Dodaj do ulubionych

Czarnogóra - opinie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 16:19
Proszę o spostrzeżenia na temat Czarnogóry, wybieram się do Budvy na
przełomie czerwca i lipca Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gimi Re: Czarnogóra - opinie IP: 77.222.13.* 13.05.08, 19:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=79425880
      • gringo68 Re: Czarnogóra - opinie 13.05.08, 21:21
        generalnie do Baru jak Chorwacja, tylko trochę biedniejsza, klimaty
        jak u nas z początku lat 90-tych...

        od Baru w doł zaczyna się Albania - egzotyka w Europie,
        bałaganiarsko, dośc brudno...

        ludzie wszędzie sympatyczni, uwaga - nie poruszać tematów
        bałkańskiej polityki...

        ceny podobne do polskich, Budva to taki ichniejszy Sopot - tłok i
        kosmiczne ceny, lepiej szukać coś poza miastem, a najbardziej podały
        mi się okolice Petrovaca, standard kwater ok i taniej niż w HR (z
        wyjątkiem Budvy)...

        widoki przepiękne - morze, góry, fiord...

        w wielu miejscach brudno, aczkolwiek na południu brudniej, nie mają
        jeszcze nawyków, narzekamy na Polskę i Polaków, pod tym względem
        jesteśmy lata świetlne do przodu

        nie jechać w sezonie tj. lipiec-ok. 20 sierpnia, tłok masakryczny,
        na każdym skrawku plaży 1000000 ludzi...

        ciężko dojechać...
        • Gość: zenek.r Re: Czarnogóra - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 22:21
          Ja bylem w sierpniu 2007 w Ulcinji ... super ...
          Ktoś tam pisze , że brudno... zgadza sie ..w Kołobrzegu też
          znajdziesz brud jak bedziesz szukal....i to za jakie pieniadze....
          Na dużej plazy w sierpniu byl luzik... tz. od 15 sierpnia do 30
          sierpnia
          Kwatery taniocha ..apartament tz pokoj , lazienka dla siebie ,
          lodowka kuchenka gazowa....troszke naczyn... 6 euro od osoby za
          noc...mysle ze to tanio... w tym roku tez tam jade ... przez Węgry ,
          Bosnie i Hercegowinę ( Sarajewo ) a widoki na trasie......super....
          • Gość: Basia Re: Czarnogóra - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 09:48
            Ja jade do Ulcinij 2 lipca też planuje przez Węgry i BiH jakiś
            nocleg w BiH a potem przez piękne góry,kanon Pivy prosto nad piękne
            morze.Pozdrawim!!!
            • Gość: gtw Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 20:36
              Ulcinja nie polecam, brud i bałagan. Plaża za Ulcinjem jaka taka
              tylko w zagospodarowanbych miejscach. Koszmarne korki , aby tam
              dojechać, bo prowadzi tam jedna wąska droga, którą milion ludzi chce
              jednocześnie dotrzeć na plażę. Albańczycy strasznie śmiecą. Mmo
              rozstawionych na plaży koszy, wszyscy sru śmiecie pod siebie -
              obierki z arbuzów, pety, plastikowe butelki. Plaża miejska w Ulcinju
              warta zobaczenia - takiego syfa w życiu nie widzieliście.
              Faktycznie, fajnie robi się dopiero w Sutumore i dalej w górę
              wybrzeża.
    • Gość: bebe Re: Czarnogóra - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 10:47
      Właśnie wróciliśmy z urlopu w Czarnogórze (małżeństwo + dwójka dzieci w wieku 4
      i 6 lat). Mieszkaliśmy w apartamencie w Petrovac (załatwiany na miejscu, 50 euro
      za dzień, można taniej). Mieliśmy 2 pokoje, kuchnię, łazienkę, taras, pralkę. Do
      plaży miejskiej 5 minut spacerkiem, ale nie polecamy. Lepiej pojechać za miasto,
      między Petrovac a Sutomore. Fajna plaża Buliarica. Oczywiście nie można
      porównywać ich do naszych. Plaże są albo kamieniste, albo żwirowe albo
      piaszczyste w kolorze brunatnym. Jednak jeśli jest czysto (a z tym bywa różnie)
      to dzieciaki zrobią zamki i z kamieni i żwiru. Woda ciepła, mocno słona, czasami
      pływają w niej śmieci ze statków (ohyda!). Zejście do morza dość łagodne, więc
      dobre dla dzieci.
      Warto stołować się w knajpkach (obiady). Smacznie, ceny raczej przeciętne -
      dobry obiad dla dorosłego to 5 euro. Pyszna sałatka szopska - około 2 euro. W
      Petrovac fajny targ z owocami i warzywami - smakują i pachną inaczej niż nasze.
      Koło targu fajna knajpa gdzie chodzą miejscowi. Warto zwiedzić Kotor, Stary Bar,
      Budvę. Na granicy Polaków bardzo lubią - żadnych kontroli w przeciwieństwie do
      Niemców. Paliwo tańsze niż w Polsce. Ulice wąskie, brak chodników, kierowcy
      jeżdżą jak chcą. Nie polecamy trasy przez Serbię ani BiH. W Chorwacji super
      autostrady i wcale nie takie drogie. Ogólnie warto.
      • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 04.09.08, 16:04
        ciekawi mnie skad te ceny? obiad smaczny za 5e, nie zartuj ...
        milone mieso i garsc frytek z plastrem pomidorka to ok 6-8e, badzmy
        powazni, pizza na dwa talerze to ok 5-8e + piwko 2-3e heineken 4-5e

        kawalek swinki albo piers kurczaka z frytkami ok12e + salatka 2e= 14e

        tyle placilam na wybrzezu, przelom 8-9.2008r
    • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 04.09.08, 13:14
      witam, ja wrocilam wczoraj tj 3.09.2008 z 15 dniowej wycieczki.
      Jechalismy w dwie osoby, przez Barwinek do Belgradu traska marzenie
      tj moze nie do konca w Slowacji ;) UWAGA BELGRAD jesli nie masz GPS
      zapomnij o przejezdzie, brak oznaczen, drogowskazow, szok, za
      stolica Serbi zaczyna sie powolutku jeden wielki kosmos, drogi
      sredniawe , mnostwo ciezarowek a wyprzedzanie przed zakretami na
      porzadku dziennym... jedziemy w gory Durmitor-piekne ale b ciezkie,
      oczywiscie brak oznaczen szlakow czyli chodzisz i bladzisz a zar
      leje sie z nieba, po kilku dniach wybieramy sie nad wybrzeze -
      osiadamy w miejscowosci Petrovac - plaze beznadziejnie zapchane,
      trzeba szukac jakis dzikich ale to bez sensu bo takich poprostu nie
      ma, male wybrzeze nie to co w Chorwacji, wszedzie tlok i brudno,
      lezaki po ok 10 e za pare + parasol, musisz brac bo inaczej ladujesz
      na jakims trawniku (a raczej pozostalosci) a obok ciebie jakis ciec
      ciagle pali i drze sie na dziecko... MASAKRA dla tych co pisza
      gdzies tam ze Kotor jes piekny - sorki ale to gruba przesada, maisto
      zaniedbane, brak smietnikow brud i ubostwo, papiery walaja sie,
      cieknie ze smietnikow, starowka cudna ale niestey podjezdzajaca
      uryna - radze nie wchodzic do waskich malowniczych uliczek bo moze
      sie to skonczyc odruchem wymiotnym... odwiedzamy muzeum morskie-
      pani w kasie inkasuje 8e do kieszeni, kiedy pytam ja o bilety robi
      mine w stylu: ale o co chodzi? gdy powtarzam to w koncu wydziera
      bilety z bloczka i daje z krzywym usmiechem :/ radze uwazac - to
      jest popularna praktyka, malo kto mowi w Czarnogorze po angielsku-
      niestety, musialam sie udac do lekarza w Petrovacu - wydaje sie ze
      lekarz w takim kurorcie powinien cos kumac hehe, kolejna pomylka,
      juz babka w recepcji byla nachmurzona bo jej przerwalam ogladanie
      rywalizacji tancerek synhronicznych w wodzie- bezposredniej relacji
      z Pekinu, dopiero jak dostala w lape 20 e za wizte to sie
      usmiechnela, a moze poprostu montenegro dostalo jakis medal? lekarka
      tez byla dobra uczulenie na przczoly to było, cytuje: alergija bzzz
      bzzz honey??? jakis kosmos dostalam leki ktorych ulotki opisane byly
      cycrylica ;) nie wiem co bralam bo z nikim sie nie szlo dogadac, a
      tak przy okazji: w niezlicznych przypadkach panie w sklepie, na
      bazarku, w recepcjach byly mile, zwykle nabzdyczone ignorantki, raz
      spotkalam milego pana w sklepie ale byl to wlasciciel wiec samo prze
      sie ... UWAGA! Czarnogora nie jest tania, jesli ktos tak pisze to
      byl w niej 5 lat temu ;) kwatery dla 2 osob min na 10 dni 40 e jesli
      na krocej to ok 50e, hotele od 80e no chyba ze jedziemy na poludnie
      czego nie radze robic bo syf sie zwieksza, zaznaczam rowniez ze w
      Czarnogorze jest MALO PLAZ I SA ONE BARDZO ZATLOCZONE, troche
      wieksza jest Buljarica - ale uwaga radze nie ruszac sie z plazy i
      nie chodzic sciezkami wokol bo wszedzie sa KOPY KUP, buduje sie
      mnostwo hoteli, nie wiem gdzie ci ludzie beda sie opalac, chyba na
      balkonach, jedzenie: obiad dla 2 osob tj drugie danie i piwko Nik ok
      20e samo mieso ok 6-10e i to czasami wciskali jakies mielone na
      ksztalt hamburgera... ble kelner zadko ktory kuma cos po angielsku,
      jak pytam kilka razy po ang polsku rosyjsku to widac ze mu
      glupio... mnie tez jest glupio bo kraj reklamuje sie w CNN a nie
      ma z czym wyjsc do ludzi, sa nie przygotowani na turystow, polecam
      Chorwacje, Czarnogora za kilka lat, moze
      • Gość: Marek Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 18:08
        Ależ stek kłamstw i bzdur! Ciekawy jestem w jakim celu to napisałaś? Też byłem w
        sierpniu i mam zupełnie inne wrażenia. Żeby się nie rozpisywać - nie napisałaś
        ani jednego zdania prawdy. Na marginesie: dogadać mogłaś się bez problemu po
        polsku. Widocznie twój angielski był słabiutki. Czarnogórcy mówią prawie
        identycznym językiem jak Chorwaci. Ja nie miałem żadnego problemu.
        • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 04.09.08, 18:17
          taaaa.... mialam cel zeby pisac klamstwa i bzdury :) kraj jest
          piekny ale nie przygotowany na taka fale turystow, Chorwacja radzi
          sobie o wiele lepiej, polecam Dalmacje i koniecznie Dubrovnik ;) z
          czasem i w Montenegro sie poprawi-narazie jest jak jest... i prosze
          mnie tu nie obrazac bo mnie poprostu nie znasz ;)
          Ps nastepnym razem jak tam bedziesz idz do lekarza i powiedz po
          polsku co ci jest, napewno cie zrozumieja :/
      • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: 83.12.170.* 07.09.08, 20:20
        Boshhhhhhh... kobieto, jakie ty bzdety wypisujesz... sama sobie sie
        dziwie, ze klikam na 'odpowiedz' przy twoich postach... ale znaj
        pania :-PPPP

        Co do drogi sie nie wypowiadam, bo ja jezdze od lat przez BiH. I nie
        krzywduje sobie, bierzemy z mezem trase na raz, 24 godziny i
        jestesmy na miejscu - czyli pod Budwa, w Rafailovici.

        Lezaki po 10 euro ? W Petrovacu ? Ciekawe, bo w Budwie ( najdrozszym
        kurorcie Montenegro ) sa po 5... i to na eleganckich, co wieczor
        sprzatanych plazach.

        Kotor jest piekny, dzieweczko, nie bez powodu od 1979 roku jest na
        liscie swiatowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO
        Brak smietnikow ??? Szkoda, ze strona image shack nie dziala, bo z
        checia bym ci udowodnila, ze sa i to mniej wiecej co 50 metrow. W
        dwoch kolorach - czarne i zielone. Zreszta sama zdanie pozniej
        piszesz, ze 'cieknie' ( ??? ) ze smietnikow, wiec chyba jednak sa.
        Nastawienie ludzi do ciebie... coz, jesli taka sama bylas dla nich,
        jak tu na forum - to wcale sie nie dziwie...

        Co od cen. Ja od 4 lat place za kwatere ( pokoj z lazienka, klima,
        lodowka, balkonem z widokiem na morze i Tv sat ) 15 euro, z taksa
        klimatyczna. Ja z mezem + paroletnie dziecko, dwa kroki od Budwy.
        Aha, z plaza oddalona o 50 metrow, idzie sie deptakiem.
        Obiad dla 2 osob 20 euro ??? Chyba sobie zarty stroisz... Nas, ( a
        jest nas 3 ) kosztuje to okolo 15 euro, na deptaku miedzy
        Rafailovici a Budwa. Knajpa na knajpie tam jest, w zasadzie kazda
        juz znamy, bo od paru lat tam jedzimy.
        Jesli chodzi o mielone 'na ksztalt hamburgera' - to byla
        pljeskawica, dzieweczko - mieszanina miesa wolowego i baraniego,
        potrawa typowo balkanska. Nie kazdemu, oczywiscie musi smakowac -
        warto jednak skosztowac, by choc na urlopie zapomniec o bigosie i
        rosolku :-P

        A coz takiego och-ach polecasz w Chorwacji ?
        Poza tym, ze oszukuja niemilosiernie i ceny na wyspach ( wiem z
        doswiadczenia ) maja kosmiczne i to juz od paru lat ?
        • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.wlb.vectranet.pl 07.09.08, 20:33
          powiedz proszę, czy dobrze zrozumiałam, ze z Rafailovici można dojść na nogach do Budvy? Możesz cos więcej powiedzieć o tym miejscu?? Czy plaża, o której wspominasz jest piaszczysta, płatna??
          • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:45
            Tak, oczywiscie. Z Rafailovici prowadzi wieeeelki i dlugi deptak do
            Budvy, to spacer okolo 4 kilometrowy. Mozna tez pojechac 'kolejka' -
            to taka atrakcja turystyczna - cos jak meleks z wagonikami, przejazd
            kosztuje 2 euro, dzieci do 4 roku bezplatnie.
            Spacery sa super, po drodze mnostwo knajp, sklepow z pamiatkami,
            mozna tez zahaczyc o spory market w Becici i kupic taniej Vranaca ;-
            ) , w dodatku zaplacic za niego karta ;-)

            Plaz w Rafailovici jest kilka, znakomita wiekszosc bezplatnych; ale
            sa tez i takie, gdzie placisz za lezaki i parasol. Za wstep zdarza
            sie oplata 1 euro, ale to plaze 'wypasione' przy drogich hotelach.
            Sa w Rafailovici plaze kamieniste i zwirowe ( drobny zwir ). Sa tez
            piaszczyste, jednak to grubszy piasek od naszego baltyckiego ;-) I
            kolor ma inny.
            Super plaza jest w Kamenovie, dojscie tunelem z Rafailovici, okolo
            15 minut, to plaza z drobniutkim zwirkiem i baaardzo dlugim,
            lagodnym wejsciem do morza.

            Pomoglam ? ;-)
            • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:48
              Uscisle jeszcze wypowiedz ;-)

              Napisalam :

              > Plaz w Rafailovici jest kilka

              Ale tak naprawde, idac od Rafailovici w kierunku Budvy - idziesz
              deptakiem wzdluz plaz. Wiec bedzie ich chyba kilkanascie ( o ile nie
              kilkadziesiat ). Plus to, co juz pisalam - isc w druga strone,
              Svetego Stefana, Petrovaca - to tam ciag dalszy plaz :-)
              Z Kamenovem na czele :-)
              • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.wlb.vectranet.pl 07.09.08, 20:56
                tak, dzięki śliczne :) za tydzień się wybieram do Cz.G. i generalnie mieliśmy przystopowac w Petrovaciu, ale skoro mozna bliżej Budvy i taniej, to czemu nie. I ten deptak brzmi fantastycznie :) Mam jeszcze pytanie odnośnie jedzenia, bo widze, że masz doswiadczenie, co mozesz polecic i czy z wegetariańskimi daniami nie będzie problemu? A i jak z dostępem do bankomatów?
                • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:21
                  Ciesze sie, ze pomoglam :-)

                  Za tydzien ruszam i ja :-)


                  Co do jedzenia - ja nie wybrzydzam i wszystko mi tam smakuje :-)
                  Ale - z dan obiadowych hucznie i zdecydowanie NIE polecam zup,
                  zadnych. Zupy to bardzo slaby punkt czarnogorskiego menu.
                  Reszta - palce lizac :-) Polecam lignje na zaru - czyli kalmary z
                  grilla, pljeskawice ( ale jako danie 'obiadowe', nie w bulce na
                  miescie ), cevapcici, wszelkie odmiany pizzy ( szczegolnie z pizzeri
                  Nevena, na deptaku w Rafailovici wlasnie ). Warto skosztowac burka -
                  w roznych odmianach. Nasze zwykle nalesniki, czyli palaciny - tez
                  tam robia na iles, bardzo fajnych sposobow :-) Plus mnostwo innych;
                  pojedziesz, to sama sie zorientujesz, na co masz ochote :-)
                  Ja wymienilam Ci tylko podstawowe produkty :-)
                  Koniecznie poprobujcie nabialu z Mlekary Sabac ( feta! ach, co za
                  feta ! ) , doskonale jest mleko Nasa Kravica i sery wszelakie.
                  Owoce, warzywa - to jasne. Przygotuj sie, ze smak, ktory znasz z
                  Polski - to jest tylko pol smaku :-D
                  Co do dan jarskich - hm, nie mam pojecia, poza oczywiscie palacinami
                  ( z jarskim farszem ), jarskimi burkami, pizza i owocami morza (
                  czesem jarosze to jadaja - z tego, co wiem )
                  Mysle, ze z glodu nie umrzesz ;-)
                  Bankomaty sa w Budvie, nie wiem jednak, ile wynosi prowizja za
                  wyplate w tychze. My zawsze bierzemy euro w gotowce, plus karty,
                  ktorymi bez problemu ( i prowizji ) placi sie w wiekszych sklepach (
                  a nie brak ich ) i na stacjach benzynowych.
                  • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.wlb.vectranet.pl 07.09.08, 21:30
                    mam bezprowizyjną wypłate kasy :) kto wie hehe może sie spotkamy na jakiejś kolacji na tym deptaku. Czytałam, że zdarzają się braki wody w kwaterach, słyszałaś coś o tym??
                    • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:39
                      No, to mozesz poszalec w bankomacie ;-D
                      Ja nie wyplacam, bo by mnie to fortune kosztowalo :-D
                      Za to place prawie bez ograniczen :-DDDD

                      Moze sie i spotkamy; tym bardziej, ze czas, w ktorym jedziemy - to
                      juz po sezonie, nie ma takiego doladowania ludzkiego, ale - i co sie
                      z tym wiaze - nie wszystkie lokale jeszcze czynne.

                      O brakach wody slyszalam, nie doswiadczylam ich jednak, bo nasi
                      gospodarze 2 lata temu zainstalowali specjalny rezerwuar na takie
                      okolicznosci. Bardzo zdziwily mnie te wielkie, niebieskie zbiorniki
                      i gospodyni dlugo musiala mi tlumaczyc, do czego sluza :-DDD
                      Z tego, co pamietam z zeszlego roku - coraz wiecej wlascicieli
                      kwater poinstalowalo takie rezerwuary. Mysle wiec, ze powinno byc OK.
                      • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.wlb.vectranet.pl 07.09.08, 22:19
                        ok, dzieki za info :)
                        • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:38
                          :-)

                          Prosze bardzo :-)
                          • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.08, 08:32
                            Jeszcze mam pytanie do Ja i Tylko ja - jechałaś przez BiH, czy po
                            drodze jakiś nocleg możesz polecic? jakie opłaty trzeba poniesć na
                            drodze? Na koniec wakacji chcemy zaliczyć spływ tarą więc będziemy
                            wracać przez BiH, do Mnt pojedziemy natomiast przez Austrię.
                            • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:52
                              Niestety, w temacie noclegu w BiH nie pomoge,
                              poniewaz my trase bierzemy na raz, bez noclegu.

                              Oplaty to winiety :

                              - slowacka
                              ( miesieczna, najkorzystniej wychodzi - 300 koron ) i
                              - wegierska ( 4 dniowa, 1530, czy 1580, nie pamietam dokladnie -
                              forintow ).

                              A skad ruszacie z Polski ?
                              • Gość: elficzka Re: Czarnogóra - opinie IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.08, 09:40
                                z Wałbrzycha, to na południowym-zachodzie zaraz przy granicy z
                                Czechami, więc łatwiej nam przez Czechy i Austrię, ale chcemy
                                zahaczyc o kanion Tary, a słyszałam, że droga przez BiH zapiera
                                dech, więc może wrócimy przez BiH i Węgry, wszystko jeszcze w sferze
                                organizacji :) Magistralą Adriatycką również chcemy się przejechać,
                                ponieważ będziemy w tym rejonie pierwszy raz. No i Plitvickie
                                Jeziora po drodze. Nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że spokojnie
                                będzie można się powygrzewać na słoneczku i skorzystać z morskiej
                                kąpieli :)
                                • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 12:44
                                  Szerokiej drogi zatem :-)

                                  Trasa przez Bosnie jest piekna, nie do opisania po prostu.
                                  Goraco polecam zatrzymanie sie i zwiedzenie Mostaru - niezapomniane
                                  wrazenia.

                                  Warto tez zatrzymac sie w Bosni w ktorejs z przydroznych kanjpek i
                                  zjesc jagnie z rozna - pyyyycha ! A, cos pisalas o wege ;-) ale moze
                                  sie skusisz, jak poczujesz ten zapach ;-)

                                  Co do pogody... hm, troche prognozy strasza, ale z tego co znam
                                  Czarnogore - tam prognozy sa absolutnie nieprzewidywalne :-D
                                  A juz na pewno te dlugoterminowe ;-) Jestem zatem dobrej mysli i tez
                                  nie moge sie doczekac :-)
                                  • Gość: pytający Re: Czarnogóra - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 19:17
                                    Czy mógłbym prosić o Twoją trasę przez BiH. Planuję wyjazd z Łodzi i
                                    chciałbym przejechać na raz ( Chorwację - pod Dubrovnik) też robiłem
                                    na raz. Czy jazda w ciemno, w rejon w którym Ty byłaś, w drugiej
                                    połowie sierpnia nie jest ryzykiem ? A czy możliwy jest namiar na
                                    kwaterę?
                                    Pozdrawiam PM
                • Gość: mycha Re: Czarnogóra - opinie IP: 193.108.194.* 08.09.08, 08:05
                  ja byłam w tym roku w Petrovacu - wróciliśmy tydzień temu, szczerze
                  polecam!!
                  • darkoni Re: Czarnogóra - opinie 08.09.08, 12:55
                    Witam w przyszłym roku planuję Czarnogórę więc chciałbym się poradzić w którym
                    terminie jechać by nie natknąć sie na tłumy (lipiec , sierpień) z doświadczenia
                    wiem że w Chorwacji w 2 połowie sierpnia jest już dużo luźniej a i apartament
                    gospodyni liczy taniej jak to sie ma do Czrnogóry ??
                    • Gość: mycha Re: Czarnogóra - opinie IP: 193.108.194.* 08.09.08, 14:17
                      w CG chyba raczej sie nie przeludnia w 2 poł. sierpnia, na co
                      zresztą liczyłam. ja byłam właśnie wtedy, no i ludzi rzeczywiście
                      sporo, co da się odczuć zwłaszcza na plaży. Myślę, że dobrym
                      rozwiązaniem jest początek września albo czerwiec
        • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 08.09.08, 19:05
          slonce ci przygzalo albo fantazjujesz nad swoja gospodarnoscia i nad
          tym jaki interes w te wakacje zrobilas...
          pojedz sobie do Petrovaca najlepiej w sierpniu, po tym co zobaczysz
          na plazy miejskiej (ciasnota i brud) przejdz na plaze ktora jest
          stojac do morza na lewym koncu Patrovaca, trzeba przejsc prze
          parking i kawalek asfaltowka, plaza zadbana oplata 10e

          oplata za lezaki w Buljaricy 7e

          oplata za lezaki w Sv Stefan 10e

          oplata za plaze Milocer 30e ceny za 2 osoby

          co do reszty twojego wpisu - jesli wam odpowiada mieszkanie w norze
          i jedzenie mielonych na okraglo to moje gratualcje, moze i to jest
          sposob na oszczedzanie ... poza tym widocznie masz male wymagania i
          jak sie juz wyrwalas z chalupy to wszystko jest super :)
          i jeszcze jedno - Kotor moze byc wpisany nawet w ksiega Ginessa
          (sprawdz to w google i pochwal sie tu swoja wiedza) i tak jest
          brudny i nie umywa sie do np Dubrownika

          powtarzam: przed Czarnogora daleka droga, musza sie jeszcze duuuzo
          nauczyc, ale przyklad maja blisko
          • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:36
            dzieweczko !

            slonce mi nie przygrzalo, bo w tym roku jestem dopiero przed
            wakacjami - w przeciwienstwie do ciebie; boli, co ? ;-P
            Jesli czytalas reszte moich postow - to wiesz, ze do MNG jezdze od
            paru lat, a ty bylas raptem kilkanascie dni. Zatem - troche wiecej
            od ciebie widzialam, troche wiecej wiem i troche wiecej sie w
            temacie orientuje.
            Jesli chodzi o wyjazdy sierpniowe - wtedy mam inne atrakcje, Balkany
            zostawiam sobie na wrzesien, z wielu przyczyn. Ale za malutka
            jestes, by ci o nich pisac, i bys je zrozumiala. Zamilcze wiec.

            Co do nory - widzialas nasza kwatere ?
            Wiesz, jakie menu z restauracji wybieramy ?
            Przymknij wiec buzke, niewiasto i nie p.dol mi o oszczedzaniu.
            Co do 'wymagan i wyrwania sie z chalupy' - nie mierz wszystkich
            swoich miarka, zalosna panno z prowincji, co to sobie 15 dniowa
            objazdowke w tanim biurze wykupila i mysli, ze zaszpanuje.

            Co do Kotoru - nie musze ci sie chwalic moja wiedza, bo i tak 99,9%
            z tego, co napisze - nie zrozumiesz. Szkoda wiec mojej wiedzy,
            czasu, checi, pradu i miejsca na serwerach ( a propos - wiesz, co to
            serwer ? Bo ufam, ze o pradzie to cos liznelas w podstawowce...
            skonczylas ja, dalibog ? )

            I podsumowanie twojej 'wiedzy' o Czarnogorze - do czego droga
            daleka ? Do kosmicznej drozyzny, polaczonej z chamstwem, buta, i
            checia 'wydojenia frajera' Chorwacji ?
            A moze do klasy, stylu, kultury etc. slonecznej Italii, ktora droga
            morska maja niecale 200 km dalej ?
            Jesli to drugie - to maja dobry wiatr.

            Oczywiscie, pod warunkiem, ze nie psuja im opinii o turystach takie
            persony jak ty.

            • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 09.09.08, 17:20
              ale mi pojechalas hehe :) najlepsze o panience z prowincji i jeszcze
              ta dzieweczka! padam

              wytlumacz mi wiec bo moja pusta popodstawówkowa glowa pojac nie moze
              jak to mozliwe zeby Czarnogora byla tania a Chorwacja droga...

              wypowiadasz sie o wyjazdach bylych - w tym roku ceny podskoczyly,
              przekonasz sie zapewne niebawem, napisz wiec po przyjezdzie jak
              bylo ;) hehe zasob planowanej kasy radze mnozyc przez 2

              poza tym powinnas dodawac w swoich opisach ze jezdzisz we wrzesniu,
              w sierpniu jest tak jak ja opisalam jest tloczno i b drogo, mozliwe
              ze nie radza sobie ze sprzataniem bo jest naprawde duzo osob,
              dlatego tak marnie to wyglada, przeczytaj sobie uwaznie co napisalam
              wczesniej -Czarnogora jest piekna a starowka w Kotorze cudna ale
              jest brudno i drogo.

              ironia w twoim poscie jest na beznadziejnie niskim poziomie, troche
              mnie znudzilas... inteligentnie zripostowac trzeba umiec

              i jeszcze jedno: jakos nie odnioslas sie do cen lezakow - czyzbym
              tym razem napisala prawde????





              • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 20:04
                Pojechalam ? Wolne zarty.
                No, ale skoro tak cie ubodla uwaga o panience z prowincji - to
                widac, cos jest na rzeczy.

                Jak jest mozliwe, ze Cro droga a MNG tania ?
                To proste, choc 'pusta popodstawowkowa glowa' faktycznie moze tego
                nie ogarniac. Wytlumacze ci wiec.
                Otoz - Cro w turystyce 'siedzi' troche dluzej, niz MNG; inny turysta
                tam jezdzi, z duzo zasobniejszym portfelem - choc i to sie zmienia,
                bo do MNG powoli, bo powoli - ale zaczyna sie przyplyw rosyjskich,
                baaardzo bogatych ludzi. I to niewatpliwie wkrotce wplynie na
                tamtejsze ceny, na razie jednak jest tak, jak w Cro sprzed 10 lat.
                Czyli stosunkowo tanio.
                Sugeruje zreszta lekture ot chocby tego watku .
                Kasy nie musze przez nic mnozyc, bo od kilku lat jezdze do MNG,
                nigdy mi funduszy nie zabraklo; choc co roku pojawiaja sie posty
                takie jak twoje -'raaaany, jak tam drogo !!!'
                Ale coz... jak ktos do tej pory spedzal wakacje u cioci Jadzi na
                dzialce w Koziej D.pie; i raz sobie zaszalal, bo na 15dniowa
                wycieczke pojechal - to i nie dziwota, ze mu drogo :-D
                Gdybys czytala uwazniej - to doczytalabys, ze jezdze we wrzesniu,
                nie robie z tego tajemnicy :-P

                Ironia w moim poscie nie jest chyba jednak na 'beznadziejnie niskim
                poziomie' i raczej cie jednak nie 'znudzila' skoro poswiecilas jej
                zdanie uwagi :-P
                No, ale trzeba miec odrobine inteligencji, by wiedziec, co pisac :-P

                Do cen lezakow odnioslam sie w poscie wyzej; czytaj uwazniej, jesli
                chcesz uchodzic za 'enteligentna' interlokutorke.
                • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 09.09.08, 23:38
                  chyba nie zrozumialas ze sie nabijam z tego jak mi pojechalas... :/
                  czyli z tego jakie glupoty bez ladu i skladu wypisujesz, obawiam sie
                  ze nie chce mi sie juz z toba meczyc, nie przyjmujesz do wiadomosci
                  pewnych rzeczy wiec sie nie zrozumemy, rozpisujesz sie o powolnym
                  wplywie turystow... hehe no ale jestes najmadrzejsza - w koncu kilka
                  razy we wrzesniu bylas w Budvie :) niestety zatrzymalas sie na
                  cenach takich jakie byly w tym samym czasie co moda na okreslenie:
                  panienka z prowincji...

                  nie czytam innych twoich wpisow, sa napewno w tym samym stylu co tu
                  obecne... czyli nijakim, wpisy typu ze ktos jest po podstawowce albo
                  ze nie czyta ze zrozumieniem albo ze pisze bzdury sa poprostu
                  glupie - nie znasz mnie, nie wiesz ile mam lat i czym sie zajmuje,
                  jak wygladal moj wyjazd i jakie ceny sa w sierpniu 2008 a
                  komentujesz i starasz sie udowodnic swoje racje, wychodzi fatalnie

                  zegnam

                  dotkliwie ubodzona dzieweczka czy cos rownie dziwacznego :)

                  i nie pisz o dobrym wychowaniu bo widac ze nie umiesz wyluzowac i
                  zachowac sie nawet na forum - uprzedzajac kolejna wysmienita docinke
                  ze ty jestes ta dobra, a ja ta zla: chamsko odpowiedzialas na moja
                  relacje, czy tak sie zachowuje czlowiek na poziomie? nie, atakuja
                  tylko jednostki... - prosze sobie uzupelnic

                  jeszcze raz zegnam sciskam i wogole musze sie uspokoic bo poruszylas
                  mnie do głębi
                  • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 01:10
                    <rotfl>

                    Alez po co ty sie w pierwszym zdaniu tlumaczysz, dziecino ?
                    Bardzo nieudolnie probujesz wybrnac z mojej prowokacji, ale znow ci
                    nie wyszlo, ojojoj...

                    Meczysz sie... doprawdy ?
                    To po co odpisujesz na moje 'glupoty bez ladu i skladu' ?
                    Jesli chodzi o moje doswiadczenia z Czarnogora - tak, w tym temacie
                    jestem od ciebie madrzejsza, czy ci sie to podoba czy nie - bo po
                    prostu troche wiecej czasu niz ty tam spedzilam. Troche wiecej ludzi
                    poznalam, troche wiecej rozmow przeprowadzilam, troche wiecej
                    widzialam. Co do terminu moich tam pobytow - wybacz, ale to moja
                    sprawa. I nie masz pojecia, gdzie jestem i co robie w lipcu czy
                    sierpniu, zmilcz wiec. O cenach nie tylko ja na tym forum pisze - i
                    jakos wiecej opinii jest, ze MNG wcale nie jest droga.
                    Ah, przepraszam - dla ciebie jest. Ale dlaczego to tez juz wiemy.
                    Rozwaz wiec moze w przyszlym roku jednak dzialke u cioci Jadzi.
                    Bedzie tanio :-P
                    Nie ma nic gorszego, jak takie 'polaczki' wlasnie - wyrywaja sie ze
                    swoich prowincji i narzekaja :-/ I nic im, psia kita, nie pasuje - a
                    to jest drogo, a to ludzie chamscy, jedzenie niesmaczne i jeden
                    diabel wie co jeszcze. A, tak. Nawet butow do wody nie da sie
                    porzadnych kupic, porzadne sa tylko w Chorwacji, w MNG syfiaste.
                    Siedz wiec na d. w swoim grajdole i raduj sie, ze kalarepka u ciotki
                    w tym roku nad podziw obrodzila.

                    Nie czytasz innych moich wpisow, ale wiesz jakie sa ?
                    No miodzik, po prostu. Kaczyzm w czystek postaci; on tez 'nie
                    widzial, nie czytal, nie zna', ale jest przeciw. Brawo !

                    Co do poznania ciebie, tudziez twojego wieku i profesji - ufff, na
                    szczescie ominela mnie ta watpliwa przyjemnosc.
                    I zycze sobie, by tak zostalo.

                    Dalej - nie musze niczego udowadniac; posty innych osob na tym forum
                    ( och, nawet odwiedzajacych Czarnogore w twoim magicznym sierpniu )
                    jednak sa zbiezne z tym, co ja pisze - rowniez w kwestii cen. Nie
                    wprowadzaj wiec zametu i nie rob ludziom wody z mozgu, ze ceny
                    czarnogorskie sa powalajace.
                    Bo JESZCZE nie sa. Nnoooo, dla niektorych JUZ sa.

                    Czyzbys miala problem z okresleniem 'dzieweczka' ?
                    Hm, no tak... tak zaawansowana polszczyzna jest omawiana w
                    pozniejszych latach podstawowki; nie wiem, czy do tego czasu
                    dotrwalas...

                    Czy ja cos pisalam o dobrym wychowaniu ??? Gdzie ???
                    I z czego wywodzisz moje umiejetnosci ( tudziez ich brak )
                    wyluzowania sie i zachowania na forum ?
                    Zreszta - jesli chodzi o 'zachowanie na forum' - hah, no wybacz.
                    Sama napisalas, ze nadepnelas na odcisk i jeszcze cie
                    to bawilo :-P

                    Faktycznie wiec, skoncz temat, wacpanna ( ach, znow trudne slowo ! )
                    i nie odpisuj na moje posty, bo pograzasz sie coraz bardziej.


                    Paaaaaaaaaaaaaa !
                    • Gość: lolek Re: Czarnogóra - opinie IP: 195.205.251.* 10.09.08, 16:17
                      Troche przykre, gdy czyta sie wasza dyskusje. Coż, o gustach sie nie
                      dyskutuje, a wasz sposob argumentowania .... smutne.
                      Wrocilam z wloczegi po Czarnogorze i Chorwacji. Bez biura podrozy,
                      bez wczesniejszych rezerwacji. Po prostu jechalismy i
                      zatrzymywalismy sie tam, gdzie nam sie podobalo. Wnioski moje
                      (podkreslam moje, indywidualne i osobiste):
                      Czarnogóra piękniejsza, z klimatem, dużą dozą szaleństwa
                      mieszkańców, wspaniały Durmitor, niesamowite drogi, morze cieplejsze
                      niż w Chorwacji, za to okolica brudniejsza. To w Czarnogórze byliśmy
                      w najlepszej knajpie i nie tylko w czasie tej ale i wielu innych
                      podróży. Jej zaletą było to, że nie było w żadnym turystycznym
                      miescie, po prostu miejsce, ktorzy lubia i odwiedzaja tubylcy i to
                      raczej majętni. Nie było tam tylko mielonych, jak napisał tu ktos
                      wyżej. Było pysznie, czysto, porcje ogromne i wspaniała obsługa. Czy
                      ładniejszy Kotor czy Dubrownik? Myślę, że to także spór bez sensu.
                      Wszędzie masę turystów (w Dubrowniku siłą rzeczy więcej). Kolacja
                      jedzona przez nas w Dubrowniku była nijaka, więc mogłabym
                      powiedzieć, ze w MNG lepiej ..., ale tak nie napiszę.
                      W Chorwacji "odnaleźlismy" swoje miejsce na jednej z małych wysp.
                      Mielismy swoja zatoczke, bez kupowanych leżakow, tłumu turystow.
                      Było drożej, ale z klasą. Potraktowaliśmy pobyt tu jako regenaracje
                      po podrozowaniu po Czarnogórze.
                      Każde z tych miejsc jest piekne, ale trzeba umiec szukac, patrzec i
                      po prostu znac siebie.
                      pozdrawiam
        • Gość: ewelina Re: Czarnogóra - opinie IP: *.acn.waw.pl 12.09.08, 12:16
          "ja i tylko ja" wybieram sie za tydzien do Budvy (19.09). Juz sie nie moge
          doczekac, jednak z przerazeniem patrze na dlugoterminowe prognozy pogody.
          Zapowiadaja jakies deszcze, burze, ponizej 20 stopni... Bywalas w Budvie w
          drugiej polowie wrzesnia? mozesz powiedziec jak to jest z pogoda? Ja dwa ostatni
          lata z rzedu bylam w chorwacji (makarska) wlasnie w tym terminie i pogoda byla
          super, cieplutko, slonecznie, moze pare dni pochumrnych na 10 dniowy wyjazd,
          dlatego jestem zdziwiona tymi prognozami, przeciez czarnogora jest jeszcze
          bardziej wysunieta na poludnie niz chorwacja :((
          blagam, powiedz, ze tam prognozy sie nie sprawdzaja ;))
          • Gość: ja i tylko ja :-P Re: Czarnogóra - opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 23:11
            Hm... tak, bywalam w Budwie w 2 polowie wrzesnia, w sumie to zawsze
            moj pobyt tam zahaczal o druga polowe... nawet i poczatek
            pazdziernika...
            Tylko roznie sie rozpoczynal - czasem tuz z poczatkiem wrzesnia,
            czasem blizej drugiej dekady. I powiem tak - z mojego doswiadczenia
            wynika, ze we wrzesniu zdarza sie tam zalamanie pogody; czasem jest
            ono na poczatku wrzesnia, czasem w polowie, a czasem dopiero na
            koniec. I ja, na przyklad - nie umiem wywnioskowac, czy jeden dzien
            niepogody jest poczatkiem tych kilku dni calkiem gorszych ,czy tylko
            chwilowym wybrykiem natury ;-) Ot, taka historia z zeszlego roku -
            po kilku dniach bardzo, bardzo ladnych - nagle jedenj nocy
            huraganowy wiatr, ktory zdmuchnal nam prawie wszystko z balkonu,
            deszcz, ktory ( nim sie obudzilismy ) zdazyl nam zalac poj pokoju i
            temperatura naprawde niska - a rano znow slonce...
            Ale rownie dobrze taki 'poczatek' mogl sie przerodzic w jugo badz
            bora... wiesz, mysle, ze w tamtejszym klimacie naprawde trudno jest
            przewidziec pogode ;-)
            Po prostu trzeba jechac w wybranym terminie i byc dobrej mysli,
            niezaleznie od prognoz :-)

            Ja tez z taka mysle od kilku lat jezdze ;-)
      • Gość: ewa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.c201.msk.pl 02.10.08, 11:52
        Gość portalu: gaszpa napisał(a):

        > witam, ja wrocilam wczoraj tj 3.09.2008 z 15 dniowej wycieczki.
        > Jechalismy w dwie osoby, przez Barwinek do Belgradu traska
        marzenie
        > tj moze nie do konca w Slowacji ;) UWAGA BELGRAD jesli nie masz
        GPS
        > zapomnij o przejezdzie, brak oznaczen, drogowskazow, szok, za
        > stolica Serbi zaczyna sie powolutku jeden wielki kosmos, drogi
        > sredniawe , mnostwo ciezarowek a wyprzedzanie przed zakretami na
        > porzadku dziennym... jedziemy w gory Durmitor-piekne ale b
        ciezkie,
        > oczywiscie brak oznaczen szlakow czyli chodzisz i bladzisz a zar
        > leje sie z nieba, po kilku dniach wybieramy sie nad wybrzeze -
        > osiadamy w miejscowosci Petrovac - plaze beznadziejnie zapchane,
        > trzeba szukac jakis dzikich ale to bez sensu bo takich poprostu
        nie
        > ma, male wybrzeze nie to co w Chorwacji, wszedzie tlok i brudno,
        > lezaki po ok 10 e za pare + parasol, musisz brac bo inaczej
        ladujesz
        > na jakims trawniku (a raczej pozostalosci) a obok ciebie jakis
        ciec
        > ciagle pali i drze sie na dziecko... MASAKRA dla tych co pisza
        > gdzies tam ze Kotor jes piekny - sorki ale to gruba przesada,
        maisto
        > zaniedbane, brak smietnikow brud i ubostwo, papiery walaja sie,
        > cieknie ze smietnikow, starowka cudna ale niestey podjezdzajaca
        > uryna - radze nie wchodzic do waskich malowniczych uliczek bo moze
        > sie to skonczyc odruchem wymiotnym... odwiedzamy muzeum morskie-
        > pani w kasie inkasuje 8e do kieszeni, kiedy pytam ja o bilety robi
        > mine w stylu: ale o co chodzi? gdy powtarzam to w koncu wydziera
        > bilety z bloczka i daje z krzywym usmiechem :/ radze uwazac - to
        > jest popularna praktyka, malo kto mowi w Czarnogorze po angielsku-
        > niestety, musialam sie udac do lekarza w Petrovacu - wydaje sie ze
        > lekarz w takim kurorcie powinien cos kumac hehe, kolejna pomylka,
        > juz babka w recepcji byla nachmurzona bo jej przerwalam ogladanie
        > rywalizacji tancerek synhronicznych w wodzie- bezposredniej
        relacji
        > z Pekinu, dopiero jak dostala w lape 20 e za wizte to sie
        > usmiechnela, a moze poprostu montenegro dostalo jakis medal?
        lekarka
        > tez byla dobra uczulenie na przczoly to było, cytuje: alergija
        bzzz
        > bzzz honey??? jakis kosmos dostalam leki ktorych ulotki opisane
        byly
        > cycrylica ;) nie wiem co bralam bo z nikim sie nie szlo dogadac, a
        > tak przy okazji: w niezlicznych przypadkach panie w sklepie, na
        > bazarku, w recepcjach byly mile, zwykle nabzdyczone ignorantki,
        raz
        > spotkalam milego pana w sklepie ale byl to wlasciciel wiec samo
        prze
        > sie ... UWAGA! Czarnogora nie jest tania, jesli ktos tak pisze to
        > byl w niej 5 lat temu ;) kwatery dla 2 osob min na 10 dni 40 e
        jesli
        > na krocej to ok 50e, hotele od 80e no chyba ze jedziemy na
        poludnie
        > czego nie radze robic bo syf sie zwieksza, zaznaczam rowniez ze w
        > Czarnogorze jest MALO PLAZ I SA ONE BARDZO ZATLOCZONE, troche
        > wieksza jest Buljarica - ale uwaga radze nie ruszac sie z plazy i
        > nie chodzic sciezkami wokol bo wszedzie sa KOPY KUP, buduje sie
        > mnostwo hoteli, nie wiem gdzie ci ludzie beda sie opalac, chyba na
        > balkonach, jedzenie: obiad dla 2 osob tj drugie danie i piwko Nik
        ok
        > 20e samo mieso ok 6-10e i to czasami wciskali jakies mielone na
        > ksztalt hamburgera... ble kelner zadko ktory kuma cos po
        angielsku,
        > jak pytam kilka razy po ang polsku rosyjsku to widac ze mu
        > glupio... mnie tez jest glupio bo kraj reklamuje sie w CNN a nie
        > ma z czym wyjsc do ludzi, sa nie przygotowani na turystow, polecam
        > Chorwacje, Czarnogora za kilka lat, moze

        gaszpa -jak dobrze że już się tam nie wybierasz.Te kilka lat
        przerwy radzę przeznaczyć na nauke polskiej ortografii(przczoły
        mnie powaliły)i może poznanie chociaż kilku podstawowych słów
        pisanych cyrylicą.A najlepiej to jedź gdzieś do Trójmiasta-plaże
        sprzątane,hotele 5*-może będziesz zadowolona
        • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.crowley.pl 02.10.08, 20:39
          dziekuje ewciu za rade - napewno wybiore sie ponownie do Trojmiasta
          bo jest tam swietnie, a pozyczysz mi moze slownik??? poprosze tez o
          kilka slow pisanych cyrylica <haha> np zwiazki chemiczne zawarte w
          lekach :) albo przeciwskazania, co? gdybys byla tak dobra jak do tej
          pory i mi napisala, bo jak mi napiszesz to alfabetu juz uczyc sie
          nie musze?? DZIEKI!
          • Gość: Spider Re: Czarnogóra - opinie IP: 195.137.247.* 05.01.09, 18:50
            Ale jadu się polało na forum :)

            Rzeczywiście "przczoły" są nieco rażące - polecam przeglądarkę
            Firefox - sprawdza tekst podczas pisania i pomaga w unikaniu takich
            gaf (chociaż osobiście nie przeszkadza mi to specjalnie - co więcej
            jestem za uproszczeniem języka - skomplikowana ortografia nie
            przynosi nikomu "value added", a zamiast się jej uczyć, możnaby
            poświęcić czas na coś bardziej przydatnego w życiu).

            Tak czy inaczej - dzięki za "warning". Myślałem o odwiedzeniu
            Montenegro - ze względu na intrygującą nazwę i zachęty przewodników.
            Przewodniki jednak często tworzone są przez osoby biznesowo
            zainteresowane "ubarwianiem" rzeczywistości lub przez entuzjastów,
            dla których śmietnisko na plaży nie stanowi wielkiego problemu.

            "Za młodu" sypiałem w norach udostępnianych studentom i nazywanych
            szumnie akademikami - gdzie książki i notatki z wykładów dzieliły
            miejsce z butelkami po wódzie i resztkami jedzenia z przed 2
            tygodni - niestety przez ostatnie lata zatraciłem odporność na
            takie "wygody" i staram się unikać miejsc zaśmieconych, brudnych i
            śmierdzących. Miejsca takie można spotkać i w Chorwacji - na
            szczęście rzadko. Nie ubliżając Twojej przedmówczyni - plaże w
            Trójmieście niestety do takich należą. Mieszkałem tam trochę czasu i
            na plaże jeździłem raczej na Hel / do Chałup - i to raczej od strony
            otwartego morza, niż zatoki. W zatoce pływały często najróżniejsze
            rzeczy (np. zużyte podpaski).

            Czytałem już kilka postów na różnych forach ostrzegających przed
            brudem w Czarnogórze - chyba więc skorzystam z Twojej rady i
            poczekam kilka lat - aż poradzą sobie z tym problemem.

            Z państw byłej Jugosławii polecam bardzo Słowenię - jest śliczna i
            bardzo czysta (uporządkowaniem przypomina nieco niemiecką Bawarię).
            Chorwacja również jest wspaniała (polecam bardzo Jeziora Plitwickie,
            wodospady na rzece Krka, plażę Baśka na wyspie Krk, Novi Vinodolski,
            Mali Losnj, Pulę, Rovinj, Split, Makarską - choć ta ostatnia
            strasznie zatłoczona w sezonie). Ceny 50 - 60 EUR za porządny
            apartament dla 4 osób (ale przy wynajmie przez strony angielsko- lub
            niemiecko- języczne; na stronach w języku polskim zazwyczaj jest
            drożej - 70 - 80 EUR).

            Pozdrawiam!
            • Gość: gaszpa Re: Czarnogóra - opinie IP: *.171.219.20.static.crowley.pl 05.04.09, 12:14
              no... polało ;)

              Montenegro mozna odwiedzic - zalowac nie bedziesz ale nie nastawiaj
              sie na tanioche i na to ze bedzie cisza spokój i ład ;)

              to bajki ze za kilka euro mozna cos dobrego zjesc, wynajac
              apartament i bosko spedzic czas, cudow nie ma

              pozdr
      • Gość: jurek Re: Czarnogóra - opinie IP: *.gliwice.pl 03.04.09, 13:07
        To co jest tu napisane to stek bzdur.poza tym że ,że czystości tam
        jeszcze długo nie będzie Poza tym: jak byłeś to wiesz DJENNYJ RUCAK
        Petrowac 4E 2 dania+kompot.Piwo na plazy Fast- 1,2 E.Kwatery tańsze
        niz w chorwacji o 30% stąd tyle ludzi. Poza tym gdzie ty w Chorwacji
        widziałeś takie plaże jak w Czarnogórze no i luźniejsze.Wszędzie
        jest tak jak trafisz.Trzeba dobrze szukać i pozytywnie sie
        nastroić.Ale artykuł może i dobry napisałeś bo może w tym roku
        będzie jjeszcze mniej polaków.A to już jest duży +
    • Gość: mirekk Re: Czarnogóra - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 09:53
      Czarnogóra to przepiękny, gościnny kraj, dużo tańszy (2005) niż Chorwacja.
      Piękne góry, kaniony rzek, monastery prawosławne, a takze wybrzeże - Stari Bar,
      Świety Stefan, Budva, czy nawet Ulcinj. Noi zasługująca na osobne zdanie Boka
      Kotorska, z Hercegnovi, Kotorem, Perastem, mozaikami rzymskimi i przepięknymi
      widokami na zatokę z twierdzy w Kotorze.
      • Gość: mariusz Re: Czarnogóra - opinie IP: 85.128.7.* 09.12.08, 22:32
        Jeśli Czarnogóra to tylko w ciemno , na miejscu masa kwater i apartamentów ,
        każdy znajdzie coś dla siebie . Jeśli chodzi o Ulcinji to polecam za 5 lat , bo
        na razie to tragedia .
        • Gość: :> Mariusz nie klamiesz ty aby o Ulicnij ?? IP: *.betanet.pl 11.12.08, 22:49
        • Gość: dorota Re: Czarnogóra - opinie IP: *.welnowiec.net 24.02.09, 20:09
          Serdecznie polecam nocleg w Meljine w willi La Rosa www.sitecenter.dk/laros/ Znajduje się tuż przy plaży. Byłam tam 5 razy i polecam serdecznie! Kontakt w języku polskim, gospodarze szybko reagują na wszelkie problemy wynikające podczas pobytu. Słążą dobrą radą, częstują rakiją. Atmosfera naprawdę przyjacielska. Jeśli chodzi o imprezy to najlepsza zabawa w Herceg-Novi jakies 3km dalej. Zwykle chadzało się spacerkiem ale z taxi nie ma problemów- ok.3eu. POLECAM SERDECZNIE NAPRAWDE WARTO ZOBACZYC TEN SKRAWEJ ZIEMI
          • Gość: gosc Re: Czarnogóra - opinie IP: *.wolainfo.com.pl 26.02.09, 13:21
            ze zdjec to mi wyglada na jakis przytułek ze zbieraniną mebli. A czy
            moze ktos ma namiary na inne kwatery czy tylko o takim standardzie
            tam mozna znaleźć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka