Dodaj do ulubionych

Proszę o radę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 01:43
Planuję pierwsz raz pojechać do Hiszapnii.
Interesuje mnie dom lub kilka apartamentów do wynajęcia (grupa 15
osób. Ważne dla nas jest blisko plaży do 100 m lubimy spokojniejsze
plaże aby np nie były np. przy marinie (duży ruch steczków itp.)
Chcielibyśmy wieczorkiem przy samodzielnie przygotowanej kolacji i
winku posiedzieć z tego powodu duże kompleksy blokowiska odpadają.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zadają sobie trud i pomogą.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Bcn Re: Proszę o radę IP: *.135.221.87.dynamic.jazztel.es 06.08.08, 14:06
      Witam,

      Prosze o kontakt a moze bede w stanie pomoc.
      Czy okolice Barcelony by Was interesowaly?
      Napiszcie na adres: loozik@gmail.com
      Pozdrawiam!
    • magosiaa Re: Proszę o radę 06.08.08, 21:03
      Może będzie ci odpowiadać Riomar lub Riumar (różnie jest ta nazwa
      podawana), miejscowość leży w delcie rzeki Ebro. Z jednej strony są
      piękne, piaszczyste plaże, z drugiej strony rzeka. Miejscowośc leży
      130 km za Barceloną i ok 130 km przed Valencią. My tam byliśmy 3
      lata pod rząd. Gdybyście wybierali dom z podanych linków to
      zwracajcie uwagę na otoczenie czy jest zieleń, bo wokół nowych domów
      Hiszpanie idą na łatwiznę i wykładają polbruk lub wysypują
      kamyczkami a to nie jest fajne. Jest jednak dużo domów z trawą i
      palmami i takie polecam, nawet jeżeli mają ciut niższy standard.
      Generalnie w tych domach w których byliśmy wszystko było bardzo ok,
      zawsze rezerwowaliśmy przez internet, warto brać dom z basenem.
      Więcej informacji mogę podać na priv (magosiaa@gazeta.pl), a tu parę
      linków:
      www.ebrodeltagarbi.com/
      www.riumar.de/haus3sz.htm
      www.riumar.eu/
    • Gość: Andalucia Re: Proszę o radę IP: 194.181.196.* 07.08.08, 18:07
      Chyba nie do końca o tym myślalaś lub nie będziesz mogła skorzystać
      (zobacz od razu przypisy * i ** na dole), ale opiszę naszą wycieczkę
      w kilka rodzin znajomych - może przyda się w przyszłości:

      - przelot do Malagi liniami Norvegian (niestety, w sezonie nie są aż
      tak tanie, jak po, ale nadal nie droższe, niż nie low-costy)
      - samochodami (rezerwowaliśmy z Polski w Avis) lekko w góry; około
      1 - 1,5 godziny z lotniska. Miejsce: Finca la Maroma, znajdziesz bez
      trudu w internecie. Piękne widoki, spokój, zero sąsiedztwa, mili i
      absolutnie dyskretni i pomocnie gospodarze, śmieszny mini-sklepik na
      miejscu. Zresztą - przeczytaj wpisy gości.
      Można się stamtąd przez tydzień nie ruszać - korzystać ze spokoju,
      słońca, basenu, można - jak my - co drugi dzień robić jednodniowe
      wypady: Granada, Cordoba, Malaga.
      Każde z dwuosobowych studio ma część kuchenną - możecie przygotować
      sobie posiłki jakie chcecie, jeść razem na dworze (kolacje przy
      basenie :), być razem, a jak trzeba - osobno.

      Na drugi tydzień przenieśliśmy się do jednego z pueblos blancos
      (Gaucin), i ten sam styl wypoczynku - dzień na miejscu (trafiliśmy
      na lokalne święto z obłędną procesją religijno/festyniarską oraz w
      inny dzień - występy zespołów folklorystycznych z Costa Rica i
      Bułgarii :-), dzień w podróży (np. Ronda, Tariffa - tam super plaża
      z molo "oddzielającym" morze Śródziemne od Atlantyku, po drodze
      Gibraltar).

      Reasumując - bez morza, a baardzo miło.

      * bo to NIE nad morzem. Ale uwaga - morze nie wszędzie w Hiszpanii
      ma ładny brzeg/plaże, a raczej często są to plaże brzydkie i bardzo
      brzydkie :( ?
      ** niestety dom jest dla 12 osob, tj. 6 x 2 osobowe studio /
      apartamenty (choć apt. to wygórowane określenie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka