Dodaj do ulubionych

Kreta - rowerem???

26.05.08, 15:14
Witam. Będziemy w Stavros (Zorbas) w lipcu.(Grecja po raz czwarty,
Kreta po raz drugi). Zamierzamy wziąć samochód na 8 dni- na dalsze
wycieczki, natomiast resztę czasu chcemy poświęcić na włóczęgi
autobusowo-rowerowo-piesze po półwyspie Actotiri. I małe pytanko:
czy jest szansa na dojazd rowerem ze Stavros do Monastyru Katholiko
i zatoki Gouvernetou. Znam kreteńskie drogi (nie można nigdy liczyć
odległości w linii prostej), ale
odległości nie są dla nas specjalym problemem - chodzi raczej o
góry. Bo z tego co widzę na mapie to tylko skuter lub samochód.
Czy ktoś z Was może jeździł po okolicach rowerami?? Będę wdzięczna
za info. (Już tylko 56 dni...)
Obserwuj wątek
    • barbelek Re: Kreta - rowerem??? 26.05.08, 15:58
      Ze Stavros rowerem dojedziesz spokojnie do Agia Triada i Moni Gouvernetu- do
      Moni Katholikou i dalej nie ma szans- tu już ścieżka typowo górska się zaczyna,
      stroma i kamienista. Tak więc rowerki zostawić przy Gouvernetu i dalej nogami-
      naprawdę warto. Pozdrawiam barbelek
    • Gość: dorasia1 Re: Kreta - rowerem??? IP: 81.210.87.* 27.05.08, 12:12
      Wiem, że warto, bo w ubiegłym roku urozmaicałam sobie czas w pracy
      czytając twoje relacje i nie ukrywam- Stavros, to tak trochę przez
      Ciebie. Co byś polecił do obejrzenia w niedalekiej okolicy, gdzie
      jest jakieś fajne miejsce, fajna knajpka? W Grecji zawszę muszę mieć
      kilka dni, kiedy "nic nie muszę", żeby się zresetować, nigdzie się
      nie spieszyć - i wydaje mi się, że Acrotiri to jest to.
      Z góry dziękuję i pozdrawiam/.


      • barbelek Re: Kreta - rowerem??? 27.05.08, 19:01
        Cóż- knajpiki w najbliższej okolicy? Według mnie zajefajna jest Thanasis- ona
        zresztą jest chyba najbliżej położona od Studio Zorbas- pięknie położona na
        samej plaży. Pyszne Stifado i "very small fish" (kozina też niczego sobie).
        Dosyć dobrze i niedrogo jest w tawernie Zorbas w samym Stavros. Świetna taverna
        jest w Kalathas (miejscowość, gdzie jest plaża z wyspą- jak będziecie jechali za
        każdym razem do i ze Stavros napewną ją zauważycie). Ta tawerna (nie pomnę
        nazwy) jest przy samej drodze- widoczny taras na który wchodzi się po schodach-
        przesympatyczna obsługa i dobre żarcie (poza tym świetny sok z "watermelona".
        Jest też taka "jadłodajna"- ostatnia knajpka w Horafakia jadąc do Stavros- tam
        polecam naprawdę dobrą "Crete Salad". Co do obejrzenia w najbliższej okolicy-
        wiadomo, że trzy klasztory na Akriotiri (w tym roku muszę nogami przejść od
        Katholikou do morza). Bardzo ładny kościół (czy raczej może niewielki klasztor w
        Paxinos). Trochę dalsza wycieczka (już chyba nie na rower)- polecam antyczną
        Apterę, turecką twierdzę Aptera i dawną twierdzę- więzienie Izedine (chyba w
        Kalami). Poza tym wracając z wycieczki z Chani koniecznie zobaczyć "Chanię by
        night" z Mauzoleum Wenizelosa- niezapomniany widok. Oj jak się cieszę- już od 02
        lipca Stavros moje ukochane:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka