03.06.07, 07:33
mam dylemat czy zabrać roczną córkę do chorwacji. mogę ją zostawić z babcią
i wziąć tylko starszego syna. z jednej strony trudno sie rozstać na 2 tyg.
ale z drugiej taki urlop może być dla niej męczący - dojazd, upał i
kamienista plaża. A jeśli jechać z maluchem to dokąd najlepij - pag, rab?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aśka Re: dylemat IP: *.acn.waw.pl 03.06.07, 09:33
      Byłam z córeczką jak miała rok, byłam z nią jak miała dwa, jedziemy i teraz z
      trzylatką (przedtem jeździliśmy sami - w sumie już łądnych parę lat).
      Podróż zniosła znakomicie, nocowaliśmy po drodze w Słowenii. Byliśmy na wyspie
      Brać, plaża kamienista, ale małolata na plaży urzędowała w nadmuchanym pontonie
      pod parasolem jako w kojcu a do wody braliśmy ją na rękach - miała specjalne
      kółko z daszkiem do pływania.
      Nie wyobrażam sobie zostawienia jej na dwa tygodnie. Raczej zrezygnowałabym z
      wyjazdu niż z dziecka :)) ale akurat w przypadku Chorwacji nie ma do tego
      powodu:).
      Z maluchem można jechać na Pag, na Rab, na Peljesac, na Istrię, na Hvar...
      Wszędzie znajdziesz coś odpowiedniego.
      Jeżeli mogę Ci coś jeszcze podpowiedzieć - nie krępuj się pisz :)
      Pozdrawiam,
      Aśka
      • Gość: ewa2000ewa Re: dylemat IP: 81.210.21.* 03.06.07, 09:42
        Byłam już w orebicu, wtedy syn miał 6 lat, podróż nas bardzo zmęczyła, a moja
        mała nie lubi jeżdzć, marudzi w samochodzie.Dlatego myślimy, by pojechać bliżej
        niż dalmacja. nie mam doswiadczenia w wyjazdach z tak małym dzieckiem dlatego
        się waham. boję się podróży. Co przydaje się podczas pobytu z roczniakiem, na
        wypadek gdybyśmy sie zdecydowali?
        • Gość: JK Re: dylemat IP: 212.87.244.* 03.06.07, 11:30
          W takim razie najlepiej jechać na noc bo wtedy dzieci śpią w samochodzie.
          Najlepsze wyjście.
        • Gość: Aśka Re: dylemat IP: *.acn.waw.pl 03.06.07, 15:20
          Wszystko zależy od tego na co się zdecydujesz i od Twojego dziecka.
          Moje od 6 m-ca życia dwa razy dziennie wożone samochodem - więc samochód dla
          niej nie stanowił żadnego problemu. Spała w ciągu dnia dwa razy po dwie
          godziny, na noc stanęliśmy. Wracaliśmy jednym ciągiem - przespała pięknie całą
          noc w foteliku. Poza tym pięknie się bawiła, oglądała książeczki wyglądała
          przez okno. Ważny jest wygodny i bezpieczny fotelik.
          Moje było na słoikach - więc wiozłam zgrzewki Bobovity. W HR króluje HIPP a
          moja nie lubiła HIPPa.
          Siedziało w pontonie i pod parasolem - więc to wiozłam.
          Miałam kremy z filtrami dla dzieci - chyba 55. A do wody i tak szła w koszulce
          i kapelusiku. Bardzo pilnowaliśmy cienia i przewiewu.
          A reszta - normalnie, pieluchy tylko na początek - tam są przecież identyczne
          pampersy.
          Szczerze mówiąc nie było żadnego problemu.
          Jeżeli chcecie bliżej niż do Dalmacji - jedźcie na Istrię np. w okolice
          Medulinu - tam wokół mnóstwo małych miasteczek pełnych apartamentów a na plażę
          można jeździć na Kamenjak - pełny małych zatoczek z żwirkiem. A rzucanie
          kamyczków to super zajęcie.

          Pozdrawiam,
          Aśka
    • Gość: cro-expert Re: dylemat IP: *.dsl.iskon.hr 03.06.07, 10:07
      Mysle ze to bardzej, trzylemat niz dylemat!!!!
    • Gość: Dorota Re: dylemat IP: *.as.kn.pl 03.06.07, 15:45
      Wyobrażasz sobie jak będziesz się czuła przez ten długi zas,mając tylko 1 z
      dzieci przy sobie?Zapewniam,że nie da Ci to spokoju i zepsuje urlop.Co innego
      jechac w ogóle bez dzieci,a co innego zabrać tylko jedno.A na starszego taka
      sytuacja też pozytywnie nie wpłynie.Nasz młodzy był w Chorwacji jako 10 -
      miesięczniak.Pozdrawiam i miłego urlopu ( aha,faktycznie całe żarełko słoikowe
      weż z Polski)!
      • Gość: bazyl Re: dylemat IP: *.nj.pl 03.06.07, 16:15
        Jaki dylemat rodzina to komplet,albo jadą wszyscy albo nikt.Chyba,że ci dziecko
        przeszkadza i kombinujesz co zrobić.Jechałem z roczzną córką na chorwację nic
        jej nie było,potem jeźdżiliśmy w inne miejsca europy południowej i do dzisiaj
        są zdrowe
    • ewa2000ewa Re: dylemat 03.06.07, 18:36
      Jedziemy wszyscy. Dzięki za odpowiedzi
      • Gość: M Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 19:47
        dobra decyzja :) My jedziemy z półrocznym bobasem : )
    • Gość: tomasz Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 13:14
      alternatywą, dla wyjazdu z malutkim dzieckiem jest samolot. Teraz np. do splitu
      kosztuje ok. 750 zł od osoby(dziecko do 2 lat gratis). Ale jak zarezerwujesz na
      początku roku to 300 zł. od osoby (tam i z powrotem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka