Dodaj do ulubionych

po wizycie - fenoterol + zwolnienie:(

02.08.04, 09:35
cześć dziewczynki
w piątek miałam wizytę u ginki - efekt tej wizyty jest taki że mam zapisany
fenoterol - 3 x 1/2 tabletki dziennie + isoptin. Pani doktor nalega również
abym poszła sobie na zwolnienie.....tak więc za dwa tygodnie bede już
leniuchować w domku...i szczerze mówiąć przeraża mnie to...nie wyobrażam
sobie siedzieć bezczynnie w domu - a najstraszniejsze jest to że nie mam w
domku stałego łącza - a łączenie sie przez modem tpsa jest koszmarem....ba ja
nawet nie mam własnego kompa.......mąż ma laptopa , na którym cały dzień
pracuje........nie dopuszczam do siebie myśli że mogłabym nie mieć z wami
kontaktu.........nie wiem co zrobić.....
aga
Obserwuj wątek
    • perissa Re: po wizycie - fenoterol + zwolnienie:( 02.08.04, 09:45
      Nie mogę się powstrzymać - muszę wkleić swój post w odpowiedzi na Twój wątek:

      Re: mam dzisiaj doła...czy bedzie dobrze?
      Autor: perissa
      Data: 16.07.2004 16:31 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      Rendziaczku, ja w pierwszej ciąży od 16 t.c. brałam znacznie silniejsze leki
      rozkurczowe niż no-spe. Nie pamiętam nazwy, ale były tylko na receptę!! (a nie
      jak no-spa, którą można kupić jak cukierki). A od 22 t.c. najsilniejszy lek
      rozkurczowy: fenoterol (najpierw w kroplówce) w tabl: chyba po pół tabl + 1
      tabl. isoptinu co 4 godziny. Dodatkowo relanium 2mg, conajmniej 2 razy dziennie
      1 tabl. I taka kuracja dopiero "okiełznała" moją macicę i zapewne zapobiegła
      przedwczesnemu porodowi (który szykował się od 22 t.c. właśnie twardnieniem
      brzucha). Leżenie oczywiście obowiązkowe. Dziwię się, że po Twoich
      doświadczeniach i z obecnymi objawami bierzesz tylko no-spę. Jestem przekonana,
      że mój lekarz włączyłby Ci leki o wiele silniejsze niż te "ziółka".
      Taka moja opinia. Może spróbuj dodatkowej konsultacji u innego ginekologa? W
      ramach dmuchania na zimne? Będziesz spokojniejsza..
      całusy serdeczne.

      To tak, gwoli przypomnienia niedawnych Twoich twardnień brzucha (byłam pewna,
      że powinnaś dostawać lepsze leki i leżeć). A co masz robić? Utrzymać ciążę!!!
      Będziesz na forum rzadziej zaglądać i tyle. Kto dla Ciebie jest najważniejszy?
      Synek, prawda? smile Całuję mocno - takie zalecenia są prawidłowe i dostosuj się
      do nich. Bezpieczeństwo Twojego dziecka jest najistotniejsze.




      • rendziak Re: po wizycie - fenoterol + zwolnienie:( 02.08.04, 09:53
        perissko
        oczywiście, że synek jest dla mnie najważniejszy i dlatego boje się tego braku
        kontaktu z Wami...uwierz mi ja nie jestem typem łóżkowym......dlatego myslę że
        odwiedzanie forum bardzo by mi pomagałosmile muszę naradzić się z Artkiem co w tej
        sytuacji zrobićsmile
        aga
        • perissa Re: po wizycie - fenoterol + zwolnienie:( 02.08.04, 10:23
          Narada wskazana smile Jestem pewna, że coś wymyślicie- tym bardziej, że to dla
          Ciebie ważne, więc mąż pewnie coś wymyśli wink Co do typu łózkowego.. Ja przed
          zajściem w ciążę robiłam tygodniowo czasem po 2000km samochodem.. doczekałam
          się "stołka" dyrektora w znanej firmie.. A teraz KANAPA, książka, pilot, czasem
          komputer.. Brrr.. Więc ROZUMIEM - mi też z tym ciężko. Ale, jak mawia mój
          przełożony: są w życiu pewne priorytety! (rodzina..) Nie jsteś więc ze
          swoimi "bólami" sama. Całusy.
          • tarka77 Re: po wizycie - fenoterol + zwolnienie:( 02.08.04, 10:33
            Podpisuję sie pod wcześniejszym postem. Nie jestes sama wtakiej sytuacji.Ja
            biore isoptin + fenoterol od ponad trzech tygodni w dużo wiekszej dawce ( 4
            razy dziennie po całej tabletce) + magnez 2 tabletki trzy razy dziennie) do
            tego lezenie. Łaze troche po domu, musze raz wyprowadzic psa, no i troche
            siedzę przy kompie wink) Trzymaj się , będzie dobrze
            Pozdrawiam Magda i 29tyg maleństwo
            • bei Re: po wizycie - fenoterol + zwolnienie:( 02.08.04, 13:02
              Aga....tez masz Artkasmilesmile Ja w listopadzie będę miala dwóchsmilesmile...
              Myślę...że Twój A pozwoli Ci skorzystać z laptopa- i będziesz nam wystukiwać
              same dobre wiadomoścismilesmile...jejku....a nie sprawdzałas w tepsie- czy możesz
              neostradę podlączyc...albo sdi?...jejku....moze da sie cos zrobic......
              jeśli chodzi o leżenie- to ja też z tym mam kopoty...no nie jestem typem
              takiego leniucha- teraz to już BARDZO sie boję cos robić ( dom ma 250 m plus
              tarasy- to jednak jest tego mnóstwo....) Rysowalam, malowalam,
              pisałam....czytałam...a najzwyczajniej w świecie tęsknie za spacerem...za
              normalną "tyrką" ( pewnie w poprzednim wcieleniu byłam sprzątaczka w
              palacusmile )
              Jestes odpowiedzialna mamusia- więc zrobisz wszystko dla swojego synusia- to
              wiemsmilesmile....ale będzie tu smutniej...jak będziesz rzadziej
              zaglądac.....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
              Pozdrowionkasmile
              Bea i 23 Artuś
              • rendziak bei:::))))) 02.08.04, 13:45
                oh Bei
                jak zwykle umiesz pocieszyć:smile))jesteś najcieplejszą osóbką jaką znamsmile
                i wiesz co?
                właśnie podsunęłaś mi wspaniały pomysłsmile
                nie mieliśmy pomysłu na imie dla maluszka - opcji było wiele : Staś, Franek,
                Kuba, Maciek - a może właśnie będzie mały Artek - po taciesmile
                hihi muszę ten pomysł przedstawić taciesmile ale pewnie bedzie zadowolonysmile
                aga
                • malomi Re: bei:::))))) 02.08.04, 13:51
                  Pomyśl sobie jakie zaległości książkowe nadrobiszsmile ile seriali brazylijskich
                  zobaczyszsmile
                  Mąż na pewno coś wymysli z tym kompem, są jeszcze stałe łącza przez tv kablową,
                  jeżeli macie Aster City, to nie ma żadnego problemu.
                  a jak nie będziesz miała kontaktu ze światem, a bardzo będzie Ci smutno, to
                  walnij raz w rynne, dwa razy w parapet. Na pewno usłyszymysmile
                  • rendziak malomi:) 02.08.04, 13:56
                    ciesze się zejuż jesteś z namismile
                    napisz jak się udał urlopsmile no i jak się czujecie:0
                    aga
                    • malomi Re: malomi:) 02.08.04, 14:00
                      Dawno tak nie odpoczęłamsmile Fajnie było...
                      Czuję się dobrze, wreszcie zaczęły mnie boleć piersi i chyba zbliżają się
                      nudności wielkimi krokami. Pobolewa mnie tylko odcinek lędźwioy kręgosłupa i
                      trochę podbrzusze. No ale staram sie myśleć pozytywnie!!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka