Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours

IP: *.idea.pl 19.08.05, 20:33
Wrociliśmy 15.08 z Dalmatyńskiej Eskapady z RT bioro calkowiecie zmienilo
program, miejsce zakaterowania , standard hoteli ( pająki, karaluchy, mrówki
itd...), miejsce wypoczynku,( nad kanalem na betonowej plazy) a wyzywienie w
hotelu podlej jakosci. Poinformowano nas dopiero o wszystkim drugiego dnia
juz na miejscu. Pilotka zadnych poczynan nie uczynila aby cos zmienic,
zaslaniala sie caly czas blizej nie okreslonym kontrahentem - ktory nas
przepraszal ale nie zamierzal nic zmienic. Ponadto proponowla nam wycieczki
fakultatywne za ktore slono kazała placic a rozliczyc z nich sie nie chciala.
a biuro nie uczynilo nic aby choc w minimalnym stopniu sie zrekompensowac.
Dlatego tez wieksza czesc wycieczki napisala reklamacje.
Daltego tez z uslug tego biora napewno juz nie skorzystamy!!!!!!
    • Gość: Maber Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:43
      Bo do Chorwacji to najlepiej jechac własnym autkiem, a nie z biurem podróży...
      Chorwacja jest do samowolnych podrozy wręcz wskazana ;)
      Nastepnym razem nie popełnisz tego błedu, bo ten wyjazd Cię czegos nauczył, a
      uczymy sie na błedach... Nie martw sie, jest jeszcze tyle czasu by wszystko
      zobaczyc i przezyć niesamowite wakacje w Cro ;)
      • Gość: mk Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.idea.pl 19.08.05, 21:19
        masz racje zaplacilismy "frycowe" i w przyszlym roku juz napewno jedziemy sami
        bo rzeczywiscie widoczkow, pogody i super morza napewno tak szybko nie
        zapomnimy.Dlatego juz postanowilismy - sierpien 2006 wlasne auto

        a rainbow tours napewno nikomu nie polecimy, wrecz odradzimy ( niech omijaja
        je szerokim lukiem) a sami nigdy nie skorzystamy juz z ich uslug
        • Gość: magda Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.iginet.net / *.iginet.net 19.08.05, 21:30
          byłam na tej wycieczce w ubiegłym roku i było ekstra (długi pobyt był w Podgorze
          w hotelu Minerwa, jedzenie b.dobre i b.dużo, wycieczki fakultatywne bez zarzutów
          i w cenach katalogowych),szkoda że w tym roku biuro zmieniło warunki -na
          niekorzyść niestety. Czy pilotka miała na imię Monika? Pozdrawiam.magda
          • Gość: mk Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.idea.pl 19.08.05, 21:35
            biuro poprostu schodzi na psy bierze kase a o klienta wcale nie dba
            pilotka to Klaudia
    • Gość: Darek Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.05, 23:21
      Byłem w lipcu. Podzielam pogląd mk. Warunki bytowe były fatalne.Pilotka
      twierdziła, że tak jest zawsze. W tym samym hotelu Byli turyśi z Innych biur
      ale ich pokoje były o niebo lepsze od naszych. Po tym jak powiedzieliśmy
      pilotce, że albo nam zmienia pokój albo śpimy przed recepcją, znalazł się
      lepszy pokój. Inni tego nie wywalczyli. Nigdy więcej z tym biurem.
      • Gość: magda Re: Dalmatyńska Masakra z Rainbow Tours IP: *.iginet.net / *.iginet.net 20.08.05, 23:42
        pyt.do Darka-w jakiej byłeś miejscowości i w którym hotelu?
      • Gość: mk do Darka IP: *.idea.pl 21.08.05, 12:06
        Do Darka - Twoje slowa sie potwierdzily rozmawialismy jeszcze przed wyjazdem w
        lipcu na forum ( zakwaterowali nas najpierw w Karlobagu (200 km od hotelu
        Palace) wyzywienie fatalne, nastepnie w Orebicu a w zasadzie 7 km od niego ( w
        katalogu RT widnieje jako hotel * ( patrz obozy mlodziezowe) a ostatnia noc w
        Zagrzebiu (***) ale nie nacieszylismy sie nim za bardzo poniewaz bylismy tam
        okolo 23.30 obiad jedlismy na "ulicy" poniewaz bylo wesele czyli noc rowniez
        byla nie przespana. Pilotka nic nam nie potrafila zalatwic, tylko fakultety
        proponowala za ktore slono kazala sobie placic. Na miejscu byly tansze
        mozliwosci fakultetow - wystarczylo sie tylko dobrze rozejrzec
        pozdrawiam
        i nigdy wiecej z Rainbow Tours......
        • Gość: Martqa Re: do Darka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:11
          [jpg]C:\Documents and Settings\xxx\Pulpit[/jpg]
        • Gość: Darek Re: do Darka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.05, 22:03
          Pierwszą noc spędziliśmy w hotelu pod Zagrzebiem. Nie pamiętam nazwy. Było Ok.
          Wyżywienie do stolika kolacja i bufet szwedzki- sniadanie (dobre i dużo).
          Następne noce już w hotelu Medena 5 km od Trogiru.Ładne miasto ale co z
          tego.Daleko. Pisałem o tym.Brud, smród i ubóstwo.Pleśń, grzyb i
          karaluchy.Jedzenie do bani.Właściwie codziennie to samo.Smród z umywalek i
          toalet.Ale byli tam turyści "zachodni" z biur neckermann, scanholiday i innych
          i wątpię, aby ich pokoje miały ten sam standard.
Pełna wersja