, że wyjechali wieczorem.
            • wislok1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 17:41
              Gdzie napisałem o karaniu ???
              Pod tym linkiem jest moje ostrzeżenie, ale na końcu napisałem:
              "No, ale jak dziecko zahartowane..."

              To była wypowiedź z 2013 roku, od tego czasu trochę zmieniłem zdanie. Bo rozmawiałem z kilkoma osobami, które z małymi dziećmi pojechały i nic złego się nie stało...

              Rodzice decydują sami, to wiadomo...
              Dzieci są różne, to też wiadomo...
              • wtop.ek Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 19:16
                jeździliśmy z 2-latkiem, z 3-latkiem

                w dzień, z noclegiem na trasie, zero problemów
                • wislok1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 19.12.16, 20:07
                  Na pewno jest bez sensu decydować za kogoś, kogo nie znamy, jak się pyta, czy ma jechać z małymi dziećmi...
                  A już szczytem jest, jak ktoś się na forum pyta o poradę lekarską. Pyta się obcych ludzi, a nie lekarza...

        • hepik1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 20:41
          aseretka napisała:

          > Niekoniecznie...

          Jasne,że niekoniecznie.Moje dzieciaki nawet jadąc do dziadków 12 km zasypiały w środku dnia w połowie drogi ;)
          W 86 pojechaliśmy ze Śląska w Bieszczady pod namiot ,zapakowanym maluchem metr ponad dach.(inne namioty,cały osprzęt,plus prowiant bo to były czasy jeszcze kartkowe.)Autostrada nawet do Krakowa była jeszcze szczątkowa,potem maluch zdychał na podjazdach.Dzieci 2 i 6 lat .Juz nie pamiętam ale radio juz wtedy chyba było. Ale bajek czy gierek na tablecie na pewno nie było.Fotelików tez nie i dzieciakom było wygodniej ;)Podróz chyba z 6 h i wspominam przyjemnie.
          Wnuczki teraz w zblizonym wieku i nie bardzo sobię teraz wyobrażam podobnej podróży,mimo osiągnięc w technice.Nie wdały sie w swoje mamy ;)



          zieciaki 2 i 6
          • aseretka Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.12.16, 21:10
            Weź jednak pod uwagę, że 2-latek troszkę się różni od dziecka 9 czy 11-miesięcznego. Częstsze karmienie, toaleta, itp. A poza tym, trudniej z takim jest się dogadać (czytaj zabawić je, zająć czymś) niż z 2-latkiem. ;)
            PS. No i niestety, bez sztywnych fotelików było dzieciakom wygodniej. Nawet mogły się od biedy położyć na tylnym siedzeniu, kładąc np. głowę na kolanach u mamy. :)
            • olga400 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 19.12.16, 16:01
              Ja jeździłam z duuuużo młodszymi dziećmi więc dopoki nie pojedziesz to sie nie przekonasz :)
            • hepik1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 19.12.16, 19:01
              Chyba dyskusji wśród babc i dziadków nie ma sensu ciągnąc dalej w temacie wyższości pampersów nad pieluchami tetrowymi ;)
      • Gość: Olaaa Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec IP: *.finemedia.pl 20.12.16, 09:59
        Ze starszą córką jeździliśmy w dalekie trasy ale od kiedy miała 2,5 roku. To był luz blues oczywiście w nocy ;-) Bardziej choć nie przerabiałam- tak jak pisze aseratka chyba większe ryzyko "jazdyyyy" jest z niemowlakiem. Tak czuję.
        • hepik1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 20.12.16, 13:19
          Twój niemowlak,wiesz lepiej.Pampers,cycek( o ile karmisz jeszcze) wg moich doświadczeń (bez cyckowych oczywiście) ,noc- mimo wszystko prościej.A jak ryczy to na ręce,Przez wieki jeździliśmy bez fotelików i duża ilośc dzieci przeżyła i dzisiaj juz są dorośli ;).Na autostradzie nikt nie sie nie doczepi.
    • singsing74 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 20.12.16, 13:43
      Gość portalu: Olaaa napisał(a):

      > Witam,
      > Jaką polecacie drogę z Wrocławia do Chorwacji?
      >
      > Raczej wybierzemy drogę na raz i to w nocy i to w środku tygodnia.
      > Jakie są wasze doświadczenia z podróży do Chorwacji z takimi maluchami ?

      Z rocznym maluchem pierwsze wakacje (1000 km) w "tamtą" stronę robiliśmy na dwa razy, ale okazało się, że lubi jeździć, więc do domu wróciliśmy na jeden raz. Jechaliśmy w dzień bo nasz mały lubi oglądać co dzieje się za oknem. Problem pojawia się w korku kiedy stoimy. My robiliśmy przystanki co około 2 godziny (zalecenia lekarza i położnej), chyba że synek spał, to wtedy postój przypadał w momencie kiedy się obudził. Na parkingu kocyk na trawie i zabawa, która pozwoli rozprostować kości. To zajmowało około 20-30 min i w drogę. Nie mieliśmy problemów z wymiotami. U większości dzieci choroba lokomocyjna pojawia się w wieku 3-4 lat, kiedy w pełni rozwinie się błędnik, wtedy można podawać stosowne środki.
    • kamienik Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.02.17, 22:03
      Witam mamy 2 dzieci i po raz pierwszy chcemy jechać do Chorwacji samochodem szykamy rodziny do towarzystwa jesteśmy z okolic Wrocławia.Zainteresowanych proszę pisać.
      • wislok1 Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec 18.02.17, 23:02
        Nawet nie napisałeś, w jakim wieku są dzieci, ile mają lat !
        Chorwacja to nie mała wioska, Nie napisałeś, jaki region Chorwacji chcecie wybrać...
        Nie napisałeś na jak długo chcecie jechać ( na tydzień, na dwa tygodnie, itp. ) i w jakim miesiącu ( lipiec, sierpień czy jeszcze inaczej )

        Do towarzystwa ?! Dlaczego koniecznie potrzebujecie towarzystwa innej rodziny i tak bardzo nie chcecie sami wypoczywać ?
        To pierwsze pytanie, które się od razu każdemu narzuca...
        Kwestia gustu, ale jak tak szukacie, to trudno będzie znaleźć...
      • Gość: Justyna Re: Droga Wrocław- Camping Lanterna z małym dziec IP: *.static.3s.pl 21.02.17, 15:51
        My tez wybieramy się do Chorwacji, z dwójką dzieci w wieku 3 i 5 lat, w czerwcu. Jesteśmy z Raciborza. kiedy Wy planujecie jechać? I w jaki rejon? Zastanawiamy się tez czy nie jechać autokarem, dla dzieci to chyba lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka