mgg1 07.11.04, 12:11 wczoraj wieczorem "zatupal" do mnie wczoraj az....2 razy to takie cudowne uczucie....to bylo bardzo subtelne.... on tam naprawde jest....tak dlugo na to czekalam.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
perissa Re: Tuptus.... 07.11.04, 12:17 Aż mi łezka popłynęła... Pamiętam A teraz potrafi mnie obudzić w środku nocy - miewam wtedy wrażenie, że mój brzuch to poligon ) Reaguje też na głośniejsze dźwięki i na pogłaskanie brzucha... Czas tak szybko leci - każdy kolejny tydzień to coraz większy z nim "kontakt" Mgg, gratuluję dobrze znanych mi wzruszeń... Perissa i Artuś (zaczynamy 27 t.c.) Odpowiedz Link
misiabella Re: Tuptus.... 07.11.04, 12:22 Gratuluję!Te pierwsze kopniaczki są przesłodkie!!! Mój kopacz dostarczał mi nie tylko wzruszeń,ale i łez,kiedy przez dłuższy czas nie dawał znaku życia.Teraz,jak Perissa,mam w brzuchu poligon.Dziś w nocy dwa razy mnie obudził! To wspaniałe uczucie,fajnie,że możemy się tym cieszyć.Faceci nie wiedzą co tracą! Odpowiedz Link
mgg1 Re: Tuptus.... 07.11.04, 12:25 chyba zamienie noc na dzien, abym tylko mogla BYC z nim....do tej pory to istnial tylko w mojej wyobrazni, a teraz ......moge go piescic i naprawde go czuje.. wiele, wiele razy wyobrazalam sobie kiedys jak to bedzie....kiedy bede w ciazy.. ale..teraz jest tak niewymownie... Odpowiedz Link
mejdejka Re: Tuptus.... 07.11.04, 14:43 GRATULUJE CI !!! tO naprawde przecudowne uczucie zaczął się najcudowniejszy okres ciąży cieszę się z TWOJEGO szczęścia moje Szczęście nie daje mi również w nocy pospać mój mąż jest zachwycony tymi kopniczkami tylko czasem sie denerwuje jak nasz PIOTRUŚ go nie kopie bo jak mój mąż położy rękę na brzuchu to nasz synek od razu się uspokaja myślę ,że to spowodowane jest tym iż ja się uspakajam albo nasz MAŁY TUPTUŚ ma respekt przed tatusiem ) pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje CI Odpowiedz Link
hop_angel Re: Tuptus.... 07.11.04, 14:53 Gratulacje, teraz juz bedzie mocniej i mocniej, zobaczysz Odpowiedz Link
bei Re: Tuptus.... 07.11.04, 16:59 Gosienko...cieszę sie..że przybywa Ci tych najpiękniejszych chwil..... po każdym tupnięciu uśmiech- nawet- jak kiedys zaboli...to po oj- uśmiechniesz sie Pgłaskaj brzuszek ode mnie...cioteczki forumowej.... Tuptusiu!!!!!!!!! tylko delikatnie!!!!!!!delikatnie skopuj rodzicielkę- bo przemoc w rodzinie jest naganna Tatę też możesz- po nerkach..uchu...policzku dłoniach Odpowiedz Link
zonka9 Re: Tuptus.... 07.11.04, 17:25 Gratuluje sredecznie...ja tez czekam i czekam i nie moge sie doczekac a to juz 19 tydzien.Pozdrawiam Odpowiedz Link
mgg1 cmokkk, cmokkk dla wszystkich cioteczek forumowych 07.11.04, 17:59 i rzecz jasna szanownego kuzynowstwa zonko u mnie to koniec 20 tygodnia, najwyzszy czas.... ty tez lada moment poczujesz swoje malenstwo.... zcze ci tych samych ...niezapomnianych wrazen... to chyba tez pierwszy dzidzius u ciebie? Odpowiedz Link
zonka9 mgg1 07.11.04, 19:51 To moja 3 ciaza, dwa Aniolki i teraz Macius, Dosc duzo juz przeszlismy razem z Maciusiem i dlatego tak bardzo chcialabym poczuc jak kopie, plywa, to czuje...ale jak narazie nic wiecej, a juz tak bardzo chcialabym poczuc Malego...Pozdrawiam Emi i Macius Odpowiedz Link
agnesm1 kopniaki ;) 07.11.04, 20:26 Hej, Na poczatku nie moglam sie doczekac kiedy poczuje te pierwsze znaki z brzuszka od malenstwa teraz zdarza mi sie ze musze malego Dominisia przywolywac do porzadku od kilku dni nie kopie tak intensywnie, ale nauczyl sie za to plywac i koziolkowac - robi to popoludniu, wieczorem, rano... moze tak caly czas a mnie czasem wydaje sie, ze brzuszek zaraz peknie wole nie myslec co bedzie za kilka tygodni jak Dominis jeszcze podrosnie... Pozdrawiam wszystkie "pokopane" i jeszcze nie "pokopane" Mamusie i ich Malenstwa Agnesm i 27tyg. rozbrykany Dominis Odpowiedz Link
mgg1 zonko 07.11.04, 22:39 wiem, ze duzo przeszlas. czytalam o Tobie i Maciusiu ja tez bardzo sie boje....i mam 40 lat Twoj Macius juz niedlugo bardzo bedzie mamie "dokuczal"... tak aby poczula, jakiego silnego i zdrowego synka nosi w brzuszku, a potem... wynagrodzi Ci wszystkie , wszystkie troski.... bedzie dumny, ze ma takich wspanialych rodzicow Odpowiedz Link