Dodaj do ulubionych

w końcu plus, ale... :(

28.04.15, 14:43
W końcu zobaczyłam upragniony plus, ale chyba nie na długo. Proszę o szczere opinie, bo od lekarki usłyszałam dziś: "średnio to widzę", a wolałabym już chyba od razu wiedzieć, że jest nie ok i nie robić sobie nadziei niepotrzebnej... jestem w 36 dc, 5/6 tydz ciąży, wczoraj beta 966,5 (odpowiada 5 tyg) i na usg nic. nic kompletnie. ani śladu pęcherzyka. Jest źle, prawda?
Obserwuj wątek
    • polaa27 Re: w końcu plus, ale... :( 28.04.15, 15:08
      Hmmm, a usg dobre i lekarz od usg wybitny? Bo na takim zwykłym usg w 5 tc to nie za wiele widać (u mnie np. nie było widać).
      • aniamamalenki Re: w końcu plus, ale... :( 28.04.15, 22:01
        U mnie było widać jakoś po 6 tyg., w 4 jeszcze nic, beta była wysoka. Tez miałam załamkę, kazała przyjść za 2 tyg, a tu już serce biło.
        • asiulka1976 Re: w końcu plus, ale... :( 29.04.15, 21:24
          Zrob po 2 dniach powtorke bety i będziesz wiedzieć, musi odpowiednio przyrosnąć, kazda ma swoja historie u jednej jest pęcherzyk u innej nie, zależy od: aparatu usg, zagniezdzenia, owulacji. U mnie w jednej ciąży nie było widać nicw 5 tyg, w 6 tyg był pęcherzyk i pojawil się mięśniak obok - nic więcej, 2 tyg później był zarodek i serduszko, druga ciaza 6 tydz i serduszko.
          • asiulka1976 Re: w końcu plus, ale... :( 29.04.15, 21:24
            Jutro beta i podaj wynik - koniecznie !
    • zzapakami Re: w końcu plus, ale... :( 02.05.15, 12:56
      Tak się poukładało, że zaraz po usg wyjeżdżałam i przemieszczałam się między miastami, dopiero dziś mogłam powtórzyć w swoim laboratorium bhcg. Pomiędzy jednym badaniem a drugim było aż 110 godzin. Wynik z 27.04: 966,5 , wynik z 02.05: 8494. Następną betę zrobię w poniedziałek rano. Dziękuję Wam za Wasze opinie, podtrzymywały mnie na duchu przez te kilka dni. A we wtorek kolejne usg...
      • wiola8926 Re: w końcu plus, ale... :( 02.05.15, 20:14
        h
      • monam1 Re: w końcu plus, ale... :( 16.05.15, 19:37
        I jak zzapakami, wszyskto wyszlo ok? smile napisz jak wyszlo usg!
      • kamila640 Re: w końcu plus, ale... :( 27.05.15, 10:21
        W tak wczesnej ciąży musisz mieć USG naprawdę dobrym sprzętem + dobry lekarz. Gdybyś miała problemy w ciąży, to polecam dr Krzysztofa Szafranko. Prowadził moją zagrożoną ciążę i wszytko skończyło się happy end'em. Jeżeli wszystko jest ok, to lepiej poszukać tańszego specjalisty, bo wizyta u dr Szafranko kosztuje 200 zł... Dr przyjmuje w przychodni Medic House na Mokotowie.
        • minka800 Re: w końcu plus, ale... :( 29.05.15, 17:31
          Witam jestem tu nowa właśnie sie dowiedziałam że jestem w ciąży wprawdzie potwierdzenia na uzg jeszcze nie bylo na razie podwyższone bthcg test ciazowy pozytywny ale slaba plamka widoczna na uzg bardzo sie denerwoje poniewaz 4 lata temu poronilam napoczatku ciazy teraz chucham i dmucham biore juz duphaston i mam lezec czytalam ze w tak wczesnej ciazy jeszcze nic nie widac na uzg ale ja sie denerwuje ze bedzie poste jajo
          • kamila640 Re: w końcu plus, ale... :( 08.06.15, 09:37
            Nic więcej na tym etapie nie zrobisz. Musisz cierpliwie czekać. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka