Gość: if
IP: 212.33.64.*
03.09.01, 12:27
Właśnie wróciłam z dwutygodniowego pobytu w Chorwacji. Jednym słowem można
powiedzieć że Chorwacja jest piękna. Urokliwe zatoczki, a tuż nad nimi skaliste
góry z których wieje grozą, zachody słońca odbijające się w falach, targi
owocowe, zabytkowe stare miasta...
Koniec romantyzmu. Teraz trochę faktów:
1. W drodze do Chorwacji nocowalismy w polecanym przez internautów motelu w
Pesnicy w Słowenii. Nie polecam tego miejsca. Nie znam innego ale ten motel
jest brudny, śmierdzący i zwyczajnie obrzydliwy, a pokój 2 os. kosztuje 80
marek.
2. W Chorwacji nocowaliśmy w prywatnych kwaterach tzw. apartmani. Tam warunki
są doskonałe. Większość domów na wybrzeżu, całym, oferuje pokoje. W wielu
miasteczkach są dzielnice typowo turystyczne, gdzie każdy dom to mały hotelik.
Do końca sierpnia, apartament (= 2 osobowy pokój + kuchnia + łazienka)
kosztował średnio 50 marek za dobę. Najwięcej jest oferowanych apartamentów na
4 osoby. Mieszkalismy w Petrcane koło Zadaru. Polecam szczególnie.
3. Plaże tylko kamieniste. Proszę nie wierzyć w obietnice piaszczystych plaż.
Najlepsze wydanie plaży to żwir w kolorze buroszarym (tam nazywany piaskiem).
Mi zdecydowanie najbardziej odpowiedały plaże kamieniste ale wybetonowane.
Wygodnie tam leżeć i jest czysto. Na plaży kamienistej nie wybetonowanej jest
ładniej ale bez butów trudno chodzić, a leżeć można tylko na specjalnych matach.
4. Ceny zbliżone do polskich. Niektóre arykuły są droższe inne tańsze. My
mieliśmy troche wędlin i wodę z Polski, wystarczyło nam do końca. Obiad w
knajpce typu: ryba lub mięso z frytkami i surówkami to wydatek ok. 50 kun. na
osobę.
5. Plaże są wąskie, z małą ilością ludzi, ale bardzo spokojne i romantyczne.
Przeważnie przesiadują tam rodziny z dziećmi. Plaże miejskie w miastach sa
troche większe, z knajpkami ale nie oczekujcie czegoś na kształt plaży w Łebie.
Tam wygląda to zupełnie inaczej.
6. Woda w morzu czyściutka, słona, dużo ryb. Jeżowce też są. Wielu ludzi pływa
w specjalnych butach. Ja z nich nie korzystałam, ale przez to troche mnie te
jeżowce stresowały.
7. Byliśmy w Dalmacji. Tam, każde miasto nawet małe ma swoje stare miasto w
centrum, a częściej nad morzem. Jest to coś niesamowitego. Wąkie uliczki,
ciasne kamienice z białych głazów, kawiarenki pod gołym niebem, gwar, sklepy -
takiej atmosfery nie znajdzie się nigdzie.
8. Polecam w drodze do albo z Chorwacji pobyt na strefie bezcłowej na granicy
Czechy - Austria. Znajduje się ona przy mieście Znojmo - Excalibur City. Poza
tym że ceny są niskie, wszystkie sklepy, hotele i kawiarnie są zbudowane w
formie zamków jak w bajce, ozdobione wielkimi smokami i jest to także atrakcja
dla oka, nie tylko dla kieszeni.
Jeśli ktoś ma jakieś pytania chętnie odpowiem. Polecam wyprawę do Chorwacji jak
najbardziej, jeszcze długo będzie goraco.